POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 46 ]

Temat: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Chciałabym zapodać następujący temat- coś, co przeczytałam ostatnio w jednej z psychologicznych gazet:

POLIAMORYŚCI (poliamoria- miłość mnoga), grupa przyjaciół (2 dziewczyny, 3 chłopaków) tworzy nieformalną rodzinę, mieszkają razem, dzielą pieniądze, wydatki, kuchnię i? łóżko. Tak naprawdę tą piątkę łączy związek miłosny- w różnych konstelacjach, zarówno miłość fizyczna jak i bliska więź jako przyjaciół.
Nie chcą związków monogamicznych, tworzą coś na kształt hippisowskiej komuny; nie są o siebie zazdrośni, rozmawiają szczerze o emocjach, nie rywalizują, żyją w tzw. ?gwieździstym związku?.

Zapraszam do dyskusji wszystkich, jeśli ktoś tu jest praktykujący taki styl życia, tym bardziej smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Jak chcą tak i im dobrze to na zdrowie smile O ile nie zaczną biegać po ulicy i manifestować, że im trzeba oddzielne prawo, a najlepiej konsytucję zrobić, to dla mnie mogą istnieć i trwać big_smile

3 Ostatnio edytowany przez Sadie (2012-07-06 12:12:47)

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Teo napisał/a:

Jak chcą tak i im dobrze to na zdrowie smile O ile nie zaczną biegać po ulicy i manifestować, że im trzeba oddzielne prawo, a najlepiej konsytucję zrobić, to dla mnie mogą istnieć i trwać big_smile

A i jesli jeszcze na dokladke nie wmawiaja wszystkim ze ich styl zycia zalecil im bog i teraz wszyscy maja zyc w ten sposob bo to "jedyna wlasciwa droga" to rzeczywiscie neich sobie robia co chca i zyja jak chca.
Ale mialabym trudnosci z odszyfrowaniem kto z kim i dlaczego tak i mysle ze wolalabym patrzec na to z boku.
Czy ja moglabym zyc w ten sposob..? Absolutnie nie. Ja  jestem terytorialna jesli chodzi o moich mezczyzn i nic z tym sie nie zrobi smile

4

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Sadie napisał/a:
Teo napisał/a:

Jak chcą tak i im dobrze to na zdrowie smile O ile nie zaczną biegać po ulicy i manifestować, że im trzeba oddzielne prawo, a najlepiej konsytucję zrobić, to dla mnie mogą istnieć i trwać big_smile

A i jesli jeszcze na dokladke nie wmawiaja wszystkim ze ich styl zycia zalecil im bog i teraz wszyscy maja zyc w ten sposob bo to "jedyna wlasciwa droga" to rzeczywiscie neich sobie robia co chca i zyja jak chca.
Ale mialabym trudnosci z odszyfrowaniem kto z kim i dlaczego tak i mysle ze wolalabym patrzec na to z boku.

W gruncie rzeczy to chyba lepsze niż otwarty związek i co bóg ma mieć z tym wspólnego, ludziom jest dobrze i to wystarczy.

Kto, z kim i dlaczego myślę, że byłoby równie łatwe do ustalenia jak  podobnieja - czyje DNA kogo zapyliło smile

5

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

a myślicie, że może to trwać długie lata>?

6

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

a myślicie, że może to trwać długie lata>?

To co myślimy nie ma znaczenia. Ale kiedyś oglądałem na TLC programy o rodzinach w których facet - legalnie w USA, miał kilka żon - wszyscy się dogadywali - podzial obowiązków był - wszystkie nasz dzieci są itd. - wydawało się że mają poukładany tryb zycia, co nie znaczy , że było bez zgrzytów - wypowiadali się wszyscy i o wszystkim. Zatem zdecydowanie, ten trend niejest jakimś zupełnie nowum, jedyne co - to szerzyć się może. Ale czy to takie złe. Szczególnie w trudnych momentach - wsparcie, żal - kwestia pogadania z kimś - zazdrość - takei rzeczy stają się rozwiązywalne od ręki - bo jest z kim pogadać itd.

7

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

a myślicie, że może to trwać długie lata>?

A to zależy chyba od osobowości i poglądów.
Mnisi, zakonnice etc tez prowadzą taki tryb życia na jaki sami świadomie się zdecydowali...i trawaja w tym dłuuuugie lata.
Podepnę także małżeństwa.

8

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Pozwolę sobie rzucić cytatem z artykułu, w którym o tym zjawisku przeczytałam. Pochodzi z magazynu SENS:
"Małgorzata Zaryczna (seksuolożka) wątpi jednak w trwałość związków poliamorycznych. Jej zdaniem każda miłość ma podobną dynamikę i przechodzi podobne etapy, niezależnie od liczby partnerów. Prędzej czy później pojawia się jakiś kryzys, spadek libido, zdrada. Wg biologów w pierwotnych społęczeństwach miłość wygasała kiedy kobieta odstawiała dziecko od piersi. W nowoczesnych społeczenstwach zakochanie też mija mniej więcej po 2-3 latach. A kiedy miłośc słabnie, na sile przybierają tendencje poligamiczne".

9

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Ja osobiscie nie wierze ze w takich ukladach w pewnym momencie nie pojawi sie jakas zazdrosc.

10 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-07-06 12:29:50)

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

No tak.
Jak w każdym małżeństwie tak i tutaj może dojść do zgrzytów...

Nie wyobrażam sobie siebie w takim"związku" smile
Do tego chyba sa potrzebne "odpowiednie predyspozycje" smile

11

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Tak, psycholog się wypowiada, ze oczywiście nie każdy nadaje się do takiego związku.
mówi też....
?-Abstrahując od kwestii moralnych, poliamoryczny układ może być doskonałym treningiem społecznym i ?związkowym?- uważa M.Zaryczna.- Pomaga ćwiczyć  kilka istotnych emocjonalnych komponentów. Uczy komunikacji i umiejętności mówienia sobie trudnych rzeczy. Radzenia sobie z uczuciami a zwłaszcza(co niezwykle ważne!) Z ZAZDROŚCIĄ. Uświadamia, że inaczej wygląda seks i związek z różnymi osobami, więc łatwiej jest zaakceptować innośc i niedociągnięcia partnerów(..) Uczymy się rozumieć uczucia nasze i innych. Takie doświadczenie może pomóc w przyszłości w budowaniu związków?.

12

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Ja dziękuję za taką pomoc smile
To jak dla mnie taka malutka "sekta".

13

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Teo napisał/a:

Jak chcą tak i im dobrze to na zdrowie smile O ile nie zaczną biegać po ulicy i manifestować, że im trzeba oddzielne prawo, a najlepiej konsytucję zrobić, to dla mnie mogą istnieć i trwać big_smile

Dokładnie. Ale natury na dłuższą metę nie da się oszukać smile I kwestii finansowych.

14

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Leila01 napisał/a:

Ja dziękuję za taką pomoc smile
To jak dla mnie taka malutka "sekta".

Sekta dotyczy odłamu religijnego, a nie etycznego. Ale nawet, gdyby to nazwać w ten sposób. Komu to szkodzi taki układ. No na pewno tym zazdrosnym co sami zyja w pentach monogamii, a marzy się im coś więcej, ale liczyć mogą jedynie na romas, albo tym, którzy nie będąc szczęliwymi, zobaczą, że ludziom w takim układzie się układa.

15

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Myśle, że to jakieś tam rozwiązanie dla młodych ludzi, licealistów, studentów, którzy nie chcą się jeszcze poważnie wiązać ,wiedzą, że "krew nie woda" a nie chcą zdradzać.

16

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Dunkis napisał/a:
Sadie napisał/a:
Teo napisał/a:

Jak chcą tak i im dobrze to na zdrowie smile O ile nie zaczną biegać po ulicy i manifestować, że im trzeba oddzielne prawo, a najlepiej konsytucję zrobić, to dla mnie mogą istnieć i trwać big_smile

A i jesli jeszcze na dokladke nie wmawiaja wszystkim ze ich styl zycia zalecil im bog i teraz wszyscy maja zyc w ten sposob bo to "jedyna wlasciwa droga" to rzeczywiscie neich sobie robia co chca i zyja jak chca.
Ale mialabym trudnosci z odszyfrowaniem kto z kim i dlaczego tak i mysle ze wolalabym patrzec na to z boku.

W gruncie rzeczy to chyba lepsze niż otwarty związek i co bóg ma mieć z tym wspólnego, ludziom jest dobrze i to wystarczy.

Kto, z kim i dlaczego myślę, że byłoby równie łatwe do ustalenia jak  podobnieja - czyje DNA kogo zapyliło smile

Jesli do mnie mowiles to ja nie praktykuje otwartych zwiazkow bo nie musze w zadnym byc zeby uprawiac seks jesli mialabym ochote.

17

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Dunkis napisał/a:
Leila01 napisał/a:

Ja dziękuję za taką pomoc smile
To jak dla mnie taka malutka "sekta".

Sekta dotyczy odłamu religijnego, a nie etycznego. Ale nawet, gdyby to nazwać w ten sposób. Komu to szkodzi taki układ. No na pewno tym zazdrosnym co sami zyja w pentach monogamii, a marzy się im coś więcej, ale liczyć mogą jedynie na romas, albo tym, którzy nie będąc szczęliwymi, zobaczą, że ludziom w takim układzie się układa.

Zauważ, że słowo SEKTA jest w cudzysłowie wink
Jakoś zazdrość nie przychodzi mi na myśl gdy wyobrażę sobie takie stadko "ogniska domowego":)
No ale jak wspomniałam wcześniej, do takiej "sielanki" trzeba mieć "odpowiednie predyspozycje".
Ja takowych nie posiadam i wcale nie ubolewam nad tym faktem.
A cudze życie to nie moje życie, każdy sobie układa jak woli.

18

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Ja może bym się na to zdecydowała X lat temu ale wtedy to nie było modne big_smile

19

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Leila01 napisał/a:
Dunkis napisał/a:
Leila01 napisał/a:

Ja dziękuję za taką pomoc smile
To jak dla mnie taka malutka "sekta".

Sekta dotyczy odłamu religijnego, a nie etycznego. Ale nawet, gdyby to nazwać w ten sposób. Komu to szkodzi taki układ. No na pewno tym zazdrosnym co sami zyja w pentach monogamii, a marzy się im coś więcej, ale liczyć mogą jedynie na romas, albo tym, którzy nie będąc szczęliwymi, zobaczą, że ludziom w takim układzie się układa.

Zauważ, że słowo SEKTA jest w cudzysłowie wink
Jakoś zazdrość nie przychodzi mi na myśl gdy wyobrażę sobie takie stadko "ogniska domowego":)
No ale jak wspomniałam wcześniej, do takiej "sielanki" trzeba mieć "odpowiednie predyspozycje".
Ja takowych nie posiadam i wcale nie ubolewam nad tym faktem.
A cudze życie to nie moje życie, każdy sobie układa jak woli.

Widziałem cudzysłów, dla tego się nie czepiałem  - bardzo smile
Predyspozycje trzeba mieć do tego na pewno, podobnie jak do macierzyństwa, podobnie jak do partnerstwa, podobnie jak do małżeństwa itd itd

20

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

Ja może bym się na to zdecydowała X lat temu ale wtedy to nie było modne big_smile

eee tam , szukasz wymówki tylko , bo nie masz odwagi. zamień X w dziesiątkę i ja w to wchodzę smile

21

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Najpierw zaczelo sie wszystko od poligamii (1 mężczyzna,5 kobiet)moze i to dla mężczyzn sie by podobalo i niektore osoby moga kojazyc program z TLC 4 zony i 1 maz. Tez czytalam ksiazke ,,zona Mormona'' Ireny spencer. Glowna bohaterka byla druga z dziesieciu zon i matka trzynasciorga dzieci.

Chodz poliamorysci moze byc fajnie ale na pewno nie dla mnie,ja jestem za bardzo zazdrosna o swojego chlopaka. Ale jak ktos bedzie sie na to godził to szczerze zycze szczescia smile

22

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

disti ale nikt z nich nie jest w stałym związku:) To single, którzy wybrali nie-być w związku monogamicznym.

23

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

POLIAMORYŚCI (poliamoria- miłość mnoga), grupa przyjaciół (2 dziewczyny, 3 chłopaków) tworzy nieformalną rodzinę, mieszkają razem, dzielą pieniądze, wydatki, kuchnię i? łóżko. Tak naprawdę tą piątkę łączy związek miłosny- w różnych konstelacjach, zarówno miłość fizyczna jak i bliska więź jako przyjaciół.
Nie chcą związków monogamicznych, tworzą coś na kształt hippisowskiej komuny; nie są o siebie zazdrośni, rozmawiają szczerze o emocjach, nie rywalizują, żyją w tzw. ?gwieździstym związku?.

pic na wodę fotomontaż - innymi słowy grupa nieudaczników ukrywających pod płaszczykiem "wolność, równość etc.." własną nieporadność i nieumiejętność życia w społeczeństwie. Wpuść do takiego układu 1 samicę albo samca Alfa i po zawodach.
Rywalizacja a co z niej później wynika hierarchizacja jest cechą "genetyczną" - tylko ułomni na ciele i umyśle zaprzeczają temu faktowi.

24

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Glock napisał/a:

pic na wodę fotomontaż - innymi słowy grupa nieudaczników ukrywających pod płaszczykiem "wolność, równość etc.." własną nieporadność i nieumiejętność życia w społeczeństwie. Wpuść do takiego układu 1 samicę albo samca Alfa i po zawodach.
Rywalizacja a co z niej później wynika hierarchizacja jest cechą "genetyczną" - tylko ułomni na ciele i umyśle zaprzeczają temu faktowi.

Piszesz jak ktoś kto chcąc poprawić swoje wyniki w podbojach miłosnych wszedł do księgarni, spotkał książkę pt. "Alpha Male" i ta książka go zeżarła na śniadanie. Żyj i daj żyć innym, to że ktoś ma inny sposób bycia niż ty nie znaczy że jest to gorszy sposób. A ta twoja przereklamowana rywalizacja wiele razy doprowadziła do tego że ktoś lepszy został zgnojony bo ktoś stojący w hierarchii wyżej zrobił wszystko by ukatrupić jego pomysł żeby tylko nie okazać się gorszym. Patrz ZSRR, badania nad zastąpieniem ciekłego tlenu w paliwie rakietowym, Polska inż. Karpiński i inni, i właściwie cała historia świata jest pełna takich przypadków kiedy rywalizacja prowadziła do ciężkich strat. Nie wiem jakie są genetycznie uwarunkowane cechy psychiczne człowieka, gratuluję ci że badając genotyp człowieka mogłeś dojść bezsprzecznie do takiego wniosku, jednak inteligencja jaką posiadamy pozwala nam kontrolować i modyfikować swoje zachowanie na sposób jaki uznamy za lepszy.

25

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Pan Lewski napisał/a:

Piszesz jak ktoś kto chcąc poprawić swoje wyniki w podbojach miłosnych wszedł do księgarni, spotkał książkę pt. "Alpha Male" i ta książka go zeżarła na śniadanie. Żyj i daj żyć innym, to że ktoś ma inny sposób bycia niż ty nie znaczy że jest to gorszy sposób. A ta twoja przereklamowana rywalizacja wiele razy doprowadziła do tego że ktoś lepszy został zgnojony bo ktoś stojący w hierarchii wyżej zrobił wszystko by ukatrupić jego pomysł żeby tylko nie okazać się gorszym. Patrz ZSRR, badania nad zastąpieniem ciekłego tlenu w paliwie rakietowym, Polska inż. Karpiński i inni, i właściwie cała historia świata jest pełna takich przypadków kiedy rywalizacja prowadziła do ciężkich strat. Nie wiem jakie są genetycznie uwarunkowane cechy psychiczne człowieka, gratuluję ci że badając genotyp człowieka mogłeś dojść bezsprzecznie do takiego wniosku, jednak inteligencja jaką posiadamy pozwala nam kontrolować i modyfikować swoje zachowanie na sposób jaki uznamy za lepszy.

przypomina mi to akademickie pier....nie z czasów studiów pt. "ewolucja czy rewolucja". Fakty są takie, że bez tych którzy działają i chcą zmieniać dalej byśmy gnili w jaskiniach czekając aż jajogłowi dojdą do konsensusu. Straty są zawsze i wszędzie więc daruj sobie te komunały.

26

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Jak dla mnie, to kiedys im się to znudzi po prostu

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

Chciałabym zapodać następujący temat- coś, co przeczytałam ostatnio w jednej z psychologicznych gazet:

POLIAMORYŚCI (poliamoria- miłość mnoga), grupa przyjaciół (2 dziewczyny, 3 chłopaków) tworzy nieformalną rodzinę, mieszkają razem, dzielą pieniądze, wydatki, kuchnię i? łóżko. Tak naprawdę tą piątkę łączy związek miłosny- w różnych konstelacjach, zarówno miłość fizyczna jak i bliska więź jako przyjaciół.
Nie chcą związków monogamicznych, tworzą coś na kształt hippisowskiej komuny; nie są o siebie zazdrośni, rozmawiają szczerze o emocjach, nie rywalizują, żyją w tzw. ?gwieździstym związku?.

Zapraszam do dyskusji wszystkich, jeśli ktoś tu jest praktykujący taki styl życia, tym bardziej smile

Jakie to piękne psychologiczne terminy się wymysla dla zwykłego wyuzdania,rozwiązłosci,rozpusty,braku zasad moralnych,nieumiejętności odczuwania miłości i szacunku do drugiego człowieka.Przecież to zwykły seks grupowy.Nowa jest tylko nazwa.

28

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Hm, tylko że oni nie są ze sobą tylko dla seksu- oczywiście piszą, że bez seksu by ze sobą nie byli, ale to nie jedyna wartość.
Czy sądzicie, że z tego są jakieś korzyści?

29

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

Czy sądzicie, że z tego są jakieś korzyści?

a jakie były z pokolenia "dzieci kwiatów"?

30

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Przeczytawszy cały artykuł, mogę tylko streścić wzmiankę o tym: komuna hippisów działała i miała się dobrze, ale gdy zaczęły na świat przychodzić dzieci, które były "trochę wspólne a trochę niczyje" społeczeństwo postanowiło dać temu kres.
Dziś...nie sądzę by ci ludzie chcieli się rozmnażać masowo smile

31

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

Hm, tylko że oni nie są ze sobą tylko dla seksu- oczywiście piszą, że bez seksu by ze sobą nie byli, ale to nie jedyna wartość.
Czy sądzicie, że z tego są jakieś korzyści?

Jak dla mnie to jeden wielki galimatias.
No ale człowiek jest stworzony do życia "w gromadzie" wink

32

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

Przeczytawszy cały artykuł, mogę tylko streścić wzmiankę o tym: komuna hippisów działała i miała się dobrze, ale gdy zaczęły na świat przychodzić dzieci, które były "trochę wspólne a trochę niczyje" społeczeństwo postanowiło dać temu kres.
Dziś...nie sądzę by ci ludzie chcieli się rozmnażać masowo smile

wiesz jak to działa - co jest wszystkich jest niczyje. Jedyny rodzaj "komun" - społeczności jakie dla mnie są akceptowalne, to formacje typu wojsko, czy choć to pewnie wyda Ci się chore - świat jaki budują sobie więźniowie w zakładach karnych ale w obu przypadkach jest ścisła hierarchia i podział ról. Nawet wśród kloszardów jest wytworzony pewien system więc ci poliamoryści dla mnie są na samym dnie drabiny społecznej.

33

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

OK, dzięki za wszystkie komentarze, właśnie chodziło o dyskusję, każdy może mieć totalnie różne zdanie na ten temat i to w sumie bardzo dobrze. smile

Ja sobie po wstępnym przeczytaniu tego art., pomyślałam, że jak tam któryś z seksuologów napisał, może to być "trening" do związku, a ja nazwałam to "mniejsze zło" (oczywiście słowo >zło> jest całkowicie umowne) bo jeśli młody człowiek nie chce wchdozić w wieku 18-20kilku lat w poważny, monogamiczny układ obawiając się ,że będzie skazany tylko na tą 1 osobę i nie zobaczy jak to jest z innymi, to nie będzie się mógł wycofać, lub po prostu jeśli pragnienie będzie zbyt silne- zdradzi.
Tu jest jasna sytuacja, nie musi zdradzać, może być sobą, być szczery z tą soobą/tymi osobami, z którymi dzieli życie zarówno emocjonalne jak i seksualne.

34 Ostatnio edytowany przez walcząca z wilkami (2012-07-07 10:59:44)

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

Przeczytawszy cały artykuł, mogę tylko streścić wzmiankę o tym: komuna hippisów działała i miała się dobrze, ale gdy zaczęły na świat przychodzić dzieci, które były "trochę wspólne a trochę niczyje" społeczeństwo postanowiło dać temu kres.
Dziś...nie sądzę by ci ludzie chcieli się rozmnażać masowo smile

Hippisi po prostu "wyrastali" ze swojego stylu życia jak zaczęli przekraczać 40-tkę.Wychowywanie dzieci w komunie hippistowskiej,z zachowaniem tych pogladów na życie-czyli wolna miłość,seks,drugs&rockandroll powoduje patologie życia rodzinnego.Wydaje mi się,że dzisiejsi Poliamoryści sa bardziej egoistyczni w swoim stylu życia-chodzi im tylko o zaspokojenie własnych potrzeb.Skoro są tacy "nowocześni" to niech nie zapominają o nowoczesnej antykoncepcji.

35

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

a myślę, że nie zapominają;) No i też nie doszłam jeszcze do tego ile mają lat ci, o których był artykuł. na pewno po 25 r.ż bo pracują, pewnie około 25-27, tak sądzę. I szczerze....MOIM zdaniem takie układy raczej nie mają racji bytu w przypadku starszych osób.

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

a myślę, że nie zapominają;) No i też nie doszłam jeszcze do tego ile mają lat ci, o których był artykuł. na pewno po 25 r.ż bo pracują, pewnie około 25-27, tak sądzę. I szczerze....MOIM zdaniem takie układy raczej nie mają racji bytu w przypadku starszych osób.

A właściwie dlaczego nie?Pomijając seks,to taka rodzinka poliamorystów w wieku 50 i więcej byłaby bardziej zrozumiała.Ludzie po przejściach,nieudanych zwiazkach,dzieci odchowane,seks nie tak ważny,za to wsparcie innych osób i zrozumienie,bliskość,wspólne rachunki,mieszkanie,spedzanie czasu-tak właściwie same pozytywy dla starszych wink) a poza tym kobiety w tym wieku zazwyczaj są już w okresie klimakterium i nie moga mieć potomstwa:)) hahaha

37

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

nigdy nie wiesz big_smile być może taki trend również nastanie!

38

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
walcząca z wilkami napisał/a:

A właściwie dlaczego nie?Pomijając seks,to taka rodzinka poliamorystów w wieku 50 i więcej byłaby bardziej zrozumiała.Ludzie po przejściach,nieudanych zwiazkach,dzieci odchowane,seks nie tak ważny,za to wsparcie innych osób i zrozumienie,bliskość,wspólne rachunki,mieszkanie,spedzanie czasu-tak właściwie same pozytywy dla starszych wink) a poza tym kobiety w tym wieku zazwyczaj są już w okresie klimakterium i nie moga mieć potomstwa:)) hahaha

Ten opis przypomina mi zycie w domach starcow w uk smile Ludzie po 70. Czasem po przejsciach, nieudanych zwiazkach, dzieci odchowane, seks nei tak wazny za to wsparcie innych osob i zrozumienie. Bliskosc, wspolne rachunki, mieszkanie, spedzanie czasu... Tak u nas wygladaja niektore domy starcow smile To wrecz cale osiedla. ZAsady te same. smile

39

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

disti ale nikt z nich nie jest w stałym związku:) To single, którzy wybrali nie-być w związku monogamicznym.

A czyli taki związek bez zobowiązań;)

40

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

No tak, bez zobowiązań- nikt z nikim sie tak naprawdę nie wiąże.

41 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-07-08 00:59:58)

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Glock napisał/a:

przypomina mi to akademickie pier....nie z czasów studiów pt. "ewolucja czy rewolucja". Fakty są takie, że bez tych którzy działają i chcą zmieniać dalej byśmy gnili w jaskiniach czekając aż jajogłowi dojdą do konsensusu. Straty są zawsze i wszędzie więc daruj sobie te komunały.

Ciekaw jestem co te androny mają wspólnego z tym wątkiem, natomiast co do samej ich zawartości to oczywiście genialny inżynier którego udupili mniej zdolni koledzy nie chciał nic zmieniać tylko siedzieć w jaskini ,a co do strat i rywalicji to powiedz to tym którzy zginęli niepotrzebnie tylko dlatego że dwóch durnych dowódców ścigało się o medal kto pierwszy gdzie dotrze. Jednym słowem brawo! Rywalizacja samców alfa nie ma nic wspólnego z realnym postem, kiedy nieprzystosowani do życia wymyślali wszystko to co stworzyło współczesny świat, samce alfa biły się w Afryce na polu o trupa zebry, i z resztą robią to nadal.

Skądinąd formuła twojej wypowiedzi kwalifikowała by cię do bycia pod lupą moderatora. Zero argumentów i związku z tematem, za to aż dwie pośrednio wymierzone obelgi. Przez ciebie muszę walczyć z nieuzasadnionym jeszcze odczuciem że ludzie w swoich latach 30tych są marni bo głupsi od czterdziestolatków, za to już z uśpionym myśleniem, przeżywający szczyt kariery i ekscesów seksualnych mistrzowie świata którym się wydaje że są nie do zagięcia, nie różniący się za bardzo od najmocniejszego lwa na sawannie który siedzi bezmyślnie, zadowolony z obiadu i stada samic, nieświadom że z każdą minutą bliżej do końca jego rządów.

walcząca z wilkami napisał/a:

Jakie to piękne psychologiczne terminy się wymysla dla zwykłego wyuzdania,rozwiązłosci,rozpusty,braku zasad moralnych,nieumiejętności odczuwania miłości i szacunku do drugiego człowieka.Przecież to zwykły seks grupowy.Nowa jest tylko nazwa.

A co ma seks grupowy do braku szacunku i zasad moralnych? Guzik mnie obchodzi co 5 osób robi w jednym łóżku, bardziej martwi mnie ksiądz który molestuje dzieci i katolicy robiący na złość sąsiadom. Prawdę powiedziawszy guzik mnie obchodzi rzekomy trend społeczny polegający na tym że takich ludzi jest ciut więcej i pewnie 3/4 z nich zrezygnuje po roku czy kilku latach bo im się znudzi. Bardziej martwią mnie podatki, to że ludzie oglądają mecze jak barany i wydaje im się że to coś ważnego, oraz odrodzenie nazistów w Polsce. Naziści w Polsce, to dopiero sarkazm... Poliamondryści są zupełnie nieszkodliwi.

42

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Pan Lewski napisał/a:

Przez ciebie muszę walczyć z nieuzasadnionym jeszcze odczuciem że ludzie w swoich latach 30tych są marni bo głupsi od czterdziestolatków, za to już z uśpionym myśleniem, przeżywający szczyt kariery i ekscesów seksualnych mistrzowie świata którym się wydaje że są nie do zagięcia, nie różniący się za bardzo od najmocniejszego lwa na sawannie który siedzi bezmyślnie, zadowolony z obiadu i stada samic, nieświadom że z każdą minutą bliżej do końca jego rządów.

czyli do momentu do którego tobie nigdy nie będzie dane dojść.

43

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
Catwoman napisał/a:

?-Abstrahując od kwestii moralnych, poliamoryczny układ może być doskonałym treningiem społecznym i ?związkowym?- uważa M.Zaryczna.- Pomaga ćwiczyć  kilka istotnych emocjonalnych komponentów. Uczy komunikacji i umiejętności mówienia sobie trudnych rzeczy. Radzenia sobie z uczuciami a zwłaszcza(co niezwykle ważne!) Z ZAZDROŚCIĄ. Uświadamia, że inaczej wygląda seks i związek z różnymi osobami, więc łatwiej jest zaakceptować innośc i niedociągnięcia partnerów(..) Uczymy się rozumieć uczucia nasze i innych. Takie doświadczenie może pomóc w przyszłości w budowaniu związków?.

To mnie mocno zastanowiło.
Młody człowiek w takim układzie ma się nauczyć funkcjonowania społecznego? Czy to już nie przegięcie?
Powinno się chyba wzorować na normach a nie dewiacjach - chodzi mi o kontekst statystyczny.
Kto co robi, jego sprawa. Ludzie mają dziwaczne potrzeby. Ale podawanie takiego przykładu jako doskonały trening społeczny? A jakie to ma potem przełożenie na funkcjonowanie w związku z jedną osobą?

Jakoś nie bardzo mogę sobie wyobrazić, że doświadczenie z poliamorycznego układu da odpowiedź na pytanie, jak budować związki. Abstrahując już od zagadnienia, czy ktoś kto decyduje się na taki układ, będzie kiedykolwiek chciał wstąpić w tradycyjny związek.

I tak jak napisał Glock, w takie układy wchodzą zapewne bardzo specyficzni ludzie, których umiejętność funkcjonowania w normalnym związku jest raczej wątpliwa. Branie na siebie odpowiedzialności, walka o swoje terytorium, zaangażowanie - coś czego poliamoryści prawdopodobnie nie potrafią i bezpiecznie lądują w układzie z podobnymi sobie przypadkami.

44

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?
red napisał/a:

Jak dla mnie, to kiedys im się to znudzi po prostu

Pozostają jednak dwie rzeczy o których warto poamiętać:

1- po doznaniu znudzenia - osobą wywodząca się z takiego układu będzie wierna, cudownie oddana parnterowi, bo przezyła tak duzo, tak zakosztowała układów i układzików, że nie będzie to na niej robiło wrażenia i w przyszłości będzie tą wymarzonym partnerem.
2 - po jakimś czasie zapragnie przypomnieć sobie jak to było - i nie ma szans na stały udany zamknięty w 1 na 1, związku.

Ale żeby być wierny wcale nie trzeba przezyć powyższego, tak samo, aby tęsknić za wieloma partnerami i być niestabilnym ogniwem związku. Zatem rozmowa i ocenianie powyższego prowadzi do ...

45 Ostatnio edytowany przez pati31 (2012-08-17 12:13:34)

Odp: POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Wszsytko zalezy od ludzi ,jacy sa i czego oczekuja od zycia.
Uwazam ze takie uklady ,ukladziki sa ok ,jesli ludzie sie na to godza .Jesli sa na tyle silni iz wiedza ,ze w zadnym wypadku nie odbije sie to na ich psychice w przyszlosci .Niech sobie zyja ,kazdy ma swoje zycie i wybory ,czy sluszne ? kazdy sie o tym przekona po kilkudziesieciu latach .Panuje tez kult mlodosci w naszych czasach.ludzie nie zdaja sobie sprawy ze czas leci .Mysla chwila.
W zwiazku pamietajmy ze sa pary uprawiajace sex grupowy ,zazwyczaj sa rownie szczesliwi ,kwiestia dogadania sie zwiazku.
Mysle ze przedewszystkim emocjonalnej inteligencji i dojrzalosci.
Jesli zwiazek ma silne podstawy emocjonalne ,moze duzo zniesc ,mozna zyc w szostke ,jesli wszyscy sie na to godza od poczatku i wszystkim to pasuje? dlaczego nie.
Jednak uwazam ze w takich grupach musi przewyzszac ,przyjazn ,szacunek do istnienia i dojrzalosc psychiczna.
Nie rozumiem jednak takich ukladow bez zobowiazan ,bez zobowiazan mozna spotykac sie na sex i tyle z kilkoma ludzmi i wcale nie trzeba z nimi zyc.
W zwiazku czy to dwu czy 10 osobowym ,zobowiazania i zasady panowac musza.

Posty [ 46 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » POLIAMORYŚCI-nowy trend społeczny?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024