Hej;)
Mam mały problem bo od niedawna zaczełam chodzić do psychologa ponieważ ta moja nieśmiałość strasznie mnie męczy;/Nie umiem z nikim pogadać normalnie i przez to zawsze były i są jakieś problemy...Słyszałam od kilku osób że mi to niepotrzebne ale nie wiedzą co taka osoba przeżywa nie mogąc z kimś na luzie porozmawiać.Byłam trzy razy i jak narazie musiałam przestać(brak środków) ale nie wiem czy to w ogóle coś pomoże czy ma sens takie chodzenie...Jeśli ktoś był to bardzo proszę powiedzcie jak było w waszym przypadku każda opinia się przyda;)Pozdrawiam;)
Jeśli zauważysz jakieś efekty wizyt u psychologa to chodź dalej.Ja mam podobny problem do twojego ale z wizyt u psychologa nie skorzystałam bo osobiście uważam że to nic nie da.
A według mnie warto spróbować! To są jednak specjaliści, którzy dobrze znają takie przypadki i zapewne wiedzą jak Ci pomóc.
Jeśli czujesz, że sama sobie tym nie poradzisz, to jest to jedyne słuszne wyjście. Samo raczej nie przejdzie.
Nieśmiałość jest często tylko objawem, jej przyczyny są często nieuświadomione. Często w rozmowie dopiero się do nich dociera i wtedy można znaleźć rozwiązanie.
pozdrawiam
Piotr
Na nieśmiałość wystarczy po prostu czuć się pewnie, sprawdzić, że to nie boli, odpowiednio zbadać różne podejścia. Aby wygrać z nieśmiałością trzeba sam trzon osobowości ruszyć, nabrać pewności siebie, ekstrawersji, wygadania. Stan można osiągnąć przez samą chęć, jako że jedyna inwestycja jest w środku głowy, nikt Cię nie ogranicza oprócz Ciebie samej.
Co ma dać poznanie przyczyn? przecież przyczyna to całe środowisko, rodzina, zbiór czynników, a przeszłości się nie zmieni. Można samemu sobie z tym poradzić, choć rady i odpowiedni mindset najlepiej przyjąć od innych, oni pokażą jak ma to wyglądać, jakie mają być Twoje przekonania, jak masz podejść, jaka bedzie reakcja. Piszesz na forum, wiesz że jestes nieśmiała, logika nie jest problemem, trzeba zmienić stronę emocjonalną, mieć odpowiednio agresywne podejście, mniej pasywności. Dłużej by tu mówić o tym jak, no ale można zmienić siebie i to mocno.