Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

Witam,
mam ogromny problem co dalej robić w moim życiu? Jestem mężatką od 12 lat, mam dwójkę dzieci, dwóch synów 6 i 4 lata. W moim małżeństwie już od paru lat się nie układało. Mąż jest starszy ode mnie o 6 lat (ma 39) i z każdym kolejnym rokiem czułam coraz to bardziej pogłębiającą się różnicę pokoleń jaka nas różni. Ja potrzebuję znajomych, przyjaciół, życia towarzyskiego podczas gdy on jest wielkim domatorem i nie widzi potrzeby utrzymywania jakichkolwiek kontaktów ze znajomymi, których w zasadzie nie ma. Jedynymi naszymi znajomymi byli moi przyjaciele. Próbowałam go wkręcić w to towarzystwo, jednak było to dla niego zbyt duże wyzwanie i podczas tych spotkań wielokrotnie upijał się, a następnie dochodziło do awantur zarówno ze mną, jak i z moimi przyjaciółmi, którzy są moimi rówieśnikami. Szczytem beznadziejności mojego męża był moment kiedy przy moich znajomych dochodziło do rękoczynów. Dostałam od niego w twarz kilka razy. Wszyscy mieli tego dość i stwierdzili, że nie mają zamiaru się z nami spotykać i wcale się temu nie dziwiłam. Jednak spotykałam się z nimi dalej, jednak tym razem sama. Mąż też tego nie wytrzymywał i był bardzo o mnie zazdrosny kiedy sama wychodziłam. Zaczęłam się mocno zastanawiać nad dalszym sensem mojego małżeństwa. Postanowiłam je jednak ciągnąć, z tym, że dopuściłam się romansu z jednym z moich przyjaciół. Romans ten trwał około roku i poczułam, że żyję. Chyba się nawet w nim zakochałam. Na prawdę niczego nie żałuję i był to układ niemalże idealny, do momentu, aż mój podejrzliwy mąż nie zaczął węszyć i śledzić mnie. O wszystkim się dowiedział. Poinformował całą rodzinę. Nie wiem co dalej robić. Mój mąż groził przyjacielowi z którym to się stało, jednak już się uspokoił. Po paru tygodniach sprawa ucichła i mąż powiedział, że mi wybaczy i chce dalej ze mną być, tylko chce ograniczyć moją wolność i nie chce żebym wychodziła ze znajomymi. Jestem skłonna spełnić jego wymagania, gdyż mamy dwójkę dzieci i ogromny kredyt na mieszkanie, ale czy jest szansa przetrwania jeszcze naszego małżeństwa? Problem też jest taki, że jeżeli bym nawet chciała odejść od niego np. do przyjaciela z którym się to stało, to raczej nie ma takiej opcji gdyż cała rodzina już o nim wie i w życiu by tego nie zaakceptowała, a mój cholernie zazdrosny mąż nie dał by mu spokoju :-(
Przyjaciel-kochanek twierdzi, że bardzo dobrze się stało, że sprawa wyszła na jaw, gdyż uważa, że pomoże to skończyć moje życie w patologicznej rodzinie. Co więcej, przyjaciel ten zaoferował mi ogromną pomoc zarówno finansową jak i w znalezieniu mi partnera. Jeśli zdecyduję się jednak zostać z moim mężem to niestety prawdopodobnie stracę wszystkich moich dotychczasowych przyjaciół. Jeśli zostanę z nim to boję się, że to może nie potrwać długo, a jednak chciałabym, żeby moje dzieci miały dom i pełną rodzinę. Co mam robić, poradźcie proszę....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

Kobieto jak już to zrobiłaś i nie żałujesz a twój maż to zazdrosny egoista to nie wiem czy jest sens to ciągnąć dalej nawet dla dzieci. J byłam w podobnym związku różnił się tylko tym żę nie mieliśmy slubu i go nie zdradziłam ale siedzieliśmy wiecznie w domu bo on tak chciał a jak się gdzieś wybierał to tylko sam - mnie nie wolno było nic ani nie miałam znajomych ani przujaciól nie mogłam do rodziny jeździć popadłam w  taką depresje że myślałam o zrobieniu sobie krzywdy no ale stało się jak się stało i to on mnie zdradził tzn zakochał się w innej wyrzucił mnie jak śmiecia - bardzo bolało ale teraz już nie poukładałam sobie życie.

gazi79 jesteśmy mamy tyle samo lat a On jak zamknie Ciebie w domu to znikniesz, zmarniejesz i co będzie dzieciom po matce która ma depresję, jest nieszczęśliwa. Musisz się bardzo mocno nad tym zastanowić bo to nie łatwa decyzja . Ja z perspektywy czasu i jak mogła bym wrócić w tamten czas z zwiedzą którą teraz mam  odeszła bym od niego jak spostrzegłam pierwsze oznaki takiego zachowania. Trzymaj się młoda jesteś nie możesz dać się zamknąć w domu bo musisz żyć nie koniecznie codziennie biegając na imprezki ale chociażby raz w tygodniu na babskie plotki - ja teraz tak robię.

3

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

jeżeli chodzi o mężą: szkoda, że wplątałaś się w romans - to przedłuża "egzystencję w związku" a lepiej w tym czasie skupić się na tym aby nieudany związek naprawić albo zakończyć. No, ale stało się. Nie wiem dlaczego tkwiłaś z facetem, który uskuteczniał przemoc fizyczną a może też psychiczną skoro sam nie miał ochoty na relację z innym ludźmi i zabraniał również Tobie. Macie dość małe dzieci..... czy chcesz aby Twoi synowie stworzyli kiedyś taki obraz męża? a prawda jest taka, że im dłużej przeciągniesz ten toksyczny związek tym bardziej będziesz w synach kotwiczyć przeświadczenie - że tak wygląda rodzina. Wydaje mi się, że brak Ci odwagi odejść - zrozumiałe to nie jest łatwa decyzja, ale musisz pomyśleć o dobru dla Twoich synów i własnym rzecz jasna, z tego co opisujesz mam wątpliwości czy znajdziesz to przy mężu. Licz się z tym, że kolorowo nie będzie - chociażby ze spotkaniem partnera dla siebie, bo nie szukasz tylko dla siebie ale również dla swoich dzieci - które będą musiały go zaakceptować - no i On będzie musiał pokochać nie tylko Ciebie.  Sprawa jest bardzo trudna.... jeśli zostaniesz przy mężu - wykończysz się psychicznie - chyba, że należy do tej nielicznej grupy mężczyzn, którzy chcą słuchać,chcą rozmawiać, potrafią działać - ogromna praca.  Będzie wypominał przy każdej okazji .... nie chcę oceniać Twojego postępowania. Na pytanie czy Twoje małżeństwo ma sens powinnaś odpowiedzieć sobie sama i zadać również to pytanie mężowi. Jeżeli decydujecie się na dalsze małżeństwo - to powinnaś mieć świadomość, że to nei tylko godzisz się na pewne warunki ale również On powinien dać coś od siebie.

co do kochanka-przyjaciela:"Przyjaciel-kochanek twierdzi, że bardzo dobrze się stało, że sprawa wyszła na jaw, gdyż uważa, że pomoże to skończyć moje życie w patologicznej rodzinie. Co więcej, przyjaciel ten zaoferował mi ogromną pomoc zarówno finansową jak i w znalezieniu mi partnera. " - przepraszam czy On jest w pełni władx umyslowych? mam wątpliwości........ nawet brak mi słów na komentarz.

4

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

gazi79 - jestem nieco starsza ale mam podobny starz małżeński, męża też starszego 6 lat  i również jest on domatorem w pełni tego słowa znaczeniu ALE - ja wychodząc za niego wiedziałam co biorę i nie liczyłam naiwnie że po ślubie M się zmieni po prostu przyjęłam jego sposób bycia i nie jest on dla mnie problemem, lubie wieczory w towarzystwie męża i dziecka choć sama jestem osobą bardzo towarzyską to moje życie koncentruje się na pracy , domu, i mojej rodzinie która jest najwazniejsza. A w związku z tym sporadyczne spotkania ze znajomymi [raz na jakiś czas] nie sprawiają mężowi problemu mimo że nie przepada za tym to szanuje moją potrzebę spotkań nie tylko na stopie zawodowej. Więc zależy wszystko co znaczą spotkania ze znajomymi : co weeckend, parę razy w tygodniu???? bo jak tak jest to nie jest to kwestia różnicy pokoleń ale po prostu nie każdy musi co sobotę wieczór spotkać się ze znajomymi czasem woli wieczorem przytulić żonę w domowym zaciszu bo w tygodniu każde ma swoje obowiązki  i brak czasem chwili na prawdziwe pobycie tylko we dwoje.
Dla mnie zastanawiające jest to że piszesz że problem to spotkania towarzyskie i w tym momencie twój romans który próbujesz usprawiedliwić tym że mąż nie jest rozrywkowy sądzę że problem leży zupełnie gdzieindziej a ty sama podświadomie go sprowadzasz to błachostki jaką są znajomi i spotkania z nimi. Sądzę że nie tu leży problem twojego małżeństwa??

5

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

Od momentu kiedy zaczęło nam się źle w małżeństwie układać, cały czas chodziły mi po głowie różne myśli co z tym zrobić. Rozmowy z mężem na temat naszych problemów nic nowego nie wnosiły po za kolejnymi ustaleniami i obietnicami, które to z biegiem czasu i tak nie były dotrzymywane i realizowane. Romans również od jakiegoś czasu chodził mi po głowie, bo chciałam jakoś odreagować, poczuć się wolna. I jak już do tego doszło to nawet nie miałam żadnych wyrzutów sumienia, tylko chciałam to kontynuować i poczuć się dowartościowana. Później się mocno w ten romans zaangażowałam, aż się zapomniałam i mąż się dowiedział. Jeśli chodzi o kochanka, to nadal jest on moim bliskim przyjacielem i jest on całkowicie inny niż mój mąż, tj. zakręcony, wyluzowany, odjechany i bardzo uczynny i towarzyski. Odkąd poznał mojego męża o razu radził mi że bardzo z mężem do siebie nie pasujemy. Absurd jest też taki, że mój przyjaciel-kochanek też jest z kimś związany ;-( Narazie o tym nie myślę co będzie z nim, jednak sama tkwię obecnie w takim stanie w którym nie mam pojęcia co dalej robić? Chyba rzeczywiście brak mi odwagi żeby odejść od mojego męża ;-( ale jak długo to przetrwa?

6

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

Problem rzeczywiście nie leży w braku powietrza i towarzystwa, jednak ja na prawdę potrzebuje ludzi wokół siebie, tj. nie wychodzenie co weekend na imprezę, ale spotkanie się z przyjaciółmi w gronie rodzinnym, na obiedzie, na kawie, w domu, itp. W zasadzie przy mężu nie ma takiej opcji gdyż on jest bardzo aspołeczny. Innym problemem są nasze wspólne zainteresowania, a w zasadzie ich brak! Jego najlepszym zajęciem jest siedzenie przed TV podczas gdy ja tego nie znoszę i z reguły wolny czas spędzam z dziećmi w parku, na spacerze, itp. Także nie chodzi o towarzyski tryb życia, ale raczej o wspólne, miłe spędzanie wolnego czasu którego w zasadzie nam brak :-(

7

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

:"Przyjaciel-kochanek twierdzi, że bardzo dobrze się stało, że sprawa wyszła na jaw, gdyż uważa, że pomoże to skończyć moje życie w patologicznej rodzinie. Co więcej, przyjaciel ten zaoferował mi ogromną pomoc zarówno finansową jak i w znalezieniu mi partnera. " -

Niezależnie od Twojej sytuacji rodzinnej- sorry,ale twój PRZYJACIEL jest cudowny! To może alfons? Uważaj, bo jak "znajdzie Ci partnera/ów", to możesz potem spłacać tę jego pomoc finansową całe życie. Dziewczyno, to dopiero jest patologia otwórz oczy!!!

8

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?
sayonara napisał/a:

Niezależnie od Twojej sytuacji rodzinnej- sorry,ale twój PRZYJACIEL jest cudowny! To może alfons? Uważaj, bo jak "znajdzie Ci partnera/ów", to możesz potem spłacać tę jego pomoc finansową całe życie. Dziewczyno, to dopiero jest patologia otwórz oczy!!!

Bez przesady. Może źle to ujęłam, ale chodziło mu o to, że stwierdził, że od tego co się stało nie ma już odwrotu i że twierdzi on, że w przyszłości może mi to wyjść na dobre, jeżeli zakończę moje nieudane małżeństwo.

9

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

Do autorki wątku - pytanie natury technicznej - jak to robisz, że masz czas zajmować się domem, zakupami, sprzątaniem, gotowaniem, etc. jak rozumiem męża też oporządzasz plus dwójka malych dzieci 6 i 4 lata, plus masz czas i ochotę aby odstawić się na bóstwo kilka razy w tygodniu i spotkać się ze znajomymi na imprezie tudzież kochankiem?

Błagam, zdradź mi tę tajemną wiedzę. Pliiissss

10

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

gazi, ja tylko pisałam na podstawie Twoich słów- co znaczy "znajdzie ci partnera"? To znaczy, jak mało dla niego znaczysz- nie jest Przyjacielem, bo zamiast Ci naprawdę pomóc, po prostu Cię bzyka. Co to za PRZYJACIEL???

11

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

ponadto - sam jest w związku - czy to nie patologia?

12 Ostatnio edytowany przez sayonara (2011-03-07 14:49:26)

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?
KGB napisał/a:

ponadto - sam jest w związku - czy to nie patologia?

Zgadza się, z jednej patologii w drugą ,moja droga, sama się pchasz.
Twój "Przyjaciel" wykorzystał to, że jesteś zagubiona i nieszczęśliwa. Jak? Dopowiedz sobie sama, ja bym takiego kopnęła w....zadek. A Ty dałaś się podejść jak nastolatka. Twoja sprawa, ale mylisz pojęcie przyjażni z- no właśnie czym?

13

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

gazi79 - trochę to dziwne że myślałaś o romansie bo wychodzi z tego że zrobiłaś to nie z przypływu nagłego oczarowania-porządania ale niestety z wyrachowania - przykre to i jeszcze bardziej jak dla mnie nie fer w stosunku do nawet najbardziej nudnego męża.
Po drugie twój kochanek jest towarzyski i wyluzowany itd... a mąż przypuszczam że myśli o utrzymaniu was, odpoczynku i normalnym spokojnym życiu takim o jakim marzył i przypuszczam że od początku jak go znałaś musiałaś wiedzieć że nie jest on duszą towarzystwa tylko domatorem bo po nicu stwierdzam że nie byłaś podlotkiem kiedy za niego wychodziłaś więc jak to mówią "widziały gały co brały"
Nie obraź się ale co do twojego przyjaciela to gdyby nim naprawde był to owszem pocieszał by, wysłuchał, doradził a nie dodatkowo dodawał oliwy do ognia. On po prostu cię wykorzystał bo gdyby był przyjacielem [nawet takim w tobie zakochanym] to czekał by aż rozwiązesz swoje problemy małżeńskie może nawet skłaniał do rozwodu i czekał cierpliwie aż będziesz wolna a nie plątał cię w romans będąc samemu w związku. Dla mnie to zwykły pajac a nie przyjaciel i godny zaufania facet.

14

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

Troszkę zbaczamy z tematu. Jeśli chodzi o przyjaciela-kochanka, to mniejsza o jego moralność, patologie, bigamie, itp. Był po prostu bliską mi osobą podczas mojego fatalnego stanu psychicznego i kryzysu małżeńskiego i to raczej z mojej inicjatywy rozpoczął się cały romans. Może to i on mnie wykorzystał, a może ja jego, mniejsza o to, ale na pewno otworzył mi oczy na niektóre sprawy, pokazując przede wszystkim że oprócz rodziny istnieją też przyjaciele (choć on pewnie sam nie jest najlepszym przykładem). Kiedy natomiast cała sprawa wyszła na jaw pokazał, że nie podwinie ogona i zniknie, tylko chciał mi pomóc. Mniejsza o niego, bo to już przeszłość, choć nadal się znamy i kontaktujemy, to już romans zakończony.
Jeśli chodzi o to jak znajdowałam czas na wszystko, to właśnie to było też coś co sprawiało, że czułam, że żyje :-) Ciągły bieg, dzień wypełniony w każdej minucie, co powodowało, że się nie nudziłam, nie traciłam czasu na oglądanie TV z moim mężem. Może to jest troszkę zakręcone, ale taki stan mi odpowiadał, do momentu, aż mój mąż się o tym nie dowiedział. Ponadto dużo czasu poświęcałam i poświęcam dzieciom, co dobrze na nie wpływało, gdyż nie było nawet czasu na kłótnie z mężem, bo nawet ich nie podejmowałam, mimo wielu prowokacji. Teraz już sama tak na prawdę nie wiem czego chcę. Wiem, że zasługuję na potępienie za to co zrobiłam, ale czułam się bardzo zaniedbana, niedowartościowana i nieszczęśliwa. Boję się, że jeśli zostanę w obecnym małżeństwie, bo mąż tego chce, to nie będzie to miało dobrego wpływu na nasze dzieci. Z kolei jeśli odejdę to boję się że już nigdy nie zbuduję rodziny. Mimo potępienia mojego postępowania, proszę o pomocne rady....

15

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

------"czułam coraz to bardziej pogłębiającą się różnicę pokoleń jaka nas różni. Ja potrzebuję znajomych, przyjaciół, życia towarzyskiego podczas gdy on jest wielkim domatorem i nie widzi potrzeby utrzymywania jakichkolwiek kontaktów ze znajomymi,"------

O hahaa big_smile ale się usmiałam...różnica pokoleń???? Jakich pokolen kiedy tu jest mowa o 6 latach?
Aspołeczny jest bo domator?
Kurdę to ja mam o 13 lat starszego aspołecznego domatora w domu?
Będzie trzeba mi wiać z domu big_smile

---------"jest on całkowicie inny niż mój mąż, tj. zakręcony, wyluzowany, odjechany i bardzo uczynny i towarzyski."----

To zróbcie tak: rozwiedz się z mężem, przyjaciel ze swoją połówką i bądzcie ze sobą. Będziecie razem odjechani i wyluzowani...

Dołączam się do prosby Kriss jak Ty to robisz kobieto że masz czas na towarzystwo,kochanków, kawki i herbatki? smile

16 Ostatnio edytowany przez sayonara (2011-03-07 18:34:33)

Odp: Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

Ok kobietki,ona prosi o radę. Moja rada, zupełnie subiektywna i pewnie się nie spodoba osobie, która po prostu nie wyszalała się wcześniej: określ swoje wartości, co jest dla Ciebie najważniejsze . Jeśli po urodzeniu dwójki dzieci myślisz, że za szybko jesteś "uwiązana rodziną" i masz jeszcze w głowie imprezki, romanse i "przyjaciół" to podaruj sobie małżeństwo, bo zawsze będziesz nieszczęśliwa.Rozwiedź się. To nie ma najmniejszego sensu męczyć i siebie i męża i dzieci w dodatku. Jeśli jesteś na tyle dojrzała i odpowiedzialna, nie szukaj pocieszycieli ale porozmawiaj z mężem bardzo stanowczo i postaw warunki ( nie w formie- lubię imprezować ale brakuje mi tego, żebyśmy poszli gdzieś razem), chyba, że nie zależy Ci już na mężu, nie kochasz go i jest dla Ciebie przysłowiową "kulą u nogi". Ale i w takim razie nie oszukuj zdradzając go z "przyjacielem", tylko wydoroślej:nie zamieniaj złej sytuacji w jeszcze gorszą. To obraca się przeciwko TOBIE, sama już chyba to widzisz. Współczuję Twoim dzieciom......
P.S. Ja "nie tracę czasu" nawet, jak oglądam piłkę nożną, która mnie w ogóle nie interesuje. Jak oglądam z moim mężem TV, bo czasem są ciekawe programy( i piszę tu o zwykłych , normalnych filmach i reportażach) , przytulamy się, głaszczemy i jesteśmy RAZEM. Nawet, jeśli jest to mecz piłkarski.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Miałam romans i maż się dowiedział - co dalej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024