Mam związek na odległosc z kobieta i kochamy się.Spotykamy się raz na tydzien,a w tygodniu pisujemy smsy,dzwonimy.Jestem pewien jej uczuc i tego ze teskni ale juz parę razy zdarzyło sie ze gdy spotkalismy razi mnie jej dziwne zachowanie-np.umowilismy się po tygodniu tesknoty i czekania na randkę romantyczną a ona od razu na poczatku dziwnie sie zaczeła zachowywac: zwraca się do mnie w dziwaczny sposob,dziwnie(troche obrazliwie) mnie nazywając zamiast jakos miło jak byc powinno jak sie zakochani spotykają,a po chwili gdy sobie siedzimy próbuje mnie zainteresowac inna kobietą ktora gdzies obok przypadkowo odsłoniła wiecej uda( zapytala czemu sie nie patrze na nia,czemu nie próbuje nacieszyć wzroku).Pokłóciliśmy się zresztą o to bo jej powiedzialem ze jak jestem stęskniony to chcę patrzec na ukochaną a nie gdzies ogladac inne kobiety i ze to chyba normalne ze w nia jestem wpatrzony skoro kocham,powiedzialem tez ze dla mnie to niepojęte , że kobieta zakochana zachęca swojego faceta do oglądania się za innymi.Powiedzcie mi kobiety jak to zrozumiec takie dziwaczne zachowanie? bo dla mnie to niepojęte do dzis...
Zalogowałeś się na kobiecym forum więc oczywiste jest, że głównie Panie odpowiedzą na Twój wątek. Nie musisz podkreślać, że prosisz kobiety o radę. Ponadto staraj się nadawać tytuły adekwatne do treści postu. Zapoznaj się z regulaminem forum.
moderatorka-apoteoza