włąściwie ja już nie wiem co robić. muszę posłuchać osoby postronnej, która mnie nie zna i oceni problem z zewnętrznego punktu widzenia..nigdy nie myślałam,że napiszę na forum.. jest to mój pierwszy raz więc prosze o wyrozumiałość..oczekuje pomocy..
a więc tak jestem 2 lata w związku.. wszystko fajnie.. tylko,że odniosłam wrażenie,że mój facet chce bym za nim biegała albo że ma na mnie wyczesane.. odezwie się raz w tygodniu jakimś sms typu :* albo dzień dobry kochanie miłego dnia.. bądź jak coś chce.. zadzwoni uuuu musi być chyba cud.. widzimy się raz w tygodniu..kiedy rozmawiałam o tym to twierdzi że pracuje.. tak pracuję od 7 do 16 pn -sb.. a ciągle słysze,że jest zmęczony..że nie ma czasu bo praca..ma gospodarstwo ale taki oprzęt to 2 godziny jakoś.. kiedy już zrobie o to awanture potrafi być ok odezwie sie czesciej..ale ostatnio wogóle robi mi pretensje ze sie czepiam,nawet raz byl tekst ze mam mu dac zatesknic.. ? jak to? no nie odzywam sie co jakis czas to po 4 -6 dniach zadzwoni o co fochy strzelam.. ja nie rozumiem bo kto co gada to chlopak dzwoni pisze.. przyjezdza .. nie wiem co zrobilam nie tak.. mówi ze kocha..ze mu zalezy jak ma czas jest ok ..ale jak sie nie odzywa jest dramat;| nie wiem co robic.. mi sie nie chce do niego dzwonic bo ciagle albo nie odbierze albo zajety..a tak bez kontaktu ![]()
Podczas zakładania nowego tematu nadaj mu tytuł odzwierciedlający jego treść. W żadnym wypadku nie używaj ogólnych sformułowań typu "Problem" , "Pomocy". Zapoznaj się z regulaminem forum.
moderatorka apoteoza.