Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 58 ]

Temat: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Dobry wieczór
Jestem nowa, ale szukam pomocy.
Miesiąc temu poznałam pewnego mężczyznę, on po rozstaniu ( zdradziła go) ja po rozstaniu ( oszukał mnie mówiąc,że mnie kocha).
Od samego początku naszej znajomości wiedzieliśmy o tym,że jesteśmy świeżo po rozstaniu dlatego nie popełnimy tych samych błędów i nie zwiążemy się na ślepo, ale najpierw poznamy a dopiero potem coś planować.
Przez ten miesiąc dużo się wydarzyło.. zbliżyliśmy się do siebie bardzo.. dochodzi nawet do zbliżenia głębszego i intymniejszego.. robimy sobie niespodzianki, uwielbiamy spędzać razem czas, godzinami rozmawiamy przez gadu gadu gdyż nie zawsze jest możliwość spotkania, miliony smsów...
Wszystko pięknie ładnie.. ale.. ja chyba bardziej się zaangażowałam niż on..
Pokazuje czynami,że bardzo mu zależy, miałam wypadek samochodowy.. pomógł mi.. opiekował się mną.. gdy potrzebuje jego pomocy dzwonie i on się zjawia...
Wiele razy powtarza mi jak bardzo mu na mnie zależy, jak jestem dla niego ważna ale on jest ostrożny i boji się bólu....
Rozumiem go doskonale, bo sama zostałam oszukana, ale ja jakoś bardziej potrafie zaryzykować niż on...
i o to pytanie..
Nie wiem czy mam być czuła?troskliwa? mówić co ja czuje do niego? zabiegać o niego? ( podobno jego eks go olewała) czy może dać mu oddechu, zostawić go "sam na sam" i czekać tylko i wyłącznie na jego ruch nie robiąc nic...?

w środe na egzamin na dostanie się do szkoły policyjnej.. wspieram go.. rozmawiałam z nim o jego problemach, staram się zrozumieć..

Ale czasem myślę,że lękiem przed bólem się tylko tłumaczy.. może gdybym była super łał nie zastanawiał by się tylko zakochał od razu?

nie wiem...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Bądz po prostu sobą i nikim innym...
może On potrzebuje trochę więcej czasu.a moze zbyt wcześniej zaczęliście być ze sobą po tamtych związkach.

Moim zdaniem potrzebna jest poważna rozmowa..nie mozesz zgadywać co on czuje i czego potrzebuje...

I choć to moze być dla Ciebie przykre- czy jesteś pewna że On nadal nie kocha swojej byłej partnerki?
Zdrada boli i to bardzo...ale czasami nawet Ona nie rozdziela ludzi sobie bliskich...

3

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

wiem,że nic do niej nie czuje.. urwał z nią zupełnie kontakt.. wszystko spalił.. nie chce mieć z nią do czynienia...
ale strasznie sie boi zdrady z mojej strony.. aż czasem wydaje mi sie za bardzo...
tak jakby ukrywał się pod maską "twardziela" tu niby ma gdzieś.. wszystko.. żyje chwilą.. nie planuje jutra a gdzieś tam jest na odwrót.. ciągle daje mi do zrozumienia ze mu zależy, poznałam jego rodzine.. znajomych.. mówi o "ewentualnej" wspólnej przyszłości..nawet czasem nieświadomie mówi jako "my" a potem sie z tego śmieje..

ale strasznie nie chce nas nazwać "parą" jakby ta nazwa go bolała...

właśnie zadzwoniłam i powiedział "co chcesz?" ja odp" chciałam wiedzieć czy dojechałeś do pracy bo ślisko na drogach" teraz mnie przepraszam w smsach że tak brzydko do mnie powiedział i żebym sie nie gniewała na niego.. bo głupio mu...

czasem mówi,że jest tak poranionym i trudnym człowiekiem a ja taka wspaniała,że szkoda mojego czasu dla niego.. że zasługuje na lepszego...

ale ja chce GO...

4

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

więc walcz...
ale spalenie wszystkiego i utracenie kontaktu nie leczy rany...
czasami nie leczy nawet uczucia...

Cóż wiele cierpliwości będziesz musiała mu dać...

5 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-25 04:05:50)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

O nic nie WALCZ, bo walczy sie ewentualnie gdy się coś traci.Tu jest normalnie, tworzycie przecież normalny związek, on jest teraz poprostu ostrożniejszy ale sama widzisz ze moze zgrywac twardziela, bo nie chce znowu dać do zrozumienia  kolejnej kobiecie jak bardzo mu zalezy ale nie oszuka siebie i ciebie na dłuższą metę, sama widzisz że jednak okazuje ci zainteresowanie, zabiega o kontakt.
Gdyby ciebie ktoś bardzo zranił to też następnym razem w nowym zwiazku uważałabyś żeby nie ujawnić za szybko uczuć prawda?
Nie powinnaś sie tym przejmować, my kobiety mamy tendencję do zamartwiania sie na zapas.Daj mu czas, niech nabierze wiekszego zaufania do ciebie, ale nie naciskaj na nic.Poprostu bądź sobą i nigdy nie walcz o zadnego faceta, to jest ich rola a nie twoja. Bądź z nim, ciesz się każdą chwilą z nim spędzoną i wszystko samo sie ułoży. Faceta można poznac po czynach a nie słówkach i słowach.Patrz na jego czyny, a nie to co mówi, bo czasem za bardzo wnika się w słówka podczas gdy facet tylko tym potrafi operowac a nic kompletnie nie robi , taka znajomość wtedy jest nic nie warta.Najważniejsze to przebywanie razem, dążenie do kontaktu, spędzania wspólnei czasu, dogadywanie się a nie wiara w słówka typu "kocham cię". Przerobiłam to wszystko więc wiem jak to jest wink

6

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

dziękuję wam za odpowiedzi!
Tak macie racje.. on sam powiedział,że nie słowa lecz czyny się licza.. a słowo "kocham Cię" to bardzo ważne słowo.. i on nie zamierza już je mówić jak kiedyś bezmyślnie, ale przemyślanie i szczerze.
Słowami pokazuje,że jestem dla niego tylko koleżanką.. lecz czynami zupełnie coś innego!
Związek? tak zachowujemy się jakbyśmy byli razem.. w związku.. lecz dlaczego on strasznie nie chce tego tak nazwać? mimo,że każdy się uśmiecha gdy nas widzi.. bo mówimy " o to bliska koleżanka/kolega" a zachowujemy się jak zakochani..
Zależy mi na nim bardzo.. zakochałam się w nim.. ale go jeszcze nie kocham.. też mówiłam za szybko słowo "kocham cie" dlatego i ja chce być pewna tego.. ale jakoś ja bardziej ryzykuje.. otwieram się na niego, a on gdy tylko sie otworzy od razu ucieka..
naprawdę widać,że się "mnie boi" mimo,że bardzo mnie pragnie...

Boje się że przez moje większe zaangażowanie w tą relacje wystrasze go.. odbierze to jako "presje" i czasem nie wiem czy mam pewne rzeczy robić.. mówić.. czy może milczeć...??

Chce by nie czuł presji.. ale by przestał się mnie bać..

7

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Wybiera się do szkoły policyjnej? Hmm.. niedobrze tongue
Od siebie dodam, abyś poczytała wątek: związek z policjantem http://www.netkobiety.pl/t16634.html

8 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-25 16:44:52)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Każdy policjant to inny charakter, inny człowiek, inna oobowość, nie wolno ich wszystkich wrzucać do jednego wora! ludzie opanujcie się!
littleangel od jak dawna sie spotykacie? ja myślę żebyś nmaprawdę uzbroiła sie w cierpliwość, niech los sam zadecyduje, ty nic nie rób...on i tak napewno doskonale wie ze zależy ci na nim, bo nie potrafisz tego tak bardzo pewnie ukryć wink Naprawdę nie martw sie, bo widać ze wszystko idzie w dobrym kierunku, on boi się słów...bo narazie nie jest pewien jak bedzie, on nie chce szybko sie angażować zrozum to, widocznie nieźle przeżywał poprzednią miłość.Daj mu i sobie czas, zajmij sie też swoim życiem, nie żyj tylko nim i tym "zwiazkiem".Pokaż że masz też swoje zainteresowania które pochłaniają ci czas, faceci cenia takie kobiety.
Nie rezygnuj z niego, ale tez nie wywołuj presji, nie pytaj " a kiedy bedziesz wiedzial czy mnie pokochasz, czy kochasz, kiedy nazwiemy ten układ odpowiednio zwiazkiem???" itd itd ...bo to bez sensu, bo on napewno sam tego nie wie.
Daj mu czas i juz! Niech nabierze zaufania , a jak juz nabierze zaufania to z pewnoscią bedziesz wiedziała na czym stoisz, ale jak opisujesz ze w działaniach okazuje zainteresowanie to jest bardzo wiele, uwierz ze to wlasnie jest najwazniejsze.
Słowa przyjdą później.

9

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

właśnie wróciłam od niego...
cudownie spędziliśmy czas.. nawet doszło do bliżenia.. gdy on zapytał dlaczego nie szczytowałam.. powiedziałam mu bo nie czuje sie na tyle pewnie.. bo wiem,że kocham się z kimś kto mnie nie kocha i to nie pozwala mi sie 100% otworzyć, ale uwielbiam z nim się kochać.. zatem on zapytał " dlaczego to robisz zatem?" a ja na to " bo mam nadzieje,że zbliżysz się do mnie bardziej..."

i zaczęła się rozmowa... że ciągle widzę jakiś problem.. ciągle mi coś nie pasuje.. wywieram na nim ciągle presje.. jakbym chciała go zmusić by był ze mną.. tłumaczyłam mu,że nie chce z nim być bo sama nie jestem gotowa, fakt bardziej sie zaangażowałam niż on... ale nie kocham go.. podziwiam go.. ale nie kocham.. chce tylko by przestał się mnie bać.. bo czynami pokazuje,że mu zależy a potem ucieka.. i tak w kółko..
Zaczęłam płakać.. nie wytrzymałam.. on,że wpadłam w histerie.. że sobie on musi wszystko przemyśleć.. że mam jutro z nim nie jechać na egzamin aby nie truć mu dupy..
Tłumaczyłam.. starałam się aby zrozumiał,że myślałam o tym ze go zdradzono i poprostu nie wiem jak mam sie zachować czasem.. on że ciągle jakbym przepraszała za to,że jestem... że ciągle boje się,że zrobie coś złego..że np napisałam wczoraj      " przepraszam,że przeszkadzam ale chciałam zapytać.." hmm
Dlatego po godzinie starania się aby zrozumiał moje postępowanie uległam.. pojechałam do domu.. powiedział,że napisze mi kiedy sie spotkamy.. pożegnał mnie jak zwykle.. normalnie...
Wróciłam.. "zagadał" na gg.. rozmawialiśmy.. jak zawsze.. jakby się nic nie wydarzyło...

eh ja nie wiem co mam myśleć... hmm chyba już za późno na cokolwiek.. znamy się 25 dni... wystraszyło go to,że zakochałam się.. że za bardzo sie zaangażowałam... a ja ciągle myślałam o nim.. aby go nie skrzywdzić.. aby nie wystraszyć.. hmm a mogłam może dbać o własną dupe? lepiej by wyszło...

10 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-25 22:53:31)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Niewiem ile masz lat, ale powiem ci tak.Młoda jestes i chyba niedoswiadczona.
Poco ty wywołujesz na nim presję, znacie sie ZALEDWIE KILKA DNI, bo 3 tygodnie to naprawdę smieszny czas i nikt nie rzuca sie z wielką miłoscią i wyznaniami na siebie! opanuj sie bo go tylko odstraszysz! zaangażowałaś sie, zakochałaś sie w nim już ,...a zamartwiasz sie jakbyscie byli starym małżeństwem, bo "nie wiesz czy on cie kocha" Wy sie dopiero poznajecie, to są pierwsze chwile gdy ludzie sie poznają, a nie wyznajasobie miłosć i są pewni wszystkiego, tak sie nie da!!!
Skad on ma wiedzieć czy cos z tego wyjdzie skoro spotykacie sie dopiero od 25 dni.
Teraz tylko od ciebie zależy jak to sie potoczy, a zapewniam cie ze jak dalej bedziesz sukała problemów to on w końcu zrezygnuje z ciebie, bo faceci nienawidzą narzucających sie kobiet, poprostu takie kobiety są dla nich nudne i nieciekawe! Chciałabyś żeby jakiś facet znając cie  3tyg. już podpytywał czy chcesz z nim być "na poważnie" i czy go kochasz?  zastanów sie nad sobą, swoim postępowaniem  póki nie jest za późno i zachowuj sie normalnie, tak jakbyście miło mieli spędzać czas...uśmiechaj się, omijaj ten drażliwy temat szerokim łukiem, czas wszystko zweryfikuje i facet sam zacznie o tym rozmawiać, bo tu wasza sytuacja jest świeża i on ma prawo do tego żeby narazie "nie wiedzieć" co z tego wyjdzie, bo poznajecie sie dopiero a nie wchodzicie w poważny zwiazek. I nie rycz tylko twardo stąpaj po ziemi, a napewno potrafisz , uwierz w siebie.. ! wink

11

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

mam 22 lata w tym roku 23.. a on 24 lata...
tak iskierko masz  racje.. za szybko.. się zaangażowałam... może za bardzo chce być kochana.. hmm mam wiele nieudanych związków.. za wielką presje chyba na nich wywołuje.. nie wiem...

zatem co mam teraz zrobić? on pisze ze mną normalnie.. jak gdyby nigdy nic.. mam pisać także normalnie omijając temat            " kochasz mnie czy nie?"

Jak mam teraz sie zachowywać? mam czekać tylko na jego ruch i odpowiadać.. czy sama także czasem od siebie pisać?

Nie chce go stracić... nie wiem co robić..

Iskierko poradź..

12 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-25 23:02:42)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Tak, właśnie NORMALNIE SIE ZACHOWUJ I ROZMAWIAJ Z NIM, zeby go nie obarczać tamtym tematem.Nie pytaj nigdy faceta czy cie kocha, zwłaszcza na starcie...bo pokazujesz ze ci na nim bardzo zależy i jesteś wtedy dla niego zdobyta, nudna, nieciekawa.On nie ma o co wtedy walczyć a raczej nie ma wtedy na kogo polować, a faceci przeciez kochają polować prawda?
Ja też w swoim życiu miałam niejednego faceta i uwierz mi też było kiepsko, bo pokazywałam za bardzo jak mi zależy a w zamian nie miałam nic, totalna olewka.Nie warto, zaciśnij zęby i pokaż że jesteś poprostu szczęśliwą i radosną osobą sama w sobie, a nie uzależniającą swoje nastroje od miłosci jakiegokolwiek faceta. Skoro on chce kontaktu to bardzo dobrze, rozmawiaj z nim , jest tyle tematów napewno ale omijaj ten drażliwy temat. Poczekaj, czas wszystko zweryfikuje.
pozatym koniecznie kup sobie ksiażkę "dlaczego meżczyźni kochaja zołzy" to obowiazkowa lektóra dla ciebie wink A skoro wczesniej przez to samo kończyły sie. fiaskiem twoje zwiazki to powinnaś wyciagnąć wnioski i zmienić tymbardziej postępowanie względem facetów.

13

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

iskierko napisał mi sam od siebie że dotarł do pracy.. wie,że się martwie ale dziś nie prosiłam go aby dał mi znać.. zrobił to sam.. na opisie ma tekst piosenki:
Jestem
Odrobiną samotności
Odrobiną ignorancji
Garścią narzekań
Ale nie mogę uniknąć tego,
Ze wszyscy widzą moje blizny
Jestem
Czym chcę, żebyś chciała
Czym chcę, żebyś czuła
Ale to jest tak, jak
Wszystko jedno co robię
Nie mogę cię przekonać
Żebyś uwierzyła, że to jest prawdziwe
Więc sobie odpuszczam
Patrząc jak
Odwracasz się ode mnie jak zawsze
Odwracasz twarz i udajesz, że mnie nie ma
Ale będę tu
Bo mam tylko ciebie

Nie czuję
Tak jak kiedyś
Nie odwracaj się ode mnie
Nie będę zlekceważony
Czas nie uleczy
Tych szkód już ani razu
Nie odwracaj się ode mnie
Nie będę zlekceważony

Jestem
Odrobinę niespokojny
Trochę niepewny
Bo nie rozumiesz
Że robię co mogę
Ale czasami nie rozumiem
Jestem
Czego nigdy nie chcesz powiedzieć
Ale nigdy nie miałem wątpliwości
To jest jakbym wszystko jedno co robił
Nie mogę cię przekonać
Żebyś choć raz mnie wysłuchała
Więc sobie odpuszczam
Patrząc jak
Odwracasz się ode mnie jak zawsze
Odwracasz twarz i udajesz, że mnie nie ma
Ale będę tu
Bo mam tylko ciebie

Nie czuję
Tak jak kiedyś
Nie odwracaj się ode mnie
Nie będę zlekceważony
Czas nie uleczy
Tych szkód już ani razu
Nie odwracaj się ode mnie
Nie będę zlekceważony

Nie
Wysłuchaj mnie teraz
Musisz mnie wysłuchać
Czy ci się to podoba czy nie
W tej chwili

Nie czuję
Tak jak kiedyś
Nie odwracaj się ode mnie
Nie będę zlekceważony


zapytałam do czego tyczy się ta piosenka..
on odpisał " ogólnie do wszystkiego..."

Co ja mam myśleć? mam czekać aż sam napisze do mnie pierwszy? pierwszy zaproponuje spotkanie?

14 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-25 23:07:48)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

I nie bój sie ze go stracisz, jeśli go stracisz to znaczy ze nie był wart zachodu, facet zakochany bedzie tkwił przy kobiecie, bezie chciał byćzawsze blisko niej, więc spokojnie obserwuj go i tyle.

Tekst piosenki , niewiem nie mam pojecia co "autor" miał na myśli, to juz wie on sam.
Spotkania nie proponuj, daj mu samemu sie wykazać, nie rób za niego tego co on powinien zrobić, jeśli mu zależy to zrobi to, sam zapropnuje spotkanie, nie wyreczaj go w tym naprawdę!

15

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

ale tak na moje oko on dalej cierpi przez tamtą dziewczynę...sądząc po tekscie piosenki.

16

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

I pamietaj "dlaczego meżczyźni  kochają zołzy" kup sobie lub wypożycz jak najszybciej wink

17

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

napisał mi,że pogubił się bardziej niż myślał.. napisałam mu,że zauwazyłam to, ale czekałam aż sam mi to powie.. ale to nie odstrasza mnie aby od niego zniknąć.. bo wiem jak ważna jest obecność kogoś kto rozumie..
a on odpisał " sama się skrzywdzisz..."
a ja odpisałam że każdy jest wolny.. każdy decyduje za siebie.. niech on odnajdzie siebie a ja sama o siebie zadbam... miał racje co do tego,że mało sie znamy a ja już chciałam związek.. że przyznaje mu racje.. i chce poznawać go... spotykać sie i miło spędzać czas.. a co będzie czas pokaże...

18

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

nikt inny się nie wypowie? :-(

pomóżcie mi proszę...

19 Ostatnio edytowany przez Małgorzatka (2011-01-26 11:00:26)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Już dziewczyny pisały, że powinnaś bardziej stonować swoje wyznania, bo facet może się udusić. Zachowujesz się jak taki króliczek w klatce (sorki za porównanie). Rwiesz się strasznie, czekasz aż on powie: tak kocham Cię, chcę być z Tobą zawsze. Ty wtedy wyskoczysz z tej klatki i zalejesz go swoimi uczuciami. Ja tak to odbieram.
Skąd masz pewność, że to ten jedyny po trzech tygodniach? Ja nigdy nie miałam pewności nawet i po trzech miesiącach. Nie dziwię się, że facet jeszcze nie wyznał Ci miłości do grobowej deski. Tego nie można stwierdzić po tak krótkim okresie czasu.

littleAngel napisał/a:

ale strasznie nie chce nas nazwać "parą" jakby ta nazwa go bolała...

Wyobraziłam sobie Ciebie teraz w sytuacji, gdzie chodzisz za nim jak taka mała dziewczynka i pytasz: To jesteśmy razem, czy nie?". Nie wiem ale we wszystkich moich związkach nigdy nie padły słowa: "od dzisiaj jesteśmy razem." To nie małżeństwo, żeby ksiądz stwierdził: "jesteście mężem i żoną." Po co takie deklaracje. Nie wiem, czekasz aż będziesz mogła wrzucić Wasze wspólne zdjęcia na nk? Tak bez "oficjalnej" tongue informacji, o tym że jesteście parą, przecież nie wypada. tongue

Poza tym jeszcze nie uporał się z poprzednim zranieniem przez kobietę. Wiadomo teraz będzie bardziej ostrożny. Być może wtedy zaangażował się całym sobą już od początku i został z niczym.
Nie wywieraj na nim takiego nacisku, presji. Musi sobie wszystko przemyśleć, a Ty oczekujesz że po trzech tygodniach chwyci Cię w ramiona i powie: Czekałem na Ciebie całe życie. Pozwól mu oddychać, niech zajmie się swoim życiem, tą szkołą policyjną (czego nie polecam wink )
Z obecnym partnerem spotykałam się jakieś cztery miesiące, zanim padły większe słowa. Chociaż w sumie nie potrafię ustalić daty, od której jesteśmy razem, po prostu jakoś tak wyszło wink
Daj sobie na wstrzymanie tongue Nie nalegaj na spotkania, nie oczekuj wyznań, nie nawiązuj ciągle do rozmowy: "co z nami". Żyj swoim życiem, zajmij się szkołą, studiami, pracą, nie wiem co robisz na co dzień. Wszystko się samo wyjaśni.

20

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

dziś dostał się do policji.. zadzwonił do mnie oznajmiając mi " dziękuję,że 3małaś kciuki.. dostałem się!"

nie wiem.. ale wydaje mi się,że jest już za późno na cokolwiek.. na danie "oddechu"...

Tutaj chce utrzymywać ze mną kontakt.. a tu nie chce mnie widzieć.. ja nie rozumiem...

głupia liczyłam,że po egzaminie i tak przyjedzie.. ze szczęścia,że mu się udało.. ale eh.. licze nie wiadomo na co...:/

Tak może chodziłam tak za nim..tylko dlatego,że czułam się przy nim taka malutka.. ciągle nie taka... eh nie wiem.. myślałam,że jeśli zostaniemy parą ja poczuje się bezpieczniej a tak? mogł zdradzić.. a raczej iść do innej bo przecież "niczego mi nie obiecywał" bałam się tych słów.. że dam mu wiele od siebie a on pewnego dnia powie "znikam.. NIC CI NIE OBIECYWAŁEM!NIE BYLIŚMY RAZEM.."

Jestem za głupia.. sad

21 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-26 15:16:40)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Masz bardzo niskie poczucie własnej wartości i to jest twój najwiekszy problem, widać jak zwalasz winę na siebie, nie mów tak ze ty głupia itd. Poprostu wcześniejsze doświadczenia powinny nauczyć cię tego że zwiazek z kimś to nie jest szczyt szczęścia, tylko trzeba mieć je samo w sobie, czuć sie szczęśliwą pomimo tego czy sie z kimś jest czy nie.Staraj sie popracować nad sobą, zastanów sie dlaczego tak usilnie potrzebujesz miłości, deklaracji? czujesz sie samotna na tym świecie? Poprostu sama zastanów sie nad sobą, nie wiń siebie naprawdę.Każdy popełnia w życiu błędy... KAŻDY UWIERZ MI! Takie jest życie. A ty wyciagaj wnioski i poprostu nie rób tak jak wcześniej tylko zmień swoje nastawienie na zwiazki, na znajomosci z facetami.Przecież znacie sie 3 tyg....to tylko kilkanaście dni! wiec naprawdę nie obiecuj sobie niewiadomo czego, bo to zbyt krótko abyś nawet ty miała wiedzieć czego chcesz.Moze przy bliższym poznaniu stwierdzisz ze to nie ten? Zauroczył cię, ale to nie znaczy ze juz razem i na zawsze. Musisz przystopować i to koniecznie, a skoro on sie z toba kontaktuje to znaczy ze tego chce, dlatego nie psuj tego co moze sie rozwinąć...!  Daj sie zdobywać a nie zdobywaj! Mam nadziejezę masz przyjaciół z ktorymi mozęsz sobie spedzać czas? jeśli tak jest to nie rezygnuj z nich, spotkania z przyjaciółmi  pozwalają odetchnąć trochę i nabrać dystansu do wielu spraw wink utrzymuj kontakt z ludźmi, nie zamykaj sie przed światem tylko dlatego ze poznałaś kogoś. Miej swoje życie jak dotąd, miej swoje hobby, rozwijaj je, zajmij sie sobą! Dzięki temu pozostaniesz sobą, a do tego nabierzesz dystansu, nie beziesz skupiała sie tylko i wyłącznie na facecie,po co tak tracić całą życiową energię na jedna osobę? po co rezygnować ze swoich potrzeb, ze swojego czasu  w imię wyobrażeń o ideale?

22

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

iskierko tak zgadzam sie z Tobą! dlaczego potrzebuje tak miłości? ja już to wiem.. nigdy nie było ojca przy mnie.. wpadli.. urodziłam się ja a on ma swoją rodzine, daleko. utrzymujemy kontakt ale strasznie mi brakuje "męskiej miłości"

Rozmawiałam dziś z nim.. zgodziłam się,że lepiej niczego nie planować.. spotykać się na luzie.. chce widzieć się ze mną w weekend, zapytałam dlaczego dopiero wtedy gdy i ja i on mamy czas.. a on powiedział,że chce ze mną rozmawiać,pisać.. ale narazie nie spotykać się.. aby złapać oddech ale cieszy się,że ja doszłam do tego,że spotykać się na luzie...
I fakt siedze dziś w domu i wariuje.. naprawde nie potrafię się zająć sobą.. dlatego muszę skupić się na karierze, pracy, studiach.. a w wolnym czasie on.. chyba powinnam bardziej myśleć o sobie a nie o innych..

Tylko co oznacza pisać ze mną, rozmawiać a nie widywać się.. oddech kojarzył mi się z izolacją.. że nie będzie chciał przez pare dni ze mną kontaktu... albo go bardzo zminimalizuje.. a tu pisze " to nie chodzi o to,że nie chce Cię widzieć.. ale poprostu chce odetchnąć..."

pomóżcie zrozumieć te słowa...

23

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

te słowa on powiedzial i tylko on wie co doa niego znaczą. te same slowa dla roznych ludzi znacza co innego tak więc nie dam rady ci pomoc.

jedyne co mozesz zrobić to spokojnie czekać na rozwój sytucji im bardziej inicjatywe ty przejmujesz tym wieksze szkody wyrządzasz w tej grze. znajdź sobie jakies inne zajecie i nie myśl zbyt dużo o tym chopaku. bardziej sie nakręcasz a nie znasz jeszcze jego intencji Proponuje upiec ciasto albo wybrac się do koleżanki.

24

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help
littleangel napisał/a:

" to nie chodzi o to,że nie chce Cię widzieć.. ale poprostu chce odetchnąć..."

Widzisz, Twój chłopak napisał Ci to samo co my wszystkie tutaj. Piszesz, że macie się spotkać dopiero w weekend, a Ty nie możesz się niczym zająć. On nie może być, cały Twoim światem. Musi być jeszcze coś oprócz niego. Poza tym jako partnerka przyszłego policjanta powinnaś "wzmocnić" swój charakter. Niestety praca powoduje, że stają się silnymi indywidualnościami i kobieta nie może pozwolić sobie wejść na głowę. Jak narazie widać, Ty czekasz na jego niewielkie skinienie, uzależniasz się od niego.

25

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

napisał mi " widziałem moją eks narzyczoną na FB.. jak ona się szmaci.. to boli że z taką osobą byłem..." powiedzałam                " zatem nie wyleczyłeś się z poprzedniego związku..." a on " tak.. dlatego narazie nie chce z nikim być..."


Ale to dlaczego przedstawił mnie rodzinie? znajomym? dlaczego jest o mnie czasem zazdrsony? przytula.. całuje.. kocha się ze mną... nie rozumiem...

tak troszke sie uzależniłam dlatego staram się zająć sobą.. skupić się na sobie.. ciągle sobie powtarzam,że mam zająć się sobą...
a jeśli jestem dla niego tylko "pocieszeniem"? zabawą na chwile... by nie być samemu... a potem znajdzie kogoś innego i buum... a ja jestem tylko "przystanią.."?

Zaangażowałam się.. bo byle komu nie daje swojego ciała.. nie idę do łóżka z powodu pożądanie ale czegoś więcej.. chyba zrobiłam błąd.. mogłam nie iść do łóżka i może byłoby mi łatwiej...? choć on setki razy powtarzał mi,że on nie chodzi także z byle kim do łóżka i jestem kimś ważnym.. ale facet to facet.. choć jakoś wiem że on powie prosto z mostu.. że nie oszukuje... czy boli czy nie mówi prawde.. albo nie? sama nie wiem mam MĘTLIK..

26

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

już nie ma co skomentować? tzn brak słów? sad

27

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

powiedział mi że jest bardzo zraniony przez swoją eks i NIE CHCE ŻADNEGO ZWIĄZKU!! chce sie spotykać ze mną tylko dlatego by nie spędzać czasu w samotności.. jak dowiedział się o tym,że ja też jestem po rozstaniu myslał,że chce tego samego..
Nie patrzy na mnie jako "nadzieji na związek" tylko poprostu spędzać ze mną czas.. NIC WIĘCEJ.. NIE WIĄZAĆ SIĘ ZE MNĄ...

czyli mam odpuścić tak...? i zostane sama.. zupełnie sama?

28 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-26 22:10:11)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Odpuśc sobie, bo zaangażujesz sie a okaże się ze jesteś dla niego plastrem na zranienie po tamtej, a nie jesteś niczyją pocieszanką , niech on najpierw sam sobie poradzi z tą starą miłością a potem zawraca głowę dziewczynom. Niech on sam sie z tego wyleczy a nie za pomocą pocieszycielki kosztem jej uczuć. Możesz oczywiście spotykać się z  nim niezobowiazująco,czyli ot tak i dla seksu ... ale znając ciebie i twoje podejscie do relacjo damsko-męskich sama sie zranisz, bo narobisz sobie nadziei, będziesz żyła iluzją a on faktycznie powie " no przecież nic ci nie obiecywałem". I wtedy beziesz siebie sama winiła że dałas sie wykorzystywać.
Takze nic ale to nic nie rób, nie wywołuj presji, uszanuj jego decyzję i szukaj sobie kogoś innego póki głęboko w to nie wdepnęłaś, a on jeśli naprawde coś poczuje do ciebie to sam cie odnajdzie, sam znajdzie drogę do ciebie, uwierz mi.

29 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-26 22:16:54)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

czyli mam odpuścić tak...? i zostane sama.. zupełnie sama?


No widzisz panicznie boisz sie samotnosci, a ja ci powtórzę popracuj teraz nad sobą, bo zawsze bedziesz się bała ilekroć wejdziesz w jakikolwiek zwiazek z facetem, naprawdę nie bój się samotnosci, bo nie jesteś sama! zajmij sie sobą, swoim rozwojem osobistym, poukładaj w sobie wszystko bo twoje życie jest twoje i ty za nie odpowiadasz! Popracuj nad swoim patrzeniem na ludzi, na świat, na zycie.Zastanów sie czego oczekujesz od życia, jakie masz marzenia, realizuj je.Nie tylko faceci istnieją na świecie, ale nasze marzenia i ich realizacja, szukanie pasji w sobie.To daje masę energii i szczęścia, pamietaj nie od faceta zależy twoje szczęście tylko od ciebie samej, nigdy nie bój sie samotnosci, NIGDY! Zobaczysz jak innne bedziesz wtedy miała podejscie do związków, do facetów, nie bedziesz sie bała odrzucenia, bo bedziesz znała swoja wartość. Naprawde najpierw zajmij sie sobą, skup sie na tym a będzie ci łatwiej w zyciu.

30

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

napisałam to po co to wszystko.. po co słowa że jestem kimś ważnym itp. że mam patrzeć na jego czyny a nie na słowa.. to napisał "nic takiego nie powiedziałem" ah pięknie!

31 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-26 22:40:52)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

wiesz co, olej go...i zyj dalej, swiat napewno sie nie zawalił przez niego. Bądź silna i napewno dasz sobie radę wink uporasz sie z tym szybciutko, bo znacie sie zaledwie 3 tyg. Nie zdążyłaś emocjonalnie się zaangażować, to tylko jakieś zauroczenie z pewnością było. Zajmij sie sobą i zamknij ten rozdział . Teraz widzisz jak słowa są mało istotne.

32

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

teraz dostałam smsa " jesteś ważna..."

ja pier.. mam dość.. tu jestem dla zabawy, tylko do spędzania czasu a gdy powiedziałam,że jestem tylko dla zabawy ze tak sie czuje.. zaprzeczał.. po to aby zaciągnąć mnie do łóżka?? po to?
po co mowił "do zakochania jeden krok"? po co sie mną troszczył? bym uległa?

33 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-26 23:24:12)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Są dwie opcje , albo on się toba zwyczajnie bawi, własnie dla łózka...bo szkoda stracić dupodajkę to zabawie sie  z  nią, pogram że jestem poraniony i nie chcę wchodzić w żadne zwiazki bo się boję ...to też częsta taktyka facetów ..zresztą ja sama tak nie raz mówiłam "natrętom" zeby ich nie urazić, bo głupio było powiedzieć wprost że chcę tylko sie zabawić, wiec grałam biedną co to nie chce juz pakowac sie w zwiazki bo bardzo sie przejechałam i ktos bardzo mnie zranił! itp wink Tak wiec zabawka do seksu dla niego i owszem, stąd te teksty "jesteś ważna".Ale  facet coś tu kręci, przed chwilą zaprzeczył, teraz ze ważna, moze i ważna ale nie na tyle żeby zaryzykowac i dązyć do zwiazku, on chce lekko, łatwo i przyjemnie,i nieozbowiazująco...żeby nie było potem roszczeń, bo miło jest gdy jest ktoś obok i pocieszy...czasami!

No i opcja druga to to że on sie sam miota ze sobą i też gra obojetnego , zeby nie zdemaskować prawdziwych uczuć, nie wie do końca czego chce i czy akurat ciebie chce...

Wiesz powinnaś mu odpisac, ze jak zastanowi sie czego chce i do czego dąży to niech da ci znać, bo jak narazie trochę sprzeczne wysyła ci sygnały . Niech najpierw uporządkuje swoje emocje zwiazane z tym wielkim zranieniem, bo na tobie sie to odbija a ty szukasz stałego zwiazku z kimś a nie zamierzasz być czyjąś dupodajką i tyle w tym temacie.

34 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-26 23:22:00)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

i przeczytaj to co mam podpisane pod swoim nickiem czyli motto wink zawsze o tym pamiętaj, nie daj sie wykorzystywać.

35

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

cały czas z nim pisze smsy.. że myslałam,że mamy sie spotkać aby sie poznawac i myslec o "ewentualnym związku" a nie ze od poczatku bylo to tylko "dla zabawy, aby nie być samotnym" tutaj mówił,że jak nasze dzieci beda itp. itd. jak jestem dla zabawy to po co to ?

napisał mi to może lepiej by znikł by mnie nie krzywdzić...

napisałam mu że teraz wszystko rozumiem, ze założenie myślałam jest inne ale przeliczyłam sie zatem ma zagwarantowane że widujemy sie tylko dla spędzania czasu I NIC PO ZA TYM NIE BEDZIE!
to mi napisał to "aluzja ? i ironia?"

brak mi słów...

36 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-26 23:54:23)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Nie pokazuj mu że ci zalezy, nie to nie. Niech zda sobie sprawę że nie bedziesz spotykała sie z nim dla seksu "tak przy okazji tych  niezobowiazujących spotkan", nie daj się wykorzystywac dziewczyno, bo zabawi się tobą i naprawdę bedziesz wtedy cierpiała, wybór nalezy do ciebie ale wiedz że zaslugujesz na faceta który od początku bedzie szukał bliskości z toba czyli poważnego związku, a babrajac sie z tym "cieżko poranionym" odbierasz sobie na to szansę , bo blokujesz sie na innych facetów, bo skupiasz sie na TYM poranionym. Pomimo wszystko nie obiecuj sobie nic, naprawdę dystans i tyle, skoro on chce ot tak sie spotykać to ok, ale każde spotkanie dla ciebie równa sie NADZIEJA która sama sobie stworzysz, zastanów się nad konsekwencjami.

37

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

dzisiaj zniszczył mi jakąkolwiek nadzieje na związek.. co jak co ale jeśli dla kogoś jestem "zabawką" oj zapamiętam jego słowa na zawsze... tylko dla zabawy.. nic więcej...

On napisał mi,że chce aby Bóg zadecydował o jego losie.. a ja odpisałam "zatem niech Bóg decyduje..."
i cisza...
ciekawe czy sie jutro odezwie.. wątpię.. zniknie.. na pewno zniknie...
a ja czuje się wykorzystana ale i wkurzona na siebie... że uwierzyłam kolejny raz... hmm w głupie małe czyny co dla niego NIC NIE ZNACZYŁO.. jak to sam powiedział " przecież nic nie robiłem aby Cię uszczęśliwić..."

38

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

No to uwierz teraz w to co powiedział, dasz sobie radę.Młoda jesteś i zasługujesz na faceta bez "garba" i nie skrzywionego psychicznie, być moze jak mówię ten jego strach przed zwiazkiem, bo inna go zraniła to nic innego jak zagrywka, wymówka żeby wymigać sie od wchodzenia w związek, moze kocha tamtą dalej skoro tak to przeżywa, chciałabyś być z takim facetem który nie moze oderwać sie od przeszłości i myśli o innej ? nie sądzę.
Miej swój honor i zaprzestań wszelkich kontaktów, to dla ciebie kolejna nauczka na przyszłosć aby nie pchac sie do łózka po kilku dniach znajomości. Zresztą jak facet traktuje poważnie kobietę to ona o tym wie, a jak pojawia sie masa wątpliwości to znaczy ze coś jest nie tak. Widocznie nie zaiskrzyło z jego strony na tyle aby chciał z tobą spotykac się, a zabawki niech poszuka gdzie indziej, bo takich zabawiaczy jest naprawdę masa na świecie. Głowa do góry i nie wnikaj, nie roztrząsaj jego, sama widzisz odrzucił cię i tyle. I nie miej zalu do siebie, do tańca trzeba dwojga!

39

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Kupiłaś ksiażkę "dlaczego mężczyźni kochają zołzy" ?

40

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Iskierko mam ebook'a , troszke czytałam kiedyś tej książki.
Wiem,że krótko go znam ale to mimo wszystko boli.. moje dzieci w przedszkolu malowały dla niego obrazki, ile razy mówił,że nie jestem tylko do zabawy,że powinnam patrzyć na jego czyny..  sad
Dobrze mi było przy nim.. bardzo dobrze.. a może wystraszyłam go tym,że powiedziałam że "zakochałam się.. nie kocham ale sie zakochałam" może gdybym tego nie powiedziała wszystko byłoby ok...

Miałam mętlik w głowie bo tu raz mówił,że jestem kimś ważnym, wyjątkowym a potem się wycofywał.. mówił,że dzięki mnie jeszcze wierzy w dobre kobiety...
Tak on nadal kocha swoją eks narzyczoną, ale nie wróci do niej.. lecz boli go gdy ją widzi... sad

Zatem byłam tylko po to aby "pocieszyć"? to po co te wszystkie "małe czyny" słowa.. zachowanie...

Smutno mi.. jestem zła.. rozżalona.. wczoraj napisał mi w nocy "śpisz?" nie wiem po co.. nie odpisałam... ciekawe czy dziś sam się pierwszy odejdzie czy zniknie bez słowa...

41

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

tu chce sie spotkać w sobote.. coś mi upichcić.. a tu pokazuje mi z jaką dziewczyną pisze i z jaką chce się umówić...

To po co sie ze mną umawia?? po co ma coś dla mnie gotować?

JA NIE ROZUMIEM!!

42 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-27 22:42:12)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

To musisz z nim powaznie porozmawiać i wyjaśnić sobie, niech on powie czego OCZEKUJE od ciebie, ale i ty szczerze zastanów sie czego oczekujesz od niego i licz sie z konsekwencjami , bo lekko raczej nie bedzie.Ja jednak myślę że on jednak szuka z tobą kontaktu dla zabicia czasu, dla zabliźnienia rany po tamtej, jestes takim plasterkiem dla niego, przy tobie być moze chce o niej zapomnieć, ale nie zamierza sie angażować, traktuj cie jak "pocieszankę".Dlatego zalecam dystans do całej sprawy i uważaj na słowa , nie okazuj mu miłości, uczuć wielkich...bo on jak widzisz nie potrafi dać ci tego czego oczekujesz.Jesteś dla niego pocieszanką i tyle, dlatego miło mu spędzać z tobą czas ale tylko tyle.Zreszta przekonasz sie za jakiś czas, co z tego wyniknie. Tu musisz zdać sie na los, na przebieg wydarzeń  i nic wiecej nie poradzisz.Fakt jest faktem on traktuje cie lekko a ty robisz sobie nadzieję, on chce spotkań bez zobowiazań a ty chcesz wiecej, żebys nie płakała przez niego dziewczyno, bo on juz cie ostrzegał ze nie moze dac ci tego czego oczekujesz, wiec niewiem czy wspólne pieczenie ciasta cos tu zmieni. Sama musisz dojsc do wniosku czy warto tak na pół gwizdka spotykac się? lepiej porzadnie sobie wszystko wyjasnić żeby znowu nie było rozczarowania.

43 Ostatnio edytowany przez asiulica83 (2011-01-28 00:23:27)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Witam:) sledze ten watek juz dlugo jako niezalogowana. Popieram to co pisaly Ci inne dziewczyny, mysle jednak ze jego zachowanie obecnie to raczej proba nawiazania przyjazni nie chce chyba czegos wiecej, moze chce poprostu zjesc z kims posilek, pojsc na spacer bez zobowiazan. Trudno mi radzic bo nie jestem Toba..mysle jednak ze traktuj go jak kumpla (jezeli psychicznie jestes w stanie). Zawsze uwazalam ze jesli cos ma byc to predzej czy pozniej bedzie..jest takie przyslowie pasujace do twojej sytuacji: jesli cos kochasz pusc to wolno,jesli wroci bedzie twoje na zawsze

44

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Zgadzam sie z przedmówczynią smile
Tak naprawdę docenia się to, co się miało dopiero po stracie. Puść go wolno, on chyba musi poukładać sobie wszystko w swojej głowie i dopiero jak zrobi tam porządek będzie mógł wejść w normalny związek. I wtedy okaże sie co czuje do Ciebie. Wiem, że będzie ciężko, ale to jest chyba najlepsze rozwiązanie. Szanuj siebie i swoje emocje. Pozdrawiam smile

45

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

eh straszne to wszystko dla mnie sad zmienił się BARDZO.. już nie pisze do mnie czule.. wręcz mniej pisze po to jak sam powiedział "aby nie robić mi nadzieji" sad  zawsze czekał na mój sms a teraz chce rano go obudzić a on wyłącza dzwonki.. a kiedyś było to dla niego "cudowne" że jakaś osóbka zrobiła mu pobudke...
brakuje mi tamtego traktowania.. obwiniam siebie,że gdybym nie powiedziała mu,że się zakochałam.. wszystko byłoby jak dawniej.. przecież on nawet sam powiedział,że beze mnie nigdzie na impreze sam nie pojedzie.. eh.. a teraz już jedzie..
powiedział mi,że od poprzedniego spotkania tak zmienił do mnie stosunek.. bo sie zaangażowałam a on tego nie chce odwzajemnić...

po co ja to mówiłam? gdybym siedziała cicho wszystko byłoby ok.. ;-( może by coś z tego było...

płacze codziennie.. czekam na jego odzew... ah sad

46

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

wczoraj jeszcze pisał ze mną smsy.. dziś nie odbiera moich telefonów.. cisza.. sad znikł... a ja płacze jak bóbr.. i nie potrafie przestać.. czuje sie taka samotna.. taka porzucona... nie widze sensu życia...

47 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-28 18:05:07)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Po co do niego wydzwaniasz? miej honor kobieto! po co ty mu się narzucasz? jakieś pobudki mu poranne chcesz robić?
Nie płacz nad rozlanym mlekiem tylko przyjmij to do wiadomości że się stało , widocznie jego uczucia były lajtowe, darzył cię czystą sympatią i tyle...ale jak zauważył że przejmujesz inicjatywę, podpytujesz o wspólną przyszłość to zwiał bo czuł się zagrożony, obarczony, winny że wywołał w tobie jakieś uczucia, bo to nie po jego myśli było.
Nie obwiniaj się tylko wyciagaj wnioski i nigdy nie łaź za facetem, ile razy mam ci to tłumaczyć? miej jakieś resztki szacunku do siebie dziewczyno, bo zawsze będziesz wykorzystywana tylko dlatego że ktoś sie zainteresował tobą, nie leć każdemu przez to w ramiona i nie doszukuj się wielkiej miłości bo facet chce się spotykać tak na luzie z tobą, nawet nie masz pojęcia jak wielu takich facetów jest.
mówiłam ci i nie tylko ja, puść go wolno...to dalej wydzwaniałaś i szukałaś kontaktu z nim.Pytam PO CO????????????????????????????????
Teraz nie rób nic, olej go , miej honor, jakąs godność i zapamietaj raz na zawsze NIE ŁAŹ NIGDY ZA FACETEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! On cię unika bo osaczyłaś go, gdyby jakiś facet układałby sobie wspólną przyszłość z tobą już po 2,3 tyg znajomości to tez byś zwiała.Skad masz tyle kompleksów i poczucia niższości? brzydulą jesteś, garbatą, kulawą??? powiedz, skąd? dlaczego tak sie trzymasz męskich portek? zajmij się teraz swoim zyciem,uśmiechaj sie do ludzi, spędzaj z nimi dużo czasu a szybko ci przejdzie to zauroczenie.To byla dla ciebie lekcja i wyciągnij z niej wnioski, każdy najlepiej uczy sie na własnej skórze, poboli i przejdzie ale nie popełniaj więcej tego samego błędu i uwierz w siebie mocno, bo to wlasnie jest najwazniejsze dla ciebie.

48

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Przeczytałam połowe książki " dlaczego mężczyźni kochają zołzy" i widzę teraz co zrobiłam źle.. dlatego postanowiłam to zmienić... olałam go... pisaliśmy na gg ale oschle.. napisałam po 10 min,że musze uciekać i znikłam.. ( a zawsze siedzialam na gg) i napisał po 3h do mnie smsa czy wszystko ok, ja odpisałam nadal oschle, sam napisał kiedy ma przyjechać... tzn o której jutro, zatem dałam konkretną godzine, on od razu sie zgodził.. znów wysyła "buziaczki" i przemiły był a ja życzyłam mu "miłej pracy" i tyle... nic więcej...
Co robiłam wieczorem, umówiłam sie z kimś innym.. i co? robiłam jak "książka kazała" i facet zauroczony... i co jeszcze chce? oleje Pana który chciał mnie wykorzystać.. po co? ABY SAMA SIE ZTESTOWAĆ.. jestem pełna motywacji i zaparcia,że chce zmienić swoje postępowanie.. im bardziej olewam to oni naprawde ciągną.. potraktuje go olewawczo ale pewna siebie dziewczyna..
chce zobaczyć na jego osobie co sie stanie jak go zaczne olewać.. będę najbardziej widzieć różnice.. ale chce poznawać inne osoby.. a go traktować jako test.. nie pisze do mnie.. a ja staram sie nie myśleć o nim.. potrafie sama dobrze żyć.. nie potrzebuje go do szczęścia
mam WIELKĄ MOTYWACJE!! chce jutro to spotkanie ROZEGRAĆ.. JA BEDE USTALAC ZASADY!! TO JA TU RZĄDZE NIE ON...
napisze jak było jutro.. czy dałam rade a was proszę o 3manie kciuków za moją zmianę!!

49

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Obyś wytrwała w postanowieniu, ale nie leć na każde jego zawołanie bo on ma ochotę!
Trzymam kciuki za nowe postanowienia wink i pisz jak tam było.

50

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

hej
właśnie pojechał do domku... cudownie spędzony czas.. zero seksu...
Sam zaczął rozmowe dotyczącą "nas" zatem i ja się w nią włączyłam.. powiedział,że jestem naprawde super dziewczyną... bardzo mnie lubi.. ale nic do mnie nie poczuł... nie ma "tego czegoś". potem powiedział,że po swojej eks narzyczonej, koleżankach które robią świństwa jak on ma uwierzyć,że ktoś jest w porządku.
Potem ze jedzie na szkolenie policyjne, nie będzie go... i po co ma zatruwać komuś życie... że ma wielki bałagan teraz w umyśle.. i musi sobie to wszystko poukładać...
Zapytałam czy to,że gdybym nie zaangażowała się za szybko by coś zmieniło.. byłoby jak dawniej odparł "nie wiem"

Minęły 2 miesiące od jego rozstania z narzyczoną... nie wiem czy to jest główna wina.. i dać mu czas... trwać.. czy może jego słowo " nie czuje tego.." po miesiącu spotykania się oznacza,że nigdy nie poczuje...
Najgorsze jest to,że on jest bardzo mądry, wczoraj nie pisałam do niego i on " dlaczego nie pisałaś wczoraj? powstrzymywałaś się od napisania do mnie.. przecież wiem.. po co? by sprawdzić czy mi zależy na Tobie?" hmm co jak co zna kobiety.. a raczej ich myślenie...

Powiedział,że chce się spotykać ze mną.. że bardzo mnie lubi.. że on z byle kim sie nie spotyka.. ale "nie czuje tego" ale jeśli powiem mu,że ma sobie iść to będzie mu przykro, ale to zaakceptuje i dalej będzie żyć gdyż jak odparł " nie wolno przywiązywać się do kogoś kogo możesz stracić w  30sekund"

Nie wiem tłumacze sobie to,że po rozstaniu z narzyczoną tak jest skaleczony.. a może naprawde nie mam tego czegoś by go olśnić.. a może "zaatakowałam" go zaangażowaniem i uciekł...


Co myśleć? co robić?

51 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-30 01:32:46)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Co myśleć? nie robić sobie z nim żadnych nadziei, powiedział ci jasno i wyraźnie, przynajmniej w tym był uczciwy ze nic nie czuje do ciebie oprócz koleżeńskiej sympatii, lubi cię, ceni i tyle, ale nie zakochał się.A skoro się nie zakochał to i się nie zakocha chyba że jak to czasem bywa gdy już będzie za późno bo w tym czasie  zdążysz kogos nowego poznac i pokochac, tak zazwyczaj bywa hmm
Daj sobie z nim spokój, nie czekaj na niego, tak wybrał i pogódź sie z tym, zaslugujesz na faceta który będzie chciał z tobą poważnego związku uwierz w to!
Musisz z tym sie pogodzić i radziłabym dystans, przestać się z  nim spotykać bo każde spotkanie to będzie dla ciebie wznawianie nadziei którą sama sobie bedziesz robiła, wiem ze lubisz spędzać z nim czas, ale spotkania będą cię BOLAŁY, bo ty oczekujesz jednak czegoś wiecej, on cię odrzuca jako kobietę, chce z tobą utrzymywać relacje luźne na stopie koleżeńskiej a nawet nie odmówiłby seksu, ale to bez sensu, puśc go wolno, to jego wybór i nic na siłę, do tanga trzeba dwojga.Jest tak wielu facetów na świecie że naprawdę nie warto zebyś blokowała się przez kogoś kto cię NIE CHCE.

52

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

hej Iskierko...
eh masz racje.. ale on naprawde mi się podoba.. po rozstaniu pierwszy raz przy kimś zapomniałam o eks.. naprawde jest z niego niezła partia.. fakt,że nie jest idealny.. ale jest naprawde cudowny...

Iskierko ale czy to nie z powodu tej narzyczonej? on strasznie za mną szalał.. zmienił sie gdy powiedziałam o tym zaangażowaniu...jak miałam wypadek i powiedziała,że to tylko kolega on odparł " to ona to powiedziała, nie ja..."

Czy on nie potrzebuje czasu? po miesiącu może powiedzieć że nic z tego nie będzie? już teraz...?
powiedział,że gdybym wybieral z rozsądku wybrał by mnie.. ale nie z serduszka...

53 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-30 01:45:41)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

To sama widzisz ze wyznanie uczuć trochę go przestraszyło, wiec nie rozmawiaj z nim na te tematy ...poprostu niech to bedzie teraz temat TABU i koniec, tylko zdaj sobie sprawę ze z każdym spotkaniem z nim będziesz czuła ból, ze on cie odpycha, że to nie jest zwiazek, jesteś na tyle silna żeby to wytrzymać? Staraj sie go puścić wolno jak to się mówi, czyli niech sie dzieje co chce a ty nie rób nic , nie spodziewaj sie cudów tylko staraj sie żyć własnym zyciem, nie musisz z nim zrywac kontaktów ale otwieraj sie na inne znajomości, bo tak naprawde nie masz gwarancji że cokolwiek z tego wyjdzie. Nie sądze aby narzeczona miała cokolwiek wspólnego z jego decyzją w stosunku do ciebie, przecież ludzie sie rozstają i zaczynają nowe życie, poznają kolejne osoby, chcą dla siebie jak najlepiej.On jak widac nadal ja kocha , dlatego tak sie dzieje między wami bylejak. Co mozesz zrobić? miej swój honor, pokaż samej sobie że potrafisz żyć radośnie, że on do szczęścia nie jest ci potrzebny. Poprostu puść go i tyle.
A zasługujesz na równie fanego faceta który bedzie cię kochał, i wiedz że tacy istnieją, nie tylko ten jest fajny  ale tych fajnych  i jeszcze fajniejszych jest cała masa na świecie, trzeba dobrze sie rozejrzeć wink

54

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

eh ale to bardzo trudne.. uwielbiam jak mnie przytula.. całuje.. rozbawia.. uwielbiam go poprostu.. zdziwiło mnie,że sam zaczął ten temat.. ale ok.. może chciał wyjaśnić pare spraw. otwieram sie na inne znajomości, poznaje innych, ale zawsze porownuje ich do niego.. sad że nie są na tyle fajni\
on i przystojny jest i mądry, policjant, męski, zaradny, opiekuńczy, zabawny.. dla mnie idealny.. ale jednak ja nie jestem idealna... sad

Ale on wie że sie zaangażowałam dlatego tak stopuje abym nie cierpiała.. ale mimo wszystko chce mieć ze mną znajomość.. trudne to dla mnie.. boje się że przez tą znajomość każdych będę odtrącać bo nie będą tak fajni jak on.. ale z drugiej strony nie chce go zostawić.. tak bardzo mi jest przy nim dobrze.. za dobrze hmm

Puścić go wolno? czyli dosłownie co robić?? ok temat tABU spoko da sie to zrobić, ale co jeszcze?
Pierwsza nie pisać? jak on wie ze specjalnie nie pisze, nie przytulać? nie całować? on za bardzo zna moje myśli.. hmm doskonale mnie rozpracował.. nie wiem jak puścić go wolno...

55

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

No własnie, nie przytulać, nie całować...w końcu parą nie jesteście, a on chce na luzie.ALE TY NIE CHCESZ I BĘDZIE CIĘ TO BOLAŁO, ZE JEDNAK BLISKO A DALEKO JEST OD CIEBIE.Zresztą sama wiesz co robić, nie inicjuj kontaktów, nie wydzwaniaj, nie pisz bez powodów pierwsza, przystopuj choćby po to to wszystko zebyś mogła ochłodzić te uczucia, bo łatwo sie uzależnić.A co będzie jak on przestanie cię tulić i spotykać się z tobą? powiesz "po co to było!?" a on ci powie "nic ci nie obiecywałem" Dlatego radze ci uważaj z tą "bliskością", traktuj go jak kolegę i nic więcej, bo naprawdę wspomnisz moje słowa, bedziesz cierpiała na własne życzenie.

56 Ostatnio edytowany przez iskierka77 (2011-01-30 02:07:11)

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Jak będzie chciał wiecej to sam sie o to postara, ty nic już nie rób, pokaż sobie i jemu że masz swoje życie i że nawiazujesz znajomości, przecież on ci nic nie chce obiecać , on z ciebie rezygnuje...nie chce związku więc masz prawo szukać sobie innego faceta, a na niego nie czekaj...bo możesz czekac bardzo długo i się nie doczekasz.

57

Odp: Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

tak Iskierko masz racje.. bo potem będę cierpieć.. staram sie spotykać z kimś innym.. zawierać znajomości, ale dlaczego każdy z nich jest gorszy.. muszę chyba patrzeć na niego jako na "wcale nie jest taki idealny" gloryfikuje go.. z jednej strony jestem zła,że może przez to że powiedziałam co czuje uciekł.. z drugiej strony może dobrze sie stało bo szybciej dostałam " po twarzy" a tak by sie to ciąglo a ja wyobraziłabym sobie rzeczy których nie ma...

Druga myśl,że może potrzebuje czasu choć sam powiedział,że mam sie spotykać z innymi a on " pomoże mi wybrać najlepszego" jakby gadał jak mój przyjaciel.. choć nie uważa przyjaźni damsko-męskich.

Ale jak nazwać relacje między nami? przyjaźń nie, koleżeństwo nie.. on jest dla mnie kimś wyjątkowym, on uważa ze także, że nie jestem byle kim.. ale jako kobiete mnie nie zalicza.. tzn. do miłości.

Ale sam w sumie powiedział,że jeśli ja znikne to on znajdzie kogoś innego na spotkania sad

Dlaczego mimo bolesnych jego słów ja nadal chce w tym trwać...? ja za bardzo potrzebuje mężczyzny.. chyba udam sie do pscyhologa.. sad

Posty [ 58 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zdradziła go eks.. a to ja obrywam.. CO ROBIĆ? walczyć? zostawić?help

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024