Witam wszystkie kobiety no i wyjatki facetow,jestem facetem i szukam jakiejs porady otoz mam problem:Poznalem fantastyczna dziewczyne znamy sie nie cale pol roku,zakochalem sie w niej powiedzialem jej to ona powiedziala ze jestem super facetem itp ale nie bedziemy para bo ona tak nie moze (nie wiem o co tutaj chodzi)chce utrzymywac kontakt gadac spotykac sie ale ja chce cos wiecej niz tylko znajomosc ona mnie przeprasza ze narobila mi nadzieji na cos wiecej,mamy dobry kontakt przynjamniej mielismy ale caly czas jej mowie ze nie zwatpie w to ze bedziemy jeszcze razem,dlatego chcialbym dostac jakiejs kobiecej rady co moglbym zrobic w tej sytuacji jak ja moge przekonac zeby mnie mogla pokochac i zebysmy byli razem.Ps. ja mam 19 lat ona 20
nikt mi nie moze udzielic porady czy wskazowki??prosze was drogie kobiety to dla mnie wazne,czy jesli ona mowi w sumie nie doslownie NIE to jest jeszcze jakas szansa
Hmmm...pamiętaj, ze nic na siłę. I nie popędzaj jej tylko bądź po prostu przy niej. Staraj się spędzać z nią dużo czasu i pokazuj, jak Ci na niej zależy. Tylko dziwne, ze nie powiedziala, dlaczego nie moze z Tobą być. Jeśli jej chodzi o to, ze jesteś młodszy od niej, to ja nie widzę problemu. Mój chłopak jest ode mnie 3 lata młodszy i wogóle nie odczuwamy różnicy wieku. Jeśli Ci na niej zależy to walcz, ale pamiętaj, zebyś nie przegiął w drugą stronę. Życzę powodzenia ![]()
dzieki wielkie,chodzilo jej o to miedzy innymi ze niechce byc ze mna i po miesiacu zerwac bo sie okaze ze nic nie czuje ze ona tak nie chce o to chodzilo i jeszcze jedno nasze kontakty ograniczyly sie ogromnie dlugich i czestych rozmow na gg, no teraz wyglada na to ze musze dalej czekac a czy jesli sie jej zapytam czy byla by jeszcze mozliwosc zeby cos do mnie poczula czy lepiej sie nie pytac?
Wiesz, wydaje mi się że lepiej nie pytaj, żebyś nie był zbyt nachalny. Wiesz, jak ja poznałam mojego Marka to podobał mi się, czułam się przy nim wspaniale, ale nie zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Miłość przyszła troszkę później. Najpierw była fascynacja drugą osobą. A Twoja koleżanka nie może z góry zakładać, ze Wam sie moze nie udać. Może zaproś ją gdzieś od czasu do czasu. Jakiś spacer, może do knajpki. Pokaż, ze się nią interesujesz, ale nie bądź zbyt natarczywy.
tez mam na imie marek:)no ok przystosuje sie do twojej radynie bede pytal ale i tak ona wie ze mi na niej zalezy i interesuje sie nia tylko taka jak by blokada w niej jest no cos poczekam moze mi sie uda ja zuroczyc tak ze bedzie chciala byc ze mna
Po prostu bądź sobą Marku i swoim zachowaniem pokaż, jak Ci na niej zależy. Bądź przy niej. Życzę powodzenia.
8 2009-01-05 17:07:57 Ostatnio edytowany przez webster (2009-01-05 18:02:44)
Słuchaj Marek, jeśli nie chcesz być przyjaciółką z penisem czy tak zwanym misiem do wyżalania się i wycierania łez, a co najgorsze do wysłuchiwania jacy to źli są dla niej faceci którymi ona się interesuje to :
- odpuść sobie (zraziła się do Ciebie, i najlepiej jakbyś zniknął jej z życia na jakiś czas)
- znajdź sobie zajęcie (sporty walki, siłka, kurs tańca, cokolwiek)
- zmień swój styl bycia przestań się mazać : "chłopaki nie płaczą"
- pomyśl że to Ty jesteś ten zajebisty, a ona w tym momencie Cie traci
- to Ty masz być nagrodą dla laski, a nie ona dla Ciebie
- bądź atrakcyjny, uśmiechaj się, pokaż że Ci na Niej nie zależy, zbywaj Jej prośby,
- stań się facetem z jajami
- urodziłeś się mężczyzną więc dlaczego zachowujesz się jak ciota
- jeśli w tym czasie nie poznasz jakiejś nowej fajniejszej dziewczyny w co wątpię
To na pewno laska o którą tak się starałeś zmieni o Tobie zdanie:
pomyśli sobie: "co we mnie jest nie tak skoro przestałam mu się podobać, a wszystkie laski za nim szaleją, ja go chyba muszę odzyskać"
Wiem że to dziwne, ale takie właśnie są kobiety szczególnie te bardzo atrakcyjne, one wiedzą że mogą mieć każdego od tak i robią wielkie zdziwienie jeżeli coś nie idzie po ich myśli ![]()
Pamiętaj najważniejsze : KOBIETY NIE PRZEKONASZ DO SIEBIE LOGICZNIE, Kobiety to istoty uczuciowe, a im więcej uczuć u Niej wzbudzisz, tym większe szanse będziesz miał ![]()
http://pl.youtube.com/watch?v=wdEaPa8I5Vg
P.S. i kto to pisze co ![]()
Webster niezły filmik każdy z takim problemem powinien go sobie obejrzeć :-)
Słuchaj Marek, jeśli nie chcesz być przyjaciółką z penisem czy tak zwanym misiem do wyżalania się i wycierania łez, a co najgorsze do wysłuchiwania jacy to źli są dla niej faceci którymi ona się interesuje to :
- odpuść sobie (zraziła się do Ciebie, i najlepiej jakbyś zniknął jej z życia na jakiś czas)
- znajdź sobie zajęcie (sporty walki, siłka, kurs tańca, cokolwiek)
- zmień swój styl bycia przestań się mazać : "chłopaki nie płaczą"
- pomyśl że to Ty jesteś ten zajebisty, a ona w tym momencie Cie traci
- to Ty masz być nagrodą dla laski, a nie ona dla Ciebie
- bądź atrakcyjny, uśmiechaj się, pokaż że Ci na Niej nie zależy, zbywaj Jej prośby,
- stań się facetem z jajami
- urodziłeś się mężczyzną więc dlaczego zachowujesz się jak ciota
- jeśli w tym czasie nie poznasz jakiejś nowej fajniejszej dziewczyny w co wątpięTo na pewno laska o którą tak się starałeś zmieni o Tobie zdanie:
pomyśli sobie: "co we mnie jest nie tak skoro przestałam mu się podobać, a wszystkie laski za nim szaleją, ja go chyba muszę odzyskać"Wiem że to dziwne, ale takie właśnie są kobiety szczególnie te bardzo atrakcyjne, one wiedzą że mogą mieć każdego od tak i robią wielkie zdziwienie jeżeli coś nie idzie po ich myśli
Pamiętaj najważniejsze : KOBIETY NIE PRZEKONASZ DO SIEBIE LOGICZNIE, Kobiety to istoty uczuciowe, a im więcej uczuć u Niej wzbudzisz, tym większe szanse będziesz miałhttp://pl.youtube.com/watch?v=wdEaPa8I5Vg
P.S. i kto to pisze co
No wlasnie he he he Websterku zastosuj to u siebie ![]()
A moze sie uda ![]()
Istnieje jeszcze kilka innych metod. W tym wypadku BadBoy nie zawsze sie sprawdza. Lepiej jest zastosowac chociazby "psychologiczna dzwignie uczuciowa" lub zgodzic sie na przyjazn - jezeli nie chcesz tracic z nia kontaktu na kilka miesiecy - i... po prostu byc przy niej i pokazac jej ze nie jestes kolejnym szarym czlowiekiem.
nieprzewidywalnosc budzi namietnosc.
Samiec ma racje, badz przy niej, ale nie naciska, nie zmuszaj, moze jak lepiej Cie pozna to sie zdecyduje na cos wiecej ![]()
badz z nia,spotykajcie sie,nie pokazuj,ze chcesz czegos wiecej.
JA jak zaczelam spotykac sie z moim 1 partnerem,to byl
wlasnie dla mnie kolega.Bardzo go lubilam,a milosc?
Coz,zakochalam sie w nim duzo pozniej niz on we mnie.
Nasz zwiazek trwal 2 lata i milo wspominam ten okres.
Post usunięty ze względu na prośbę autorki
Fenix
Ninka47,nie powtarzaj postow.Juz zalozylas watek,cos napewno tam napisza,poradza itp.