Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

Witajcie warszawianki !  Jestem co prawda zamężna i to od wielu lat, lecz moje kontakty koleżeńskie  pourywały się i w tej chwili brak mi  przyjaciół, koleżanki,  z którymi mogłabym podyskutować o najróżniejszych sprawach. Więc czekam i zapraszam serdecznie do dyskusji !

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

Cześć Beato,
jestem już na Twoim wątku nt.dorosłych dzieci,czekałam na jakąś odpowiedż ale......nie doczekałam się-trudno się mówi.Nie wiem czy w związku z tym powinnam tutaj zabierać głos.Też jestem z W-wy.
pozdrawiam Bona

3

Odp: Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

Witaj Bona. Miło mi  że tu trafiłaś. Tematów do dyskusji jest wiele. Ja jestem dosyć blisko przejścia na emeryturę, ale pracuję,  co w moim wieku nie jest za częste. I praca stała od wielu lat!  Na swoje lata się nie czuję i nie wyglądam, ale metryka nie kłamie... Denerwuje mnie to przedłużenie wieku emerytalnego, choć mnie to prawie nie dotyczy, lecz jakie życie czeka młode pokolenie?  O los dzieci i wnuków też się człowiek martwi. Ale to denerwujący temat. Jest wiele milszych, więc na początek pytanie :  czym się różni teściowa od słońca?  I na to, i na to nie da się patrzeć!  Pozdrawiam!

4

Odp: Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

Cześć Beato,
w kwestii emerytur zupełnie nie potrafię zająć staowiska.Rozumiem obie strony,ale co lepsze nie wiem.Wiem za to,że od wielu lat nie  pracując zawodowo,zaczynam się czuć jak emerytka,mimo że do wieku emerytalnego trochę brakuje.Wychowana zostałam w kulcie pracy i bardzo długo cierpiałam ,że do niej nie chodzę.Teraz z racji wieku jestem trochę wygodna,trochę zmęczona tym co przeszłam,więc do reguralnej pracy nie tęstknię,ale chciałabym coś robić dla siebie,realizować się w czymś niewielkim,mieć kontakt z ludżmi.Poprostu nie zgnuśnieć i przed wcześniej się nie zestarzeć.

5

Odp: Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

To w takim razie musisz znaleźć sposób na to, by - jak piszesz - nie zgnuśnieć. A jest wiele możliwości, np. fitness club, uniwersytet trzeciego wieku, wycieczki rowerowe i nie tylko, nordic walking. I co ty na to?

6

Odp: Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

Cześć Beata,
wiesz ja nie o takiej aktywności myślę,ponieważ  jako taką ją mam,ale o spełnieniu się w czymś konkretnym.Kiedyś marzyłam o knajpce,bo lubię gotowaś,potem o kwiaciarni,bo inreresuje mnie florystyka,ale odeszłam od zamiarów stworzenia działalności,ponieważ jest to związane z ciężką pracą,na którą już nie te lata-może gdybym miała koleżankę do współpracy to kto wie?Na obecną chwilę myślę o czymś zajmującym/niekoniecznie dochodowym/co przynosiłoby mi satysfakcję .


Cześć Beata,
wiesz-nie o takiej aktywności myślałam,bo jako taką na codzień mam.Mnie się kiedyś marzyło o knajpce/lubię gotować/o kwiaciarni lub organizacji ślubów,ale nic z tego nie wyszło mąż skutecznie wybił mi to z głowy,przedstawiając wszystkie argumenty przeciwmiał w tym dużo racji/.A teraz jak to się mówi "mój pociąg przejechał",więc  nie mam pomysłu na to co robić.

7

Odp: Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

Cześć Bona. Chyba tu same zostałyśmy. Jakoś więcej chętnych do pisania nie ma..  A co do zajęcia się czymś, to może któregoś dnia wpadniesz na jakiś pomysł, lub ktoś ci jakiś pomysł podsunie. Możliwości jest wiele. A na razie dopóki nic nie wymyślisz, to może coś z tych zajęć o których wcześniej pisałam?  Ja jeszcze pracuję i mam sporo zajęć. Ale nie wyobrażam sobie siebie { na razie } na emeryturze... Tylko trzeba będzie sobie wyobrazić i na nią przejść!  Z jednej strony to ma swoje plusy,  mieć np. więcej czasu!  Bo ciągle mi go brak. A z drugiej.. Trochę nudno. No może nie na początku, ale z czasem.. Ale nie ma co się martwić na zapas. Aby zdrowie było, to z resztą się poradzi!

8

Odp: Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

No i jak tam kobietki 50 i ho?  Nic nie będziecie pisać ?  Zapraszam!

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla warszawianek w kwiecie wieku, czyli...50 i ho.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024