Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1 Ostatnio edytowany przez tradex (2012-06-22 11:14:22)

Temat: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Witam,
Mam 21 lat a dziewczyna 20 byliśmy razem 5 lat, wszystko było ok, tylko przez ostatnie pół roku coś zaczęło się psuć.
Dziewczyna powiedziała mi, że nie chce ze mną być, powiedziała, że się zmieniła, że duże miasto ją zmieniło. Razem pochodzimy z nie dużej miejscowości i studiujemy w dużym mieście. Postanowiliśmy wtedy do siebie wrócić, ona powiedziała że zrobi wszystko by się zmienić. Niestety po miesiącu bo taki daliśmy sobie czas, doszła do wniosku że to nie ma sensu, ona już nie chce próbować nie chce wchodzić 2 razy do tej samej rzeki.
Ja tego samego dnia doszedłem do wniosku że to nie ona powinna się zmienić ale JA. Ja ja kontrolowałem przez cały czas, byłem do niej taka barierą, która nie kazała jej chodzić na spotkania z koleżankami chciałem by wybierała miedzy mną nimi. Następnego dnia, czyli 3 dni temu spotkaliśmy się i szczerze porozmawialiśmy. Powiedziałem jej ze to była moja wina ze byłem zbyt zaborczy, zazdrosny itp. Już teraz wiem, że jeśli bylibyśmy znów razem, nie byłbym zaborczy, byłbym wyrozumiały, nie byłbym egoistą.
Wyjaśniłem jej że naprawdę się zmieniłem i już taki nie będę. Ona powiedziała, że mnie już nie kocha, że może kiedyś będziemy razem, ale nie chce mi nic obiecywać.
Na drugi dzień po tej rozmowie napisała mi czy bym jej nie pomógł naprawić internetu, ja pojechałem i zrobiłem, kiedy spytałem czy coś się zmieniło od wczoraj powiedziała, że nic, ja to rozumiem bo 1 dzień nic nie mógł zmienić. Na koniec spytałem czy przytuli mnie za zrobienie, powiedziała, ze nie ale jak wychodziłem 2 razy pocałowała mnie  w  pulik i przytuliła. Wczoraj napisała do mnie sms czy się uczę (jutro mam zaliczenie) i czy umiem. Ja tylko odpisuję tak lub nie albo ok. Wczoraj napisałem czy nie poszłaby ze mną może na piwo z okazji zdanego semestru. Napisała, że nie chce, sorry i że jeśli mam ochotę to mogę z nią iść we wtorek na zakupy.
Co mogę zrobić, żeby do mnie wróciła. Byliśmy razem 5 lat, mieliśmy tyle wspomnień. Teraz przez 3 miesiące, będziemy w rodzinnej miejscowości.
Nie wyobrażam sobie tego, żebyśmy nie mieli być razem sad
POMOCY!!!!

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez fuorviato (2012-06-22 11:30:30)

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Powinieneś poprostu uszanować jej decyzję  i zająć się sobą.
Jesli Ci na niej zależy, powiedz jej to, ale dodaj że przemyślałeś jej decyzję i będziesz ją szanował.
Zachowaj się jak facet - Nie ciągnij, nie proś, nie błagaj.
Jeśli dojrzy w Tobie wartego zainteresowania mężczyzne, wróci. Jeśli nie wróci, to nie była "ta".

3

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Ale ona sama powiedziała, że nie wyobraża sobie, że się przestaniemy znać, chce się ze mną co jakiś czas spotykać.
Umówiłem się już do fryzjera, chce się ubrać jak najlepiej i iść z nią na te zakupy, może doceni kogo może stracić. Będę zdecydowany i twardy, żeby zobaczyła, że się zmieniłem.
Warto próbować? Czy jeszcze jesteśmy w stanie to uratować, nie wyobrażam sobie, że nie.
Ona na razie nie powiedziała rodzicom, że nie jesteśmy razem. Powiedziała, że kiedyś się domyślą. Jej rodzice, bardzo mnie polubili bo całe serce jej dałem, zawsze pomagałem. Jak ona spytała 2 dni temu czy moi wiedzą, powiedziałem, że tak, na co ona, co mówili. A ja że mają nadzieję, że się jeszcze zejdziemy, a ona na to, że dobrze myślą.
Powiedzcie co robić. Ja tylko czekam, by przyszedł od niej sms, nawet z pytaniem co robię.
Czekam na odpowiedź

4

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

robi sobie z Ciebie koleżankę. nie kocha Cię, powiedziała Ci to prosto w oczy. co ma jeszcze zrobić

5

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...
tradex napisał/a:

Ale ona sama powiedziała, że nie wyobraża sobie, że się przestaniemy znać, chce się ze mną co jakiś czas spotykać.
Umówiłem się już do fryzjera, chce się ubrać jak najlepiej i iść z nią na te zakupy, może doceni kogo może stracić. Będę zdecydowany i twardy, żeby zobaczyła, że się zmieniłem.
Warto próbować? Czy jeszcze jesteśmy w stanie to uratować, nie wyobrażam sobie, że nie.
Ona na razie nie powiedziała rodzicom, że nie jesteśmy razem. Powiedziała, że kiedyś się domyślą. Jej rodzice, bardzo mnie polubili bo całe serce jej dałem, zawsze pomagałem. Jak ona spytała 2 dni temu czy moi wiedzą, powiedziałem, że tak, na co ona, co mówili. A ja że mają nadzieję, że się jeszcze zejdziemy, a ona na to, że dobrze myślą.
Powiedzcie co robić. Ja tylko czekam, by przyszedł od niej sms, nawet z pytaniem co robię.
Czekam na odpowiedź

Jeśli kochasz, puść wolno. Jak wróci, będzie Twoje. Jak nie wróci, nigdy nie było.

6

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

DOKŁADNIE JESLI MACIE BYC RAZEM TO BĘDZIECIE ! smile czekaj czas wszystko wyjasni smile

7

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Jak bym juz gdzies slyszal ta "opowiesc". Przed dwoma laty przechodzilem dokladnie taka sama sytuacji. Po pierwsze, nie staraj sie za bardzo jej narzucac bo wtedy efekt jest zawsze odwrotny. Kobiety nie lubia jak sie im ktos naprzykrza. Po drugie, urwij kontakt na jakis czas. Nie odpisuj na wiadomosci przez kilka dni, nie odbieraj telefonu zaraz jak tylko zadzowni, nie badz jej chlopcem na posylki. Jak Cie o cos poprosi to mimo, ze nawet znalazl bys pewnie czas, mow ze jestes zajety bo np. wychodzisz ze znajomymi. Niech zobaczy, ze dobrze sobie radzisz bez niej, ze na niej swiat sie dla Ciebie nie skonczyl, a nawet wrecz przeciwnie, ze teraz dopiero zaczynasz prawdziwe zycie. Wychodz ze znajomymi, poznawaj nowych ludzi, nawzyczajniej w swiecie baw sie zyciem. Jestes mlody i nie powinienes z tego korzystac.

PS. Poza tym, jesli naprawde ja kochasz to pozwolisz jej odjesc. Bedzie chciala to wroci, nie bedzie chciala to znaczy, ze widocznie tak mialo byc. Nie zmusisz nikogo zeby Cie kochal jesli tego tak naprawde nie czuje.

8

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Czyli mam z nią nie iść na te zakupy? Mam w ogóle ją olewać, nie potrafię, żyć z myślą, że mogę ją stracić. Może ona się boi spróbować, bo wie że ostatnio spróbowała i się nie udało, bo nie tam upatrywaliśmy problem. Teraz się zmieniłem, jak jej to udowodnić... co mam zrobić, nie potrafię nic nie robić....

9

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Czasem Pan Bóg wystawia nas na próbe po to zebysmy byli lepsi i mieli szanse sie zmienic zsyła na nas boł nie bez powodu ...wiec miejmy nadzieje ze kazdemu z nas wyjdzie to na dobre ze będziemy lepsi dla kogos kogo kochamy nad zycie...nie urwała kontaktu bo boi sie ze cie moze stracic bo nie jest pewna czego chce daj jej czas....idz na zakupy bądz twardy nie rozczulaj się traktuj ja normlanie nie pokazuj swojej słabości zobaczysz ze jeszcze zaswieci wam słoneczko ! ;-)3mam kciuki

10

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Dziękuje za pomoc. Mam nadzieję, że dostanę szanse na wykazanie się. Pozdrawiam

11

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

A ja Ci powiem ze moj partner tez mi powiedzial ze mnie nie kocha,zalamalam.sie plakalam,nic nie jadlamale postanowilam ze sie nie zlamie. Zaczelam robic to czego prY nim nie robilam. U mnie byla ta roznica ze on nawet nie powiedzial co sie stalo nawet nie chcial sie spotkac zeby pogadac czy pomilczec razem. Po kilku tygodniach od rozstania zadzwonila jego mama ze ma pewna rzecz dla mnie. Podjechalam ale nie wchodzilam do domu nie chcialam go spotkac. Po wyjsciu i po tym jak go zlalam poprosil o spotkanie pozniej widywalismy sie wlasnie jak kumple,i uczucie wrocilo moze nnawet narodzili sie nowe bardzo mocne. Jestesmy ze soba bardzo szczesliwi chyba nigdy tak nie bylismy,planujemy teraz zamieszkac razem. Marze zeby tak zostalo na zawsze.

12

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Ale czasem nieraz ktos odchodzi.I nikt nikogo jeszcze nie zatrzymal.Niestety-i w takiej sytuacji trzea sie tylko z taka decyzja pogodzic.

13

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

No oczywiscie jezeli nie da sie juz posklejac,przede wszystkim jedna strona tega sama nie dzwignie. Zawsze mozna probowac,zeby nie miec sobie do zazucenia ze moze gdybym zrobil/a to czy tamto to moze bysmy do siebue wrocili. Milosc jest slepa i kazdy z nas zrobisz wszystko zeby sie udalo naprawic.

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Dokladnie tylko czasem kobiety źle reagują jak facet się stara. W myśl że jak mu nie zależy to jest bardziej atrakcyjny... Nie wiem, może to jakaś chora część społeczeństwa tak reaguje.

15

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Witam,
jutro idę z nią na zakupy, pisaliśmy dość długo dzisiaj, powiedziała że na razie chce byśmy byli przyjaciółmi, jutro mamy iść też wieczorem na rowery. Czy ona nie będzie chciała zostać do końca życia przyjaciółmi. Napisała, że może fajna byłaby przyjaźń do końca życia i że na razie nie chce mieć chłopaka.
Ja jej napisałem, że na razie możemy być przyjaciółmi, ale co z nami będzie życie pokaże.
Dobrze zrobiłem, czy nawaliłem?
Czekam na odpowiedź

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Dobrze.

17

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Jaka jest Waszym zdaniem szansa, że podczas tych "przyjacielskich spotkań" ona do mnie zacznie znów coś odczuwać?

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

A dobrze się czujesz czy jesteś raczej tym podłamany?

19

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Czuje nadzieję, że będę ją widział, ale boję się, że już ze mną nigdy nie będzie.

20

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Stąpasz po Cienkim lodzie według mnie. Bo może już Cie traktować tylko jak kolegę dobrego. A jeżeli kogoś pozna to cios prosto w serce gwarantowany. Potrzeba rozmowy szczerej o przyszłości. Miłość to nie grypa nie przechodzi w dwa tygodnie. Myślę że może zacząć coś czuć ale musisz być ostrożny i według mnie nie przedłużać tego. Dać jej czas ale jeżeli nadal będzie widziała w Tobie kolegę zerwać kontakt. Puki co będzie jej dobrze bo Cie nie straciła, jeżeli to zrobisz może zacząć jej czegoś/kogoś brakować i doceni Ciebie. Hipokryzja w moim wykonaniu straszliwa...

21

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Boję się, że ta przyjaźń będzie jej odpowiadać i nie będzie chciała spróbować od nowa...

22

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

No właśnie jak nie straci to nie doceni. Hehehe wiem że to jest straszna hipokryzja. Stary jestem w takiej samej sytuacji i również nie potrafię tak zerwać kontaktu choć na zakupy nie chodzimy i nie pozwalam na rozmowy "przyjacielskie".

23

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

hej przeczytaj to! mam 40 lat już...czyli jest możliwość,że mam doświadczenie tym bardziej,że jestem jeszcze kawalerem;) jak miałem 20 lat z przeskoczeniem na 21 zakochałem się w dziewczynie..niesamowite uczucie rozdziewiczyłem ją,spacery,kino,imprezy,sex bez granic myślałem wtedy jestem szczęśliwy...po dwóch miesiącach niestety zdradziła mnie z moim najlepszym przyjacielem! wulgaryzm co ja wtedy czułem,bałem się jednego tylko...żebym nie zrobił sobie coś złego,jako gówniarz [ bez aluzji] myślałem tak: nie dam się muszę to jakoś przetrwać może się uda może sobie nic nie zrobię...uff nie wylądowałem w kochanówku-modliłem się do Boga żeby mi pomógł jakoś ją odzyskać po mimo tego co zrobiła...przeszło jakoś,czas minął...po czasie niedługim-wybaczyliśmy sobie ona płakała ja byłem wzruszony...ehh pół roku minęło i wyjechała do anglii...przysłała mi list,że przeprasza ale już nie wróci,jak napisała strzel sobie piwko przed przeczytaniem tego listu i nie gniewaj się...już się nie zobaczyliśmy...i co? po tym przeżyłem kilkanaście związków jeden lepszy od drugiego..teraz jestem z wspaniałą kobietą i sobie myślę tak...Boże gdybyś mi wtedy pomógł to nigdy bym Tobie tego nie wybaczył! Gdybym był z nią to sam bym ją teraz zostawił i to bez powodu,bo zrozumiałem,że kobiet jest dużo fajnych i z każdą z nich można stworzyć wspaniały związek-Rozumiesz? masz jeszcze czas i przeżyjesz tak jak ja dużo lepsze chwile  z nimi niż z tą blazą,którą przepraszam....pozdrawiam
Enigmatyczne i soczyste "K", jako interpunktor nie leży w dobrym tonie.
moderatorka apoteoza

24 Ostatnio edytowany przez konrad6001 (2012-09-23 20:54:54)

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Czesc mam prawie 18 lat i i ten sam podobna sytuacja ja byłem 16 miesiećy i duzo przeszedłem z nia ale miałem problem z jej rodzina nie akceptowali mnie zabardzo. Byłem z nia na imprezie rodzinnej było ok ale na drugi dzień jej rodzina zaczeła mnie obgadywać. Po paru miesiacach odmówiłem 18astke z powodu rodziców nawt piwa nie mogłem wypic na imprezie u nich bo od razu zwrucili mi uwage dwa miesiace pozniej miałem isc na wesele powiedziałem ok ale pod jednym warunkiem ze kupies sobie garnitor bo moj miałem ju trche za mały dwa dni poznie moja dziewczyna powiedziała rodzica "ze bym poszed z inna a z nia nie na wesele" ja nawet nie pamietam ze tak powiedziałem . No to wiec jej rodzice powedzieli jej ze ma zemna zerwac i ma oddac komórke jej bo ona nie moze miec juz zakazali sie spotykac. Przyszed dzien wesela poszła na nia ale wiedziałem ze cos sie stanie podrywali ja. Trzy dni pozniej po weselu pisała z niejakim pawłem imprezy po paru dniach powiedziała mi ze mnie juz nie kocha i chce byc ona sama nie rozumiem tego ona była we mnie zabujana i nie wiem co  z tym zrobic.



POWIEM WAM ZE PSĄ I NIEKTÓRYM KOBIETĄ SIE NIE UFA!!!

25 Ostatnio edytowany przez BXTYbro (2022-05-29 15:44:43)

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Witam

26

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...
BXTYbro napisał/a:

Witam
Jestem Bartek mam 18 lat a moja była dziewczyna ma 17, sytuacja wygląda tak że znam ją bardzo dobrze i wiem kiedy kłamie. Rozstaliśmy się jakieś 3 tygodnie temu powiedziała że już nic do mnie nie czuje mimo że ja widzę że poprostu mnie kocha. Przez ten czas nie mieliśmy praktycznie kontaktu a jak do niej przyszedłem zachowuwalismy się jak w związku seks całowanie i wszystko. Ale ona i tak później powiedziała że nic do mnie nie czuje mimo że 10 minut wcześniej mówiła co innego to było jakieś 2 tygodnie temu nie mieliśmy wogole kontaktu. Wczoraj do mnie zadzwoniła w nocy pod wpływem alkoholu i błagała mnie żebym przyjechał i że ona mnie bardzo kocha i chce ze mną być i wiem że wtedy jest najbardziej szczera. Dzisiaj rano z nią pisałem i powiedziała że tak nie jest i że nigdy mnie nie kochała ale widzę też że jest bardzo zazdrosna dalej. Co to może oznaczać może mi ktoś pomoc czy walczyć o nią dalej czy nie bo ja już nic z tego nie rozumiem, z jej zachowania nie chce odpuszczać bo bardzo ją kocham. Byliśmy ze sobą rok czasu i jakiś czas temu zaczęly się głupie kłótnie o byle co i zaczęła się na mnie denerwować dosłownie o nic nie rozumie już wogole o co jej chodzi. Proszę o pomoc

A może tak wreszcie po prostu posłuchasz tego, co ona mówi? Czyli, że nie kocha?

27

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...
BXTYbro napisał/a:

Witam
Jestem Bartek mam 18 lat a moja była dziewczyna ma 17, sytuacja wygląda tak że znam ją bardzo dobrze i wiem kiedy kłamie. Rozstaliśmy się jakieś 3 tygodnie temu powiedziała że już nic do mnie nie czuje mimo że ja widzę że poprostu mnie kocha. Przez ten czas nie mieliśmy praktycznie kontaktu a jak do niej przyszedłem zachowuwalismy się jak w związku seks całowanie i wszystko. Ale ona i tak później powiedziała że nic do mnie nie czuje mimo że 10 minut wcześniej mówiła co innego to było jakieś 2 tygodnie temu nie mieliśmy wogole kontaktu. Wczoraj do mnie zadzwoniła w nocy pod wpływem alkoholu i błagała mnie żebym przyjechał i że ona mnie bardzo kocha i chce ze mną być i wiem że wtedy jest najbardziej szczera. Dzisiaj rano z nią pisałem i powiedziała że tak nie jest i że nigdy mnie nie kochała ale widzę też że jest bardzo zazdrosna dalej. Co to może oznaczać może mi ktoś pomoc czy walczyć o nią dalej czy nie bo ja już nic z tego nie rozumiem, z jej zachowania nie chce odpuszczać bo bardzo ją kocham. Byliśmy ze sobą rok czasu i jakiś czas temu zaczęly się głupie kłótnie o byle co i zaczęła się na mnie denerwować dosłownie o nic nie rozumie już wogole o co jej chodzi. Proszę o pomoc

Bartku, oboje jesteście bardzo młodzi.  Dziewczyna jest niepełnoletnia, jeszcze w okresie dojrzewania. Wcześnie zaczęliście współżycie. Prawdopodobnie przeżywa stresy, o czym może świadczyć jej zachowanie, z którymi nie może sobie sama poradzić - zapija je alkoholem.
Ty jej w tym nie pomagasz i wygląda na to, że jesteś przyczyną jej emocjonalnego rozchwiania. Chce przerwać tę Waszą znajomość, ale jeszcze jest jej trudno na tym etapie.
A tak poza tym, to raczej oboje jesteście w wieku szkolnym, więc ....weźcie się za książki.

Pozdrawiam.

28

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Wasze rady, po dziesięciu latach od założenia wątku, z pewnością okażą się zbawienne dla Autora, który niewątpliwie wciąż czeka na nie z wielką niecierpliwością.

29 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2022-05-30 07:59:44)

Odp: Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...
noben napisał/a:

Wasze rady, po dziesięciu latach od założenia wątku, z pewnością okażą się zbawienne dla Autora, który niewątpliwie wciąż czeka na nie z wielką niecierpliwością.

Nikt nie daje rad Autorowi, tylko komuś innemu, kto wbił wczoraj, napisał posta, a potem go zedytował, bo się rady nie spodobały.

Wystarczyło popatrzeć, że nie Autora cytowaliśmy.

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Ona mnie już nie kocha. POMOCY CO MAM ROBIĆ...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024