Zdrada, czy paranoja? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zdrada, czy paranoja?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Zdrada, czy paranoja?

Historia banalna, poznałam chłopaka jakieś 9 miesięcy temu. Nasza znajomość była bardzo intensywna, wspólne wakacje, potem u mnie zamieszkał. Zarówno on poznał moją rodzinę jak i ja jego. Istna sielanka. Od początku byliśmy ze sobą szczerzy, opowiedzieliśmy sobie o poprzednich związkach, z tym, że ja wcześniej nie miałam partnerów seksualnych, on miał 2 partnerki (z jedną mieszkał). Wszystko jest pięknie, jest dla mnie czuły, troskliwy, delikatny, mówi, że mnie kocha, ideał. Jednak zawsze wyskakuje coś dziwnego. Najpierw była historia z portalem randkowym, zalogował się na nim przed naszym poznaniem, jednak kiedyś zauważyłam, że wszedł na niego, jak wlazłam na jego konto okazało się, ze ma jedną dziewczynę w ulubionych, totalne moje przeciwieństwo, anorektyczka, a ja mam nadwagę. Bardzo to osłabiło moją i tak niską samoocenę i spowodowało pogłębiający się brak zaufania. potem wyskoczyła akcja z nk. cały czas podglądał jakieś laski, najczęściej z miejscowości gdzie często jeździ, ma tam działkę. Ale raz podglądał swoją 1 dziewczynę, napisał do niej wiadomość, czy dziecko które jest na zdjęciu to jej. jak go niedawno poprosiłam o usunięcie nk to to zrobił. następnie zaczęło działać gg. Najpierw jakieś znajome z którymi się nie widział ponoć nigdy, ale jedną rozmowę usunął jak się zapytałam dlaczego, to powiedział, że mogłabym źle ją zinterpretować.Rozmowa ponoć dotyczyła wspólnych ich planów jak jeszcze mnie nie znał, takie o po prostu pisanie z dziewczyną, której wcześniej nie widział. Ta pierwsza też do niego pisała na gg, na początku się umówiliśmy, że będziemy sobie mówić o takich rzeczach, a on mi nie powiedział, sama to odkryłam, a raczej zobaczyłam jak napisała. Pisała do niego też maile, sam z siebie usunął swoje gg i zmienił adres mailowy. Więc wszystko wskazuje na to, że mu zależy, ale czasami łapie go na takich drobnych kłamstwach, typu, że sąsiad który mieszka za płotem jego działki mieszka sam, a po jakimś czasie sam mówi, ze tam mieszka ta dziewczyna  którą miał w znajomych na nk (często ją podglądał, zresztą ona jest niepełnoletnia, my mamy po 24 lata.) ostatnio jak byłam z nim razem, na owej działce, pojechał ze swoim kuzynem coś załatwiać, dokładnie kupić (kuzyn nieletni, młodszy o 10 lat) nie było go długo w tym czasie zeszła się jego rodzina i zaczęli coś sugerować, no ze widzieli jak mój chłopak z kuzynem już wracał, a potem coś ze jakaś Olcia czy ktoś inny już tam leciał. Na następny dzień jego ciotka powiedziała coś w stylu "a przemyślałeś to" czy "pomyślałeś co robisz" coś takiego. Ja wiem, że to może moje urojenia, ale cały czas nie daje mi to spokoju. czy ja mam paranoję?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdrada, czy paranoja?

Nie chę krakać, ale sprawdź czy możesz mu ufać.  Ja też myśłałąm, że mam paranoję bo mój facet wszędzie biegał z telefonem: do łazienki, ze śmieciami.  Ciągle miał zajęty telefon.  Jak pytałam z kim rozmawiał to oczywiście z kolegą. Często spędzał czas przy komputerze  - nasza klasa itp. nagle zaczął nteresować się skypy, kupił kamerkę. Oczywiście na moje pytania co się dzieje mówił, że mam urojenia.  Aż tu nagle dzwoni do mnie facet i mówi, że odkrył bilingi swojej żony i w każdym dniu jest kilkanascie połączeń na nr mojego chłopaka (nie wiem nawet jak znalazł do mnie kontakt, nie znam go, ani jej).  I nadal wmawiał m że to tylko przyjaź. Ale facet przycisnął żonkę i okazało się, że spotykali się też na sex w hotelach (mieszkamy w dwóch różnych końcach Polski).  Mój chłopak raz w mcu jeżdził z kumplem w delegacje, a ona na studia.  No i teraz wmawia mi, żeto była pomyłka, i kocha tylko mnie.  A ja głupia nadal z nim jestem.  Zanim dalej zaangażujesz się w tą znajomość sprawdź, czy możesz mu ufać.  Jeśli nie, to daj sobie spokój i poszukaj innegoporządnego faceta.  Masz dopiero 23 lata i całe życie przed Tobą.

3

Odp: Zdrada, czy paranoja?

ale jak mam go sprawdzić?

4

Odp: Zdrada, czy paranoja?

A ja bym sie zastanowila tez nad tym czy nie oszukuje, bo ma dosc ciaglej kontroli, wypominania i rozkazow typu usun konto na nk.

Jasne, moze cos niedobrego sie dziac, ale moze sie tez nie dziac, a Twoja chec kontroli rozwali zwiazek.

Nie twierdze, ze tak jest z pewnoscia, ale sprobuj spojrzec z takiej perspektywy. Sam fakt ze czlowiek jest w zwiazku nie Powoduje, ze ma przestac miec znajomych.

Ja zaczelabym od rozmowy, ze wiesz o jego klamstewkach, sytuacje przeanalizowalas i zastanawiasz sie czemu tak sie dzieje. Tylko sie nie kloc i jesli faktycznie uslyszysz, ze zrzuca wine na Ciebie sprobujcie dojsc do jakiegos kompromisu.

Obserwowac oczywiscie mozesz, jak sie zachowuje. Ale po pierwsze nie pozwol, zeby to sie przerodzilo w obsesje, po drugie pamietaj, ze kazdy ma prawo miec znajomych i sie z nimi spotykac bez wzgledu na plec.

5

Odp: Zdrada, czy paranoja?

a mnie się wydaje że takie pogaduszki na portalach internetowych są zwykłą rozrywką...mój facet też ma nk i fotke i czesto razem z nim oglądam te panienki co mu wchodzą na profil...przecież sama wiesz że z rozmowy na gg nic nie wynika. a każdy nawet bedac w związku czasem flirtuje i wcale  nie ma zamiaru tego flirtu rozwijać z romans.

6

Odp: Zdrada, czy paranoja?

Po 1 nie kazałam mu usunąć nk, tylko mu powiedziałam, ze nie lubie jak patrzy na jakieś lafiryndy i inne lampucery, szczególnie, że do nich nie pisze ani nic (poza byłą, ale to inna historia), więc skoro tak robi to zapewne mu się podobają, a ja już nie, zważywszy, ze mam niską samoocenę i nadwagę to to na prawdę boli powiedziałam tylko, że miło by było jakby usunął i żeby to przemyślał, szczególnie, że ja nie mam nk (ale tego już nie mówiłam.) Jeżeli Wy pozwalacie flirtować facetom to jesteście widać bardzo hmmm nowoczesne, ja zdecydowanie jestem bardziej konserwatywna i wiem, że mój facet też, flirt uważa za zdradę.  A co do wypowiedzi o tym, że człowiek mimo związku powinien mieć znajomych zgadzam się, ale ze znajomymi się rozmawia, a nie ślini do ich zdjęć, codziennie.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zdrada, czy paranoja?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024