Witajcie drogie panie, mam takie pytanie:
Mam synka 10-cio miesięcznego, jego matka zostawiła mnie na rzecz innego 2 miesiące temu. Nie mieszkamy już ze sobą. Z początku mogłem do dziecka przyjeżdżać często,jednak ostatnio ex partnerka zadeklarowała mi że nie mam do małego już przyjeżdżać bo ona chce normalnej rodziny i żeby dziecko miało jednego ojca, czyli jej nowego partnera.
Kocham maluszka i zastanawiam się czy nie złożyć wniosku do sadu o kontakty z dzieckiem, ale jednocześnie chcę dla niego jak najlepiej i zastanawiam się czy posłuchać jego matki i się usunąć w cień. Pójście do sądu na pewno eskaluje konflikt.
Jak wy sądzicie, co dla małego będzie najlepsze??