mam problem zakochałem się w kobiecie mężatka jej życie małżeńskie nie układa się zbyt dobrze ale ona nie ma dość sił aby odejść od męża boi się rozmawialiśmy o tym ale to nic nie dało nie wiem co mogę jeszcze zrobić aby ją przekonać proszę o rady dzięki.
2 2012-01-01 11:08:34 Ostatnio edytowany przez karolajjjna_? (2012-01-01 11:10:34)
wiem,ze czasem trudno wbic sobie do glowy ,ze kobieta,ktora ma meza lub facet posiadajacy zone powinien byc dla innych ''niewidzialny'' ale wiadomo- roznie jest w zyciu a uczucia to cos, nad czym nie sposob (chyba -bo ja to potrafie) zapanowac....''JEJ ZYCIE MALZENSKIE NIE UKLADA SIE ZBYT DOBRZE'' -po 1 -stara spiewka po 2 -chcesz sie sam usprawiedliwic po 3 chyba sam w to nie wierzysz......Nie wiem ile masz lat ale moge podejrzewac ,ze jestem mlodsza od Ciebie a doskonale wiem ,ze to jest naturalna spiewka osob szukajacych odskoczni od zycia codziennego,rodzinnej rutyny...zcy Ty rzeczywiscie chcesz byc jej ''kolem ratunkowym'' w chwilach nudy czy trudnych sytuacjach jakie po prostu zdarzaja sie w zwiazkach ???? co mozesz zrobic??? Najlepiej bedzie jak przestaniesz jej mieszac w glowie i znajdziesz sobie wolna dziewczyne..Zrozum jezeli ona nie chce odejsc od meza do Cb to widocznie nie jestes dla niej tym najwazniejszym ...
Moze zaraz napiszesz,ze tak nie jest ,ze sie kochacie ,ze ona Ci mowila,ze jestes dla niej najwazniejszy ble ble ble.... Pamietaj osoba,ktora chce zdobyc kogos jest w stanie zrobic czy powiedziec wsyztsko to,co chcemy uslyszec...
to nie jest tak jak piszesz ona ma naprawdę problem ma męża alkocholika to chyba jest duży problem jak myślisz
Olimp,
osoba współuzależniona, cierpiąca w związku z alkoholikiem z pewnością potrzebuje zmiany. Potrzebuje też wsparcia, aby znaleźć w sobie siły i motywację do rozpoczęcia tych zmian.
Myślę jednak, że wchodzenie bezpośrednio z jednego w drugi związek jest dużym ryzykiem. Twoja sympatia potrzebuje stanąć na własnych nogach i świadomie zdecydować, czego chce i potrzebuje - być może nie rozwodu, ale leczenia męża, nie nowego związku, ale samotności.
Warto, abu kobieta poszukała wsparcia i informacji w lokalnych ośrodkach zajmujących się uzależnieniami i współuzależnieniem, np. w Centrum Interwencji Kryzysowej. Potrzebuje pomocy terapeutycznej.
Znajomość z Tobą na pewno jest dla niej bardzo cennym wsparciem, którego teraz potrzebuje. Potrzebuje również czasu i przestrzeni dla osiągnięcia spokoju, równowagi, uporządkowania swojego życia. Jeśli poczekasz na nią i te zmiany, może udać się Wam stworzyć mądry, dobry związek. Będziesz miał wtedy pewność, że jest to z jej strony prawdziwa miłość i świadoma decyzja - a nie jedynie ucieczka od obecnego męża.
to nie jest tak jak piszesz ona ma naprawdę problem ma męża alkocholika to chyba jest duży problem jak myślisz
jezeli rzeczywiscie tak jest jak piszesz to zdecydowanie powinna zrobic cos w swoim zyciu ku lepszemu...a Ty jezeli czujesz do niej cos wiecej to badz przy niej,badz oparciem,wsparciem,podpora...Moze kiedys dojrzeje do decyzji odejscia od meza i stworzycie dojrzaly zwiazek pelen milosci i zrozumienia...:)
dziękuję z a rady a jak mam poradzić sobie z samym sobą zawiodłem ją
zawiodłeś, ale na pewno możesz to naprawić
nie wiem czy można to naprawić niby tak ale czy jeszcze zaufa odsunołem ją od siebie jest mi z tym bardzo zle