Czy to ma sens? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Czy to ma sens?

Witajcie,
proszę was - powiedźcie co mam robić sad juz sama sobie nie daje z tym rady sad kilka miesiecy temu poznałam chłopaka, wydawał sie bardzo sympatyczny jednak myślalam że już go nigdy nie spotkam, no ale zycie nas zaskakuje. zaczęliśmy pisać, spotykać się, bardzo milo spędzało mi sie z nim czas. Od początku wiedzialam że ma dwóch synów i jest po rozwodzie (od razu sprostowanie, chłopak ma 26 lat i poprostu nie wyszło mu w życiu) ale nie przeszkadzało mi to, po pewnym czasie poznałam ich, to wspaniale dzieciaki. z biegiem czasu zaczął przedstawiać mi swoich znajomych, nawet poznalam całą jego rodzinę. powiem szczerze, że zaczęłam się w nim zakochiwać. Każdy wolny dzień spędzaliśmy razem, jego mama powiedziała ze od kiedy zaczęłam przyjeżdżac do ich domu to zrobiło sie tak rodzinnie (bardzo miło było to usłyszeć), ale po kilku miesiacach tej sielanki zaczął się dziwnie zacvhowywać, bardzo rzadko dzwonił, ciagle twierdził ze jest zapracowany itp. Głupia nie jestem, domyśliłam się że chodzi o jakąś inną, chociaz ciagle zaprzeczał. pewnego dnia nie wytrzymałam i przeczytalam jego wiadomości z naszą przyjaciółką, pisał że nic do mnie nie czuje ale nie wie jak mi to powiedzieć żeby mnie nie zranic. po tym stwierdziłam ze to koniec. bardzo trudno mi to przyszło ale chciałam zerwać z nim kontakt, zabrałam wszystkie swoje rzeczy od niego i to mial być koniec. ale po kilku dniach nie widywania sie i braku rozmów nagle chciał zebym przyjechała do niego na grilla czy coś. no i od tego momentu znowu sie zaczęło, kiedy się tylko widzimy ciągle mnie przytula i caluje, znowu sypiamy ze sobą i ciąglę o nim myślę.......Ale czy on nie robi tego żeby mi nie było smutno? Czy nagle przez te kilka dni zaczął cos czuć? Znowu zachowuje sie jakby z dnia na dzień był coraz szczęśliwszy że mnie ma..... Co mam robić? Mam sie angażować w to? Boję się ze będe cierpieć...;/ sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to ma sens?

Z własnego doświadczenia wiem, że dwa razy się do tej samej rzeki nie wchodzi. Są jednak wyjątki i jeśli bardzo Ci zależy, możesz dać mu szansę i ewentualnie za jakiś czas ponownie zweryfikować jego podejście.

3

Odp: Czy to ma sens?

Spróbuj dać mu ostatnią szanse,jeśli powturzy sie taka sytucja to już chyba sama wiesz co zrobić:) bo może po tym rozstaniu zrozumiał że jednak coś czuje,albo tak jak mówisz robi to by nie było ci smutno,chociaż to by było bezsensu ale cóż może rozłąka sprawiła że zrozumiał swoje uczucia co do ciebie

4

Odp: Czy to ma sens?

Bałabym sie ponownie zaufać, nie wiem czy w ogóle umiałabym. Nie mogłabym wyrzucić z głowy myśli że mnie oszukał ze pisał z inną że zaprzeczał że mu zależy...
Piszę tak ponieważ miałam podobną sytuację, również wybaczyłam ale po krótkim czasie sytuacja powtórzyła się... odeszłam bo niepewnością i brakiem zaufania zamęczyłabym jego i siebie.

Jeżeli czujesz sie na siłach, jeżeli umiesz ponownie zaufać i zapomniec o tym co było daj szansę ale nie mozesz mieć pewności że sytuacja sie nie powtórzy.
Życzę powodzenia smile

5

Odp: Czy to ma sens?

Nie sądzę, żeby w ciągu kilku dni zaczął coś do Ciebie czuć. Chyba, że ściemniał tak tej znajomej, żeby ją wyrwać? Ale na Twoim miejscu byłabym ostrożna.

6

Odp: Czy to ma sens?
red napisał/a:

Nie sądzę, żeby w ciągu kilku dni zaczął coś do Ciebie czuć. Chyba, że ściemniał tak tej znajomej, żeby ją wyrwać? Ale na Twoim miejscu byłabym ostrożna.

Tego, że chciał ją wyrwać to jestem pewna w 100% że nie...... Tylko ciągle zastanawiam się dlaczego udaje takiego szczęśliwego...?? sad

7

Odp: Czy to ma sens?

To przyciśnij go do muru i sie dowiedź:) powiedz co czujesz co o tym myślisz,a może otworzy usta i powie o co chodzi:)

8

Odp: Czy to ma sens?

Pewnie to jedyne wyjście z tej sytuacji...tylko nigdy nie byłam dobra w takich rozmowach, bo zawsze wszystko duszę w sobie ;/ i na pewno bym sie rozpłakała... ;/

9

Odp: Czy to ma sens?

Też kiedyś miałam z tym trudności bo jak patrzyłam w jego oczy to odrazu ta złość czy żal mi przechodził,nagle czułam że jednak może się myle. Ale trzeba znaleźc siłe w sobie i no coś z tym zrobić bo samo się nie zrobi. Najwyżej się rozpłaczesz ale jest szansa że zrozumie i dotrze to do niego. Ja tam jestem dobrej myśli i myśle że dasz rade:)

10

Odp: Czy to ma sens?
Emanuelle1209 napisał/a:

Też kiedyś miałam z tym trudności bo jak patrzyłam w jego oczy to odrazu ta złość czy żal mi przechodził,nagle czułam że jednak może się myle. Ale trzeba znaleźc siłe w sobie i no coś z tym zrobić bo samo się nie zrobi. Najwyżej się rozpłaczesz ale jest szansa że zrozumie i dotrze to do niego. Ja tam jestem dobrej myśli i myśle że dasz rade:)

Dzięki za wsparcie smile przy najbliższym spotkaniu postaram przeprowadzic z nim rozmowę... dam znać jak poszło smile

11

Odp: Czy to ma sens?

oki,czekamy:)

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024