Mój były chłopak 2 miesiące temu poznał dziewczynę, dodał ja na nk. Ale jak rozmawiał ze mną twierdził, ze przypadkowo dodana jak o nią dopytywałam, po dwóch dniach znikła z nk.Jak mu powiedziałam, ze poznałam chłopka, twierdził, ze się z ta dziewczyna spotyka i ukrył ja prze de mną. zastanawia mnie czy faktycznie on ja usunął, żebym mu np. nie zaszkodziła z nią. Czy to może ona go usunęła i nie chce się przyznać, ze go olała, a on na złość mi, ze ja mam kogoś twierdzi, ze się z nią spotyka, ale nie musi jej mieć na nk.
Mój były chłopak 2 miesiące temu poznał dziewczynę, dodał ja na nk. Ale jak rozmawiał ze mną twierdził, ze przypadkowo dodana jak o nią dopytywałam, po dwóch dniach znikła z nk.Jak mu powiedziałam, ze poznałam chłopka, twierdził, ze się z ta dziewczyna spotyka i ukrył ja prze de mną. zastanawia mnie czy faktycznie on ja usunął, żebym mu np. nie zaszkodziła z nią. Czy to może ona go usunęła i nie chce się przyznać, ze go olała, a on na złość mi, ze ja mam kogoś twierdzi, ze się z nią spotyka, ale nie musi jej mieć na nk.
Ale o co kaman?
Były chłopak? To co Cię to wszystko obchodzi?
No chyba, że jednak tak naprawdę nie uważasz, że jest byłym. ![]()
migdałek napisał/a:Mój były chłopak 2 miesiące temu poznał dziewczynę, dodał ja na nk. Ale jak rozmawiał ze mną twierdził, ze przypadkowo dodana jak o nią dopytywałam, po dwóch dniach znikła z nk.Jak mu powiedziałam, ze poznałam chłopka, twierdził, ze się z ta dziewczyna spotyka i ukrył ja prze de mną. zastanawia mnie czy faktycznie on ja usunął, żebym mu np. nie zaszkodziła z nią. Czy to może ona go usunęła i nie chce się przyznać, ze go olała, a on na złość mi, ze ja mam kogoś twierdzi, ze się z nią spotyka, ale nie musi jej mieć na nk.
Ale o co kaman?
Były chłopak? To co Cię to wszystko obchodzi?
No chyba, że jednak tak naprawdę nie uważasz, że jest byłym.
No tak to wygląda jakby "były" byl ciągle obecny..