Witam, jestem młodym facetem. Mam 25 lata, ukończyłem technikum informatyczne i studia- zarządzanie, lecz nie interesują mnie na tyle te kierunki, abym chciał pracować w zawodzie. Obecnie noszę mundur, jestem strażnikiem więziennym, męczy mnie ta praca. Nie lubie jej, nie mam możliwośći przeniesienia do policji, czy wojska, chodź bardzo chciałem się dostać do policji, 5 lata się starałem ale bez skutku. Do wojska nie chcę, bo teraz robią tak, że wywalają po 12 latach bez żadnej emerytury, ogólnie płaca niezbyt wysoka. Chciałbym zmienić zawód, kiedyś przez rok pracowałem jako pomocnik budowlany w norwegi, i była to ciężka praca, ale uważam, że to była dla mnie najlepsza praca jaką w życiu miałem. Chciałbym nauczyć się tego fachu w Polsce, parę lat popracować, a później może ruszyć z własną firmą budowlaną. Nie mam możliwości powrotu do Norwegii, ponieważ żona nie chcę, że mną jechać. Chcę przyjąć się do jakieś firmy budowlanej na pomocnika, poduczyć się kładzenia płytek, gładzi itd. i ruszyć z własnym biznesem za parę lat. Wiem, że dobry fachowiec dobrze zarabia nawet w naszym kraju, nie mówiac już w innych krajach. Czy warto w takim wiek zmieniać zawód i uczyć się nowego fachu?
Temat: facet - zmiana zawodu, czy to możliwe?