Zawalona sprawa? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Zawalona sprawa?

Witam koleżanki. Mam pewien problem. Poznałem na pewnej imprezie nową koleżankę. Wymieniliśmy się numerami i dzień po imprezie zaczęliśmy ze sobą pisać. Początkowo ta liczba była na prawdę spora, jednak z pewnym dniem było ich mniej aż w końcu nie odpisuje prawie w ogóle.

Przyznam, że zauroczyłem się nią. Zmieniło się całkowicie nastawienie do mojej osoby zacząłem chętniej wychodzić z domu.

Myślicie, że spaliłem sprawę swoim częstym pisaniem do niej? Proszę o pomoc.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zawalona sprawa?

A wyszedłeś z jakąkolwiek inicjatywą jakiegoś spotkania? Czy tylko kontakt przez sms? Jak długo już tak smsujecie?

3

Odp: Zawalona sprawa?

Z inicjatywą spotkania wyszedłem. Czekam na odpowiedź. Piszemy od około dwóch tygodni

4

Odp: Zawalona sprawa?

To normalne, że im dłużej w sieci tym gorzej. Trzeba troszkę zbadać siebie wzajemnie "online" i po tym próbować spotkać się raz na kilka dni, może raz w tygodniu na początek. Nie uda się z tą kobietą? Może nie odwzajemnia zainteresowania. Szukaj szansy u innej. Często jest tak, że kobiety po dłuższej przerwie "wracają" do kontaktu, bo jednak zdają sobie sprawę z tego, że "hmm ten facet był całkiem sympatyczny i sprawiał wrażenie, jakby mu na mnie zależało bardziej, szkoda że go spławiłam, może jeszcze innej nie znalazł?" Bądź sobą, próbuj, zostawiaj dobry obraz swojej osoby, nie obrażaj się za odmowy, akceptuj je grzecznie. Kiedyś się powiedzie. smile

5

Odp: Zawalona sprawa?

Ciągłe pisanie pozbawione jest sensu.
Przestaje to dawać przyjemność po pewnym czasie.
Więc najlepiej zadzwoń do Niej i wyjaśnijcie wszystko.

6

Odp: Zawalona sprawa?

Wolałbym z nią wyjaśnić wszystko jak się spotkamy. Lepiej jest twarzą w twarz wg mnie. Tylko jak myślicie wyjawić jej, że jestem nią zauroczony, czy dopiero po pewnym czasie?

7 Ostatnio edytowany przez Austerlitz (2012-01-11 23:05:27)

Odp: Zawalona sprawa?
Misiak007 napisał/a:

Wolałbym z nią wyjaśnić wszystko jak się spotkamy. Lepiej jest twarzą w twarz wg mnie. Tylko jak myślicie wyjawić jej, że jestem nią zauroczony, czy dopiero po pewnym czasie?

Nie. Jaki to ma sens? Kobieta to widzi i czuje, że się nią interesujesz. Ale nie chce tego na początku tak jasno od Ciebie słyszeć, tego typu deklaracji. Najpierw musicie się poznać, musi Tobie zacząć ufać i dopiero możesz powoli robić dalsze kroki. Nie masz pewności, że odwzajemnia uczucia, więc wyznanie Twoich może ją przerazić lub za bardzo zdezorientować i się wycofa.

Tzn. żebyś mnie rozumiał dobrze - możesz powiedzieć, że lubisz z nią rozmawiać, czy imponuje Ci w niej to lub tamto, albo że podoba Ci się jej styl czy jej podejście, lub to jak się ubrała, takie miłe komplementy. Ale nie coś w rodzaju: zakochałem się w Tobie, czy będziemy razem, czy mam szansę u Ciebie?

8

Odp: Zawalona sprawa?
Austerlitz napisał/a:
Misiak007 napisał/a:

Wolałbym z nią wyjaśnić wszystko jak się spotkamy. Lepiej jest twarzą w twarz wg mnie. Tylko jak myślicie wyjawić jej, że jestem nią zauroczony, czy dopiero po pewnym czasie?

Nie. Jaki to ma sens? Kobieta to widzi i czuje, że się nią interesujesz. Ale nie chce tego na początku tak jasno od Ciebie słyszeć, tego typu deklaracji. Najpierw musicie się poznać, musi Tobie zacząć ufać i dopiero możesz powoli robić dalsze kroki. Nie masz pewności, że odwzajemnia uczucia, więc wyznanie Twoich może ją przerazić lub za bardzo zdezorientować i się wycofa.

Okej. Dzięki za radę. Na pewno troszkę ograniczę to "maniakalne" pisanie do niej, bo może troszkę za bardzo ją osaczyłem.

9

Odp: Zawalona sprawa?
Misiak007 napisał/a:

Okej. Dzięki za radę. Na pewno troszkę ograniczę to "maniakalne" pisanie do niej, bo może troszkę za bardzo ją osaczyłem.

Bardzo dobrze, że to widzisz. O to chodzi, żeby ona też miała przestrzeń, aby powalczyć o Ciebie, jeżeli tego sama zechce. smile

10

Odp: Zawalona sprawa?

na poczatku to moze i sie tej dziewczynie to podobalo ale po dluzszym czasie mogo sie jej to znudzic...jezeli nie zaproponowales zadnego spotkania to zamiast pisac zadzwon do niej i zaproponuj spotkanie i w tedy zobaczysz na czym stoisz...

11

Odp: Zawalona sprawa?

ile to można pisac smile
trzeba działac ,
zaproponuj jej spotkanko :)spacer, kino, kawiarenka smile

12

Odp: Zawalona sprawa?

Witam.
Szanowny kolego.Dziewczyna to istota z krwi i kości.Nie da się nietety całować przez sms.
Więc do dzieła człowieku bo życie stygnie.Pozdro.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024