Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1 Ostatnio edytowany przez magnoliza (2009-09-14 00:16:19)

Temat: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

nieaktualne

Ello Dziewczyny;)
Poznałam chłopaka przez Internet na jednym z  portali randkowych. Zdarzyło się to pod koniec października 2008 od tego czasu widzimy się średnio co 3 tygodnie albo raz na miesiąc. Jak się poznaliśmy to non stop rozmawiamy przez telefon, skype, smesy....itd.;)



ale....
Nie rozmawialiśmy co dalej,nie zdeklarowaliśmy swoich uczuć...ale wiem że są one bardzo silne. Nie rozmawialiśmy co z naszym związkiem....czy tak dalej będzie na odległość...czy może przejść na kolejny etap...
Tęsknimy za sobą, on to mniej okazuje, jak to facet, ale wiem że jest mu dobrze ze mną i tęskni. Nie wiem co robić, czy zacząć rozmowę, jeśli tak to w jaki sposób...ja jestem gotowa by razem zamieszkać, bo to najlepszy sprawdzian dla każdego związku,
jednakże nie chcę wywierać na nim PRESJI...nie wiem czy dalej czekać, na to co na mam przyniesie życie....ta odległość mnie dobija...tęsknota jest piękna...może jeszcze za wcześnie, ale ja chcę czegoś więcej...

Już sama nie wiem...potrzebuję jakiegoś obiektywnego komentarza...i porady.....co o tym sądzicie??

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez aloeska (2009-03-11 00:10:19)

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Moja córka poznała swojego męża przez interent. Na początku mnie to śmieszyło i myślałam ,ze to głupota. Ale są bardzo szczęśliwi i teraz myślę, że miłość i przyjaźń  przez internet jest możliwa ! To nie ważne jak poznajemy innych ludzi. Najważniejsze jest to co  co inni mają w sobie. Myślę ,że musisz spróbować. Jak to powiadają starrzy górale- kto nie ryzykuje dwa razy traci ! Daj jemu i sobie szanse !

3

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?
aloeska napisał/a:

Moja córka poznała swojego męża przez interent. Na początku mnie to śmieszyło i myślałam ,ze to głupota. Ale są bardzo szczęśliwi i teraz myślę, że miłość i przyjaźń  przez internet jest możliwa ! To nie ważne jak poznajemy innych ludzi. Najważniejsze jest to co  co inni mają w sobie. Myślę ,że musisz spróbować. Jak to powiadają starrzy górale- kto nie ryzykuje dwa razy traci ! Daj jemu i sobie szanse !

Zgadzam sie calkowicie:)
Porozmawiaj z nim jak sobie to wszytsko dalej wyobraza, ale bardziej delikatnie niz ja teraz smile
Trzymam kciuki:)

4

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Jedno jest pewne jeśli nic w tej sprawie nie zrobicie to możecie przegapic coś pięknego. Porozmawiaj z nim o tym może jest szansa na zmiane pracy u jednej ze stron  i zamieszkanie razem?

5

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

No i spróbowałam..ale bardzo delikatnie...że rzadko się widujemy, ze chciałabym czegoś więcej...a on na to że nie może na razie nic poradzić,że nie mieszkam tuż za rogiem by codziennie się widywać oraz że obecnie ma taka prace że musi pracować 6 dni w tygodniu....

Zasmucił mnie fakt, że nawet nie wpadł na pomysł by razem zamieszkać...
Czy facetom trzeba zawsze wykładać kawę na ławę?!!!
I dalej nie wiem...czy powinnam dalej kontynuować...naciskanie....czy może naprawdę jest jeszcze za wcześnie?




....droga do sukcesu jest zawsze w budowie...

6

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Facetom raczej kawe na lawe:)
Ale wydaje mi sie ze gdyby mial powazniejsze zamiary wobec ciebie napomknalby o Twoim przyjezdzie do niego.
Zapytaj wprost, ze Ty dluzej tak nie chcesz i jak on dalej sobie to wyobraza?
Czy powiedzial Ci wyraznie co czuje do Ciebie?

7 Ostatnio edytowany przez astar (2009-03-12 09:30:35)

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Magnolio,

Wasza znajomośc jest jeszcze bardzo krótka i może jeszcze nie czas na jakies głębsze deklaracje. Na początku zawsze są emocje i wszystko odbywa się w intensywnym tempie. Proponuję poznajcie się lepiej i daj mu czas. Gdy emocje trochę opadną i przyjdzie czas na refleksje i decydowanie, zobaczysz wszystko i ocenisz na spokojnie i wtedy może padną jakies plany na przyszłość. pozdrawiam smile

8 Ostatnio edytowany przez Nadia (2009-03-13 16:46:47)

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Myślę, że Wasza znajomość/związek jest jeszcze zbyt krótki na tak ważne decyzje, jak przeprowadzka i wspólne zamieszkanie, chociaż z drugiej strony nie można uogólniać, że po takim, a takim czasie już można zamieszkać razem. To indywidualna kwestia.

Może zaplanujcie najpierw gdzieś razem wyjechać na krótki urlop i właśnie wtedy będzie okazja do przedyskutowania planów co do dalszego etapu.

Jeśli macie podobne cele, potrzeby to "ten krok" powinien wyjść ze wspólnych rozmów i ustaleń.

9

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Jestem podobnego zdania jak Nadia. Za krótko jesteście razem, a facetom trzeba mówić niestety krótko i jasno smile

10

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

I porozmawiałam wczoraj z moim Miśkiem wink Wyłożyłam kawę na ławę...ale bardzo delikatnie, powiedział że to logiczne ze mam tak rozmyślania, przecież niedługo będziemy ze sobą już pól roku niby razem a jednak osobno.

Dałam mu czas by wszystko sobie przemyślał i powiedział jakie jest jego zadnie i jakie ma pomysły na nasza dalsza przyszłość....więc pozostało teraz czekać....

11

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Super!!! Trzymam kciuki. Napisz jak było smile

12 Ostatnio edytowany przez magnoliza (2009-09-14 00:17:08)

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Cześć dziewczyny....jestem załamana....cały świat legł w gruzach. Tu już były takie plany rozmawialiśmy o przeprowadzce...która miała nastąpić niebawem....a tu przedwczoraj rozmawiałam z moim Miśkiem, bo mieliśmy razem iść na wesele w czerwcu...i powiedział mi przez telefon, ze nie będzie mógł iść, bo niby nie dostał urlopu....ja zamilkłam,( bo mówiłam mu o tym weselu już pół roku temu i naprawdę mi zależało...;(a teraz to i tak w sumie pestka  )....a on nagle się rozłączył. Nie odbierał ode mnie telefonów i sms, gg czy skype przez cały dzień, dopiero wieczorem napisał, że musimy porozmawiać jutro czyli wczoraj(poniedziałek)..i nie porozmawialiśmy bo zostawił mi wieczorem na gg tylko taką wiadomość:

"Hej M....... Sluchaj, mysle juz jakis czas jak Ci to powiedziec.... Pamietam, ze obiecalem ze pogadamy dzis. Ale nie jestem pewien czy bedziesz chciala ze mna rozmawiać. Takze wole najpierw napisac.... Nie chce opisywac zadnych szczegolow i tak dalej... Nie wiesz jak mi jest glupio w tym momencie... ale musze to napisac, bo mi jest ciezko: bede tata... bardzo Cie przepraszam... "


i mój swiat legl w gruzach... sad:(:(:(;(;(;(

13

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Strasznie Ci współczuję, bo wiem co to znaczy, kiedy dowiadujesz się o czymś takim. Mój były facet, z którym byłam 2,5 roku powiedział mi coś takiego. Oczywiście się rozstaliśmy. OPkazało się, ze ta dziewczyna, która była z nim w ciąży to go okłamała czy jakoś tak, bo chciała z nim być hmm Było mi bardzo ciężko, ale się podnioslam i teraz jestem bardzo szczęśliwa.
Wierzę, ze teraz świat Ci się zawalił. A Twój chłopak to nieodpowiedzialny tchórz,. Bo po pierwsze takie rzeczy się mówi prosto w oczy. Skoro miał odwagę kochać się z inną kobietą to teraz niech ma odwagę powiedzieć Ci o tym. Zdradził Cię i jeszcze zostanie tatą. Nie zazdroszczę mu tej sytuacji, ale najważniejsza w tym wszystkim jesteś Ty i Twoje uczucia. Przede wszystkim on nie zasługuje na jakiekolwiek zainteresowanie z Twojej strony. Powinien jedynie się wytłumczyć z tego, co zrobił i Ciebie przeprosić. Ale nie przez internet. A potem kopnij go w tyłek, bo on nie jest Ciebie wart.
Wiem, że Ci teraz ciężko, ale uwierz, że jeszcze zaświeci słońce dla Ciebie. Trzymaj się.

14

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

"A przecież przy nim zapominałam o całym świecie. O problemach, o kompleksach, o obowiązkach. Sprawiał, że czułam się wyjątkowa. Dawał mi poczucie bezpieczeństwa jakiego dawno nie zaznałam z nikim. Był delikatny, taktowny,szarmancki z niczego nie robił problemów. Traktował mnie jak księżniczkę na ziarnku grochu a przy tym wszystkim wyrażał nieukrywaną pogardę dla związków w których nie ma szczerości, dla związków pełnych intryg.

Zaczęłam lokować swoje uczucia, starałam się być wstrzemięźliwa z okazywaniem ich, profilaktycznie, wiedząc jaką bronią w rękach faceta jest pewność, że kobieta jest mu oddana, szczera i wierna....."

Tak opisała swój związek, jedna z dziewczyn a ten opis dokładnie pasuje do mojego związku...naprawdę nie posądziłabym go zdradę...po sposobie jego bycia....nie mogłam nic zastrzec....myslałam naprawde, że to ten wyjątkowy...

Podobno jego relacja z ta dziewczyną zaczęła się niedawno....w sposób niewinny, tylko ona była na miejscu a ja daleko...tak mi powiedział...
;(:(:(:(:(

15

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Dziekuje Agatko....
Przeprosił mnie, dziś zadzwonił, dał mi noc bym ochłonęła i zadzwonił i porozmawiał ze mną nadal tym swoim szarmanckim stylem. Powiedzial, że ja kocha tak jak i mnie....ze naprawde miedzy nami bylo cos wyjątkowego.....tylko my tak rzadko się widzieliśmy....a ona byla na miejscu, ze nawet nie chcial tego zaczynac. Powiedzial kilkakrotnie, ze jest mu bardzo przykro ze tak ze mna postapil...ze zlamal mi serce. Pomimo ze ja zna krócej, a teraz beda mieli dziecko to chce byc odpowiedzialnym ojcem...i beda razem....

zgasło słońce....:(

16

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Wiesz, nie obraź się kochana, ale on to zwykły palant. Jedna dziewczyna mu nie wystarczyła. Rozumiem, że związki na odległość nie należą do łatwych i jest wiele pokus, ale jego zachowanie to naprawdę żenada. Byłaś z nim bardzo szczęśliwa, kochałaś go i on twierdzi, ze Ciebie też kochał. Więc nie powinno być takiej sytuacji, ze on kocha dwie naraz. A "wygrała" ta, która jest bliżej. Dla mnie to nie jest wogóle wytłumaczenie. Jak się z kimś jest, kocha się tę osobę, to się jest szczerym, lojalnym i wiernym tej osobie.
Wiesz, jakoś nie wierzę, ze on teraz bedzie odpowiedzialnym ojcem, skoro nie potrafił być odpowiedzialnym partnerem. Ale to już jego problem a nie Twój. Teraz jestes rozgoryczona, załamana i nic Ciebie nie cieszy. I bardzo dobrze to rozumiem. Byłaś wcześniej bardzo szczęśliwa a tu nagle cios prosto w serce. Twój idealny związek nie okazał się być idealnym. Wiem, że mnie jest teraz łatwo pisać, ale uwierz, ze jeszcze będziesz szczęśliwa. Mnie zajęło kilka miesięcy zanim calkowicie doszłam do siebie. Teraz z tym chłopakiem mam kontakt, ale raczej sporadyczny. Wiesz, może to nieładnie tak mówić, ale kolejna dziewczyna go potraktowala równie okropnie, jak on mnie i potem mi powiedział, ze on teraz wie, jak ja się wtedy czułam. Wiesz, przeprosiny Twojego chłopaka nie uleczą Ci zlamanego serca, ale należały Ci się. Teraz myslę, ze powinnaś zająć się czymś absorbującym, zeby jak najmniej myśleć o nim i o tym co się stało.

17

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

hmmm zwykły czy nie zwykły palant......jednakże nadal to do nie nie dociera, Jestem racjonalistka z domieszka optymizmu i potrafię sobie wytłumaczyć wszystko w sposób racjonalny...nie okłamywać się bezsensu, ale co zrobić gdy serce nie chce słuchać rozumu...

napisalam mu:
Trudno kochać... lecz trudniej jest nie kochać wcale Cię...

a teraz napisał:
"wiem o tym... to byla jedna z najtrudniejszych decyzji w moim zyciu... PS. Jestes dobra osoba i zawsze bylas dla mnie dobra. Ja jestem tym zlym!!!!!!!"

wiem, powinnam zapomniec, zyc dalej....ale nie chce....a to przeciez bledne kolo...

18

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

To zrozumiałe, ze nadal go kochasz. Jak się kogoś naprawdę kochalo to człowiek się nie "odkocha" w 2 dni. Nie jest Ci łatwo i jeszcze jakiś czas nie będzie. Ale nie możesz się poddawać i musisz być silna. On wybrał tamtą dziewczynę, będzie miał dziecko i zachował się jak ostatni palant wobec Ciebie. Ja na Twoim miejscu ograniczyłabym z nim kontakt, bo bardziej będziesz to wszystko przeżywać. Przynajmniej tak mnie się wydaje. Ale ja wierzę, ze w końcu będzie dzień, w którym się uśmiechniesz i poznasz kogoś wartościowego.

19

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

ta... bo ona była na mniejscu a Ty daleko... Słuchaj taki facet to najgorszy cham!!! I jeszcze wciskać kit, że kocha cię? jeny ja na twoim miejscu byłabym wpieniona na maksa, że tak mnie ktoś okłamał a nie teskniła i kochała dziada, weż sie w garść szkoda łez na takie coś...  on nic wart nie jest a napewno nie łez.

20

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Tak mi przykro!
Po prostu nie wiem co powiedzieć...
Ale uważam, że nie jest możliwe by kochać jednocześnie dwie osoby. Nie jeśli chodzi o relacje mężczyzna-kobieta. takie jest moje zdanie...
sad(
trzymaj się Słońce!

21

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Oj magnoizo,no fatalnie....
Wspolczuje ci serdecznie.
Ale spojrz na to z innej strony.Masz jakas nauczke-nie ufac na odleglosc.Chociaz....jak facet bedzie chcial zdradzic,to w domu to zrobi...
Mam nadzieje,ze pozbierasz sie i bedziesz czerpac z tego wydarzenia jakas nauke.
Trzymaj sie magnolizo

22

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

No cóż życie toczy sie dalej....może naprawdę to nie był ten wyjątkowy jak myślałam.... Jest ciężko, non stop rozmawialiśmy, o każdej sprawie, często mi się wydawało że nie musimy nic mówić, bo myśleliśmy o tym samym. Był daleko, ale w każdej był jakby obok, bo nie mogliśmy przestać rozmawiać, spotykać...to była taka iskra...

Teraz ciężko zapomnieć...nie ma go gdy zasypiam,kiedy wstaje...brakuje mi go czuje się samotna.
Spytałam go tylko, naprawdę ja kocha...nie dlatego ze jest dziecko...tylko za to jaka jest.... i odpowiedział tak:


"Przeczytalem wszystko co mi napisalas... Wiesz Mala, to nie jest tak jak myslisz, to jest prawdziwe na maxa i nie chce tego popsuc. To nie byl przypadek a owoc czegos pieknego... Nie chce ci dawac jakichs zludzen i nadziei bo to bez sensu a wrecz chore. To co zrobilem to wylacznie moja wina i przepraszam jeszcze raz. To czego bym chcial to pozostac z Toba w kontakcie i dobrych stosunkach przyjacielskich. Zalezy mi na tym. Nie wiem czy chcesz tego? Jezeli nie, to zrozumiem.......[jak bedziesz chciala to porozmawiamy jutro...bo ja zmykam spac.....] "




When you're dreaming with a broken heart
The waking up is the hardest part...

23

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

bo ja mykam spac he he he nie obraź sie dla mnie to płytki facet. Olej go i rozejrzyj sie za jakims porządnym lub kumplem a na twoim miejscu uciekałabym od niego jak od ognia, tak przyjaciele a potem opowiastki jego jakie to ma cudne życie z inna itp ja bym nie wytrzymała lepiej nie miec kontaktów z byłymi w szcvzegolności jeśli sie go kochalo.

24

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Po pierwsze: w temacie jest błąd - "Poznałam chłopaka PRZEZ INTERNET"
Po drugie: czysta głupota; idź do parku, do kina, do teatru i tam spotkaj swojego przyszłego ukochanego. Randki przez internet są denne i płytkie.

25

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Przeczytałam tą całą historię i aż mnie zamurowało.Współczuję ci mognolizo,że los cię tak okropnie potraktował.Mam nadziejęże w twoim życiu pojawi się ktoś wart twoich uczuć bo z tego co przeczytałam ten facet nie jest ich wart.Nie obraż się ale moim zdaniem to zwykła świnia bo mimo to ze był z tobą to poszedł z inna do łóżka a do tego jeszcze zrobił dziecko.To człowiek nie odpowiedzialny.Przepraszam za moje słowa ale tak go odebrałam.

26

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Trafilas na glupiego dupka i ciesz sie,ze nie jestes z nim.Niech inna sie z nim meczy.A Ty poznasz fajnego faceta i zapomnisz o przygodzie.

27

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Szczerze powiem, że przeczytałam twoją historię i brak mi słów. Ja byłam w związku rozpoczętym internetowo dwa razy i zawsze zakończył się z mojej winy, taka jest niestety smutna prawda. Pierwszym razem miałam 18 lat, a mój chłopak 23 i po prostu się przestraszyłam, bo traktował mnie poważnie, a ja miałam w głowie jeszcze siano, poza tym pokonała nas odległość. Kolejny internetowy związek zakończyłam około rok temu, o tym wolę jeszcze nie pisać. Najsmutniejsze w Twojej historii jest chyba to, że to był taki ideał, cholera z tymi ideałami jest coś nie tak, a ja idealistką jestem.

28

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Jak smie ci proponowac przyjazn po tym jak mowiliscie o wspolnej przyszlosci wie co do niego czujesz i bawi sie twoimi uczuciami to beszczelnosc a on jest zadufany w sobie. Mam nadzieje, ze nie pojdziesz na taki uklad. Powodzenia

29

Odp: Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Dziękuje Dziewczyny. Ogarnęłam się trochę....teraz jest już w porządku...100% lepiej....zainwestowałam w swoja osobę: bieganie, siłownia do tego spotkania ze znajomymi ze zwiększoną ilością.... plus miesięczny urlop....i żyję dalej;)

a ex....napisał tam jakiś czas temu że jest obecnie w Tunezji na wakacjach....chyba chciał mi pograć na nerwach...tyle jego...

życie toczy się dalej...a pewnie gdzieś tam jest ten księciunio....i dla MNIE:)

Trzymajcie się cieplutko.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Poznałam chłopaka na Internecie,dzieli nas odległość...i co dalej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024