Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Czym  jest naiwność? Czy będzie to łatwowierność, nieświadomość, prostoduszność, ślepe zaufanie?

Mówi się o naiwnych nastolatkach, kobietach, a nawet mężczyznach, którzy w  prosty i głupi wręcz sposób pozwalają się omamić, oszukać, naciągnąć. Czy zatem naiwnością jest  bezgranicznie komuś ufać? Ale, dla przykładu, miłość bez bezgranicznego zaufania nie ma nawet sensu, nie ma czystej miłości bez ufności. Gdzie zatem leży ta śliska granica, za którą zaczyna się  już naiwność? Jak takich sytuacji uniknąć, aby się nie rozczarować, nie zawieść, nie poczuć oszukanym? Czy jest to w ogóle możliwe? Kiedy i w jakich sytuacjach okazujemy się naiwni? Czy uda nam się znaleźć odpowiedzi na zadane tu pytania? Zapraszam do dyskusji.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Naiwność to bezpodstawna wiara w człowieka-tzn,ufność ale bez koniecznej obserwacji i nie potwierdzona żadnym czynem a wręcz przeciwnie .
Czyli wierzę w coś bez zachowania zdrowego rozsądku.
Naiwność to taka ślepa ufność.
musimy ufać partnerom,przyjaciołom i innym bliskim ale kiedy ktoś te zaufanie zniszczy znika ufność.
Pod naiwnością kryje się brak dośwadczenia,młody wiek często ale też głupota i brak zmysłów obronnych.
Naiwność u kobiet myślę ,że spowodowana jest silną potrzebą bycia kochania i niewiary w ludzką złą wolę.
Jestem naiwna bo nie wierzę w ludzkie złe intencje skoro sama takich nie mam.
Ślepe zaufanie to chyba naiwność nieuleczalna może być spowodowana maxymalnym i nieograniczonym zaufaniem albo wiarą we własne wyobrażenie poznanej osoby
Naiwność to zaleta i wada młodości-pózniej głupota ,która często konczy się okradzionym mieszkaniem itd
Myślę ,ze nie jesteśmy w stanie pozbyć się tej dawki zaufania w kontaktach międzyludzkich-zdani byśmy byli wtedy tylko na siebie a tak jest szansa i jest ryzyko.
Musimy posiłkować się intuicją bo rozsądek czasem też bywa zbyt surowy.

3 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2010-11-18 08:05:22)

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Och Olinko, ilez ja nad tym myslalam....
i tak sobie wykombinowalam, ze naiwnosc zaczyna sie tam gdzie czujemy, ze cos jest nie tak, ze ktos zawodzi nasze zaufanie, ale jakos z pokretnych powodow wypieramy takie myslenie... zaprzeczmy... bo tak ciezko uwierzyc, ze ktos kogo kochamy nas oszukal. Wymyslamy tlumaczenia dla oszusta i wbrew naszemu cialu, ktore buntuje sie depresja, fibromialgia, migrena... stwarzamy silny swiat iluzji i wierzymy mu lub jej  "za wszelka cene"

Jesli ufamy szczerze i bez przymusu czlowiekowi i dajemy mu kredyt zaufania to chyba nie ma w nas naiwnosci tylko naturalna i szczera wiara w drugiego czlowieka.
Mysle, ze tak trzeba zyc i trzeba wierzyc ludziom. Nawet na przekor losowi.

ja wierze i ufam... i nie czuje ze jestem naiwna...
ale jak tylko zaczyna mnie sciskac w gardle na czyjes zachowanie... to mysle sobie: Kobieto albo bedziesz naiwna i wymyslisz mu na poczekaniu jakies alibi, albo nie bedeziesz naiwna i spojrzysz prawdzie w oczy.
Wiec odpowiadajac na Twoje pytanie... mysle, ze okazujemy sie naiwni w sytuacji gdy wbrew naszym intuicyjnym przekonaniom wymyslamy alibi dla kogos kto zawodzi nasze zaufanie (czasem czesto).
Nie wiem co Ty na to?

4

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Zazdrosc, pytasz co ja na to? A ja sama zastanawiam się już dosyć długo i prawdę mówiąc nic wielkiego nie wymyśliłam smile, ale tę Twoją definicję kupuję bez mrugnięcia okiem smile.
Pytanie o pojęcie naiwności, o jej granice, urodziło mi się kiedy zaczęłam drążyć temat i okazało się, że ta odpowiedź wcale nie jest taka prosta jak pozornie mogłoby się zdawać. Używamy go, zakładamy, że doskonale wiemy o co chodzi, a jednak...

I kiedy tak trochę nad tym pomyślałam to doszłam do wniosku, że czuję się naiwna gdy właśnie ta wskazana przez Ciebie intuicja zaczyna dawać mi sygnały, że coś jest nie tak, że tej osobie należy już przestać ufać, ale wbrew logice, wbrew zdrowemu rozsądkowi, instynktowi samozachowawczemu ten wewnętrzny głos zagłuszam. Naiwna czuję się też ,,po", kiedy już wiem na pewno, że ktoś mnie skrzywdził, zranił, oszukał, bo choć trafiałam na pewne sygnały, ostrzeżenia jakie wysyłało otoczenie to bagatelizowałam je, bo to ślepe zaufanie kazało mi je bagatelizować. Naiwna czuję się nawet kiedy nie było tych sygnałów, ale ktoś kłamał w żywe oczy, patrzył w nie i nie widząc niepewności kłamał nadal, wykorzystując tę moją ufność.

Nie sądzisz zatem, że te nasze luźne definicje są gdzieś tu zbieżne? Jakieś podobieństwo jest, nieprawdaż? smile

5

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Chyba nie mozna uchronic sie przed oszustwem.... zawsze pojawi sie ktos kto wlasnie "bez mrugniecia okiem" wykorzysta nasza ufnosc... (a ufnosc to juz nie naiwnosc)
ale co z tego Olinko, kiedy wlasnie wtedy to my mozemy dumnie spojrzec sobie w oczy i nie musimy przemykac z pochylana glowa by umknac przed czyims wzrokiem...

ja osobiscie ufam ludziom... ale tez i nie prowokuje losu big_smile

6

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Myśle że o naiwności mozemy mówic wtedy gdy człowiek łudzi się że bedzie dobrze,a tak naprawde już nie jest w stanie nic zrobić!Wiem sama po sobie,za każdym razem kiedy jest zle między mną a mężem myśle że to normalne i łudze się że kiedyś się to zmieni,a tak naprawde skoro ktoś przez 11 lat nie zmienił się...to jest właśnie naiwność!!!tkwie w tym dalej i tak naprawde nie wiem dlaczego,bo go kocham,dla dzieci czy poprostu dlatego że nie mam odwagi powidzieć nie?Pozdrawiam serdecznie.

7 Ostatnio edytowany przez gazia (2010-11-21 18:39:12)

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Jestem naiwna, bo ciagle ufam ludziom. Choruje na przewlekłą naiwnośc.oprócz astmy i innych chorób , ta choroba doskwiera najmocniej.
Ale uwielbiam swoja naiwnośc. Ona pozwala mi jeszcze wierzyć w ludzi.

8

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

no zgadzam się  smile ja też jestem strasznie naiwna wierze ludziom a oni  tak często oszukują kłamią  a ja dalej się  im daje  ale jaki był by ten świat bez ludzi naiwnych trzeba wierzyc przecież w to co się kocha  żeby jakoś żyć na tym świecie

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Cześć dziewczyny.Moim zdaniem naiwność jest domeną kobiet od dziecka wychowywane na bajkach typu sierotka Marysia czy śpiąca królewna wierzymy że jak już mamy tego "królewicza" to będziemy żyli długo i szczęśliwie.Nie chcemy widzieć jak królewicz zamienia się w żabę a pałac w bagno w którym grzęźniemy dla dobra dzieci, z obawy przed opinią albo ze strachu przed samotnością( tego boimy się najbardziej).Nie chcemy widzieć nie chcemy słyszeć,a jak już zauważymy naiwnie wierzymy że coś się zmieni że on się zmieni.Dla mnie naiwnością jest wiara w cuda.Mam 43 lata i potrzebowałam 15 lat aby zrozumieć że cuda się nie zdarzają.Byłam wyjątkowo naiwną osobą.

10

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Po małej analizie dochodzę do wniosku ,ze naiwnosć to cecha dobrego człowieka-bez tej cechy prawie żadne kontakty nie miały by prawa zaistnieć.
Czas jedynie zweryfikuje czy nasza naiwnosć okazała się głupotą czy dobrym wyborem.:)

11

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Zgadzam się z Tobą Amis. Czas weryfikuje. Bez tego pierwotnego założenia uczciwości drugiego człowieka niemożliwe byłoby normalne funkcjonowanie. Trudno za każdym razem zakładać, że ten drugi ktoś chce nas oszukać... Czy dobroć to naiwność? Przecież warto być dobrym...

12 Ostatnio edytowany przez Wojciech Imielski (2010-12-07 04:55:52)

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Chyba zawsze, obok ufności, warto zachować zdrowy rozsądek i odpowiednią dozę krytycyzmu.
Piszę tak, ponieważ i w pracy i w życiu wiele widziałem. Nikomu, nawet samemu sobie nie można ufać do końca.

Czy odrobina nieufności szkodzi w związku? Wydaje mi się, że nie, a z całą pewnością łagodzi gorycz rozczarowań lub nawet całkiem przed nimi chroni.

Znają Panie sytuacje, w których tzw. "najlepszy przyjaciel" uwiódł żonę kolegi i utrzymywał z nią intymne kontakty przez wiele lat, jednocześnie wciąż pozostając "najlepszym przyjacielem" nieświadomego męża?
Ja znam przynajmniej kilka (z różnym udziałem przedstawicieli różnych płci). Finał sytuacji może być bardzo przykry.

Z innej beczki - wiele naprawdę satysfakcjonujących związków, niekoniecznie intymnych, czasem po prostu przyjacielskich, rozpadło się przez pieniądze lub wspólne interesy. Niektóre firmy rodzinne funkcjonują świetnie. Inne prowadzą szybko do rozpadu więzi uczuciowych na skutek finansowych nieporozumień.

Życie. Po prostu.
Dlatego może nie trzeba ufać tak bezgranicznie.

13

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?
Wojciech Imielski napisał/a:

Czy odrobina nieufności szkodzi w związku? Wydaje mi się, że nie, a z całą pewnością łagodzi gorycz rozczarowań lub nawet całkiem przed nimi chroni.

I z tymi słowami muszę się niestety zgodzić. Niestety, bo na własnej skórze miałam okazję się przekonać, że odrobina nieufności jest całkiem wskazana. Oj, bolesna to była jednak nauka, nauka okupiona cierpieniem i łzami. I gdybym właśnie tak ślepo i bezgranicznie nie ufała, gdyby intuicja podpowiedziała mi, że coś tu nie gra, naprowadziła na trop, pozwoliła zwątpić- wówczas sygnały, które wpadały w ręce miałyby szansę wzbudzić właściwą reakcję, a w rezultacie zapobiec goryczy porażki. Tak, dziś z pełną świadomością mogę więc głośno powiedzieć, że to właśnie zaufanie mnie zgubiło. Wtedy też poczułam, pierwszy raz w życiu zresztą, że wpadłam w sidła naiwności, głupiej dziecięcej naiwności, pozbawionej tej niezbędnej dozy realizmu i właściwej oceny sytuacji. Na zaufanie pracuje się jednak latami, burzy się je w jednej chwili, a poczucie naiwności pozostaje w nas chyba (?) do końca i jest prawdziwą lekcją życia na przyszłość.

14

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Zaufanie to kredyt,ufność -waluta
a czas pokaże czy kredyt się spałcił czy ogłosimy upadłosć.

15

Odp: Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

myślę,że w dzisiejszych nie można ufać ludziom! ludzie są podli, owszem zdarzają się wyjątki,ale to naprawdę małe jednostki
jestem osobą z dystansem do wszystkich, nie potrafiłabym zwierzać się ze swoich problemów koleżance, bo wiem,że mnie wyda.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czym jest i gdzie zaczyna się naiwność?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024