o co może chodzić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » o co może chodzić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: o co może chodzić?

Mam dziwny problem, a w zasadzie zapewne niejedna kobieta ma takie dylematy. W skrócie napisze o co chodzi i zależy mi na Waszej opinii, być może jesteście bardziej doświadczeni i obeznani w pewnych mechanizmach, reakcjach. Poznałam faceta przez Internet jakieś pół roku temu. Od tamtej pory nasz kontakt jest bardzo częsty, ale głównie polega na rozmowach na gg. Spotkaliśmy się parę razy i odnoszę wrażenie, że lubimy swoje towarzystwo. Zazwyczaj inicjował spotkania On. Chcę tu dodać, że między nami jest różnica 10 lat (ja 20, on 30). Osobiście dla mnie nie jest to problem, dla niego chyba też skoro chętnie się spotyka. Nie wiem jednak jakie ma intencje, nie potrafię tego odczytać. Na gg wysyła mi kwiatki, pisze komplementy, na żywo czasami bierze moją dłoń na chwilę. Na przywitanie i pożegnanie całuje mnie w policzek. Nigdy do niczego poważniejszego nie doszło i to mnie nurtuje. Wydawać by się mogło że faceci szczególnie w tak dojrzałym wieku są szybcy, a On sprawia wrażenie zdystansowanego, a jednak szukającego kontaktu. Ja nie mam odwagi na żaden radykalny krok. W zasadzie rozmawiamy o wszystkim poza takimi intymnymi sprawami (np. nigdy nie wspominał o swoich związkach, nie wiem jakie ma doświadczenia, ja również nie pisałam mu na ten temat). Nie chcę pytać go wprost, bo boję się, że wszystko popsuję. Nie potrafię powiedzieć co to za relacja..nawet jeśli to przyjaźń, jakoś nie wierzę w to na długo okres czasu, bo On mi się naprawdę podoba i odnoszę wrażenie, ze wysyła mi sygnały że ja Jemu także. Czy facet tak traktuje kobietę jeśli wie że na pewno nic by z tego nie było? Do czego dąży? Widać, że szanuje mnie także nie podejrzewam go o to, że chciałby seksu bo na pewno tyle by nie zwlekał. Co mnie najbardziej zastanawia to dlaczego tak długo to trwa, czy On może się mnie bać, wstydzić? Bać odrzucenia? Jak pokazać mu, że nie ma czego się obawiać? Nie chciałabym tego popsuć, ale wiem, że to nie będzie trwać w nieskończoność. Uważam, że jest atrakcyjnym facetem i do tej pory znalazłby sobie kobietę może dojrzalszą, w jego wieku..zamiast siedzieć niemalże co dzień i pisać ze mną na gg. Proszę o obiektywną opinię i dziękuję.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: o co może chodzić?

Ten typ internetowych znajomości nazywam "dziwakami". Dziwactwo rożnie się objawia, cecha wspólną dziwaków jest to, że mają coś do ukrycia. Ukrywają różne rzeczy: najczęściej żonę, ale też np. impotencję, postawę Piotrusia Pana, skłonność do siedzenia pod pantoflem, skrajne poglądy. Dziwaka należy rozgryźć a potem zastanowić się, czy jest się w stanie jego dziwactwo zaakceptować. Polecam mocne wytężenie IQ, połączenie z poczuciem humoru i zrobienie wywiadu na temat jego spraw osobistych w taki sposób, żeby facet się nie zorientował, że jest obiektem badań.

3

Odp: o co może chodzić?

Aarcia ma racje, wybadaj go dyskretnie zeby go nie sploszyc. Wielu facetow woli taki pseudo-zwiazek (czytaj: zwiazek przez internet) poniewaz jak juz pisala wyzej kolezanka, maja cos do ukrycia. Nie koniecznie musi to byc zona, aczkolwiek czesto spotykalam sie wlasnie z takim scenariuszem w opowiadaniach moich kolezanek. Zatem rockwoman - do dziela!
Knuj, badaj, testuj i pisz co sie wyklulo smile

Ps. Moj maz jest starszy ode mnie o 10 lat, wiec z wlasnego doswiadczenia wiem, ze taka roznica wieku to zadna tragedia - najwazniejsze jest dopasowanie charakterow i temperamentow :]

Pozdro

4

Odp: o co może chodzić?

Takie knucie, sprawdzanie, badanie jest na poziomie dzieci ze szkoły podstawowej . Ten facet jest człowiekiem , a nie królikiem doświadczalnym .

Jestem za szczerą rozmową w 4 oczy .  Masz 20 lat , on ma 30, jesteście dorosłymi ludźmi i nie będzie nic niestosownego w tym, jeżeli mu powiesz , że  podoba Ci się . Tym bardziej, że Wasza znajomość trwa pół roku . Z tego co jednak piszesz wnioskuję, że on nie szuka żadnych poważniejszych relacji, poza przyjaźnią .

5

Odp: o co może chodzić?

Tak, ten facet jest człowiekiem. Elementem gry damsko-męskiej. To nie chodzi o wysyłanie smsów z telefonu koleżanki (bo to jest poziom szkoły podstawowej), ale o takie umiejętne pokierowanie rozmową, żeby się wszystkiego wywiedzieć a sobie zostawić nutkę tajemniczości. Bardzo głupio jest wypalić "powiedz, co Ty do mnie czujesz i o co Ci chodzi", kiedy jeszcze nigdy nie rozmawiali na osobiste tematy. Facet może się spłoszyć, ona może czuć niesmak. Zdecydowanie bezpieczniej jest zbadać grunt nieco "między wierszami".

6

Odp: o co może chodzić?

Właśnie o to chodzi, że wolałabym uniknąć pytania wprost..nie chciałabym wyjść na idiotkę i być może popsuć tego co jest. Jakoś nie wierzę też w to, żeby coś ukrywał, chociaż wydaje się być tajemniczy, ciężko go rozgryźć. Może jestem naiwna, ale po co by sobie zawracał głowę relacją z małolatą? Taki facet pewnie szuka już stabilizacji, może nie na siłę i nie za wszelka cenę. Momentami odnoszę warzenie, że on boi się zrobić pierwszy krok, może boi się mojej reakcji? Ale z drugiej strony czy nie jest za stary na takie obawy? Być może ma jakieś złe doświadczenia..w sumie bazuje cały czas na domysłach a jakoś nie mam odwagi zapytać wprost o prywatne sprawy.

7

Odp: o co może chodzić?

Oczywiscie, ze moze miec jakies obawy spowodowane urazem z przeszlosci. Moze kiedys zostal odrzucony lub byl nieakceptowany i boi sie kolejnej porazki?! Psychika ludzka jest bardzo zawila, podtrzymuje moja wczesniejsza wypowiedz i tymsamym zgadzam sie z Aarcia - wybadaj grunt, pomalu, nie nachalnie...
Moze do tego pierwsza wykonaj jakis gest, nie wiem.... chwyc go za reke? I zobaczysz co z tego wyjdzie, jaka bedzie jego reakcja - moze On stara sie byc delikatny i robi niesmiale podchody by Cie nie sploszyc?
Cholera wie tongue

8

Odp: o co może chodzić?

Nie wiem czy ktoś to jeszcze przeczyta, ale chciałabym wrócić jeszcze na chwilę do tego wątku..chociaż nie wiem czy jest sens, może ktoś jeszcze coś wymyśli? Mój problem trwa, nadal jest zawiły i niezrozumiały. Nadal mam z tym facetem kontakt i to dość intensywny,  prawie co dzień na gg, czasami jakiś sms, spotkanie od czasu do czasu, nawet byliśmy za miastem, jakieś miłe gesty...i kurcze nic. Nie rozumiem tego, przecież po co 30 letniemu facetowi koleżanka która nic poza swoim towarzystwem od siebie nie daje, po co ok. pół roku ciągnąć coś takiego, przecież to nie będzie trwać wiecznie..nie ma odwagi zapytać wprost o co chodzi, ale męczy mnie to. Mam jeszcze taka obawę, że to może moja wina, że stwarzam dystans..przy nim jakoś się blokuję, nie jestem aż tak wyluzowana i śmiała..ale jakoś  czuję spokój w jego obecności..oboje jesteśmy tacy spokojni i lubimy sobie pomilczeć. nie potrafię wykonać od siebie jakiegoś większego gestu, boję się wygłupienia. Ja naprawdę dziwię się że jeszcze się do mnie nie zniechęcił..wrr..w zasadzie nie ma rozwiązania, czas pokaże..

9

Odp: o co może chodzić?

Czy on wcześniej był z kimś w związku ? Czy ma jakieś przyjaciółki lub koleżanki ?

10

Odp: o co może chodzić?

Właśnie o to chodzi, że nie wiem. Nigdy nie rozmawialiśmy na temat wcześniejszych doświadczeń, relacji damsko-męskich. Od początku wydawał się być zdystansowany, sprawia wrażenie faceta który potrzebuje czasu, żeby komuś zaufać. Faktycznie otworzył się, stać go na fajny gest ale mimo wszystko mam momentami wrażenie że drepczemy w miejscu. Chętnie poznam męski punkt widzenia, myślisz, że jak facet kiedyś został zraniony czy miał trudne związki to później ciężko mu wejść w kolejny? Z drugiej strony czy zawracałby sobie taki czas głowę znajomością tylko dla miłych pogaduszek i towarzystwa? Myślę że nie miałby problemu nawiązać nowych znajomości, jest inteligentnym i przystojnym facetem..więc nie rozumiem. Acha i ta różnica wieku, może to go zraża?

11

Odp: o co może chodzić?

I jeszcze dodam..z tego co mi wiadomo chociaż nigdy nie można mieć 100% pewności, nigdy o żadnych przyjaciółkach czy koleżankach nie wspominał. Tak jak wspominałam od pół roku mamy intensywny kontakt i jeśli go nie ma to tylko gdy pracuje i późno wraca do domu albo wyjeżdża do innego miasta również zawodowo, ale to są sporadyczne sytuacje..albo ewentualnie spędza czas z rodziną bądź kumplami. Więc jakoś trudno byłoby mi uwierzyć że miałby czas na pracę i na zajmowanie się kilkoma dziewczynami na raz bo większość tego czasu (wieczorami) spędza pisząc ze mną.

12 Ostatnio edytowany przez Anechoreta (2011-06-25 16:35:28)

Odp: o co może chodzić?

Ja się zapytałem bardziej pod kątem tego, że on naprawdę nie jest do końca przekonany co i jak ma dalej robić i niech ci się to nie wyda dziwne, bo ja jako 27 letni prawiczek miałbym chyba podobny problem...

Chodzi mi tutaj o kompletny brak doświadczeń damsko-męskich i wszelkie stwierdzenie typu "to niemożliwe", "to nienaturalne", "takie rzeczy się nie zdarzają" biorą w łeb w obliczu faktycznego występowania tego typu sytuacji

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » o co może chodzić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024