Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Zainspirowana dyskusją w jednym z naszych wątków, w trakcie której wyniknęły rozważania jakie cechy standardowo przypisywane są kobietom, a jakie mężczyznom, dziś chciałabym zapytać:

Jaka Waszym zdaniem jest typowa, stereotypowa kobieta? Czy sądzicie, że mieścicie się w tych ramach?

Ja dla przykładu nie znoszę, podobno ulubionego zajęcia kobiet, jakim są 'rajdy' po sklepach, nienawidzę kupować ciuchów (ta czynność po prostu mnie męczy), nie lubię wisieć na telefonie, bezproduktywnie godzinami plotkować przy kawie, zwierzać się przyjaciółkom od serca, nie lubię romantycznych komedii i ckliwych historyjek, mam alergię na różowy kolor, trzepotanie rzęsami, robienie z siebie słodkiej idiotki, nie lubię pustych komplementów, nie znoszę pudelków i piesków z kokardką smile, za to uwielbiam samochody, nie wydaję pieniędzy dla poprawy humoru, nie leczę chandry czekoladą i... trochę tego by się tu jeszcze znalazło smile.

Z drugiej strony mam sporo z zasady przypisanych kobietom cech. To empatia, współczucie, niesamowita intuicja, wrażliwość, ale i skłonność do usilnego wyjaśniania nieporozumień, roztrząsania w nieskończoność intrygujących mnie tematów, jestem romantyczką, mam słabość do butów, biżuterii (z pominięciem żółtego złota i kiczu), kosmetyków, kwiatów, ciuchów (poza wspomnianym już ich kupowaniem), lubię ładnie wyglądać i pachnieć, chodzić w szpilkach, malować paznokcie, czasem kokietować, lubię 'nie umieć' wbić gwoździa czy zmienić koła w samochodzie (potrafię, ale jak miło jest, kiedy zrobi to za mnie mężczyzna), podobno dobrze gotuję, najlepiej na świecie się przytulam i pewnie jeszcze milion takich tam babskich spraw smile.

A Wy? Jak to jest u Was? smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Moja kobieca natura objawia się w: uwielbiam zakupy (ale na zasadzie poszukiwania rzeczy nietypowych) mogę spędzić tak pół dnia, jestem potworną gadułą, uwielbiam filmy głupkowato-romantyczne z paczką chusteczek przy boku, sprzątać (jestem wręcz pedantyczna nieznoszę bałaganu) muszę mieć zawsze długie wymalowane paznokcie i biżuterię na sobie , uwielbiam pomagać innym, mam ogrom tolerancji i zrozumienia dla innych.
Nie znoszę : makijażu, spódnic i sukienek (uwielbiam spodnie wszelkiej maści mam 35 par), gotować (choć twierdzą że gotuję super i wszystko, ale to jak dla mnie obowiązek), na widok żelazka dostaję "mroczków" przed oczami i staram się kupować rzeczy niemnące.
A z zajęć nietypowych jak dla kobiety lubię palić w kominku i robić remonty (układać płytki, malować przestawiać i przerabiać)

3

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Oj ja tez uwielbiam zakupy, ale tylko wtedy, kiedy mam przy sobie pewna gotowke, ktora moge wydac:) bez pieniedzy nawet  nie idę do sklepów, bo wiem, że będzie mnie korcić, zeby cos kupic tongue
Na pewno należę do osób wrażliwych, sympatycznych, upartych, ale tez jeśli ktoś mi zajdzie za skorę to potrafie być wredna, chamska, bezczelna:) jestem szczera, czasami az do bol i do łez, no ale w ten sposob przynajmniej niczego nie ukrywam. Mowie to co mysle bez wzgledu na to czy jest to przyjaciolka, rodzic, rodzenstwo, osoba obca big_smile nie nawidze owijania w bawelne!! jesli widze, ze ktos coś kreci, to od razu mnie trafia big_smile
Kiedyś nie lubiłam chodzic w spodnicach, sukienkach. A teraz bez problemu mogłabym to zalozyc smile stałam sie bardziej kobuieca, nie ubieram sie juz tak, jak to robilam kilka lat temu. Robie makijaz, ale taki leciutki, nie chce byc po prostu plastikiem. Kiedys bylo nie do pomyslenia, abym wyszla w wytuszowanych rzesach czy w podkladzie smile
Ahhh i uwielbiam sprzatac. Tak! smile ale tylko wtedy, kiedy jestem sama w domu, nikt mi sie nie kreci po domu, i glosno gra muzyka. Wtedy moge sprzatac nawet caly dzien tongue Hmm jesli chodzi o gotowanie, to mam faceta kucharza, wiec troche sie od niego nuaczylam i nieraz cos upichce:) ale tak to studiuje, wynajmjuje mieszkanie i jade na samych zupkach itp, u faceta, to facet zawsze gotuje, mnie nie dopuszcza do garow, wiec problem z glowy.
Jestem romantyczka, uwielbiam pocalunki, seks, przytulance smile i nie wyobrazam sobie zwiazku bez czulego chlopaka. Musze czuc jego bliskosc, to ze mu zalezy, ze mnie kocha.
Lubie chodzic do kina, na imprezy, spacery, niekeidy kolacje do restaruacji. Lubie tez wiosna/latem pojezdzic na rowerze, lyzworolkach smile
To by bylo chyba na tyle, jesli sobie cos przypomne, to dopisze:)

4 Ostatnio edytowany przez CupraFR (2011-02-17 15:46:22)

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Kobiece: jestem wrażliwa na ludzkie nieszczęście, na krzywdę, którą ludzie sprawiają zwierzętom, zdarza mi się płakać przez byle co, jestem uparta smile , lubię, wręcz uwielbiam kosmetyki, kupowanie ubrań to moja pasja (ale kupuję to, co wiem, że będę nosić i nie będzie leżało w szafie), lubię ładnie wyglądać, jestem zmienna jak pogoda, jednego dnia pochmurna, drugiego promienna. Dużo tego, i na pewno jeszcze z 80% nie wymieniłam. smile Od jakiś dwóch-trzech lat wiem, co to znaczy spędzić godzinę w łazience. smile

Antykobiece: kocham samochody, nie lubię sztucznych rzęs/włosów/paznokci, cenię sobie naturalne te trzy sprawy, nienawidzę sukienek, spódnic i przesady z różowym. Fuj.. tongue Nie gotuję jak na razie, być może nie mam takiej potrzeby. Nie wzruszają mnie święta takie jak dzień kobiet, walentynki itp. Święta przereklamowane i tyle. Jak mi się coś przypomni to na pewno dopiszę.

5

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Stereotypowa kobieta to chyba ta która dba o dom, o męża, dzieci i niekoniecznie rwie sie do pracy bo woli obowiązki domowe niż samorealizacje...
choć obowiązki w domu to też praca...

6

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Ech.. podobnie jak Wy dziewczyny jestem empatyczna, emocjonalna, bardzo przejmuję się losem zwierząt, sierot, jestem romantyczką, ale wolę horrory od komedii romantycznych, dbam o siebie i mam słabość do butów i torebek, ale nie znoszę chodzić po sklepach, jak mam to robić, to po wejściu do trzech trafia mnie szlak! więc nie wiem jakim cudem mam szafę pękająca w szwach, mój makijaż to podkład, puder i tusz, nie znoszę malowania powiek, chociaż zawsze mam fantastyczne cienie, zazwyczaj sprezentowane. Lubię wysokie obcasy i spódnice, generalnie fajnie jak ładnie wyglądam.. ale nie znoszę robić wokoło siebie, jak mam robić coś przy paznokciach .. wrrr.. co nie znaczy że nie jest fajnie jak je malnę na czerwono big_smile..  a fryzjer..wrrr..., najlepszy w tym wszystkim jest efekt, siedzenie przy kawce w koleżanką na plotach nudzi mnie po godzinie, wolę ją wyrwać na firness, albo basen smile

podsumowując .. lubię lato, gdy się opalę i nie dbam o makeup bo słońce i tak go zmywa, gdy zakładam luźne spodenki , koszulkę i klapki smile

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Ja swoja kobiecosc zamkne w  okresleniu  DO TANCA i Do ROZANCA. Potrafie byc goraca , wrazliwa , niegrzeczna i namietna kobieta, I potrafie byc zwykla  najzwyklejsza kobietka co to gotuje, pierze i sprzata. Czasami gdera i zrzedzi, pochwali i przytuli.A takze czasami wyda pieniadze na cos niepotrzebnego. Mimo wszystko jestem  nieprzecietna i nietuzinkowa KOBIETKA ,ktora kocha wszystko to co piekne , gustowne i szykowne. Tak jak wiekszosc podobnych mi KOBIETEK.

8 Ostatnio edytowany przez Małgorzatka (2011-02-18 21:03:29)

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Przede wszystkim nie znoszę różowego, ani innych cukierkowych kolorów tongue Nie wiem, jakoś szatę graficzną forum toleruję wink Na zakupy chodzę czasami, zazwyczaj wiosną i jesienią wink Lub jak jestem gdzieś przypadkiem i zauważę coś fajnego, to kupię nawet bez mierzenia. Nie lubię bezsensownego gadania o głupotach i śmiania się mimo, że coś jest beznadziejne. Nie słucham przymulastej (ja to tak nazywam) muzyki, raczej rock. Spódnice, sukienki czasami zakładam jak jest okazja. Buty na obcasie także czasami, zazwyczaj na co dzień sportowe, nie żadne balerinki, w zimie buty trekkingowe. Nie lubię tipsów ani innych sztucznych elementów. Nie znoszę reeds' ów, ani karmi, piwa z sokiem. Nie piję ani kawy, ani herbaty (chyba, że jestem u kogoś i nie ma wody). Lubię filmy wojenne, kmedie romantyczne nie przejdą. Nie lubię się opalać, tzn leżeć "plackiem" na słońcu i dbać o równomierną opaleniznę z każdej strony. Nie chodzę do solarium.

Jednak jest we mnie odrobina kobiety tongue Uwielbiam jak jeansy idealnie na mnie leżą. Akurat do nich mam cierpliwość jeżeli chodzi o przymierzanie. Gdy jest mi smutno zajadam się czekoladą. Często chodzę w rozpuszczonych włosach, lub też zwijam je w kok i upinam większą spinką. Wtedy pojedyńcze kosmyki się wysmykują i dają świetny efekt. Rzęsy muszą być idealnie wytuszowane, są długie i niesforne wink Poza tym tylko podkład.
Jestem wrażliwa na cierpienie dzieci, zwierząt już mniej ale także. Potrafię dużo mówić wink Nie wyobrażam sobie życia bez mężczyzny. smile
Generalnie zauważyłam, że im jestem starsza tym mniej "kobieca" ;p Tzn. coraz mniej kręcą mnie walentynki, słodkie sms'y, romantyczne filmy, zakupy itd.

9

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach
Olina napisał/a:

Jaka Waszym zdaniem jest typowa, stereotypowa kobieta?

Kobieta stereotypowa
Cechy fizyczne:
Powinna być szczupła, mieć zadbane włosy, wypielęgnowane ciało, szerokie biodra i duże piersi.
Cechy charakteru:
Powinna być opiekuńcza, wrażliwa, cierpliwa, dobra, mądra ( ale nie mądrzejsza od partnera) spokojna, pracowita, porządna, skromna, posłuszna  i powinna dbać o swoją opinię.
Cechy zewnętrzne:
Zadbana, elegancka
Praca:
Powinna zajmować się domem i dziećmi aaa i mężem. Dopuszczalne jest posiadanie własnej kariery zawodowej ale nie powinna zarabiać więcej niż mąż i nie powinno to kolidować z obowiązkami domowymi.
Dom:
Powinno być zawsze posprzątane i ugotowane.
Zainteresowania:
Powinna lubić filmy romantyczne,  rozmowy przy kawie. Kochać zakupy, sztukę, zwierzęta.
Wady:
Drążenie tematu, szukanie dziury w całym,  płacz, nadmierna wrażliwość, popadanie w histerie, chandry, mówienie półsłówkami ( z nadzieją, że partner reszty się domyśli), bojaźliwość, przeżywanie, czarnowidztwo, narzekanie, użalanie się nad sobą, wypominanie, pamiętliwość.



Olina napisał/a:

Czy sądzicie, że mieścicie się w tych ramach?

Mi daleko do stereotypowej kobiety.  Czasem myślę, że bliżej mi do typowego faceta niż do typowej kobiety, ale z racji posiadania cycków nie ma wątpliwości do jakiej grupy przynależę. Nie lubię jak ktoś robi z igły widły. Nie drążę tematu i nienawidzę jak muszę się domyślać o co chodzi-wolę konkrety. Nie lubię zakupów ale lubię dobrze wyglądać.  Nie rozumiem po co ten cyrk z walentynkami itp.  Interesuję się budownictwem, wykończeniem mieszkań. Wobec tego nie mieszczę się w tych ramach.

10

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Moja kobieca natura,to wrażliwość na ludzką krzywdę.Piękno przyrody, także wprawia mnie w zachwyt.Makijaż,ale delikatny i subtelny.
To co męskie,niektórzy mogli by uznać,moje krótkie włosy.Próby zapuszczania zawsze kończyły się klapą.Niestety.
Antykobiece u mnie jest także to,że nie znoszę czerwonego i różowego koloru.
Sztuczne paznokcie,rzęsy i doczepiane włosy ,także nie dla mnie.:)

11

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Kobiece:zakupy-ale w granicach normalności, nowości kosmetyczne-trochę spaczenie zawodowe, uwielbiam sprzątać, pogaduchy z koleżankami i ogólnie to taka normalna kobietka.
Anty... eh nienawidze gotować! uwielbiam sport! quady, gokarty to jest ekstra! Pozatym uwielbiam oglądać mecze siatkówki-nie jakieś komedie romantyczne. Mecze mają adrenalinke ciągle coś się dzieje i nic nie da się wyreżyserować! A jak przy tym pojawi się piwko i chcipsy-albo orzeszki--ehh w takich chwilach mogłabym byc facetem:)

co do stereotypowej kobiety--ooo daleko Mnie do Niej:)

12

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Do niedawna uważałam, że gdyby nie biust to byłby ze mnie bardzo męski facet smile Teraz zmieniłam filozofię na taką, że z obu płci biorę to co najlepsze smile

A więc kobieta:
- przede wszyskim intuicja. I to w formie bardzo zaawansowanej nawet, jak na kobietę
- myślenie obiema pólkulami mózgu. Bardzo przydatne i ułatwiające życie
- przytulastość
- wymagam mnóstwo zainteresowania od partnera
- lubię ładną bieliznę
- kobieca siła psychiczna, zwana przeze mnie niezniszczalnością
- zamiłowanie do gotowania, sadzenia kwiatków i różnych wybranych zajęć domowych

Facet:
- uzaleznienie od adrenaliny
- nienawidzę zakupów, rozmów przez telefon, słodyczy
- jestem wybitnie mięsożerna, sałatka to dla mnie przekąska, posiłkiem jest porządna porcja mięcha i ziemniaki
- lubię piwo i generalnie wszelakie alkohole, uwielbiam spędzac czas w pubach z kolegami tongue
- kocham rywalizację w każdej postaci. I wszelkie wyzwania.
- jestem mało romantyczna, nie kręca mnie żadne kolacje przy swiecach
- lubię oglądać filmy porno
- mam libido zamęczające większość facetów
- umiem traktować seks instrumentalnie i nie wiążę go z miłością
- uwielbiam samotność
- jak mam problem to lubie się zamykac w jaskini
- kobiecy strój nie dodaje mi pewności siebie. Najbardziej pewna siebie czuję się w dżinsach i bluzie z kapturem
- wolę sluchać niż mówić
- trudno mi jest rozmawiać o niczym
- samochodem lubię jeździć szybko i agresywnie
- mam instynkt łowcy - lubię zdobywać obiekty, które mi się podobają

13

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Hmm bardzo ciekawy temat;)
Co we mnie jest kobiece? Patrzac na wyglad to zdecydowanie dlugie nogi, szerokie bioderka i ogolnie twarz. Duze oczy pelne usta, waski nosek. Pazuuurki;p Uwielbiam je miec, ale tylko swoje, tipsy odpadaja. Obcas, mimo tego ze jestem wysoka, uwielbiam nosic szpile;p Mam Manie romansidelek, uwielbiam glupawe filmy, ona kocha jego, on ja i jest cacy. Za to nie obejrze horroru do konca, czy innego filmu gdzie zabijaja, katuja, rżną na czesci... bleeee. Co do makijazu, tusz i czarna kredka, wiecej nie potrzebuje;p Uwielbiam bizuterie, szczegolnie kolczyki. Sama nie wiem ile par posiadam.. rozne kolrowy, wzory, najlepiej duze, bądź dlugie, aby byly widoczne. Nie lubie kiczowato-zlotych. Rozmowy przez telefon? Tak, ale tylko z moim chlopakiem. Ploteczki? Tak, ale tylko na pudelku;) Jestem niesamowicie empatyczna, przejmuje sie drobiagami, kocham calym serduchem, jesli wiem, ze on jest tego wart. Denerwuje sie pierdolami, szybko panikuje, ale jeszcze szybciej sie uspokajam. W sytuacjach wyjatkowo stresujacych zachowuje zimna krew. NIE LUBIE ZAKUPOW. Meczy mnie bieganie od wieszaka do wieszaka i mierzenie 10 ciuchow na raz. Jesli ide do sklepu, to tylko wtedy, gdy MUSZE. Gdy ide po kurtke, tylko na kurtki zwracam uwage w sklepach itp itd. Jestem spontaniczna, zakrecona, zapominalska i spoznialska. Spozniam sie niemal zawsze;/ Walcze z tym ale niestety malo skutecznie. Smutkow nie zabijam czekoladą, lodami, ani niczym co jadalne. Po prostu smutek musi mi sam minąc, a minie gdy sytuacja sie wyjasni. To samo ze stresem, w takich sytuacjach po prostu nie jem ;p Jezeli alkohol to wódka, piwa nie tykam. I tak jak pani wyzej lubie zerknac na brzydkie filmy wink

14

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Po dłuższym zastanowieniu do mojej listy dodam (nie mogę już użyć opcji edytuj), że nie czytam kolorowych pisemek. W których pojawiają się niezniszczalne artykuły o miłości, zdradzie itp. Nie interesują mnie magazyny plotkarskie. W stylu: kto z kim gdzie i kiedy, przez co nie rozpoznaje "gwiazd", w tańcu na lodzie i innych takich wink Czytam focus'a i magazyny budowlane, instalacyjne. I zdarza mi się obejrzeć filmy porno wink

15

Odp: Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Staram sie w sobie dojrzeć jakieś męskie cechy...

Czasem jak tak spojrze na siebie w lustro to pod pewnym kątem zdaje mi się,że mam twarz jak facet lol
W sensie,że jakbym założyła czapkę i nie nałożyła makijażu,do tego ubrałabym sie jak facet,to może i by mnie ktoś za takiego wziął haha
Jak miałam naście lat,poszłam z bratem do sklepu,a że była zima to bylśmy grubo ubrani i obowiązkowo czapka.
Po wejściu do sklepu pan się z nami przywitał ;Cześć,co dla was chłopaki ?   yikes
W szoku ściągnęłam czapkę i z żalem w głosie powiedziałam panu,że ja jestem dziewczyną lol

Jestem subtelna i taktowna.Wrazliwa na krzywde innych ludzi.Bywam naiwna,ale jestem bardzo slina psychicznie.
Po upadku,szybko sie podnosze i ide dalej.
Bardzo chce zalozyc rodzinie i miec wesola gromadke dzieci.
Lubie kokietowac i uwodzic spojrzeniem.
Bywam gadatliwa.


Gotuje,pieke ciasta.Kocham kosmetyki a zakupy poprawiaja mi nastroj i najczesciej kupuje przedmioty do domu..Lubie otaczac sie pieknymi zapachami i przedmiotami.
Czytam magazyny kobiecie.
Lubie akcentowac swoja kobiecosc np,posiadajac rozowy telefon lub aparat fotograficzny.
Lubie pojsc do fryzjera czy kosmetyczki.

I duzo i dlugo by gadac big_smile

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co w Was jest kobiece, czyli mowa o stereotypach

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024