Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-05-12 15:48:20

karina85
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 310

Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Mam pytanie do osób, które są lepiej zorientowane w kwestiach innych wyznań. Chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej o zielonoświątkowcach. W swoim otoczeniu mogę zaobserwować całkiem sporo osób o tym właśnie wyznaniu. Jestem ciekawa jakie są różnice między zielonoświątkowcami a katolikami. Wiadomo, że w Polsce najbardziej rozpowszechnioną religią jest katolicyzm i czasami trudno znaleźć jakieś rzetelne informacje o innych wyznaniach i ich obrządkach. Jakie prawdy wiary odrzucają, w jakim stopniu oba te wyznania się pokrywają oraz jakie są najwieksze różnice. Z tego co wiem to kościół zielonoświątkowy uznaje Jezusa, ale pewnie muszą też być jakieś powody, które powodują rozdzielność tych dwóch religii. Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia jak wyglądają struktury tej religii, czy są jacyś hierarchowie, czy zielonoświątkowcy wyznają kult świętych i Maryi.
Czy to prawda, że kościół zielonoświątkowy nie jest zaliczany do religii chrześcijańskich, mimo wyznawania Chrystusa? Jakie jest Wasze zdanie na temat wyznawców Kościoła zielonoświątkowego?
Może ktoś z Was przynależy do tego wyznania i odpowie na moje pytania a także napisze coś więcej o tej dość popularnej, a jednak mimo wszystko mało znanej religii.

Offline

 

#2 2009-05-12 17:02:36

Tiff
Przyjaciółka Forum
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-03-28
Posty: 808

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

zieloni nie wierzą w Maryję chyba


Doznawać uczuć, kochać, cierpieć, poświęcać się będzie zawsze istotą życia kobiet. 

Offline

 

#3 2009-05-12 21:54:35

Emilia
100% Netkobieta
Wiek: po trzydziestce
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 3025

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Kościół Zielonoświątkowy to inaczej pentekostalizm, trudna nazwa wink
Najważniejsze święto u nich to Zesłanie Ducha Świętego. Zresztą ruch ten kładzie spory nacisk na dary Ducha Świętego, tym jednak od katolików się nie różni, bo i tutaj istnieją wspólnoty charyzmatyczne, jak Odnowa w Duchu Świętym.

Praktykują oni chrzest przez zanurzenie, ale tylko dorosłych, natomiast katolicy chrzczą dzieci, polewając główkę niemowlęcia wodą.
U tych pierwszych nie ma sakramentów, choć jest Wieczerza Pańska, rozmowa duszpasterska często połączona ze spowiedzią, małżeństwo, namaszczenie olejkiem. U katolików sakramenty są następujące: chrzest, spowiedź, komunia święta, bierzmowanie, małżeństwo, kapłaństwo, namaszczenie chorych.
Podczas nabożeństw u zielonoświątkowców zdarza się spontaniczne mówienie językami, prorokowanie, uzdrawianie, śpiew, klaskanie, natomiast u katolików msze i nabożeństwa są dość mało spontaniczne, mówienie językami raczej by nie przeszło, chociaż na mszach o uzdrowienie w Odnowie w Duchu Świętym takie rzeczy się zdarzają.
W katolicyzmie osobista relacja z Bogiem jest jakby na drugim miejscu, kapłan jest pośrednikiem, natomiast dla zielonoświątkowców wiara łączy się z bezpośredniością w stosunku do Boga, większą spontanicznością.
Zielonoświątkowcy nie uznają symboli religijnych - za wyjątkiem krzyża - ani obrazkowych przedstawień Jezusa, katolicy wręcz przeciwnie. Ci pierwsi nie modlą się za zmarłych, nie wierzą w świętych obcowanie, czyli de facto "do zmarłych" również się nie modlą; katolicy  modlą się za zmarłych i do świętych, bo wierzą w czyściec i świętych obcowanie.
Zieloni wierzą, że chorobę, ból, cierpienie zsyła na nich szatan, a Bóg to miłujący Ojciec, który nigdy czegoś takiego na swoje ukochane dziecko nie ześle. Z kolei u katolików istnieje takie cuś jak teologia cierpienia, niby że cierpienie ma głębszy sens...
Zielonoświątkowcy uznają Marię Dziewicę, aczkolwiek nie modlą się do niej, nie uznają jej roli pośredniczki w kontakcie z Bogiem, jak katolicy, nie stawiają jej sanktuariów.

Mam nadzieję, że co nieco tym przydługim wywodem wyjaśniłam smile


"Kiedy życie domaga się od ciebie zmiany, zastanów się co dokładnie należy zrobić, i bez najmniejszej wątpliwości i bez żadnego oporu odważ się na nią, wiedząc, że każda zmiana zakłada rozwój". Eileen Caddy

Offline

 

#4 2009-06-03 10:13:13

Last_tear
Dobry Duszek Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-06-01
Posty: 122

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Przede wszystkim Zieloni swą wiarę opierają na Piśmie Świętym, a nie na tradycji jak katolicy.

Offline

 

#5 2009-06-08 21:22:42

mojmalyumysl
Wróżka Bajuszka
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 225

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

wybierzcie sie do kościoąl zielonoświątkowego chodz raz i zobaczcie róznice na własne oczy smile


Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Paulo Coelho — Alchemik
____________________
KoChaM Cię SkArBiE ;**** <3

Offline

 

#6 2009-06-08 21:28:28

karina85
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-02-11
Posty: 310

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

mojmalyumysl napisał:

wybierzcie sie do kościoąl zielonoświątkowego chodz raz i zobaczcie róznice na własne oczy smile

wiesz...  moglam nie pytac tylko isc i zobaczyc. Lecz nie chce tam isc...  bd zle sie czula posrod tych ludzi, juz sama obecnosc kolo ich kosciola mnie jakos frustruje... nie wie 3mu.. taka juz jestem.    Zielonoswiatkowcy pewnie wiedza czym sie ich rozni od naszej, bo  nasza jest wszechobecna (tv, radio wystawy w sklepach,bajki itp)  Wiec tylko zapytaaalm....

Offline

 

#7 2009-06-09 21:06:59

mojmalyumysl
Wróżka Bajuszka
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 225

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

nie no spoko mowie ci dlatego ze sama jestem zielona i zwyczajnie zapraszam to nie jest nic złego a ludzie sa mili smile


Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Paulo Coelho — Alchemik
____________________
KoChaM Cię SkArBiE ;**** <3

Offline

 

#8 2009-08-22 21:54:11

peety
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-08-22
Posty: 1

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

A czy zielonoświątkowcy obchodzą Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc? smile

Offline

 

#9 2009-09-19 14:21:15

Yvette
100% Netkobieta
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 2915

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

roxi13_puchacz napisał:

czy uważacie ze wiara zielonoświątkowców jest zła??? Jeżeli tak napiszcie dlaczego... prosze

CookieBitch napisał:

jedyne w sumie cow iem o nich to to, że nie moga oglądać tv, co jest dla mnie dziwne.

roxi13_puchacz napisał:

Mylisz się bo moja siostra należy do zielonoświątkowcąw i nie są tacy jak inni myślą. Dlatego zadałam wam to pytanie poniewaz mogę u dzielić wam odpowiedzi na pytania w związku z zielonoświątkowcami bo duzo wiem(wszystko) o nich itd.

Roxi, proszę, zanim założysz nowy wątek skorzystaj z wyszukiwarki - nie dubluj tematów.
Pozdrawiam
Moderator


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#10 2009-09-19 16:52:18

Last_tear
Dobry Duszek Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-06-01
Posty: 122

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

peety napisał:

A czy zielonoświątkowcy obchodzą Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc? smile

Obchodzą:)

Offline

 

#11 2009-10-02 19:42:46

agapy
Wróżka Bajuszka
Wiek: 32
Zarejestrowany: 2009-10-02
Posty: 231

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

yvette napisał:

roxi13_puchacz napisał:

czy uważacie ze wiara zielonoświątkowców jest zła??? Jeżeli tak napiszcie dlaczego... prosze

CookieBitch napisał:

jedyne w sumie cow iem o nich to to, że nie moga oglądać tv, co jest dla mnie dziwne.

roxi13_puchacz napisał:

Mylisz się bo moja siostra należy do zielonoświątkowcąw i nie są tacy jak inni myślą. Dlatego zadałam wam to pytanie poniewaz mogę u dzielić wam odpowiedzi na pytania w związku z zielonoświątkowcami bo duzo wiem(wszystko) o nich itd.

Roxi, proszę, zanim założysz nowy wątek skorzystaj z wyszukiwarki - nie dubluj tematów.
Pozdrawiam
Moderator

jak to nie mogą telewizji oglądać?? Wybieram się w najbliższą niedzielę na nabożeństwo i jak to przeczytałam to lekko zwariowałam!!


Nikt nie jest tak dobry, jak bywa w najlepszych chwilach, ani tak zły jak bywa w najgorszych chwilach...

Offline

 

#12 2009-10-02 22:27:41

Last_tear
Dobry Duszek Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-06-01
Posty: 122

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Jak to nie oglądają telewizji?? Co za bzdura!! A niby dlaczego?? Tak to właśnie jest, że jeśli ktoś nie jest doinformowany to wymyśla
bzdury totalne... Oczywiście, że oglądają telewizję ;D wink

Ostatnio edytowany przez Last_tear (2009-10-02 22:29:02)

Offline

 

#13 2009-10-03 09:15:03

agapy
Wróżka Bajuszka
Wiek: 32
Zarejestrowany: 2009-10-02
Posty: 231

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Last_tear napisał:

Jak to nie oglądają telewizji?? Co za bzdura!! A niby dlaczego?? Tak to właśnie jest, że jeśli ktoś nie jest doinformowany to wymyśla
bzdury totalne... Oczywiście, że oglądają telewizję ;D wink

Dziękuję za informacje smile Najgorsze jest właśnie to jak ktoś się wypowiada nie mając pojęcia o temacie.


Nikt nie jest tak dobry, jak bywa w najlepszych chwilach, ani tak zły jak bywa w najgorszych chwilach...

Offline

 

#14 2010-01-15 22:13:44

Tunek
Netchłopak
Zarejestrowany: 2010-01-15
Posty: 84

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Emilka moderatorka ślicznie tę różnicę wyjaśniła.
Generalnie ta różnica to inny pogląd kościołów protestanckich niż k. katolickiego. Zasadniczą zaś różnicą jest traktowanie zbawienia, na które w kk trzeba sobie zasłużyć, w kościołach prostestanckich otrzymuje się zbawienie za samą wiarę. Biblia wielokrotnie powtarza zasadę że TYLKO WIARĄ otrzymuje się zbawienie, a nie uczynkami. Sprawdźcie sobie w Biblii...np Rzymian 10:9, :

9. Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie.
(BT)

albo: Ga 2:16
16. A jednak przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia.
(BT)
Jezus zginął na krzyżu żeby ZBAWIĆ tych, którzy w Niego wierzą. Inaczej właściwie Jego śmierć miałaby dziwny sens.
no jeszcze :
Ef 2:8-9
8. Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga:
9. nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.
(BT)

No to takie właśnie różnice...


Baptize my heart / Tak hartowała się stal! / Ekszte masna trapare

Offline

 

#15 2011-01-18 19:19:05

Monnkaaa
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-01-18
Posty: 1

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

czy zielonoświątkowiec i katoliczka ,mogą być razem ?

Offline

 

#16 2011-01-18 22:23:46

Emilia
100% Netkobieta
Wiek: po trzydziestce
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 3025

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Mogą, przecież nikt nie zabrania związków międzywyznaniowych. A ewentualne różnice w wierze to kwestia tylko i wyłącznie dojrzałości, umiejętności pójścia na kompromis.


"Kiedy życie domaga się od ciebie zmiany, zastanów się co dokładnie należy zrobić, i bez najmniejszej wątpliwości i bez żadnego oporu odważ się na nią, wiedząc, że każda zmiana zakłada rozwój". Eileen Caddy

Offline

 

#17 2011-01-19 21:55:29

enya
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2010-05-31
Posty: 975

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Jak miło wiedzieć, że tu na forum zaglądają także zielonii! wink

Offline

 

#18 2011-01-20 14:49:45

Amis
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2010-10-22
Posty: 1962

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Poprzez mojego brata mialam okazje byc na spotkaniach i w Kościale między innymi podczas ślubu .
Jestem katoliczką i w niczym mi to nie przeszkadza wrecz przeciwnie -jestem bardziej świadoma ,otwarta i wspólna modlitwa bardzo mnie buduje.
Zresztą zawsze kult obrazów ,swiętych i odupstów  bardzo mi przeszkadzał .
Włąsnie dzieki Zileonoświątkowcom uwierzylam w moc i potęgę Boga dobrego i milosciwego .


,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

Offline

 

#19 2011-01-22 18:12:00

n_talcia25
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 3738

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

hey dziewczyny!! smile
znalazlam temat którego szukałam i potrzebowałam!!!
Otóż jestem w zielonych ok 7 roku zycia:) nie miałam komunii, ani bierzmowania... ale tez jeszcze sie nie chrzciłam poprzez zanurzenie w wodzie przed pastora!

Jako dziewczynka jezdzilismy na różnego rodzaju obozy latem, poznawałam nowych ludzi smile uwielbiałam śpiewac w chórkach...
niestety mieszkałam jako jedna w mojej miescowości z tego wyznania i miałam odczucie jakby ludzie mysleli że jestem DZIWNA!!!zawsze tak było, bo który rodzic miał wytłumaczyc np 15 letniemu dziecku co to jest i dalczego?  hmm przeszkadzało mi to w szkole... a czemu ty na religie nie chodzisz?? mimo tłumaczeń nikt tego nie chciał zrozumieć i zawsze zostawalo to jako wielki znak zapytania!! ale nauczyłam się z tym żyć, nie bralam sobie tego juz tak głeboko do serca i nie odczuwałam że jestem INNA od innych!! miałam swoje poglądy i nie przejmowałam sie co ludzie mówili o mojej wierze!! a były rożne wyzwiska... szamanka... wieszamy kozy jako ofiary... pijemy krew... i inne chore ploty!!

ale mój problem tyczy sie czegos innego,otóż poznałam mężczyznę mojego życia... katolik!! on- wierzący, nie praktykujący, tak zawsze mówi! i odkąd jesteśmy razem nie chodzimy ani do do Nas na nabożeństwa ani do koscioła katolickiego!! Mimo juz pare dobrych lat nie byłam, modlę się po swojemu wieczorem przed snem by nie stracić i nie oddalic sie od Boga!!! chociaż wiem i czuje że sie odsunełam!! sad na dzień dzisiejszy spodziewamy się synka! Dwa dni temu minął dzień mojego terminu także jesteśmy bardzo rozwiązania!! nie jestesmy po ślubie, poprosru zyjemy na kocią łapę!! oby dwoej nie chcemy tak zyc i postanowilismy sie ożenić po narodzinach synka mniej więcej do pół roku! Na szybkiego zostało ustalone że ja przechdze do katolickiego, mimo rozmów mojej mamy i brata ze mną pogodzili sie z tym ponieważ ostateczną decyzje zostawili mi! Mąż nie zna mojego wyznania i nigdy nie interesował sie mniej więcej co to jest,a le równiez nie zachwal swojego! Na dzień dzisiejszy muszę iść do proboszcza i porozmawiać z nim temat jak to teraz zrobić bym mogła przejść!! a co z komunią,bierzmowaniem... i innymi sprawami!! Ja jestem nauczona żyć, modlić się tak jak jest u mnie!! nie umiem sobie wyobrazić modlić sie do MAtki Bożej... dlaczego do niej? Ja zawsze zwracam sie o pomoc, dziekuje Jezusiowi!!! Moja mama gdy przyjeżdza do nas ( mieszkamy u mojego) i siedzi na kawie z mojego mamą jest wszystko ok, ale tylko jak zaczyna się temat na temat religii zaczyna się sprzeczka!! i odczuwam ze rewalizują miedzy sobą!! MUSZĘ w końcu gdzieś iść, nie mogę życ z jedna nogą w katoliźmie a jedną u mnie!! ciałem jestem w katolizmie a duszą w zielonych!! tu chodzi o moje zycie i moje sumienie!! teraz synus nam sie urodzi... co z chrzstem...? sad przez najbliższe 4 miesiące bedziemy musieli wszystko załatwić... jak przejde do katolizmu kto mnie tych wszystkich rzeczy nauczy... moja tesciowa wielce wielka katoliczka a szczerze to robi to tylko na pokaz! a ja nie chce by ona mnie tego wszystkiego bo co z niej za katoliczka! W tym domu nie odczuwa się miłości do Boga, nie ma tego spokoju,  a ani razu modlitwa przy jedzeniu nie była wymawiana.. no na wigilii!! I co? przejde tutaj skoro wiem że to nie dla mnie!! noo ale MUSZĘ cos z tym zrobić!!


Myslałam nad slubie cywilnym... ale co pozniej z Naszym synkiem... jak go wychowywać, czego uczyć?? !!
a powiedzcie czy bedzie np cos złego jak np urodzę to dam nazwisko ojca czy dać moje? jak to pożniej by wyglądało? gdybysmy wzieli ślub? i czy np jak bym nadała moje nazwisko po slubie tez bedzie można jego nazwisko zmienić na ojca czy one zostaje a moje się tylko zmienia?

proszę o odpowiedź i co mam dalej robić? jak to zrobic by było DOBRZE i stosownie i zgodnie z prawem bożym!!!


Każdy człowiek rozumie miłość po swojemu, lecz wszyscy dalecy jesteśmy od prawdziwego jej rozumienia.

Jakub smile
Ur.24.01.2011, (3360g i 57cm) godz: 13:30 smile

Offline

 

#20 2011-01-22 18:32:28

rybka28
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2010-09-07
Posty: 103

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Witaj Natalcio. Ja jestem w podobnej sytuacji smile. Mój facet katolik a Ja raczej należę do zielonych. Nie uczestniczę w nabożeństwach, czyli jestem nie praktykująca. Kościół katolicki w ogóle mnie nie przekonuje i tak raczej zostanie. Ale co zrobisz? Niestety musimy jednak się poświęcić. Też nie mam bierzmowania i sama się zastanawiam jak to załatwić .. trzeba by było iść do jakiegoś normalnego księdza i powiedzieć mu jaka sprawa jest ...
A Tobie radziłabym na początek wziąść szybki ślub cywilny, po to właśnie by dać dziecku nazwisko ojca, bo potem zmiana nazwiska to urwanie głowy, a potem na spokojnie ślub kościelny. Dobrze że nasi faceci nie są jacyś bardzo mocno praktykującymi, bo nie dałabym radę chodzić co tydzień na mszę smile.
Pozdrawiam.

Offline

 

#21 2011-01-22 20:56:11

Nostra
Powoli się zadomawiam
Wiek: 22 lata
Zarejestrowany: 2010-05-12
Posty: 50

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

n-talciu, nie rozumiem po co masz przechodzić na wyznanie katolickie? Możesz przecież pozostać przy swoim i wziąć ten slub. .
Rozumiem, że jestes ochrzczona, więc uprzednio należy postarać się o zgodę biskupa diecezji, w miejscu w którym mieszkasz. Prośba taka jest przekazywana przez parafię, w której zawarty zostanie ślub. O zgodę stara się proboszcz. Wszystkiego dowiesz się idąc do niego, przedstawiając problem.

Offline

 

#22 2011-01-22 22:48:45

n_talcia25
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 3738

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

rybko widze że nie jestem sama na tym świecie z takim problemem!!! hmm
rybko nie zdąrzę wziąć teraz cywilnego bo w poniedziałek juz ide do szpitala na wywoływanie porodu hmm a jak sie maluszek urodzi to przeciez musze podac jakie nazwisko!!


mój brat i mama sa za by Nasz syn miał moje nazwisko a zmiana bedzie po slubie!! bo oni boja sie że możemy sie jeszcze rozstać i jak to póżniej bedzie.. matak inne i dziecko inne nazwisko!! a z tego co slyszałam że potem wszędzie musisz chodzić z aktem urodzenia i udowadniać że to TWOJE dziecko bo na papierze bedzie inne nazwisko!

u mnie w miejscowości jest nie przyjemny proboszcz i nie chcę do niego iść! normalnie sie go boję! i boję się że bedzie na mnie krzyczał że czemu dopiero teraz przychodze z tym... jakos czarno to widzę hmm a tu gdzie mieszkam słysząłam od znajomych że jest wporządku proboszcz ale czy u niego będe mogła coś załatwić? czy wysle mnie do proboszcza w miejscowości gdzie jestem zameldowana na stałe?? tutaj gdzie obenie mieszkam jestem tymczasowo.

Nostra ochrzczona byłam w katolickim jako maluszek! ale reszty juz nie miałam!
A ślub chcemy wziąć w miejscowosci narzeczonego!

Ostatnio edytowany przez n_talcia25 (2011-01-22 22:50:08)


Każdy człowiek rozumie miłość po swojemu, lecz wszyscy dalecy jesteśmy od prawdziwego jej rozumienia.

Jakub smile
Ur.24.01.2011, (3360g i 57cm) godz: 13:30 smile

Offline

 

#23 2011-01-23 08:07:07

elam1
O krok od uzależnienia
Wiek: 44
Zarejestrowany: 2011-01-06
Posty: 63

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

n_talcio25, nie zgodze sie z Tobą. To, że twoja  rodzina jest w Kościele Zielonoświatkowym i opowiedzieli sie za ta drogą, nie znaczy, że Ty  "z urzędu" też jestes członkiem. Nie jesteś. Miałaś szanse doktnąć czegoś dobrego, jak jest napisane w Pismie Świetym Skosztuj i ...  powinnas widzieć co jest tam dalej, skoro byłaś jako dziecko uczestniczką obozów i zapewne chodziłas na szkółkę niedzielną. Nie można byc niepraktykującym zielonoświatkowcem,  sama poza tym piszesz, że nie jesteś po chrzcie w KZ, a czym jest chrzest ? To tez pewnie wiesz, sam chrzest nie ma mocy sprawczej, to czy uwierzyłaś w Pana Jezusa  musi stać sie w Twoim sercu,  natomiast chrzest jest tego potwierdzeniem, można powiedziec ślubowaniem,  że wierzysz i ze odtąd Twoje zycie  będzie zyciem z Bogiem i ogłaszasz to światu.  Mówisz o sakramentach które chcesz przyjąć w kościele katolickim - ja sie pytam po co?,  Czy wierzysz w te sakramenty i  w nauke KRK, bo twój narzeczony o ile dobrze zrozumialam  ma neutralne stanowisko ani tu ani tu.  Więc po co?  A dlaczego nie mozecie wziąc slubu cywilnego, ani nauka KZ ani KRK nie pozwala na życie bez ślubu, ani na poznanie mężczyny z kobietą jak męża z żoną bez slubu.   Chcesz sie wtopic w tłum ? Stac się taka jak inni.  zadaj sobie kilka pytań kim jestem, w co wierze, moze inne Ci sie jeszce nasuną. Nie oszukuj samej siebie - bo zapewne wiesz że Boga nie oszukasz On zna serce Twoje od podszewki,
Zyczę Cio dużo błogosławieństwa Bozego i jego mądrości.
Pozdrawiam

Ostatnio edytowany przez elam1 (2011-01-23 08:10:44)

Offline

 

#24 2011-01-25 11:01:34

magdulek1987
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2011-01-16
Posty: 154

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

A ja jestem katoloczka:))
I przyznam , że razem z Natalcia25 byłam w jej tzw"kosciele" -uczestniczyłam w jej nabozenstwach --- nie było zle--- a powiem raczej ze zabawnie smile))
ja tam nic nie mam przeciwko , ze jest ona innego wyznania,ja ja polibiłam ne wiedząc , ze ona jest z ''zielonych''!!!!


Chcę zeby była moim świadkiem na ślubie ( w sierpniu) wiec musi big_smilebig_smilebig_smile pozałatawić te sprawy , hehe bo ja odmowy nie przyjmuje big_smile
Ale tak serio--- to czy przejdzie to juz jej indywidualna sprawa:))
:*


Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód Twego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość.

Offline

 

#25 2011-01-25 18:31:32

Emilia
100% Netkobieta
Wiek: po trzydziestce
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 3025

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Wiesz, decyzja o przejściu do katolicyzmu powinna być autentyczna i wynikać z Twoich duchowych potrzeb, Natalciu. To musi być przemyślany krok spójnej wewnętrznie osoby, która wie czego chce. Nie może to być podyktowane okolicznościami zewnętrznymi. Jeżeli nie jesteś przekonana, to daj sobie czas. Wybór religii, wyznania, ta nie jest wybór szpilek do sukienki albo torebki. To powinna być świadomo, dojrzała decyzja. W Twoim przypadku jednak widać głównie emocje i okoliczności zewnętrzne, z dojrzałością niewiele to ma wspólnego.
Jeśli chodzi o kwestię ślubu - możesz wziąć go w kościele katolickim jako osoba innego wyznania. Musisz tylko iść do kancelarii przy parafii, gdzie ślub będzie i zapytać, co musisz przynieść, jakie papiery, zaświadczenia. Dziecko możesz wychowywać w zgodzie z tą wiara, która jest Ci bliższa - tak jak Ci podpowiada sumienie. I tak samo, jeśli zdecydujecie z mężem, że dziecko będzie wychowywane w wierze katolickiej, będzie normalnie ochrzczone, jeśli w Twojej wierze - poczeka aż nabierze pewności, że to jest to i samo się ochrzci za kilkanaście lat smile.
Tak jak [b]Elam1[b] Ci napisała, chrzest jest tylko znakiem przynależności, niczym więcej. Jeśli wierzysz w Boga, to musisz (albo raczej powinnaś) dokonać wyboru wspólnoty, grupy ludzi, która będzie Cię wspierać modlitwą. Poza tym - jeszcze w kwestii ślubu - po co na siłę kościelny? Po co brać go tam, gdzie nie chcesz, po co ślub w kościele katolickim, skoro ani Ty nie wysnajesz tej religii ani Twój przyszły mąż jej niepraktykuje? Dla teściowej, sąsiadów, babci? W życiu trzeba umieć dokonywać odważnych, ale i dojrzałych wyborów - szczerze Ci tej umiejętności życzę smile.


"Kiedy życie domaga się od ciebie zmiany, zastanów się co dokładnie należy zrobić, i bez najmniejszej wątpliwości i bez żadnego oporu odważ się na nią, wiedząc, że każda zmiana zakłada rozwój". Eileen Caddy

Offline

 

#26 2011-01-28 19:08:12

Rastaman
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-01-28
Posty: 1

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Według mnie niezależnie od wiary, czy jest się chrześcijaninem, zielonoświątkowcem, jehowym, czy muzułmaninem, wystarczy wierzyć w Najwyższego, aby dostać się do nieba wink

Offline

 

#27 2011-01-29 11:03:13

elam1
O krok od uzależnienia
Wiek: 44
Zarejestrowany: 2011-01-06
Posty: 63

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Rastaman napisał:

Według mnie niezależnie od wiary, czy jest się chrześcijaninem, zielonoświątkowcem, jehowym, czy muzułmaninem, wystarczy wierzyć w Najwyższego, aby dostać się do nieba wink

Według Ciebie może tak.
Natomiast Pan Bóg w swoim słowie mówi inaczej - jest tam też napisane:
Mat. 7:21-23
21. Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie.
22. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów?
23. A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. ........
(BW)

Ostatnio edytowany przez elam1 (2011-01-29 11:04:31)

Offline

 

#28 2011-02-04 13:40:09

kala321
Na razie czysta sympatia
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2011-02-03
Posty: 28

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

nie uznają Maryi jak my,uważają że to zwykłą kobieta
nie uznają hierarchii Kościoła
praktykują chrzest przez zanurzenie, ale tylko dorosłych, natomiast katolicy chrzczą dzieci, polewając główkę niemowlęcia wodą.

Offline

 

#29 2011-02-06 21:37:05

epilenka
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2010-07-19
Posty: 123

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Rastaman napisał:

Według mnie niezależnie od wiary, czy jest się chrześcijaninem, zielonoświątkowcem, jehowym, czy muzułmaninem, wystarczy wierzyć w Najwyższego, aby dostać się do nieba wink

A ja się zgadzam, nawet myślę, że te podziały więcej złego robią niż dobrego. Te wszystkie kłótnie, przekonywania, spory z wypiekami na policzkach. Nie nam rozstrzygać, kto zostanie zbawiony. Patrząc na ,,gorliwość" niektórych chrześcijan w zwalczaniu przeciwników, łatwo zresztą zostać apostatą (polecam filmy ,,Hypatia", ,,Czarownice z Salem", Matkę Joannę od aniołów" Itd).
To Bóg zadecyduje, kto z nas ludzi zostanie zbawiony. I wielu z nas będąc świadkami, zielonymi, katolikami itd. może się przeliczyć. Zbawienie, według mnie, może być także poza kościołem, kościelnictwem, religią. Ja mam taką nadzieję.

Offline

 

#30 2011-02-21 10:32:24

daria1968
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2010-03-02
Posty: 1134

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

"chrzest jest tylko znakiem przynależności, "
Emilia nie wiem czy masz rację w tej kwestii.Jezus ochrzcił się będąc dorosłym mężczyzną.Do tego czasu praktycznie nie wiemy co się z nim działo.Od momentu chrztu wiemy dopiero ze jest on Synem Boga.Więc myślę że nie jest to tylko znak przynależności ale jakby "przypieczętowanie" świadomego,dojrzałego wyboru.

Offline

 

#31 2011-02-21 18:26:50

elam1
O krok od uzależnienia
Wiek: 44
Zarejestrowany: 2011-01-06
Posty: 63

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Emilia napisał:

Tak jak [b]Elam1[b] Ci napisała, chrzest jest tylko znakiem przynależności, niczym więcej. .

Dopiero teraz to zauważyłam - nie tak brzmiały moje słowa.  Moje slowa cytuje z postu:

a czym jest chrzest ? To tez pewnie wiesz, sam chrzest nie ma mocy sprawczej, to czy uwierzyłaś w Pana Jezusa  musi stać sie w Twoim sercu,  natomiast chrzest jest tego potwierdzeniem, można powiedziec ślubowaniem,  że wierzysz i ze odtąd Twoje zycie  będzie zyciem z Bogiem i ogłaszasz to światu.

Ostatnio edytowany przez elam1 (2011-02-21 18:28:12)

Offline

 

#32 2011-04-27 01:10:35

kiwinka
Niewinne początki
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2011-03-25
Posty: 2

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Witam
Mam pytanie dotyczące Chrztu...Czy Zielonoświątkowcy otrzymują prezenty z okazji Chrztu, czy może nie jest to dobrze widziane? Jeśli tak to czy takim prezentem dla 18-nasto latki może być komplet biżuterii?
Z góry dziękuję za odpowiedź

Offline

 

#33 2011-04-28 11:41:52

koralinka3
Do zakochania jeden krok
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-02-12
Posty: 46

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

n_talcia25 napisał:

rybko widze że nie jestem sama na tym świecie z takim problemem!!! hmm
rybko nie zdąrzę wziąć teraz cywilnego bo w poniedziałek juz ide do szpitala na wywoływanie porodu hmm a jak sie maluszek urodzi to przeciez musze podac jakie nazwisko!!


mój brat i mama sa za by Nasz syn miał moje nazwisko a zmiana bedzie po slubie!! bo oni boja sie że możemy sie jeszcze rozstać i jak to póżniej bedzie.. matak inne i dziecko inne nazwisko!! a z tego co slyszałam że potem wszędzie musisz chodzić z aktem urodzenia i udowadniać że to TWOJE dziecko bo na papierze bedzie inne nazwisko!

u mnie w miejscowości jest nie przyjemny proboszcz i nie chcę do niego iść! normalnie sie go boję! i boję się że bedzie na mnie krzyczał że czemu dopiero teraz przychodze z tym... jakos czarno to widzę hmm a tu gdzie mieszkam słysząłam od znajomych że jest wporządku proboszcz ale czy u niego będe mogła coś załatwić? czy wysle mnie do proboszcza w miejscowości gdzie jestem zameldowana na stałe?? tutaj gdzie obenie mieszkam jestem tymczasowo.

Nostra ochrzczona byłam w katolickim jako maluszek! ale reszty juz nie miałam!
A ślub chcemy wziąć w miejscowosci narzeczonego!

Dziwna ta Twoja wiara i Twoje wyznanie ... Dla slubu, bo teściowa, bo kiecka, bo wesele ? Potrafisz wyrzec się wszystkich swoich wartości, które tyle lat były dla Ciebie ważne i zmienić religię (czy na pewno na lepszą ? ja osobiście wątpię), bo to potrzeba chwili? Bez głębszego przemyślenia? Bez wewnętrznej potrzeby ?
Nazwisko ojca - trochę dziwnie piszesz, bo moze się rozstaniecie, itp...  i będzie ci ciężko... Sorry, ale to chyba jakas paranoja co piszesz . Ile masz lat, bo to jakieś dziecinne tłumaczenie własnej niedojrzałości................ czy Ty naprawdę wiesz czego chcesz ?

Offline

 

#34 2011-04-28 20:52:16

elam1
O krok od uzależnienia
Wiek: 44
Zarejestrowany: 2011-01-06
Posty: 63

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

kiwinka napisał:

Witam
Mam pytanie dotyczące Chrztu...Czy Zielonoświątkowcy otrzymują prezenty z okazji Chrztu, czy może nie jest to dobrze widziane? Jeśli tak to czy takim prezentem dla 18-nasto latki może być komplet biżuterii?
Z góry dziękuję za odpowiedź

Powiem tak, nie chodzi o prezenty. Ludzie czasem cos wprowadza i powstaje kłopot!
Największym prezentem jest to, że masz łaske Bożą, Ale napisze zgodnie z prawdą, u nas osoby przystępujace do chrztu otzrymuja Pismo Świete, czasem ktos ze Zboru podbiegnie z kwiatkami, ale zawsze w takim dniu mamy Agape, czyli wspólny posiłek w naszej zborowej części do tego przeznaczonej, zawsze jest to skladkowe ciasto i jakiś posiłek, który przygotowujemy w domach i przynosimy tak zeby starczylo dla nas i gości.  Mówiąc "u nas" mam na mysli Wspólnote Kosciołow Chrystusowych czyli odlam prtotestantyzmu  drugiego nurtu - tego samego  z którego wywodzi sie Kosciól Zielonoswiatkowy, róznimy sie nieznacznie doktrynalnie ale nie w kwestii zbawienia.

Ostatnio edytowany przez elam1 (2011-04-28 20:53:27)

Offline

 

#35 2011-04-29 01:19:41

kiwinka
Niewinne początki
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2011-03-25
Posty: 2

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Elam dziękuję za odpowiedź:) Czyli lepiej nie dawać prezentu... Głupio mi będzie, bo jestem przyzwyczajona że jak jest jakas okazja to się coś daje na pamiątkę:)

Offline

 

#36 2011-05-01 22:51:05

grosik84
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-04-24
Posty: 19

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Zazwyczaj jest to samochod z salonu (umownie nowa Honda Civic Type S), bizuteria jest banalna.
Pozdrawiam

Offline

 

#37 2011-05-06 06:31:21

Natanael
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2011-04-09
Posty: 21

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

karina85 napisał:

jestem ciekawa....    W co wierza??  jakie sa roznice??     

Taka ciekawosc...  Bo wie mze wierza w  p. Jazusa...   my tez.. wiec po co 2 odzielne wiary jak moze byc 1...   nie wiem.. nie kumam czaczy...

- zobacz Daleko od Rzymu blisko Boga - historie nawróceń księży
Po kliknięciu u góry + (100%) można wygodnie czytać.
http://www.alberto.pl/download/daleko_od_rzymu.pdf

"Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie,
i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi." (zob. J 8:31-32)

~~~~~~~
Więcej na temat wiary Bogu znajdziesz tutaj
http://www.netkobiety.pl/t23990.html


Steruj tak aby trafić do Dobrego portu

Offline

 

#38 2011-08-01 21:24:22

głatka
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-01
Posty: 1

Re: Czym się różnią katolicy od zielonoświątkowców?

Być może to pytanie pojawiło się już gdzieś, ale zapytam: Czy możecie mi polecić jakieś książki czy artykuły o Kościele Zielonoświątkowym, z których mogłabym dowiedzieć się więcej o Waszym wyznaniu?

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013