Hej,
Mam nadzieje że tu znajde jakieś wsparcie i pomoc bo już nie wiem co robic.. Jakieś pół roku temu poznałam chłopaka na internecie,do tej pory było ok..fakt często się sprzeczaliśmy-różnica charakterów,ale tego co zdarzyło się dziś jeszcze nie było... Nigdy nie podałam mu adresu,jakoś nie było powodu w sumie nazwiska też nie zna..ma jedynie nr tel i kilka zwykłych zdjęc.. Wczoraj znów doszło do małej wymiany zdań a dziś..usłyszałam groźby..Boje się,pisał żebym uwazała na siebie bo moje miasto takie duże nie jest i mnie znajdzie i coś mi zrobi..Wystraszyłam się naprawde,że przyjedzie i naprawde znajdzie.. . po jakims czasie usłyszałam że przeprasza,że nigdy by nic mi nie zrobił,że mu zalezy na mnie itd.. Ale ten lęk został,boję się że spełni obietnice:( Co robić?
Agnieszko, ja na Twoim miejscu od razu skreśliłabym takiego gościa z listy jakichkolwiek znajomych.
Moim zdaniem nie traktuje Cię poważnie, bo normalny chłopak, któremu zależy na znajomości w życiu nie napisałby(nie powiedziałby) czegoś takiego. Skończyłabym to natychmiast, jak raz Ci zaczął grozić to drugi raz się również nie zawaha...
Taka znajomość nic dobrego ci nie przyniesie...
Jak co robic?
KOniec znajomosci. Takie zarty nie sa zabawne.
A jak zacznie znowu grozic to powiedz, ze wiadomosci masz zarchiwizowane...
Popieram dziewczyny, wyrzucić takiego drania z życia raz na zawsze. Tacy ludzie się nie zmieniają, teraz łatwo jest skończyć znajomość ale z czasem będzie coraz trudniej.
Tylko on ma mój nr,zdjęcia... Boje się że jeśli to zakończe,wkurzy się i naprawde tu przyjedzie..
A myślisz, że jak będziesz się z nim kontaktować, to nie może się wkurzyć i nie przyjedzie? Ja bym zakończyła rozmowy, zmieniła numer i tyle. Masz tel na kartę czy abonament? Jeśli na katę to żaden problem, z abonamentem troszkę więcej zachodu ale też jest możliwe. Zapisz wszystkie rozmowy na gg w pliku, maile, smsy... jak będzie dalej pisać to powiedz że masz wszystko zapisane i żeby przestał Cię nękać bo pójdziesz na policje. Ja bym nie czekała...
Tel mam w mixplusie tak więc nie mam pojęcia jak to jest ze zmiana..Czy myślicie że nie znajac nazwiska,adresu może mnie znaleźć? Nie mam żadnego konta ma nk, facebooku czy też innym portalu bo usunęłam po tym wszystkim..
na razie nie może cię znaleźć i właśnie dlatego powinnaś to skończyć teraz.
Idź do Plusa i powiedz, że chcesz zmienić numer telefonu. Jeśli będą wypytywać o powód, to powiedz że masz niechciane telefony i tyle.
Dziękuje wam wszystkim za pomoc:) Nie wiem jak mogłam być tak naiwna,wierzyłam że ta znajomość ma jakies szanse,wkońcu pół roku było ok..często sobie mówiłam że gdyby chciał mi coś zrobic pewnie odrazu by wypytał o adres a skoro tego nie robił...
Agnieszko, ja na Twoim miejscu od razu skreśliłabym takiego gościa z listy jakichkolwiek znajomych.
Moim zdaniem nie traktuje Cię poważnie, bo normalny chłopak, któremu zależy na znajomości w życiu nie napisałby(nie powiedziałby) czegoś takiego. Skończyłabym to natychmiast, jak raz Ci zaczął grozić to drugi raz się również nie zawaha...
Taka znajomość nic dobrego ci nie przyniesie...
podziękowałabym mu za znajomość a w wiadomości napisała, ze wszystkie jego wiadomości z groźbami zachowasz i w razie potrzeby dasz na policje. w internecie nikt nie jest anonimowy!!!
Margolinka napisał/a:Agnieszko, ja na Twoim miejscu od razu skreśliłabym takiego gościa z listy jakichkolwiek znajomych.
Moim zdaniem nie traktuje Cię poważnie, bo normalny chłopak, któremu zależy na znajomości w życiu nie napisałby(nie powiedziałby) czegoś takiego. Skończyłabym to natychmiast, jak raz Ci zaczął grozić to drugi raz się również nie zawaha...
Taka znajomość nic dobrego ci nie przyniesie...podziękowałabym mu za znajomość a w wiadomości napisała, ze wszystkie jego wiadomości z groźbami zachowasz i w razie potrzeby dasz na policje. w internecie nikt nie jest anonimowy!!!
On sam mi mówił: jeśli się boisz,idź na policje..najwyżej mnie zamkną i nie będziesz musiała się już bać...
Agnieszko, dla mnie ten gościu wygląda na niezrównoważonego... Skoro pisze tego typu groźby, potem przeprasza, a na koniec prowokująco dodaje, żebyś sobie szła na policję, bo go najwyżej zamkną i będzie spokój... Wygląda na to, że ma jakieś problemy emocjonalne.
Może najpierw po prostu przestań mu odpisywać? Albo zacznij odpisywać zdawkowo, lakonicznie, czasem się wymów brakiem czasu... Obawiam się, że wiadomość typu: "nie pisz do mnie więcej, bo pójdę na policję" może go porządnie wkurzyć. Ja na Twoim miejscu zaczęłabym stopniowo ograniczać kontakt, aby neutralnie rozluźnić kontakt... Nie stawiałabyś sytuacji na ostrzu noża i nie musiałabyś się obawiać jego potencjalnego wybuchu gniewu i konsekwencji. A swoją drogą - o ile nie jest on jakimś informatycznym mózgiem, podejrzewam, że nie będzie w stanie namierzyć IP Twojego komputera. Brak kont na portalach towarzyskich to kolejny plus na Twoją korzyść...
On może i na kompach się nie zna,ale nie wiem jak jego znajomi.. Pisał jakiś czas temu,że przeprasza, że nigdy by mi krzywdy nie zrobił...Naiwna byłam:(
Witam, póki nie ma Twojego dokładnego adresu powinnaś zakończyć tą "znajomość". Zachowaj wszystkie rozmowy w razie czego gdyby był zdolny do czegoś .Uważam że powinnaś spokojnie wyjaśnić jemu że to nie ma sensu i czujesz się zagrożona. W razie dalszych gróźb nie reaguj na to, powinien po czasie odpuścić. Pozdrawiam !
Witam, póki nie ma Twojego dokładnego adresu powinnaś zakończyć tą "znajomość". Zachowaj wszystkie rozmowy w razie czego gdyby był zdolny do czegoś .Uważam że powinnaś spokojnie wyjaśnić jemu że to nie ma sensu i czujesz się zagrożona. W razie dalszych gróźb nie reaguj na to, powinien po czasie odpuścić. Pozdrawiam !
Jesli mówisz o adresie zamieszkania,to nie ma i mieć nie będzie.Napewno nie ode mnie,ale adres ip..tego to nie wiem.
To całe szczęście że nie ma Twojego adresu zamieszkania to nie powinnaś się bać i zakończyć to. Tylko spokojnie wytłumacz że czujesz się zagrożona i tak będzie lepiej dla was obojga. Pozdrawiam.
Ja bym nic nie tłumaczyła, po prostu przestała się odzywać i tyle. Po co tłumaczyć i go wkurzać. Zbywać go, że masz dużo nauki i mało czasu na rozmowy na gg czy skypie. Numer zmienić i tyle, a może da sobie spokój i nie będzie potrzeby zmieniać.
Ja bym nic nie tłumaczyła, po prostu przestała się odzywać i tyle. Po co tłumaczyć i go wkurzać. Zbywać go, że masz dużo nauki i mało czasu na rozmowy na gg czy skypie. Numer zmienić i tyle, a może da sobie spokój i nie będzie potrzeby zmieniać.
dla psychola kazda wiadomosc nawet lakoniczna jest w jego oczach checia kontynuacji znajomosci. najlepiej urwac kontakt i albo poblokowc zeby nie mogl do Ciebie pisac albo zmienic nr gg/mai/kom
Jezeli Ona napisze, ze czuje sie zagrozona, to Ona dla wlasnej, glupiej satysfakcji bedzie probowal ja zastraszyc bo wie, ze sie boi.
Ostre ciecie i po bolu.
Skończ jak najszybciej tą chorą znajomość , facet jak widać jest niezrównoważony .
Zmieniasz numer dla swojego świętego spokoju - to łatwe .
Jeżeli facet grozi kobiecie , to dla mnie nie facet tylko kawał piiiiiiii (i tak by mi skreślili).
Moja żona odeszła ode mnie z innym zostałem z dzieckiem a mimo to nigdy bym nie podniósł na nią ręki czy też jej groził , ani zresztą innej kobiecie - to by było poniżej godności robala tarzającego się w gównie.
Sorki za końcówkę , ale nie mam innego określenia na takie zachowanie niestety ze strony naszej płci , ale nie wszyscy są tacy sami.
Mialam kiedys podobna sytuacje i w moim przypadku skuteczny okazal sie zaproponowany przez kogos pomysl na powolne "wygaszanie" znajomosci. Tak, ze facet po pewnym czasie sam doszedl do wniosku, ze nie jestem warta kontynuowania znajomosci. Z tym, ze aby to rozwiazanie zastosowac, trzeba miec naprawde mocna psychike i sie nie bac. Ja nie okazalam strachu i mi sie to oplacilo.
Tylko czy on mnie nie znajdzie? Moje miasto naprawde nie jest takie duże:(Kurde,boje się że kiedyś wyjde z domu i spotkam jego...Już teraz wychodząc oglądam się za siebie..
Jesli sie go boisz (a słusznie bo wielu jest niestety psycholi i lepiej dmuchać na zimne) to:
utnij z nim wszelki kontakt, żadne zabawy w powolne wygaszanie itp, jeśli trzeba to zmień numer.
Powiedz znajomym że taki a taki Ci grozi, zeby wiedzieli o tym.
Jeśli bardzo sie go boisz to zmień sobie fryzurke na przykład albo włosy przefarbuj, kurtke kup nową, ze zdjęc w realu tak znowu łatwo nie poznać, tym bardziej ze kobiety potrafią sie zmieniać:-)
A wydawał się całkiem wporządku... Powtarzałam sobie że przecież gdyby chciał mi coś zrobić już dawno by sie chciał spotkac itd,a robił całkiem inaczej..Pół roku minęło a on nie proponował spotkania..
Nie reaguj, zmień numer, ja miałam to samo, pan niezrównoważony i normalnie strach, nigdy więcej internetowych znajomości
Nie reaguj, zmień numer, ja miałam to samo, pan niezrównoważony i normalnie strach, nigdy więcej internetowych znajomości
A czy jak zmieniłaś numer to wkońcu miałaś spokój? Nie pojawił się u Ciebie czy coś?
proponuje żebyś go olała, on tylko grozi.
tylko.
zmień nr, albo parę razy mów to co on nie lubi i sam z Ciebie zrezygnuje ![]()
nie obawiaj się Go.
celowo Cie szantażuje bo widzi że się dajesz.
olej Go.