Witam
daria1968 mam nadzieję, że znajdę w sobie tyle siły co Ty, żeby zasięgnąć rady specjalisty.
To wszystko się wydarzyło w moim życiu to jeden wielki koszmar. Z jednej strony wydaje mi się, że jestem bardzo słaba psychicznie ale z drugiej to mam ogromna silę bo udało mi się wygospodarować w mojej świadomości taki zamknięty zaułek, w którym upchnęłam te wszystkie koszmarne wspomnienia i na co dzień jest on zamknięty, czasami tylko uwalniają się te zmory.....
Na co dzień zakładam maskę normalności i nawet uchodzę za wesoła i towarzysko kobietę tylko nie umiem zbudować intymnych relacji z mężczyznami ale to osobna historia.
Ogromnym wysiłkiem i dzięki pomocy finansowej obcej osoby skończyłam studia zaoczne, znalazłam dobra pracę, awansowałam i dostałam służbowe mieszkanie. To są elementy z mojego życia z których jestem dumna, ale przez 37 lat nie było dnia w którym mogłabym powiedzieć "jestem szczęśliwa"
chciałabym być chociaż przez chwilę szczęśliwa