Hm..
1 2012-03-18 14:06:30 Ostatnio edytowany przez misia123456789 (2012-03-18 15:17:44)
Nie zakładaj kilku takich samych wątków. Przy okazji przeniosłam ten temat do bardziej odpowiedniego działu.
3 2012-03-18 14:38:09 Ostatnio edytowany przez BedzieRewolucja (2012-03-18 14:38:36)
Mogłabyś wyedytować post tak, żeby były jakieś akapity, odstępy albo coś?
Oczopląsu dostałem ![]()
Przeczytałam i tylko jedno pytanie mi się nasuwa..
Czego Ty tak naprawdę chcesz?
Zastanów się kiedy tak naprawdę jesteś/byłaś szczęśliwa..?
Jesteś pełna sprzeczności i pomimo 24 lat, nadal jeszcze bardzo niedojrzała emocjonalnie. Moje wrażenie jest takie, że lubisz być w centrum uwagi, nie szanujesz uczuć innych i wręcz na siłę unieszczęśliwiasz siebie, po to aby inni/ bliskie osoby/ patrząc na twój ból cierpieli. Ranisz każdą osobę z którą jesteś, nic Cię nie zadowala - może powinnaś pomyśleć o tym dlaczego tak się dzieje i zacząć pracować nad sobą samą.
Moja rada: zmień swoje zachowanie i zauważ że inni mają też uczucia. Na podstawie Twojego posta jedyne co mogę powiedzieć, to współczuję każdemu facetowi z jakim byłaś/jesteś. Masz szansę się zmienić - przestań oglądać się wstecz. Skoro będąc w związku pokochałaś innego, to znaczy, że nie był to idealny partner dla Ciebie. Skup się na dniu dzisiejszym. Przeszłość nie wróci.
"Skup się na dniu dzisiejszym. Przeszłość nie wróci."
To powinno być moje motto
) Dzieki