facet mojego życi właśnie mi powiedział, ze sie zeni jestem załamana ...
a jeszcze niedawno bylismy razem
dlaczego ??????????????????????Rafał!!!!!!!!!!!!!!!!
widać to nie jest facet Twojego zycia ... inny Ci jest pisany
Więc jak to....tak nagle???? A niedawno to jest kilka miesiecy, tygodni czy dni?
kika miesiecy tz. w sierpniu byliśmy razem a na andrzeji zaprosił mnie na imprezę ale się rozmyślił, jak to boooli
I pewnie wpadł i dlatego sie hajta?
twierdzi ,że nie
ale najgorsze jest to , ze chce abym była swiadkiem na tym slubie
Moment to o co chodzi ?
Poznał dziewczyne i decyduje sie na ślub w ciągu miesiąca?
Opowiedz od początku co jak i dlaczego?
nie znam całej prawdy............
poznał, może wcześniej ale ja o tym nic nie wiedziałam,
szoujacy jest to ze chce abym była swiadkiem...........
chce mnie tym zabić????
czy chce abym pogodziła sie z myslą, ze nie bedziemy razem..........
nie wiem co on chce
jestem załamana
chyba zaczne palic
A jaki był powud waszego rozstania?
jego niezdeydowanie i kobiety?
To znaczy że to ty od niego odesłaś?
A od rozstania jak wygladały wasze relacje że aż ce poprosił na świadka o ile to nie jest z jego strony głupi żart.
Palić??? A co Ci to da? Zastapisz papierosem chłopaka? A z tym świadkowaniem to jakiś żart...mam nadzieję...Chyba że pokazałaś klasę...i udałaś że Ci to wszystko oblatuje....a on w ramach rewanżu...
Spotykalismy sie czasem. zaprzyjaźniłam się z jego siostrrami, często tam bywałam ale udawałam ze mi już przeszło ale on wie ze nie, sam mi to mówił, często wygłupialiśmy sie. A z tym swiadkiem to powiedziałam ze to nie na miejscu bo ja bym tam padla trupem słysząc przysiegę.
ale to nic, sam fakt ze tak szybko sie zeni mnie dobija. ja nie mogę żyś bez niego
co mam zrobiś
A O CO CHODZI ZTYM REWANZEM BO JA DZIŚ CIEŻKO MYŚLĘ
Akta pewnie miała na myśli że w rewanżu że się nim nie interesujesz i że cie nie rusza jego ślub to poprosił cie na świadka.
Dalej nie łapie po co poprosił ciebie na świadka traktóje ciebie ja krzyjaciółke.
Żenada! W życiu bym się nie zgodziła aby być świadkiem - nawet gdybym nic nie czuła do takiego facecika! Powiedz mu otwarcie, że nie masz ochoty i już. A to że zaczniesz palić- czy nie uważasz, że to trochę dziecinne? To brzmi tak-" na złość mamie odmrożę sobie uszy"- na złość chłopakowi zafunduję sobie raka płuc:( Na pewno jest ktoś kto bardziej zasługuje na Twoją obecność w swoim życiu...
Dziwna sytuacja. Wszysko wskazuje na to, ze facet zdradzał Cie jak byliście w związku...bo nei wierze w to, ze w przeciagu miesiaca zakochał sie do szaleństwa...gdyby jeszcze powodem slubu była nieplanowana ciaza... doprawdy dziwnie
o jaaa.
zagmatwane, nie rozumiem pół.
ooooooo masakra! dziwne to jak mozna po miesiącu znajomości sie żenić.Frajer ten Rafał ,nie no żeby jeszcze na świadka cie prosił,szok.Ma siostry niech weźmie którąś z nich a nie jeszcze cie dobija.
To nie tak miało być....................
ale zycie jest brutalne,
Szkoda, ze w aptece nie ma leku na nieszczęśliwą miłość.............
Pewnie na zawsze pozostanie mi bliski
strasznie mi smutno od kilku dni z tego powodu............
Zastanawiam sie czy z tą kobieta tak samo postąpi
ja półtora miesiąca po rozstaniu jeszcze nie zapomniałam,i dalej czuje ze jest mi bliski chodz juz co raz mniej i co raz bardziej go nienawidze wiedząc ,że jest szczęśliwy ze wszystko mu sie układa,a mnie zupełnie nic.Niektórzy faceci sa straszni,nie mozna im tak ufać ,ja ufałam bezgranicznie,i sie zawiodłam.
Jestes pewna że on się żeni bo to na prawde dziwne ja obstawiam ciąże.
taka poplątana ta sytuacja cala...
zgodze się .....
Ciężka sprawa, ale niczego tutaj już nie zmienisz.
Hej to znowu ja. Właśnie w miniony weekend poznałam obecną narzeczoną mojego byłego. No naprawdę się żeni. Wcześniej jako tego nie przyjmowałam do wiadomosci, ale teraz to dpiero jestem załamana.
Nie ma co żałować widać nie byliście sobie pisani nie ten to inny
tylko, ze ten inny nie bedzie nim a ja nie potrafię o nim zapomniec. Jak sie spotkaliśmy to oamawialśmy jak dobrzy znajomi, wem o jego problemach finansowych, domowych o wsystkim mi opowiadał co się działo od kiedy się nie widzieliśmy. Siedzieliśmy na kanapie jak kiedyś a jego obecna narzeczona siedziaa w pokoju obok i chyba nie wiedziała kim jestem bo bym oberwała chyba ponieważ rozmawialiśmy z godzinę...........Szkoda że już nawet ustalli date ślubu
Jak mi źle
hm , wydaje mi sie ,ze on traktuje Cie po prostu jak przyjaciolke ,kogos bliskiego,komu mozna sie wyzalic,pozwierzac.boze alez to musi byc dla Ciebie trudne.swoja droga jak to sie stalo ,ze utrzymujesz z nim taki kontakt? mi by chyba serce peklo...zastanawiam sie jak Ci wytlumaczyl ,dlaczego sie zeni?
Jestem zaprzyjaxniona z jego siostrami i często sie widujemy. a na moje pytanie czemu się zeni nie odpowiedział mi jak zapytałam czy ja kocha milczał nie powiedział ani tak ani nie tylko, ze musi się ustatkować, ale chyba ja kocha a przynajmniej ona wpartzona w niego jak w obrazek. najgorsze jest to ze niechcąc stracić przyjaxni z jego siostrami muszę patrzeć na niego i serce peka
tylko, ze ten inny nie bedzie nim a ja nie potrafię o nim zapomniec. Jak sie spotkaliśmy to oamawialśmy jak dobrzy znajomi, wem o jego problemach finansowych, domowych o wsystkim mi opowiadał co się działo od kiedy się nie widzieliśmy. Siedzieliśmy na kanapie jak kiedyś a jego obecna narzeczona siedziaa w pokoju obok i chyba nie wiedziała kim jestem bo bym oberwała chyba ponieważ rozmawialiśmy z godzinę...........Szkoda że już nawet ustalli date ślubu
Jak mi źle
A on wie,że Ty delikatnie mówiąc nadal jestes nim zainteresowana?
?
Wie, ze mi nadal na nim zależy. Ale cóż wybrał już przyszłą żonę, muszę przyznać sama żle robię pozwalając mu na to aby mi opowiadał o swoich problemach, bo czasem zadzwoni aby sie wygadać że pokłucił się z matką czy szwagrem i tego nie rozumiem przecież ma kobiete czemu jej sie nie wyzali...
Właśnie przed chwila dzwonił zapytac jak sie czuje bo jestem chora, czyzbym go ściągnęła myślami
jak o nim zapomnieć
agii
Wybacz ale ja zawsze mówię to co myślę, a że trafiłem na twoje posty napiszę tak: To ma być FACET ?
Dziewczyno pluń na niego i wylecz miłośne rany nowa miłością, nie wart jest przysłowiowego "funta kłaków" tak się nie postępuje.
zgadza sie ,tak sie nie robi ,zwlaszcza kobiecie ,o ktorej sie wie,ze cos czuje. wroze Ci agii klopoty ,jesli nie zrobisz z tym porzadku.bedziesz cierpiec i tyle.
ale jak sie pozbyć tego uczucia i zrobić z tym porzadek????