tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Codziennie rano budze sie i trzymam sie za reke.Musze czuc cieplo.Wacham swoje cialo .Bo tak jestem spragniona obecnosci drugiej osoby.Lzy naplywaja do oczu i ide zwymiotowac to uczucie.Lzy plyna z wysilku .Bulimia uczuciowa.Czytam posty ,i nie radze sobie z nia.Obsesyjnie pragne dotyku.Czasem mam ochote zlapac kogos za reke.Powachac wlosy na czubku glowy ,bo tam ukryty jest zapach czlowieka.Potrzebuje bliskosci ,nie seksu bliskosci oddechu ,bicia serca.zaufania,wiary ze ten czlowiek obok nie skrzywdzi mnie,nie odtraci.Zostalam sama na wlasne zyczenie,nie zgodzilam sie lek i niepewnosc.Szukam odpowiedzi czy w zamian moglam zostac i godzic sie i dostawac okruchy uczuc ale zawsze moglam uslyszec bijace serce i cieplo ciala .Juz teraz niewiem co jest gorsze.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Myślę,że to tęsknota....Albo tak bardzo uzależniłaś się od tamtej osoby....Od bycia we dwoje....Musisz obudzić w sobie jakąś pasję...cos co pozwoli Ci na dystans,wyciszenie...Oderwanie sie od obsesyjnych mysli....Jeśli to nie pomoże pozostaje rozmowa z psychologiem.I nie ma sensu na siłę szukać "zastępstwa" bo tesknota jest złym doradcą....

3

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Straszne....Bulimia uczuciowa...Czy coś takiego  istnieje? Nie sądzę...Myślę, że nie ma sensu zastanawiać się czy mogłaś zostać.. dostawać okruchy uczuć..To nic.....Za jakiś czas przejdzie....minie....jak wczorajszy sen....Szukaj a znajdziesz!Nie zadawalaj się byle czym bo źle na tym wyjdziesz..Wierz mi, bo sama tego doświadczyłam... Pozdrawiam...mimo, iż wiem, że wiele nie pomogłam.....

4

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

To bardzo smutne...

Ja odczuwam coś podobnego tylko że czuje to na sercu. zimno, pustkę i ból. Tak jak by czegoś brakowało. Odrobiny ciepła i dotyku drugiej osoby. To bardzo złe uczucie które dołuje człowieka i nie pozwala mu normalnie żyć. Kontakt ze znajomymi pozwala na chwile zapomnieć o tym uczuciu. Ale i tak zawsze ono powraca. ;(

5

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Bulima uczuciowa to moj wymysl.Nie istnieje chyba takie pojecie w psychologi.Karmie sie zludzeniami i to dzieje sie we mnie a wymiotuje autentycznie.Badania nie wykazaly zadnej przyczyny wymiotow.Przez caly dzien jestem zajeta i nie mysle ,wieczorem jeszcze jakos funkcjonuje,rano po przebudzeniu apogeum.Zasypiam z roznymi przedmiotami w lozku ksiazka ,telefon, pilot.Rano niczego nie ma.Patrzac na to co stalo sie z posciela ,mysle ze juz we snie nie trzymam emocji na wodzy.Ja to wszystko wiem,
mysle ze to minie,boje sie tylko zgorzknienia,utraty wiary,zmarszczek smutku.Wiem ze sa inni ludzie ktorzy podobnie czuja i nie jest to dla mnie pociecha,Bo chcialabym by wszyscy byli szczesliwi.Moja praca to ciagle ocieranie sie o starosc ,smierc,beznadzieja ,bezcelowosc zycia.To nie nastraja optymistycznie i potem przychodze do domu w ktorym chodzi jedynie zegarek.Czasem mysle ze nic innego, nie ma na swiecie.Jestem bardzo empatyczna i dodatkowo obciazam sie problemami innych co prowadzi do samodestrukcji.Nie jest to moj wybor ,poprostu natura,charakter.Ja nie tesknie za konkretna osoba poprostu za kims .Zastanawiam sie tylko dlaczego tego nie mam ,mialam kupe lat by to zbudowac ,widac w srodku jestem koszmarnie tepa.
Nie zbudowalam ,moze mialam nie docenilam,i teraz pisze te rozpaczliwe posty.To smutne miec takie zycie u progu piedziesiatki.
Mam wielu przyjaciol i oni chetnie pomagaja ,rozumieja ale potem trzeba wrocic do domu,pustego,zazwyczaj wlaczam wszystkie u rzadzania by bylo zycie.Przedmioty, nazywam je imionami ,kwiaty to zycie ,maja szczegolne przywileje.Pozdrawiam wszystkich kto sie zatrzymal ,napisal to mnie.

6

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

haidin- wyobrażam sobie jak jest Tobie źle,ja też tęsknie straszliwie za dotykiem ,bliskością tej drugiej osoby,żeby mnie przytuliła pocałowała,niestety to nierealne zupełnie,ta osoba mnie opuściła i nie interesuje sie moim losem. Zycie dostarcza wiele radości ale i cierpienia. Wiem że to w jakiej ja jestem sytuacji może wydać sie dla ciebie błache,twój problem widze jest dużo głębszy ,niepoddawaj sie (wiem ze to głupio brzmi,)

7

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

To bardzo wstrząsające, co napisałaś haidin (nie mogę się oprzeć przymusowi powiedzenia: że dramatycznie piekne). Zaniemówiłam. Pod powiekami zobaczyłam obraz poranka, który opisałaś.. Łzy same napływają do oczu. Wysyłam Ci wirtualne uściski. pozdrawiam serdecznie smile

8

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Witaj,bardzo mnie wzruszyła,wręcz panicznie Twoja wypowiedź.Sama jednakże ,wiem, w pewnym stopniu,co masz na myśli...Nie będę Cię pocieszać,gdyż sama znajduję się właśnie w podobnej agonii losu.Myślałam ,że tylko ja karmię się i dławię takimi obsesyjnymi odczuciami...,
przesyłam serdeczne uściski.
A.

9

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Ja czasami idac wieczorem ulica mam splecione rece i wyobrazam sobie, ze ide z kims i trzymam kogos za reke. Dotykam siebie wyobrazajac sobie, ze robi to ktos inny. Nie tesknie za kims, tesknie poprostu za czuloscia, za obecnoscią drugiej osoby... Co sie u was zmienilo? (bo watek juz stary)

10

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Witajcie.haidin ja przezywam dokladnie to samo choc jestem mloda i kazdy powie ze cale zycie przede mna.tak to prawda ale przeciez kazdy z nas chcialby juz od poczatku swojego istnienia(a szczegolnie jak juz jakos to zycie sobie uklada)dzielic z kims swoje zycie.miec kogos do kogo by sie przytulil wieczorem,w ciagu dnia,z kim mozna by porozmawiac o minionym dniu i w ukochanych ramionach odpoczywac.bardzo wzruszajacy jest Twoj post.ja zwierzajac sie swojej mamie uslyszalam od niej ze moze jest mi pisana samotnosc bo moze mam inny cel w zyciu niz zalozenie rodziny ale ja tego nie chce!nie wyobrazam sobie zebym miala cale zycie tkwic w tej samotnosci.ja staram sie walczyc z myslami skupiajac sie na czyms innym,czyms czego pragne.no i w miare dobrze sobie radze ale przyzynam ze tez nachodzi mnie ogromna tesknota za czuloscia i za tym aby czuc sie komus potrzebna.potrzebna w sensie uczuc a nie w sensie tylko sprzatania badz gotowania.rowniez Cie mocno sciskam i gleboko wierze i trzymam kciuki aby pojawil sie w Twoim zyciu ktos kto wypelni pustke w Twoim sercu;)

11

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Bo w sumie takie zajmowanie mysli czyms innych, szukanie czegos do roboty itd pomaga, ale jednak na krotka mete. Mozna caly dzien byc tzw "szczesliwa singielka", a wieczorem mysli same błądzą i prowadzą nas w marzenia...

12

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Mozecie sobie wyobrazic ze czuje podobnie..chodz -niby- mam ta druga osobe przy mnie??

13

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Ale nie chcesz z nim byc? Czy moze on nie okazuje uczuc?

14 Ostatnio edytowany przez AdRiaNnAbs (2011-04-05 21:04:12)

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Chcesz sie czegos dowiedziec wiecej?
albo ?naczej n?e chce juz tak zyc moze o to chodzi.
Poza tym racja n?e potraf? okazywac uczuc...

15

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Witam Cie:)
Mam podobnie jak ty! Nagle wszyscy sie odwracają a moja najlepsza przyaciółka juz z kimś kreci i boje sie ze dostane sama całkiem... Ze bede miec tylko rodziców (stara panna)

16

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka
haidin napisał/a:

Codziennie rano budze sie i trzymam sie za reke.Musze czuc cieplo.Wacham swoje cialo .Bo tak jestem spragniona obecnosci drugiej osoby.Lzy naplywaja do oczu i ide zwymiotowac to uczucie.Lzy plyna z wysilku .Bulimia uczuciowa.Czytam posty ,i nie radze sobie z nia.Obsesyjnie pragne dotyku.Czasem mam ochote zlapac kogos za reke.Powachac wlosy na czubku glowy ,bo tam ukryty jest zapach czlowieka.Potrzebuje bliskosci ,nie seksu bliskosci oddechu ,bicia serca.zaufania,wiary ze ten czlowiek obok nie skrzywdzi mnie,nie odtraci.Zostalam sama na wlasne zyczenie,nie zgodzilam sie lek i niepewnosc.Szukam odpowiedzi czy w zamian moglam zostac i godzic sie i dostawac okruchy uczuc ale zawsze moglam uslyszec bijace serce i cieplo ciala .Juz teraz niewiem co jest gorsze.

...tak prawdziwe
...i tak znajome.


haidin pisała te słowa tak dawno temu...i chyba jeste, optymistką, bo a jej milczenie to dla mnie sygnał, że jest ok-że nie ma potrzeby by tu zaglądać, że  udało jej się nasycić i nie czuje już głodu, o jakim pisała...
chcę w to wierzyć...

17

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

To są takie fale - raz potrzebuje tego dotyku drugiego człowieka jak powietrza, a raz uświadamiam sobie, ze wlasciwie sama sobie lepiej poradze, i wcale nie musze miec przy sobie kogos... a pozniej od nowa płacz i tęsknota. Trzeba zajmowac mysli czyms innym, ale przeciez na dolowanie siebie człowiek zawsze ma czas... eh. Co u was nowego?

18

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Ojej....też tak mam....Jestem sama i gdy czasem w nocy sie budze i patrze na bok....ah...to aż serce sie kraja...nie ma do kogo sie przytulić...
Nie jest lekko....Ale trzeba zyc dalej no nie?

19

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

No pewnie, bo co innego zrobic? Tylko sobie z tym jakos radzic ;*

20

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

heh...człowiek sam siebie pociesza ,chociaz boi sie,ze ten stan samotnosci nigdy sie nie zmieni....Ja tak mam..heh...|Ale ogolnie w ciagu dnia staram sie duzo smiac:)
To pomaga:)

21

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Mi ostatnio taki dalszy znajomy powiedzial, ze nigdy w zyciu nie widzial dziewczyny, ktora by sie smiala tyle co ja. I dodal, ze fajnie miec takie beztroskie zycie i smiac caly czas ze wszystkiego. Wlasciwie duzo ludzi mi tak juz mowilo. Ale nikt nie ma pojecia, ze w nocy placze, tne sie, mam wielkie problemy psychiczne ze soba... Ale tak lepiej - lepiej uchodzic za "ta co sie caly czas smieje" niz "ta smutna" smile

22

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

No poptarz to masz tak samo jak ja.
Ja normalnie ciągle sie smieje, i kazdy na mnie mowi smiechotka,albo pytaja sie "a ty cos brałas'?
hehe...
Pewnie kazdemu sie zdaje,ze ja pewnie wogole nie wiem co tzn. smutek ,ze mam wesole zycie a tak nie jest...W domu gdy jestem sama to ciagle mysle...i mysle...chodze taka zamarzona...Czasem poleca lzy,rzadko ale jednak....Nie jest lekko samej...
Wiec widze Nemezys ,ze mamy podobnie:)

23

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Haidin, twój post poruszył mnie do głębi- nie boisz sie pisać prawdy, bo tak właśnie wygląda samotność i tęsknota za bliskością drugiego człowieka- i przy tym pięknie ubrane w słowa.

24

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Czy ja,48letnia kobieta z bagażem doświadczeń życiowych już zawsze będę sama?...czym sobie na to zasłużyłam,dlaczego tyle cierpienia tyle niesprawiedliwości mnie spotkało?dlaczego wierzyłam że miłościom można zdobyć miłość?dlaczego poznałam Go...?po co stanął na mojej drodze..w jakim celu?zakpić..wyśmiać..zabić swój ból?widziałam jego łzy,jego cierpienie,znałam go myśli,chciałam ukoić jego serce duszę..NIE chciał niczego ...nie chciał niczego ode mnie ...pragnął miłości-miłości tej prawdziwej...a czy istnieje inna ..?pokochałam...nie wziął..nie rozumiałam...tysiąc myśli..tysiąc pytań..DLACZEGO?niby prosta odpowiedz...ale dla mnie i tak nie pojęte..
minęło prawie 2 lata...dzisiaj jestem pusta,rozbita,stara...i SAMA.,bo nie potrafię ,nie umie normalnie żyć, myśleć,chcieć, pragnąć kogokolwiek ...czas i leki ukoili mój ból,ale szrama na sercu niewyobrażalna została....Ja -skazana na samotność...do kogo mam mieć żal?do Boga?,do losu? do Niego?czy do siebie?????kto mi na to odpowie?,,kto za to zapłaci???????

25

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

też się kiedyś nad tym zastanawiałam - skąd u mnie ta tęsknota za dotykiem - i dowiedziałam  się że tak mają kobiety które nie zaznały miłości od rodziców.Tak ,z całą pewnością nie byłam " pieszczona"        tulona przez moich rodziców.Nie potrafiłam" wzbudzić" miłości- mama była zimna jak lód.

26

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Nie wiem, ale jakoś dziwna wydaje mi się teoria, że za dotykiem tęsknią osoby, które nie zaznały czułości od rodziców. W sumie ja też nie miałam - przytulana byłam tylko podczas składania życzeń raz na rok. Właściwie wychowywałam się sama, od początku byłam samodzielna. Ale czy to ma wpływ na to, że teraz tak bardzo potrzebuję żeby ktoś mnie przytulił?

Arkados, na pytanie "dlaczego?" nie odpowie Ci nikt. Bo to bardzo trudne, w zasadzie każda z nas zadaje sobie to pytanie... Nie mam pojęcia co ci napisać, to przykre, ale podobno dla każdego los się kiedyś odmienia...

27

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

to jest straszne uczucie samotnosc,gdy moj wyjezdza to spie w jego koszulkach lub ciut perfumuje jego perfumami swoje. tak strasznie brakuje ciepla tej drugiej osoby,zapachu ciala przeciez kazdy ma inny,jest taka pustka,cisza czujesz jajbys byl sam na tym swiecie,nie ma nikogo!!! ja tak czasem dotykam raminia reka i tez sobie mysle ze robi to ktos inny,to takie uczucie na ktore nie ma dobrej rady

28

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Natalka, ale ty przynajmniej masz kogos kto wraca smile
To okropne uczucie, ale da sie z nim zyc, mimo, ze wiele osob uwaza odwrotnie. Najwazniejsze jest, aby sie akceptowac - sobie i swoja samowystarczalność...

29

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Tak Natalka. Ty chociaż masz kogoś i wiesz że wraca do domu. Ja niestety jestem sama ,ale nie z własnego wyboru .Mój mąż  zginął w wypadku  w pracy. Chociaż przyjeżdżał do domu co dwa tygodnie ja nie czułam się samotna.Co dzień rozmawialiśmy przez telefon i było dobrze, aż do tamtego strasznego dnia. Jestem sama i tak bardzo brak mi rozmów z kimś bliskim ,sama borykam się z problemami, różnymi remontami.Już nie mam na to sił.Mam dorosłe dzieci,ale one też mi przysparzają zmartwień.Nie mam komu się wyżalić, chyba nic mi się już dobrego nie należy od życia.Czuję się stara (mam 48lat) i nikomu niepotrzebna.Do kitu z takim życiem.

30

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka
haidin napisał/a:

Codziennie rano budze sie i trzymam sie za reke.Musze czuc cieplo.Wacham swoje cialo .Bo tak jestem spragniona obecnosci drugiej osoby.Lzy naplywaja do oczu i ide zwymiotowac to uczucie.Lzy plyna z wysilku .Bulimia uczuciowa.Czytam posty ,i nie radze sobie z nia.Obsesyjnie pragne dotyku.Czasem mam ochote zlapac kogos za reke.Powachac wlosy na czubku glowy ,bo tam ukryty jest zapach czlowieka.Potrzebuje bliskosci ,nie seksu bliskosci oddechu ,bicia serca.zaufania,wiary ze ten czlowiek obok nie skrzywdzi mnie,nie odtraci.Zostalam sama na wlasne zyczenie,nie zgodzilam sie lek i niepewnosc.Szukam odpowiedzi czy w zamian moglam zostac i godzic sie i dostawac okruchy uczuc ale zawsze moglam uslyszec bijace serce i cieplo ciala .Juz teraz niewiem co jest gorsze.

Witaj Hidin nie jesteś sama  w swoich  odczuciach  bowiem czuje sie jak pustynia bez wody pomimo to wydaję kwiaty jesli spadnie spory deszcz miłosci,to wszystko prawda ale niepełnosprawni mają jeszcze gorsze warunki w odnalezieniu tej jedynej,bo sa niesprawni fizycznie itp czasami nie są do końca samodzielni i potrzebują pomocy,Nawet jesli sie zaawansujecie emocjonalnie to moze cos z tego bedzie takich osob jest w Polsce  ponad 15% wg statystyk krajowych,najnowszych.Pozdrawiam.
Dla samotnych kobiet ;adam-komenda@wp.pl

31

Odp: tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

A jak wytrwać w samotności całe życie? Mam 27lat, ale wiem, że nikogo już nie poznam. Nie mam do tego okazji, poza tym jestem zbyt nieśmiała na jakieś zaczepki czy coś.Jak przetrwać takie życie?

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » tęsknota za dotykiem, ciepłem drugiego człowieka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024