gojka102 napisał/a:Marzena1 napisał/a:Masz rację są różne typy kobiet, jedne się farbują drugie nie, w rudych (naturalnych) podobają mi się ich słodkie piegi i koloryt skóry, blondynki również mają delikatną cerę, brunetki są ładne , miłe ciepłe z wyglądu, chcociaż zdażają sie też wampy, (ciemne cienie, solarka, czarne ciuchy itd) ukrywają siebie i nie mogę ocenić ich jakie są... .
Czy do zaoferowania mam tylko wygląd ?
Nie, z tego co mi wiadomo jestem inteligentną osobą, potrafię walczyć o swoje i kochać...
Czy mam maturę oczywiście mam ukończone technikum budowlane, w najbliższym czasie planuje iść na studia o kierunku "projektowanie krajobrazu", ale nie teraz ponieważ postawiłam na rodzinę . Może za rok, dwa jak się wszystko unormuje w moim organizmie i będę miała poukładane kłopoty ze zdrowiem.
Jak widzisz nie tylko oferuję swój wygląd, ale i inteligencje, którą się kreuje...
Przyjełam oczywiście krytykę, i może mój błąd iż nie zagłębiłam się bardziej we własną osobowość 
Przybyłoby Ci niewątpliwie inteligencji gdybyś pisała poprawnie przynajmniej w ojczystym języku.Sorry ale jak czytam nie- blondynkę,która tak pisze- z bykami ortograficznymi i stylistycznymi to wcale się nie dziwię,że wierzysz w to,że we wcieleniu blondynki postrzegano Cię jako panienkę do zrobienia "loda" a teraz to masz klasę:)
Rozbawiło mnie szczególnie,że "kreujesz się" inteligencją:))) a i jeszcze,ze Twoje zachowanie "jest na tyle klasy":)))
Ty się polskiego uczysz z translatora?:)
Oj dziewczynko nie jestem osobą kłótliwą i nie zamierzam Cię krytykować 
Jak byś ty miała troszkę klasy i inteligencji nie byłabyś wredna do osoby, której nie znasz a tym bardziej która napisała to co myśli
To śmieszne jest co robisz, a inteligencją to ty nie grzeszysz 
Co z tego, że znasz wszystkie tajniki języka polskiego jak Twoja wypowiedź czasem zniża się do poziomu gówniary, która chce wyjść do czołówki 
Zazdrość brzydka rzecz, od zawsze interesowali sie mną faceci, a "wieśniaki" mają swoje odskoczenia od poprawnego zachowania, od dawna coś takiego mi się nie zdarzyło więc zaczepki z Twojej strony są nieudane, i na nie odpowiadać nie będę bo mam odwagę stwierdzić że nie ma sensu.
I jeszcze jedno Nie ważne jak piszesz, mówisz jak wyglądasz i się kreujesz, ważne że masz to Coś w sobie i dostrzegają to osoby, które mają to dostrzegać, a nie blondi, która walczy o swoje pięć groszy 
Do innych na forum nic nie mam zwłaszcza do blondynek, są ładne i delikatne z natury, nie dyskryminuje żadnego koloru włosów ponieważ sama eksperymentowałam z różnymi kolorami 
Ja się uważam za inteligentną i ładną kobietę, ale tylko osoby, które mnie znają mogą to ocenić, a OSOBA, która po kilku postach coś takiego śmie twierdzić jest po prostu mało inteligentna.
Z pewnością odpiszesz na ten post z jakimiś swoimi "mądrościami" (!) , ale ja nie będę na to odpisywać i pisać coś o osobie, której nie znam...
Pozdrawiam wszystkich 