Czy warto walczyć jeszcze o kobietę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

Streszcze jak tylko mogę całą sytuację. Znaliśmy się od ponad roku. Tegoroczne wakację spędziliśmy razem, u niej u mnie whateva... We wrześniu pojechała do Belgii do pracy, pisaliśmy ze sobą dzień w dzień po miliony esów, nawet jej konto doładowywałem. Tydzień przed końcem października wróciła, dodam że bardzo się kochaliśmy. Przyjechałem do niej to nie mogliśmy się sobą nacieszyć a po paru dniach pojechaliśmy do mnie po prostu cudo. Następnie na wszystkich świętych pojechała do siebie. Za parę dni pojechałem do niej i gdy mnie odbierała ze znajomymi to w samochodzie zauważyłem że jest jakaś taka nijaka. Nie chciała powiedzieć ocb po prostu tak miała. Gdy przyjechaliśmy do niej i popiliśmy parę piwek to powiedziała mi że jakiś znajomy jej powiedział że ja niby rzekomo w wakacje zapłaciłem 50 plnów za pilnowanie jej? czaicie? jak całe w wakcje spędziliśmy razem. No nie wpadłbym na to nigdy i jeszcze za 50 plnów? Na pytanie czy w to wierzy odpowiedziała że nie wie więc się wkurzyłem i nawet z nią nie spałem jak ma jakieś wątpliwości. Na drugi dzień jej mówię że nie mogę tego olać i żeby w końcu się określiła więc po jakimś czasie powiedziała że w to nie wierzy. Na wieczór mieliśmy małą imprezkę wódeczka etc. prosiła mnie żebym nawet się tam jej znajomych o to nie pytał a z tego co się na 2 dzień dowiedziałem to na bani się pytała o tą sprawę sama. Generalnie przez ten okres dochodziło do kłótni między nami. W końcu mi powiedziała że chce żebym pojechał dał jej na chwilę odetchnąć. Dobra ok. Na drugi dzień miałem jechać. Pierwsze słowa po przebudzeniu jakie usłyszałem to idę sprawdzić Ci pociągi. I to mnie wkurzyło strasznie. Przyznaję się do błędu bo wyszedłem z chaty i zacząłem pić piwka. Na wieczór miałem wsiadać już do autobusu ale nie wiem czemu nie wsiadłem i wróciłem do niej. Kolejny koszmar kłótnie jeszcze tak się napiłem że popsułem jej lamkę kolczyki te rzeczy dałem jej w prezencie i słuchawki do kompa ;/ porąbało mi się w głowie. Na drugi dzień znowu picie aż w końcu pojechałem do domu no ale zostały w to wmieszane nasze rodziny. już od 3 tygodni się nie widzieliśmy piszę do niej na gg ale początkowo to były zdawkowe odpowiedzi typu nie wiem no. Na początku mówiła mi że jej na mnie zależy później że nie wie czego chce nie wie co ma myśleć i robić potrzebuje czasu. Dodam że sama się 1 na gg nie odezwie. No już trochę czasu minęło i ostatnio mi napisała że jej przeszło ale jeszcze nie całkiem. I teraz zastanawiam się czy w przyszłym tygodniu nie pojechać do niej w ciemno z bukietem kwiatów z odkupionymi rzeczami? nawet wiersz napisałem. Doszedłem do takiego wniosku że siedząc na dupie nic nie zrobie przez to gg i telefony. Tak przynajmniej się dowiem co i jak przeproszę ją osobiście wyraże swoje uczucia i zapytam czy dam jeszcze szanse. Dodam że bardzo się kochaliśmy ja przez te 3 tygodnie chodzę jak zombi mało co jem wiem że zjebałem tym swoim zachowaniem trzeba było jechać do domu i się u siebie napić.
Myślicie że jest jeszcze szansa? dodam żę mamy 25 i 26 lat.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

troche to dziwne ze o takie pomówienie az taka afere Ci zrobiła, bo to w zasadzie jest dla mnie jakies smieszne ze dziewczyna dowiaduje sie od kogos ze niby ty zaplaciles za to zen by ktos sie nia opiekowal a ona jest w stanie skreslic ten czas kiedy byliscie razem. Dla mnie to dziwne i doszukuje tutaj jakiegos pretekstu zeby to uciac ... bo gdyby mi zalezalo na zwiazku i dowiedgo zialabym sie czegokolwiek o ty co rzekomo mój facet zrobił , zaufałabym mu gdybym nie miala podstaw do tego zeby w to watpic.

powiem Ci na moim przykładzie ze dowiedziałam sie od byłej mojego faceta ze niby mnie oszukuje , ze mieszka u niej . najgorsze ze nie bylam w stanie go sprawdzic bo mieszka ode mnie 300km i zaufalam mu , nie zrobilam zadnej awantury nic. poniewaz mi na nim zalezy i nie wyobrazam sobie robic az takich scen o takie cos.

wiec radze Ci sie zastanowic czy to nie bylo dla niej jedynie pretekstem zeby to zakonczyc. bo gdyby zalezalo jej przyjela by twoje przeprosiny za ta klotnie , bo kazdy w nerwach robi rozne rzeczy.

3

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

No właśnie też uważam że to mógłbyć pretekst. Ale wcześniej nam się układało znakomicie już nawet pierścionek zaręczynowy był wybrany. Teraz zachowuje się totalnie olewająco, sama się 1 nie odezwie, a na pytanie czy się zobaczymy odpowiada nie wiem. Nie wiem przypadkiem czy ona nie chcę mnie zobaczyć bo chce o mnie zapomnieć. Od 3 tygodni się nie widzieliśmy ale zależy mi na niej bardzo i tu się zastanawiam czy jechać do niej w ciemno? z bukietem róż? najwyżej mnie wypieprzy ale przynajmniej jej powiem co mi leży na sercu i nie będę żył w niepewności?

4

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

hej smile niestety po opisaniu Twojej sytuacji nasuwa się tylko jedna myśl... że Twoja dziewczyna chce zakończyć ten związek a nie wie za bardzo jak... Albo nie potrafi naprawdę zakończyć tego jak dojrzała osoba i robi jakieś dziwne akcje... albo naprawdę ktoś jej coś nagadał a nie umie sobie z tym poradzić... ale ja osobiście odczuwałabym to tak , że chce zakończyć a nie wie jak  hmm zależy Ci na niej?  To jedź smile zobacz smile a może miała jakieś wątpliwości i jej przeszło?  A jak nie to będziesz wiedział , że nie chce być z Tobą.... jak będzie kręcić , że nie wie itd to powiedz , że chcesz jasną sytuacje smile albo prawo albo lewo...  Kochasz?  Jedź smile będziesz przynajmniej wiedział na czym stoisz bo taka sytuacja kompletnie nie pewna jest najgorsza dla człowieka sad Powodzenia i daj znać jak ci się powiodło smile

5

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

I to jest właśnie najgorsze że nie może tego sprecyzować, już jej wcześniej o tym mówiłem to zawsze jest nie wiem. W piątek chcę być u niej i zobaczymy co się wyjaśni. Mam tylko nadzieję że zachowa się jak dorosła osoba i ze mną porozmawia. Z resztą nasze rodziny planowały już wesele nasze i nie chce mi się wierzyć że przez 1 taką sytuację ona może się tak zachowywać. Dobrze wie że już wyraziłem skruche, że zrozumiałem wszystko ale dalej nic z jej strony...

6

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

może ona nie jest pewna tego związku i dlatego słyszysz tylko "nie wiem" gra na zwłokę... może ona potrzebuje czasu na przemyślenie wszystkiego tylko dlaczego nie powie Ci tego wprost hmm jak często się do niej odzywasz?  postaraj się ją kompletnie olać... bo kobiecie jak za bardzo pokażesz , że Ci zależy to się jej w głowie przewraca smile wiem coś o tym wink

7

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

Na początku po tym wszystkim odzywałem się dość często później zacząłem robić przerwy paro dniowe. Dzisiaj do niej zadzwonie pogadam na luzie co tam u niej i jak po Andrzejkach i postaram się nie odzywać aż do wyjazdu najwyżej jeszcze w czwartek się odezwę przed samym wyjazdem. Uważam też że ponad 3 tygodnie to jest chyba wystarczający czas na przemyślenie wszystkiego. A ona mnie dalej trzyma w niepewności i to jest najgorsze bo nie mogę się skupić na niczym.

8

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

nie dziwie Ci się wcale... Najgorsza jest niepewność sad szkoda , że kobieta nie wie sama czego chce... mam nadzieję , że uda Ci się konkretnie z nią porozmawiać , żebyś wiedział o co jej chodzi i na czym stoisz. bo trzy tygodnie takiego stanu to masakra hmm współczuje CI sad

9

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

No i ja mam taką nadzieję ale na nic się nie nastawiam chcę z nią tylko porozmawiać i wyjaśnić wszystko osobiście bo nie mieliśmy okazji, przeprosić ją za to wszystko i zobaczymy bo już nie daję rady i nie zasłużyłem sobie na to trakotowanie. Dodam też że mówiła o mnie że jestem dobrym i mądrym człowiekiem i na początku jeszcze że jej zależy ale jak przypomni sobie wszystko to już nie wie...

10

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

A co sądzą o tym jeszcze inne kobiety? mała burza mózgów by się zdała wink

11

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

Dzwoniłem do niej przed chwilą. Jej głos mówił wszystko, mówiła mi że nie wie jak ma mnie traktować, że dla niej upłyneło jeszcze mało czasu. Powiedziałem jej że chcę się spotkać i niech mnie najpierw wysłucha a później zadecuduje.

12

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

wiem ze nie pewność jest straszna ja tak miałam 4 miesiace az w koncu sie zebrałam i zerwałam. nie łudź się ze jesli ktos mowi Ci ze nie jest czegos do konca pewny ze nagle cos go oswieci . w takich przypadkach najlepsze sa zdecydowane ruchy. bo w takiej próżni mozesz jeszcze trwac bardzo dlugo w zaleznosci od jej 'dojrzalosci' i podejscia do sprawy. ale swoja droga... to popatrz na to jak Cie traktuje po tym co razem przeszliście , gdyby Cie szanowała miałaby odwage porozmawiac z Toba w 4 oczy i wszystko wyjsnic nawet jesli miałoby to oznaczac ze to koniec ale nie grałaby na zwłokę . mysle ze ona chce takim zachowaniem sprowokowac cie do tego zebys to zakonczył bo ona nie jest na tyle dojrzala zeby podjac sama jakies zdecydowane ruchy.

na Twoim miejscu pojechałabym bo watpie zeby nagle powiedziala Ci ze jest gotowa.Nie jedz z bukietem roz z prezentami , bez sensu. i tak byles dla niej za dobry i za cierpliwy. Postaw jej pytanie CO Z NAMI DALEJ ? albo wyjasniamy to nieporozumienie i rozmawiamy o tym z osobami ktore jej o tym rzekomo powiedziały albo to koniec bo ty nie masz siły zyc w takim czyms bo Cie to wyniszcza.

i jeszcze jedno mi sie przypomnialo napisałes ze prosiła cie zebys nie mowil nic ze wiesz o tej sytuacji o ktorej Ci powiedziała tym osobom. a to dziwne bo gdyby jej zalezalo na tym zeby to wyjasnic to sama by dążyła do tego zebys przy niej to wyjasnił.!

i to powinno byc dla Ciebie wystarczajacym sygnałem ze ta sytuacja błaha i wrecz nie znaczaca mogła spowodowac ze ona sie tak zachowuje.

WEZ SIE W GARSC! NIE DZWON DO NIEJ! WSIADAJ W AUTOBUS I JEDZ ! IM SZYBCIEJ TO WYJASNISZ TYM WIEKSZA ULGE POCZUJESZ!

13

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

Moja rada...Nie narzucaj się!!..

14

Odp: Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

Pojechałem do niej, 1200 km zrobiłem w 2 strony kupiłem bukiet róż napisałem wiersz który de facto bardzo jej się spodobał powiedziała że jest piękny 2 godziny u niej posiedziałem. Na początku nie była zadowolona że przyjechałem bo nic jej nie powiedziałem. Powiedziałem jej że co to zmienia jakbym jej powiedział to by mi kazała nie jechać. Wyjaśniliśmy sobie wszystko ale powiedziała że chce jeszcze 2 dni na przemyślenie i ma być konkretna odpowiedż. Na koniec się przytuliliśmy pocałowałem ją w szyjkę i policzek i powiedziałem żeby mi zaufała i pojechałem do domu. Mam nadzieję że nie znalazła sobie innego?

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy warto walczyć jeszcze o kobietę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024