jestesmy juz 11 lat po slubie ,wszystko niby ok, ale od jakiegos czasu mniej ze soba sypiamy ,nawet ostatnio przylapalam meza jak przy pornosie robil sobie dobrze,i nie chce ze mna o tym pogadac.probowalam, co to oznacza ze mu sie odwidzialo i juz mnie nie kocha mamy dwoje dzieci na jego zyczenie siedze w domu jak kura domowa a on na nas pracuje,poradzcie cos
Hej ninka1. ja może powiem tak. Wiem co przezywasz i wiem też co możesz czuć. najważniejsza w związku jest dobra szczera rozmowa. Usiąść na spokojnie i porozmawiać o tym wszystkim. Nie możesz akceptować filmów porno. Sceny tam przedstawiane nie mają nic wspólnego z miłością...tam ludzie się nie kochają.Pokazują tylko swój zwierzęcy instynkt...Ja może ci podpowiem co możesz zrobić...wrzuć na siebie jakiś mega dobry ciuszek.poszukaj dobrej muzyki w internecie...takiej wolnej...wpadającej w ucho...która nie będzie męczyła...wypijcie sobie po jakimś drinku albo lampce wina...gdy macie długą przerwę...alkohol uwolni twoje żądze...doprowadzą one partnera do mega podniecenia...uwierz mi że to działa.Sex to najważniejsza sfera osobistego życia.znam pewne przysłowie ale nie będę cytował na forum...dzieci to nic innego jak owoce waszej miłości nie można jej gasić filmami porno, zapominaniem o waszym istnieniu. Ja powiem tak. nie ma nic piękniejszego od wspólnego mieszkania...razem we dwoje z dziećmi...ludzie nie widzą często co mają...uwierz mi że gdy rutyna bierze górę zaczyna się źle dziać. wspólne wyjazdy odnawiają pewne dawne funkcje mam na myśli spędzenie razem czasu na świeżym powietrzu. Cokolwiek tego typu ale "razem" daje naprawdę wiele. jeśli zrozumiesz o czym mówię przekonasz się że coś w tym jest. życzę ci wszystkiego dobrego...Bo nie każdy może dostać tle ile wy już macie...!!! 3maj się cieplutko.