Witam wszystkich!
Czy ktoś też może męczy się z tymi małymi 'cholerstwami'?
Konkretnie.. Zawsze po zimie kiedy to juz powoli trzeba pokazać nogi u mnie występuje na przedniej częsci ud masa malutkich chrosteczek.. Szczególnie po goleniu i po sciągnięciu spodni np po całym dniu.. Jeszcze szczerze nie probowałam za specjalnie z tym walczyć ale jak już to chcę skutecznie i od razu się tym zająć ![]()
Czy ktoś zna jakieś maści lub kremy? Może zwykły piling pomoże? ![]()
Czekam na jakieś sugestie
i serdecznie pozdrawiam