Czujesz się samotna ? Napisz do mnie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 100 ]

Temat: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witam.
Jestem kobietą po 40-tce. I nagle uświadomiłam sobie swoją samotnośc. Mam męża, dzieci ale brakuje mi przyjaciół. To dla nich poświęciłam swoją młodośc, odsunęłam się od znajomych z braku czasu, bo rodzina była najważniejsza. I tak praca, dom, potem chorzy rodzice i teściowie i zabrakło wolnego by pomyśleć o sobie samej. Teraz mąż w delegacji, dzieci najczęściej poza domem, a ja czuję ogromną pustkę. Jeżeli jesteś w podobnej sytuacji odezwij się. Nie wiem czy można znaleźć przyjaciół przez internet ale przecież można spróbować. A może jest tam gdzieś bratnia dusza chętna by porozmawiać o wszystkim i o niczym. Doradzić i pocieszyć, a ja odwdzięczę się tym samym.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witaj !


Prawdziwych przyjaciół w internecie nie znajdziesz. Będą to mili, pomocni bardzo, ale tylko wirtualni i anonimowi przyjaciele. Za wyjątkiem Klaudyny - jeżeli trafisz na Jej trop - masz szczęście.
A to, że nie masz przyjaciół w realnym życiu, możesz chyba "zawdzięczać" sobie. Ja popełniłam ten sam błąd, ale ocknęłam się w porę i postanowiłam odnowić stare znajomości. Nawet nie masz pojęcia, jak wiele moich koleżanek ucieszyło się... Spotykamy się i wypełniamy luki wspomnieniami i innymi babskimi pierdołami.
Na przyszłość:

Nie palić mostów; nie pozwalać, aby ścieżki do przyjaciół zarastały chwastami; spotykać się i niezniechęcać, gdy znajoma mówi, że nie ma czasu. Mamy różne dni i raz nam się chce, raz nie.

Sukcesu życzę i polecam świat realny - można się przytulić do kogoś...

Wanda

3

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witaj Wandziu

W pewnym sensie masz rację co do tego, że sama sobie zawdzięczam swoją samotnośc. Miałam mnóstwo znajomych, dwie zaprzyjaźnione rodziny ale oddaliłam się od nich bo wtedy gdy potrzebowałam wsparcia oni poza "dasz radę" nie zrobili nic. Miałam wrażenie, że sama daję więcej niż dostaję. Taka trochę forma buntu z mojej strony sprawiła, że coraz rzadziej i rzadziej kontaktowaliśmy się. A teraz ? A teraz chyba wiem, że nie sprawdzili się jako przyjaciele i jesteśmy znajomymi. I raczej nie umiałabym na nowo im zaufać. Wolę aby zostało na takiej płaszczyźnie na jakiej jest.

Może to trochę naiwne z mojej strony - szukanie bratniej duszy wirtualnie- ale co mam do stracenia. Nic. A może się uda ? A jak nie to świat się nie kończy. Mam mnóstwo ciepła, dobroci i cierpliwości do zaoferowania. Taka "Matka Teresa" ze mnie jak mój mąz i dzieci mnie określają. Może komuś się przydam ?

MIłego dnia Wandziu - Anna

4

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Tęczowa jak najbardziej przez internet można poznać nowych i ciekawych ludzi, a z czasem znajomości mogą okazać się przyjaźniami. Po buszuj trochę na forum to zobaczysz ile osób tu trafia szukając pomocy czy dobrego słowa - pomagając innym pomagamy sobie. Oczywiście ostrożność w internecie trzeba zachować jeśli chodzi o podawanie danych, ale udzielanie się na forum to sposób dociera do ludzi.
Pozdrawiam

5

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Teczowa ja tez czuje sie samotna.Choc mam Partnera i dzieci to czsami tez chcialabym otworzyc gebe do innych osob z zewnatrz niestety nie jest mi to dane gdyz po prostu nie mam takich osob.W takim badz razie mozemy sobie podac rece.:)

6

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

witaj Teczowa jestem od ciebie troche mlodsza bo nawet 30tki nie mam, ale rowniez czuje sie ogromnie samotna. bardzo chciałabym nawiazac nowa znajomość.

7

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.
40483019 napisał/a:

Witaj !


Prawdziwych przyjaciół w internecie nie znajdziesz. Będą to mili, pomocni bardzo, ale tylko wirtualni i anonimowi przyjaciele. Za wyjątkiem Klaudyny - jeżeli trafisz na Jej trop - masz szczęście.
A to, że nie masz przyjaciół w realnym życiu, możesz chyba "zawdzięczać" sobie. Ja popełniłam ten sam błąd, ale ocknęłam się w porę i postanowiłam odnowić stare znajomości. Nawet nie masz pojęcia, jak wiele moich koleżanek ucieszyło się... Spotykamy się i wypełniamy luki wspomnieniami i innymi babskimi pierdołami.
Na przyszłość:

Nie palić mostów; nie pozwalać, aby ścieżki do przyjaciół zarastały chwastami; spotykać się i niezniechęcać, gdy znajoma mówi, że nie ma czasu. Mamy różne dni i raz nam się chce, raz nie.

Sukcesu życzę i polecam świat realny - można się przytulić do kogoś...

Wanda

Skoro jest Klaudyna to moze jest i wiecej osob tak zyczliwych:)

8

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witam

Co zrobić z tą samotnością?Mąż mnie nie rozumie,nigdy razem nie wychodzimy.Ja zajmuje sie dziećmi,domem,w tej chwili nie pracuje.Mąż wiecznie nieobecny,tak naprawdę on ma swoich znajomych ja swoich.Potrafi wyjechać na miesiąc zostaje tylko ja i dzieci.Nie mam innej najbliższej rodziny.Mąż nie rozumie tego,że czuje się samotna.On ma swoje zainteresowania.Jestem 12 lat po ślubie i jeszcze nigdy nie obchodziłam rocznicy ślubu wraz z mężem.Zawsze jest ktoś lub coś ważniejszego niż ja.Boje sie od niego odejść ze względu na dzieci.Nie mam do kogo się zgłosić o pomoc. Boje się ,aby dzieci nie czuły się tak odrzucone jak to było ze mna gdy byłam mała.Pragnełam mieć normalną rodzinę,ale to jest chyba nieosiągalne.Czuje,że muszę zrobić nastepny krok,tylko jaki? Mam średnie wykształcenei,20 lat miałam gdy urodziłam syna.Wraz z mężem rozkręcaliśmy firme ,ale gdy urodził się młodszy syn on przejął całkowicie jej prowadzenie.Chcę coś zrobić ze swoim życiem,nie wiem za bardzo co.TO JEST PROBLEM.   POMOCY!!!!!!!!!!

9

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Hej!!!!
Ja skończyłam 30-tke rok temu i czuję się jeszcze do tego,że samotna to zniechęcona do życia.Jestem na obczyżnie   (jak większość polaków) sama.Wszyscy moi znajomi z którymi przyjechałam wyjechali.Niby nabyłam nowych ale to nie to samo.Ponad pięć lat w tej samej pracy.Kieyś ona mnie cieszyła,teraz drażni.Przychodząc po pracy do domu na nic nie mam ochoty,nawet na głupie oglądanie telewizora.Na nic!!!!Nie wiem co się ze mną stało w Polsce byłam taka elastyczna,wszędzie było mnie pełno.Wygasło to i ....

10

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witajcie, dokładnie wiem o czym mówisz i co czujesz. Ja jestem samotna w tłumie.

11

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Ja chętnie z tobą porozmawiam albo na gg albo popiszemy emaile (to mój email: magdam46@o2.pl) albo możemy nawet pisać normalne listy. Mam inną sytuację. Tzn. też jestem bardzo samotna, ale nie mam dzieci, nie mam męża. W tym roku stuknie mi już 36 lat! Wiecznie tylko w pracy i najlepszy kontakt z rodzicami. Koleżanki z pracy nie chcą utrzymywać poza zawodowych kontaktów twierdząc, że weekendy i czas wolny mają dla swoich rodzin. Ja nie chodzę na imprezy i może dlatego trudno mi poznać kogoś w moim wieku. Kiedy 2 lata temu miałam taki bardzo trudny czas dla siebie, moja mama zapoznała mnie ze swoimi koleżankami, ale dziś ciągle mi powtarza, że muszę szukać znajomych w moim wieku, a nie 50+. Pozdrawiam.

Jagoda46

12

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witajcie!Ja podobnie jak dorcia -tez pewien brak entuzjazmu i jagoda46-jestem w podobnym wieku bez faceta i dzieci.Z mila chęcia porozmawiam:) Moje gg:40407006.Pozdrawiam was samotne:)

13

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Sporo nas czujących sie samotnie trochę to smutne

14

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witam

15

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witajcie:)czesc madziulas.
Tak troche to smutne, ze wiele osob czuje sie samotnymi(ja rowniez).Mysle, ze to moze brak zrozumienia, więzi, wsparcia, podobnego postrzegania ,wspolnych tematow zyciowych i czasami nawet podobnych problemow, ktore zblizaja ludzi ale to rowniez leki.Czujemy sie rowniez samotni wsrod innych.
Samotność stala sie dosc wszechobecna pomimo zapychaczy tj. fitness, kluby, inne zajecia,praca,
Moze ktos jest z wielkopolski tak na marginesie ? Pozdrawiam wszystkich czujacych sie samotnymi i przesylam usciski:)

16

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

WITAJCIE
DOŁACZAM DO GRONA SAMOTNYCH

17

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Kochane kobietki przeczytalam wasze posty i zobaczylam ze jest nas bardzo duzo nie tylko na forum.Ja znam osobiscie wiecej takich ,ciezko byc w tlumie samotnej.Najgorzej gdy masz rodzine i nie masz wspolnego jezyka ani z mezem ani z dziecmi.To jest pierwszy krok do depresji.Dzisiaj nawet mlode dziewczyny nie maja latwo,Dawno temu gdy weszlam na forum z depresja,przeczytalam wiele wypowiedzi mlodych samotnych ludzi,nastolatki sa samotne nie potrafia rozmawiac z rodzicami,a rodzice nie rozmawiaja z dziecmi.Sama wiem jak to jest.Mam dorosle dzieci ale czesto dochodzilo do klotni miedzy nami bo corka nie sluchala co do niej mowie,albo ja nie sluchalam to co do mnie ona mowi.Do dzisiaj czasem tak jest,ja jestem chora depresja mnie gryzie jak rak,zanim wytlumaczylam corce co mi jest uplynelo wiele wody.Miala pretensje ze nie posprzatane ze to czy tamto.Udalo mi sie troche to wyprostowac.Tylko trzeba mowic a nie trzaskac drzwiami,czasem jak trzeba to walnac piescia w stol i powiedziec"kto tu rzadzi Antos czy dzieci"Czasem samotnosc u nas kobiet jest wyborem wymuszonym przez partnera,nie dajcie sie kobietki kochane .Jesli partner tak postepuje to znaczy ze nie kocha.Jest samolubem i egoista ,maminsynkiem.Juz spotkalam takiego czlowieka w swoim zyciu,ja musialam tolerowac jego znajomych ktorzy jedyna przyjemnosc uznawali w tym zeby robic balangi gesto zakrapiane  wodka.Nie potrafie tego bo ja sam nie pije,a moi znajomi to d.... bo nie pija, bo pantoflarze.Ciezko samotnej kobiecie z dziecmi czy bez ale wiem ze w nocy spie spokojnie i nikt nie ma do mnie zadnych pretensji.Nikt mi nie powie z kim moge rozmawiac a z kim mi nie wolno.
Trzymajmy sie siebie.

18

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witam!  Z jednej strony bardzo się cieszę, że tu trafiłam, ponieważ zawsze myślałam, że tylko ja jestem tak samotną osobą. Nie umiem wytłumaczyć, ale jakoś mi lżej na duszy, że takich ludzi jest więcej. Chociaż z drugiej strony wiem jaka jestem nieszczęśliwa i przykro mi, że inni ludzie tak samo się czują. Wydawało mi się zawsze, że gdzie nie spojrzeć to tylko szczęście... I tylko ja taki "nieudacznik" Kobietki, takie myślenie zawsze mnie strasznie dołuje, bo cały czas się zastanawiam: co ja źle robię?

19

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witaj ja tez czuje sie bardzo samotna choc mam dzieci i drugiego partnera.jestem po rozwodzie ale neistety nie mam przyjaciol procz  Maji z net kobiet.A w realu tez nie mam nikogo.Napisz do mnie na gg napewno odpisze.

20 Ostatnio edytowany przez hjacynta (2012-03-09 17:06:52)

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Hej Kobity. Siedzę w domu sama, chora leżę w łóżku i beczę. Jestem samotna, tu, w tym mieście, do którego przeprowadziłam się 4 lata temu. Nie mam męża ani dzieci a przyjaciół i rodzinę zostawiłam 400 km stąd. "Bolą mnie te niedziele, gdy idę sama przez odświętny tłum". Mam jedną przyjaciółkę, z którą rozmawiam codziennie prze telefon. Rodziców kocham, rodzeństwo też, ale są daleko. Znajomych wielu, lecz daleko stąd... Każdy poznany facet urasta do roli tego, co rozjaśni mi te niedziele i uwolni od samotności. Teraz też przechodzę takie "rozstanie" boleśnie, ale tylko dlatego, że oczekiwałam za wiele.. Oj dużo by pisać... ale kiedy czytam o Was, kochane, co macie męża, dzieci, to nie rozumiem.... że to takie szczęście, że macie swój dom, swój bigos w święta, swoją choinkę (beczę!!!), wiosna idzie - dzieci pójdą trzepać dywany.... No nic, nie będę się rozpisywać, chętnie pogadam, chętnie kogoś poznam: hjacynta77@o2.pl. Ściskam się z Wami samotnice

21

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

o jaaaa, dziewczyny... Jestem przerazona ze tyle samotnych kobiet jest hmm a najsmutniejsze jest to, ze tak na codzien ukrywamy sie z tym. Na pierwszy rzut oka, niby wszystko jest ok...
Ja tez jestem samotna, boje sie tego... Bardzo
a jeszcze wczoraj, tylko jeden mezczyzna zlozyl mi zyczenia sad czuje sie upokorzona tym. Czyli, ze co? Nie jestem juz kobieta?

22

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witajcie.

Jeśli jeszcze, któraś  to przeczyta odezwijcie się.
Ja chyba za bardzo wzięłam sobie do serca to co napisała jedna z forumowiczek, że w internecie nie znajdzie się przyjaźni i nie zaglądałam na forum. Myślę, że może i miała/ ma rację. W dzisiejszych czasach w ogóle o przyjaźń trudno i nie tylko w internecie ale także w realnym życiu. Ale chętnie z Wami pogadam A co tam przecie nie trzeba od razu się zaprzyjaźniać żeby pogadać ot tak sobie.

23

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

ja też się tak czuje i zawsze wydawało mi się, że to lubie....ale z czasem dotarło do mnie, że okłamuję sama siebie.

24 Ostatnio edytowany przez swiat-nocy (2012-05-11 22:41:21)

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witajcie
  Ja tak jak i Wy też czuję się samotna.Niby mam jakieś koleżanki ale to tylko tak z pracy.Do tego mam przyjaciela,ale on ma swój dom i swoje życie.I na tym kończy się mój krąg znajomych.
Wiem że to poniekąd moja wina bo nie strasznie trudno nawiązywać mi nowe znajomości.Jakoś pisac w necie z kimś jest prościej bynajmniej dla mnie a w realu brakuje mi tematów do rozmów.




tęczowa napisał/a:

Witajcie.


Ja chyba za bardzo wzięłam sobie do serca to co napisała jedna z forumowiczek, że w internecie nie znajdzie się przyjaźni i nie zaglądałam na forum.

Ja myślę że można w internecie znaleźć kogoś kto nas zrozumie.Nie wiem czy można znaleźć przyjaciół ale dobrych znajomych na pewno.
Kiedyś sama odpowiedziałam na post pewnej dziewczynie i tak zaczęła się nasza interetowa znajomość która trwa już 2 lata.A może  trwała ponieważ  coraz rzadziej do siebie piszemy.Ale nie ma się co zrażać i trzeba próbować dalej bo nigdy nie wiadomo czy akurat nie poznamy kogoś wartościowego :-)


   Powiem Wam jeszcze że czasem samotność mnie dobija.Na codzień próbuję się trzymać i udawać że jest ok,ale czasem zwłaszcza wieczorem jak siedzę w domu jest mi bardzo źle.Bo mam świadomość tego że nie mam do kogo napisać i się spotkać od tak,bo każdy ma swoje życie.
I cieszę się z tego że jestem na tym forum i jesteście Wy :-)

25

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Drogie Panie, które czujecie się samotne i jest wam z tego powodu źle...

Jest wam źle, bo nie czujecie się dobrze we własnym towarzystwie - potrzebujecie innych, aby móc cieszyć się życiem. Tylko.....kto chce spędzać czas z kimś, kto nawet nie lubi przebywać z samym sobą? wink To naprawdę widać i to zniechęca.....pomyślcie o tym smile

Mam doświadczenie takie, a nie inne, że na palcach jednej ręki (włącznie z rodziną) policzę osoby, z którymi utrzymuję regularny kontakt. Reszta - cóż bardzo dużo znajomych, ale przyjaciół od serca to może ze dwie osoby. Mimo tego zawsze byłem duszą towarzystwa. Dlaczego? Bo bycie samemu mi nie przeszkadza. Lubię swoje towarzystwo i nie nudzę się sam ze sobą. Zawsze mogę (co prawda teraz w mocno ograniczonym zakresie ze względu na zdrowie) poćwiczyć, albo poczytać coś na interesujący mnie temat lub mogę obejrzeć film. Mogę marzyć, mogę medytować, mogę rozmyślać nad różnymi rzeczami, nad którymi na codzień nie mam czasu myśleć.

Jeśli potraficie zapewnić rozrywkę sobie - będziecie potrafić zapewnić rozrywkę i innym. Czy to ciekawą rozmową, żartami czy pomysłami na spędzanie czasu. A z takimi ludźmi zawsze fajnie przebywać smile

26

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Czy mozna znalesc przyjazn w internecie ? Moze zaczatek tak, ale potem samo pisanie nie wystarczy, to za mało by kogos poznac i obdarzyc zaufaniem.Poza tym to proces który trwa latami i  zmienia wraz z ludzmi.
Juz nie jestem kims , kim byłam przed dziesieciu laty i ten kto mogłby byc mi wtedy przyjacielem, dzisiaj juz niekoniecznie. Ale tez nie musze miec na kazdym etapie przyjacioł.bo oni nie załatwia za mnie moich najwazniejszych problemow.
Po czesci sie zgadzam z moim przedmówca...
  Czasem trzeba pobyc samemu ze swoim smutkiem i nie tragizowac, ze swiat sie  wali bo nie przy nas nikogo w tym momencie.
  Kiedy  mnie dopadaja chwile osamotnienia( na szczescie coraz rzadsze) i juz zaczynam jazde z dół ,  reflektuje sie , zaraz... wiele razy było mi cięzko i wiele razy  był ktos , czy to z rodziny, czy przyjaciół, czy znajomych i za to jestem wdzieczna .Moze macie podobnie?
Inna sprawa, że cisza nie napawa mnie strachem i wtedy rzeczywiscie moge wiele zrobic dla siebie:)

27

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Drogie Panie ja również pomimo prawie 42 lat czuję się bardzo samotny
Może któraż z Pań zechce ze mną korespondować

mam 42 lata, domator, pracuję..Jak wypoczynek to na łonie przyrody z dala od hałasu i zgiełku miastowego. Nostalgiczny,romantyk (zgodnie ze znakiem zodiaku)-Rak.Lubię lato, nie zbyt zimę..Lubie spacery przy blasku księżyca. Słucham muzyczki zarówno polskiej jak i zagranicznej z lat70/80tych. Nie gardzę też dźwiękami z klasyki i opery. Nie lubię imprez masowych typu dyskoteki.
Moje serduszko chce podzielić się ciepłem z bliską osobą.
Lubie kawę i co nie co słodkości:))

28

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.
yoghurt007 napisał/a:

Drogie Panie, które czujecie się samotne i jest wam z tego powodu źle...

Jest wam źle, bo nie czujecie się dobrze we własnym towarzystwie - potrzebujecie innych, aby móc cieszyć się życiem. Tylko.....kto chce spędzać czas z kimś, kto nawet nie lubi przebywać z samym sobą? wink To naprawdę widać i to zniechęca.....pomyślcie o tym smile

Mam doświadczenie takie, a nie inne, że na palcach jednej ręki (włącznie z rodziną) policzę osoby, z którymi utrzymuję regularny kontakt. Reszta - cóż bardzo dużo znajomych, ale przyjaciół od serca to może ze dwie osoby. Mimo tego zawsze byłem duszą towarzystwa. Dlaczego? Bo bycie samemu mi nie przeszkadza. Lubię swoje towarzystwo i nie nudzę się sam ze sobą. Zawsze mogę (co prawda teraz w mocno ograniczonym zakresie ze względu na zdrowie) poćwiczyć, albo poczytać coś na interesujący mnie temat lub mogę obejrzeć film. Mogę marzyć, mogę medytować, mogę rozmyślać nad różnymi rzeczami, nad którymi na codzień nie mam czasu myśleć.

Jeśli potraficie zapewnić rozrywkę sobie - będziecie potrafić zapewnić rozrywkę i innym. Czy to ciekawą rozmową, żartami czy pomysłami na spędzanie czasu. A z takimi ludźmi zawsze fajnie przebywać smile

Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że jest nam źle bo czujemy się źle we własnym towarzystwie. Właśnie ja czułam się we własnym towarzystwie najlepiej. Do czasu kiedy zrozumiałam, że zaczynam wieść życie samotnika. Nagle nie ma z kim podzielić się swoimi radościami, nie ma komu powiedzieć o swoim problemie. Oczywiście mogę powiedzieć o wszystkim mężowi i dzieciom ale to nie to samo. I również jak Ty lubię swoje towarzystwo ale przychodzą dni kiedy sama ze sobą się nudzę. Wytłumacz mi jak Ty to robisz, że nigdy się nie nudzisz będą sam ze sobą. Ja też lubię czytać, lubię obejrzeć dobry program, czy film. Poza tym mam wiele obowiązków co nie zmienia faktu, że czuję potrzebę poznania bratniej duszy. Bratniej duszy szukamy nie tylko po to by prowadzić z nią ciekawe rozmowy, opowiadać jej żarty, pomysłowo spędzać czas ale również po to by mając zły dzień zadzwonić do niej i usłyszeć coś pozytywnego. Aby dała nam czasem takiego kopa w d.. e który sprowadzi nas na ziemię. I skoro uważasz, że z osobami, które potrafią zapewniać sobie czy innym rozrywkę najlepiej się przebywa to ja się zgadzam ale to nie takich osób szukam. Marzy mi się przyjaciel, który nie tylko będzie ze mną jak jest wesoło ale najbardziej wtedy kiedy wali nam się świat. Taką znajomością chciałabym obdarzyć kogoś i takiej oczekuję.

29

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

witam   ja tez   sie  czuje samotna    choc jestem osoba  zyczliwa   ,  niezarozumiala  i szczera    bo to   podstawa  nieznosze   falszu   a czesto   sie z tym spotykam mam swoje zdanie   ktorego sie  niewstydze ,   lubie pomagac i pomagam  jak tylko moge   niezawsze sie to oplaca   choc?? mam zadowolenie ,   coz  ktos  niedoceni dzis  doceni jutro   choc mam  rodzine  tez czuje  sie  samotna  bo moze   dlatego   ze mowie   prawde  w oczy? niwszyscy to lubia czy mam isc  za  drzwi   i co innego   powiedziec? czy za to  ze  pomagam  mam   byc wysmiana skrytykowana?pozdrawiam   lubie  byc miedzy  ludzmi  choc   czasem   wole byc  z daleka od wsz

30

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witaj Tęczowa,

żałuję,że wcześniej nie trafiłam na Twój wątek/w zasadzie go przeoczyłam/,przez to niepotrzebnie założyłam swoje dwa/jeden na stronie samotność,drugi-nasza społeczność/,które okazały się niewypałem/.Jeden zupłnie bez odzewu,a drugi ,no cóż......trudno określić?-próbowałam nim nawiązać kontakt na innej płaszczyżnie niż poprzedni z nadzieją ,że płynnie przejdzie na ogólne tematy/problemy/,ale zostałam żle odczytana i to trochę boli.Jedno jest pewne ,doświadczyłam kolejnego zawodu i muszę z tym jakoś żyć.A swoją drogą to chyba powoli zaczynam się przekonywać do tego co napisała Wanda nt znajdowania przyjaciół przez net-przykre,ale prawdziwe.Ja, póki jeszcze do końca nie straciłam nadziei-jestem otwarta na znajomości.Jestem co prawda trochę od Ciebie starsza,ale wyglądem podobno /jak inni mówią / 45-latka.
serdecznie pozdrawiam

31

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witam Wszystkie osoby borykające się z uczuciem, och-jak dobrze mi znanym, osamotnienia. Z wielką chęcią dopisuję się do Waszego szanownego grona. Jestem 42-letnią kobietą bez pary i dzieci. Mimo ustabilizowanego życia materialnego, duchowo czuję się osamotniona. Chciałabym, aby za pomocą tego wątku, udało mi się nawiązać, trwałe, choćby i wirtualne znajomości, koleżeństwo, a może i przyjaźń. Ja tam wierzę, że przez internet można znaleść fajnych ludzi. Tym bardziej, że jakoś w realu nie mam szans, ponieważ pracuję w pojedynkę, do kina chadzam sama, nie mam jakoś okazji poznać nikogo nowego, a człek ponoć nie jest samotną wyspą.

32

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Czesc,
samotnosc lub poczucie osamotnienia (bo chyba nikt z nas tak do konca sam nie jest) jest straszne. jestem bez pary i bez dzieci, pracuje z domu i pomimo tego, ze mam paru znajomych (wiekszosc sparowanych) z ktorymi rozmawiam i sie spotykam to czarna dziura samotnosci zieje....zieje, bo mam wiecej wolnego czasu od innych (nie musze zajmowac sie dziecmi, mezem etc. etc.)....i chetnie spedzalabym go z innymi, a inni, coz sa zajecie swoja po brzegi wypelniona codziennoscia.  dla mnie kazdy dzien to przeprawa, aby go wypelnic...wiec wychodze sama z domu, uprawiam sporty etc. ale ILE MOZNA? to takie ludzkie ze chce sie spedzac czas z inna osoba.
ja bez ludzi wokol siebie pomalu obumieram...nie jestem typem samotnika a moje zycie niestety tak sie ulozylo. mecze sie z tym bardzo. i boje sie, zeby z tym wszystkim nie zwariowac.  jakos nie potrafie sie przyzwyczaic do bycia samemu, pomimo tego, ze ostatni zwiazek zakonczylam pare lat temu - po prostu nie chce sie pogodzic z tym ze bede sama. Choc , jak niektorzy pewnie slusznie zauwaza, mozna byc w zwiazku i czuc sie samotnie.
ta walka mnie wyczerpuje i nie wiem gdzie dalej, jak dalej?
byc mlodym, w pelni sil i pomalu obumierac w czterech scianach - przeciez to straszne.
przeraza mnie fakt, ze jest nas tak duzo. ale z drugiej strony dodaje otuchy. bo chyba najlepszym remedium na samotnosc to nawiazywanie nowych kontaktow. pisanie jest fajne, ale o niebo lepsze jest spotkanie sie - tak mi sie wydaje.
dlatego zapoczatkowalam watek samotnosc w krakowie, bo mieszkam w krakowie, majac nadzieje ze wiecej osob takich jak ja - zamiast pisac o swojej samotnosci, tak naprawde chce cos z tym zrobic i zmienic ta sytauacje.  w moim odczuciu, mozna to zmienic rozmawiajac ze soba i nawiazujac kontakty....co o tym myslicie?
pozdrawiam cieplo,
ela

33

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Witajcie Panie w ten piękny, słoneczny dzień.
Widzę, że znów nowe samotne przybyły i już miałam napisać, że fajnie, że jest nas coraz więcej. Ale po chwili pomyślałam, że nie wypada cieszyć się, że tyle osób gdzieś tam pomimo wszystko czuje się samotnym. No ale jak inaczej napisać Wam, że fajnie, ze jesteście ? No nie da się tego uniknąc i muszę napisać - cieszę się, że jest nas coraz więcej. Będzie nam raźniej.
A może to wśród Was będą te fajne babki, z którymi będzie można pogadać o Wszystkim.

34

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

roslinka ja też nie znoszę fałszu. Ale przecież nikt nie znosi fałszywych, obłudnych osób.
bona nie trać nadziei na znalezienie przyjaciół bo to zaraźliwe i ja w końcu uwierzę. A skąd wiesz czy my np. się nie zaprzyjaźnimy ? A to ze ktoś Cie tam zniechęcił to nie powód żeby przestać wierzyć.
missnowegojorku jak by tu wziąć przykład z Ciebie i zacząć chadzać samej do kina ? Szkoda, że nie mieszkasz bliżej poszłabym z Tobą.
ELu ja bardzo dobrze wiem, że pisanie jest fajne ale spotykanie osobiste jest o niebo lepsze i dlatego żałuję że mieszkasz w Krakowie. Ale przecież jak się bliżej poznamy to i na żywo raz na jakiś czas możemy się spotkać, co Ty na to ?

35

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Czesc Teczowa,
fajnie ze sie cieszysz...ja tez sie ciesze, choc masz racje, troche to smutne ze tyle kobiet czuje sie samotnych...ale zawsze razniej w grupie:)
Ja tez zycze wszystkim milego dnia!
Ela

36

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Tak, chetnie, jak sie lepiej spotkamy to na "zywo" dobrze sie bedzie zobaczyc - trzeba byc otwartym na nowe osoby - wydaje mi sie, ze to jedyny sposob aby wyjsc z tego zakletego kregu:)
Milego,
Ela


tęczowa napisał/a:

roslinka ja też nie znoszę fałszu. Ale przecież nikt nie znosi fałszywych, obłudnych osób.
bona nie trać nadziei na znalezienie przyjaciół bo to zaraźliwe i ja w końcu uwierzę. A skąd wiesz czy my np. się nie zaprzyjaźnimy ? A to ze ktoś Cie tam zniechęcił to nie powód żeby przestać wierzyć.
missnowegojorku jak by tu wziąć przykład z Ciebie i zacząć chadzać samej do kina ? Szkoda, że nie mieszkasz bliżej poszłabym z Tobą.
ELu ja bardzo dobrze wiem, że pisanie jest fajne ale spotykanie osobiste jest o niebo lepsze i dlatego żałuję że mieszkasz w Krakowie. Ale przecież jak się bliżej poznamy to i na żywo raz na jakiś czas możemy się spotkać, co Ty na to ?

37

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Osoby, które mają gg powiedzcie mi czy często z niego korzystacie ? zastanawiam się nad założeniem i nie wiem czy się opłaca. No i czy to trudne ?

Elu widzę, ze nasze gwiazdki ciągle się świecą na żółto jakbyśmy jakiś dyżur tu pełniły.
W każdym bądź razie ja na razie uciekam. Muszę zrobić od dawna odwlekany porządek w szafie. Może znajdę jakieś bluzki zapomniane bo czuję niedobór takich na upalne dni, a jak nie to trzeba ruszyć na zakupy i znaleźć coś odpowiedniego.
Mam nadzieję, że odezwą się inne osóbki później, bo ja tu wrócę na pewno.

38

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Czesc,
dyzur to moze nie:)
ja pracuje z domu wiec moja gwiazdka sie swieci i swieci.....

39

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Helloł, Kobitki.... Od pewnego czasu tak się nieco interesuję "samotnością współczesnych kobiet"... Pewnie powtórzę po raz enty po kimś te mało odkrywcze wnioski: ale często wspłczesna babka ok, 40-stki, to wykształocna, niezależna i oczytana oraz stety/niestety za bardzo wyemancypowana niewiasta. Ciężko chłopa takiej dobrać, ponoć statystycznie samotne kobiety to w większości osoby z miasta z wyższym lub średnim wykształceniem, a odpowiadający im panowie (teoretycznie do pary) to kawalerzy z podstawowym ze wsi. I jak tu się sparować? Hmm... wink

40

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Ale pocieszające jest, iż samotna kobieta może czerpać energię potrzebną do życia z siły kobiecych kręgów. Fajnie by takowy stworzyć... Babki, fajnie, że się tu odzywacie, będę zaglądać kilka razy dziennie, żeby zaczerpnąć pozytywnej energii od tej samej "pci".

41

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.
missnowegojorku napisał/a:

Helloł, Kobitki.... Od pewnego czasu tak się nieco interesuję "samotnością współczesnych kobiet"... Pewnie powtórzę po raz enty po kimś te mało odkrywcze wnioski: ale często wspłczesna babka ok, 40-stki, to wykształocna, niezależna i oczytana oraz stety/niestety za bardzo wyemancypowana niewiasta. Ciężko chłopa takiej dobrać, ponoć statystycznie samotne kobiety to w większości osoby z miasta z wyższym lub średnim wykształceniem, a odpowiadający im panowie (teoretycznie do pary) to kawalerzy z podstawowym ze wsi. I jak tu się sparować? Hmm... wink

No to skoro od pewnego czasu interesujesz się tematem to napisz do jakich ciekawych wniosków doszłaś, czym ten fakt jest spowodowany bo rzeczywiście masz trochę racji w tym co napisałaś
Hmm to może być ciekawy temat na dyskusję. Szkoda, że tak mało nas tu zagląda. No nic ja będę zaglądać.

42

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

witajcie,
zaglądam tu codziennie,ale nie mam pomysłu o czym pisać/poza tym to nie ja stworzyłam ten wątek,więc głupio się wcinać/,ale chętnie podyskukuję.Ja póki co jestem grubo po 40-te,do tego sparowana z dwójką dorosłych dzieci,nie oznacza to bynajmniej,że obce mi są problemy współczesnych młodych kobiet.

43

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Cóż, Dziewczyny , pytacie jakie wnioski? Nie jestem socjologiem, trudno mi się wypowiedzieć jakie mogą być przyczyny takiego stanu rzeczy. Być może takie są czasy, że kobiety stały się bardziej niezależne niż kiedyś, może zbyt długo czekają z założeniem rodziny, ucząc sie i poświęcając karierze zawodowej. Nie wiem naprawdę, a Wy jak uważacie?

44

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

nawet nie wiedziałam, że tyle nas jest... dużo ... bardzo dużo... ale właśnie chyba na solidarność kobiecą! w grupie raźniej! wink trzymajmy się Kobietki

45

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

do missnowegojorku wydaje mi się, że masz rację. z jednej strony udajemy, że jesteśmy mega silne, neizależne...ale tak naprawdę słabe i samotne. w tym wyścigu szczurów jaki jest teraz na porządku dziennym i w każdej dziedzinie musimy przybrać na sile chociaż tej zewnętrznej... i chyba o to chodzi. smutne...że nie możemy pokazać każdemu naszej prawdziwej twarzy, ale czasami inny to mogą wykorzystać na nasza niekorzyść...

46

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Hej, co z Wami, laski?
Piszcie coś, ja czuję się wyalienowana z życia społecznego i miałam nadzieję, że chociaż przez net z kimś pogadam. sad

47

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

A ileż to można pisać o własnej samotności ? Trzeba cieszyć się życiem, wyjść do ludzi, zadbać o kontakty ze znajomymi.

48

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

A co to znaczy właściwie wyjść do ludzi?

49

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Bierzesz kolegę/koleżankę i idziecie np na piwo do pubu.

50

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

jak wyjsc do ludzi...nie mam znajomych..mam zaczepiac obcych na ulicy...mam 43lata..i z samotnosci robie sie dziwna...samotnosc mnie upodlila....nie rozumiem juz ludzi...jestem inna..urwallam sie z hoinki...taka jak ja to jedna na milion..jedni faceci to cenia inni nie..

51

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Uważam, że tekst w stylu "wyjść do ludzi" jest oklepany, nic nie znaczący i zwyczajnie prostacki. Nic się pod nim nie kryje, to slogan. Codziennie wychodzę do tzw. ludzi, chodzę z psami na spacery, do kina, do pracy, do sklepu, na terapię...itp. To nie wychodzę do ludzi? Tzn że wychodzę do małp czy krów? Otaczają mnie tłumy i nic to nie znaczy. Nie żyję na bezludnej wyspie. Ponadto nie mam kolegów i koleżanek. Mam 42 lata i skończyły się czasy wypraw z paczką znajomych. Moi rówieśnicy bawią dzieci, wnuki itp. Ja zresztą też bardzo często wychodzę w różne miejsca z dziećmi siostry, ale to maluchy i nie zastąpią kontaktów z dorosłymi. Co do piwa, jestem niepijącą alkoholiczką i nie znoszę zapachu alkoholu i "zawianych" bywalców pabów.

52

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.
missnowegojorku napisał/a:

Uważam, że tekst w stylu "wyjść do ludzi" jest oklepany, nic nie znaczący i zwyczajnie prostacki. Nic się pod nim nie kryje, to slogan. Codziennie wychodzę do tzw. ludzi, chodzę z psami na spacery, do kina, do pracy, do sklepu, na terapię...itp. To nie wychodzę do ludzi?

Nie, ty nie wychodzisz do ludzi. Ty ich MIJASZ. Masz wyjść DO nich, a NIE przejść OBOK. Widzisz różnicę?

Co to za wielki problem będąc na spacerze z psem zagadać do innego właściciela czworonoga? Co to za wielki problem umówić się z koleżanką/kolegą z pracy na kawę? Co to za wielki problem zalogować się na jakimś forum tematycznym np kulturowym i wybrać się z kimś do muzeum, teatru czy galerii? Co to za wielki problem zarejestrować się na facebooku i pozaczepiać znajomych znajomych? Ot 'skąd się znacie', 'czy ja cie nie poznałam na ślubie tego a tamtego' ? Raz, drugi, trzeci, dziesiąty i masz masę znajomych, kolegów/koleżanki i z czego wybierać.

Wiek 40+ i "stara"? "nie w moim wieku"? Nie raz widuję kobiety w tym wieku, za którymi 20paro latkowie latają z wywieszonym językiem. Tylko trzeba chcieć o siebie zadbać - zarówno o wygląd jak i o mentalność, bo starym dziadem można być i w wieku 20 lat.

53

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Powiem tak, pracuję sama, jestem opiekunką dziecka, owszem zagaduję do innych właścicieli czworonogów, spotykam się z ludżmi z różnych portali, dawnymi znajomymi, uczestniczę w różnych imprezach kulturalnych (odczytach, wykładach, spotkaniach autorskich), ale są to płytkie, pozorne spotkania, rozmowy, nie satysfakcjonują mnie takie znajomości powierzchowne. Pragnę głębokich przyjaźni i relacji z ludżmi, trwałych, ale takowych nie umiem zawiązywać. Będąc nawet 30 parolatką było mi znacznie łatwiej, a teraz nie wychodzi... I już... Uważam, iż jestem osobą oczytaną, z poczuciem humoru, "mentalnie dość rozgarniętą"? Wygląd? Nie jestem pięknością, ale "ujdzie"... Nie jestem zakołtunioną babą w chustce... Ot, wszystko... Nie zmienia to nic a nic mego globalnego poczucia alienacji...

54

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

na to wszystko trzeba miec pieniadze...ja jestem biedna osoba nie stac mnie na wyjscia do galerii teatru itd.biedna -to musze byc skazana na samotnosc

55

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.
betka2000 napisał/a:

na to wszystko trzeba miec pieniadze...ja jestem biedna osoba nie stac mnie na wyjscia do galerii teatru itd.biedna -to musze byc skazana na samotnosc

Akurat biedna kobieta nie ma żadnych problemów ze znalezieniem faceta, bo faceci po prostu nie zwracają na to uwagi - w przeciwieństwie do kobiet tongue, ale oczywiście też nie wszystkie.

56

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

missnowegojorku- skoro piszesz, że pragniesz trwałych relacji, ale nie umiesz ich nawiązywać, być może jest w Tobie coś co zniechęca ludzi, może nieświadomie budujesz dystans ? Być może na poziomie świadomym jesteś otwarta, serdeczna i dająca się lubić, ale ja tu widzę jakiś zgrzyt...Bo skoro faktycznie  nawiązujesz relacje, jesteś wśród ludzi, rozmawiasz itp. to dlaczego tych bliskich relacji nie nawiązujesz ? Jeszcze jedna rzecz przyszła mi do głowy- być może zbyt wiele oczekujesz, tzn. tylko wielka przyjaźń, a przecież przyjaźń rodzi się latami, nie od razu. Może warto skupić się na nieskomplikowanych znajomościach i poczekać co przyniosą...
Betka-  na samotność to Ty sama siebie skazujesz, nawet jakbyś miała kasę to i tak znalazłabyś inne powody do negowania wszystkiego co Cię otacza.

57

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Kaja74, nie wiem dlaczego, być może istnieje jakiś zgrzyt na poziomie nieświadomym, to pewne jak słońce na niebie, najgorsze jest to, że nijak nie idzie się dowiedzieć jaki to zgrzyt. Całe życie odpowiadam sobie na to pytanie, a jednak mimo przeżycia już większej części tego żywota, odpowiedzi nie znalazłam. Może na łożu śmierci mi się ona objawi, ale wtedy będzie za późno na zawiązywanie trwałych relacji, czasu nie starczy, heh żyzń...

58

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

to płytkie, pozorne spotkania, rozmowy, nie satysfakcjonują mnie takie znajomości powierzchowne.

To jak się to toczy i w którą stronę rozwija to zależy tylko i wyłącznie od ciebie samej.

59

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Ode mnie samej to zależy co zjem na śniadanie.

60

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Tak, bo nie masz absolutnie żadnego wpływu jak dobrze poznasz się z innymi, jakie więzi utworzysz itp....


Nie, nie masz na to wpływu jak na pogodę. Tłumacz to sobie tak dalej, to się zestarzejesz w samotności i to pomimo otaczających cię ludzi.

61

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Zastanowiłabym się nad tym jakie "korzyści" odnosisz z tego stanu, w jakim teraz jesteś. Może źle zadajesz sobie pytanie o ten zgrzyt..Pytasz swojego racjonalnego JA, a zapytaj raczej uczuć, emocji, jak to przeżywasz. Myślenie niewiele zmieni..
Nie znam Twojej historii, ale może kiedyś ktoś bliski Cię zranił, odrzucił, może straciłaś ufność w ludzi i stąd takie korzyści w postaci " chcę, ale jednak nie chcę, bo znów poczuję to co kiedyś"...takie moje refleksje smile

62

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Hej MISSNOWEGOYORKU!

Uważam, że tekst w stylu "wyjść do ludzi" jest oklepany, nic nie znaczący i zwyczajnie prostacki. Nic się pod nim nie kryje, to slogan. Codziennie wychodzę do tzw. ludzi, chodzę z psami na spacery, do kina, do pracy, do sklepu, na terapię...itp. To nie wychodzę do ludzi? Tzn że wychodzę do małp czy krów? Otaczają mnie tłumy i nic to nie znaczy. Nie żyję na bezludnej wyspie. Ponadto nie mam kolegów i koleżanek. Mam 42 lata i skończyły się czasy wypraw z paczką znajomych. Moi rówieśnicy bawią dzieci, wnuki itp. Ja zresztą też bardzo często wychodzę w różne miejsca z dziećmi siostry, ale to maluchy i nie zastąpią kontaktów z dorosłymi. Co do piwa, jestem niepijącą alkoholiczką i nie znoszę zapachu alkoholu i "zawianych" bywalców pabów.



A mnie sie bardzo podoba twoja wypowiedz! Z humorem i realnoscia, tak chyba jest w tym cos!
Sa wyjscia do ludzi i wyjscia do ludzi, tak o tym chcialas napisac?

Oczywiscie! W tlumie nawet najbardziej mozna czuc sie samotnym.......

Ale moze jest dla ciebie jakis typ czlowieka, do ktorego chetnie pobieglabys by sobie pogawedzic, by sie zwierzyc lub po prostu by razem z nim pomilczec?

Z pozdrowieniami

LESZCZYNEK

63

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Oj, przypieracie mnie do muru, super, lubię to...

Yoghurt007: Może przesadziłam z tą bezradnością. Fakt, na pewno mam wpływ na kształtowanie moich stosunków z innymi, lecz nie tylko ja jestem tu decydentem. Odpowiedzialność za daną relację rozkłada się na obie strony. To nie jest tak, że nie mam znajomych. Mam... Lecz zawsze gdy pragnę się zaangażować bardziej w jakąś relację z drugim człowiekiem, wychodzi na to, że tylko ja pragnę zaciesnić ten związek. Druga osoba początkowo deklaruje taką chęć, a potem nagle okazuje się, że tylko ja zabiegam o podtrzymanie znajomości. To mnie zniechęca, nie mam ochoty się nikomu narzucać.

64

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Kaja74- czytałam Twoje inne posty i mam wrażenienie, że Ty też poszukujesz bratnej duszy, kontaktów z innymi, aby nie czuć się samotną, powinnaś mnie więc chyba trochę rozumieć. A propo zranienia, byłam i to wieloktrotnie... Chodze też na psychoterapię, powoli odkrywam swoje podśwadome schematy działania, ale pomimo poznania ich części, nic się w moim życiu nie zmienia i to mnie boli... czuję, że czas przecieka mi przez palce, nie mogę już dłuzej czekać.

65

Odp: Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Leszczynku drogi, dziękuję za pozytywny komentarz, to bardzo mile i budujące doznanie. Inni potrafią jedynie udzielać dobrych rad, które ja też umiem dawać. Wiem, to wszystko o czym pisza moi adwersarze, zgadzam się z ich poglądami, w pewnych kwestiach, lecz to nic nie zmien ia w moim życiu w praktyce. Wiedza wiedzą, rady radami, slogany sloganiami, a życie przepływa obok, a ja nie umiem zmienić tego czego bym chciaała, mimo posiadanej wiedzy teoretycznej.
Z tym wychodzeniem do innych, chiałam dać wyraz temu, że ja staram się stosować w życiu pewne zasady, lecz wcale się to nie sprawdza. Nie siedzę w domu pod kołdrą z naburmuszoną miną, lecz aktrywnie działam na rzecz zmiany mego losu, ale moje starania nie przynoszą rezultatu. Oj, bredzę chyba zbytni, muszę napić się kawy...

Posty [ 1 do 65 z 100 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Czujesz się samotna ? Napisz do mnie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024