Myślałam, że mu się podobam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Myślałam, że mu się podobam

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Myślałam, że mu się podobam

Hej! To mój pierwszy post tutaj. Muszę się wyżalić. Wybaczcie.
Bardzo podoba mi się chłopak u mnie w pracy. Miały miejsce pewne (nieliczne) sytuacje, które źle zinterpretowałam i myślałam, że mu się spodobałam. Biłam się z myślami kilka tygodni i w końcu dałam mu list (ponieważ żadna ze mnie podrywaczka i jestem nieśmiała), w którym pytałam się, czy jest mną zainteresowany, i że chętnie bym go poznała. A jeżeli nie jest to niech mi wybaczy i zapomni o tym. No i okazało się, że poniosła mnie fantazja. Teraz jest mi  strasznie głupio, że zrobiłam z siebie kretynkę. On co prawda zachował się kulturalnie - traktuje mnie tak samo, no i nie powiedział nikomu, bo już bym nie miała życia w pracy. Czuje ogromny wstyd, że pomyślałam, że mogłam mu się spodobać, że ten list mógł zabrzmieć, jakbym robiła mu łaskę. sad
Że też nie dopuściłam do głosu rozsądku. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że to moje pierwsze zakochanie (a nastką już nie jestem), i że bardzo mi się podoba, nie tylko pod względem fizycznym, ale jest bardzo interesujący jako osoba. Taki facet na poziomie.
Kiepsko to wyszło.
Może miał ktoś z Was też podobne doświadczenie?
Pozdrawiam.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Myślałam, że mu się podobam

Człowiek uczy się na błędach. Przez to doświadczenie nie zamykaj się, tylko wyciągnij odpowiednie wnioski na przyszłość, czyli zanim napiszesz taki list, to spróbuj wysłać jakiś sygnał ze swojej strony. Jeśli na niego odpowie, to znaczy, ze jest zainteresowany, a jak nie, to nie.

Głowa do góry, to nie koniec świata smile

3

Odp: Myślałam, że mu się podobam

Dziękuję. Teraz oczywiście wiem ,że to nie był dobry pomysł smile Świat też nie stanął w miejscu, ale ciężko to wszystko przetrawić.

4

Odp: Myślałam, że mu się podobam

Pytanie co Cię bardziej boli, fakt, że jednak nie jest Tobą zainteresowany, czy fakt, że dałaś mu ten list, okazało się, że jest inaczej niż myślałaś i teraz z tego powodu czujesz wstyd?

W jednym natomiast się nie pomyliłaś, skoro po przeczytaniu tego listu traktuje Cię tak samo i nikomu o tym nie powiedział to faktycznie facet na poziomie smile

Nie bądź dla siebie taka surowa, każdy ma prawo się pomylić, źle odebrać sygnały itd. Co się stało takiego strasznego? Gość dostał list, przeczytał, na pewno miło mu się zrobiło, że się Tobie spodobał (Ego podrosło), a że On tego nie odwzajemnia - trudno. Chociaż masz jasność i nie będą Cię już męczyć domysły. U mnie masz punkt za odwagę, a środek się nie liczy, liczą się dobre i szczere chęci wink

Ja np. bardzo chciałbym dostać taki list, nawet od dziewczyny, która nie jest w moim typie smile Szczerość jest bezcenna, a podchody to zabawa, są fajne dopóki ktoś się nie zaangażuje emocjonalnie.

Coś się dzieje niedobrego w państwie, wszyscy się w takie indywidua zamieniają, że już ciężko komuś zainteresowanie okazać, a jeśli już to zaraz się robi wielkie halo z tego tongue

Przeczytaj mój wątek, ja miałem lepszy pomysł od Ciebie wink

5

Odp: Myślałam, że mu się podobam

Dzięki za odpowiedź.
No tak, w sumie bardziej boli mnie ten kretyński list. Jestem w stanie pogodzić się (właściwie już się pogodziłam) z tym, że mnie nie chce, bo przecież go nie zmuszę. Nadal mam dla niego dużo ciepłych uczuć, ale trudno.
Głupio mi, że wyobrażałam sobie coś czego nie było.
W sumie z dwojga złego przynajmniej wiem na czym stoję, niż miałabym dalej snuć fantazje smile Trzeba szukać szczęścia gdzie indziej.

Dziękuję za miłe słowa, Mareczku smile

6 Ostatnio edytowany przez wicherek (2011-06-15 18:03:57)

Odp: Myślałam, że mu się podobam

Bardamu....... wiesz, ja nie mialabym odwagi nawet dac komus listu wink  wyszła z tego dziwna sytuacja, ale bynajmniej masz jakis krok za soba, nie załujesz ze czegoś nie zrobiłas itd. jak dla mnie powinnas byc dumna z siebie, ze miałas odwage smile

a tak wogle, hej smile mam nadzieje, ze kiedys tu zajzysz bo chciałam sie przywitac bo ja tez z Trojmiasta (gdzies tam wyczytałam, ze jestes tez z tych okolic, oraz mamy podobny muzyczny gust wiec jakbys miała chwile zapraszam tu: http://www.netkobiety.pl/t26355.html )
pozdrawiam smile

7

Odp: Myślałam, że mu się podobam

Hej=) Słuchaj, ja Ci powiem, że miałam kiedyś podobną sytuację. To było już parę ładnych lat temu. W liceum kumplowałam się z pewnym chłopakiem z klasy. Tacy kumple z nas byli. Potem zaś koleżanka z równoległej klasy zwierzyła mi się, że on jej się podoba. Więc ja, jak to ja- mówię- spróbuję ich wyswatać big_smile. Więc tam opowiadałam mu o niej, jej o nim, wszyscy we trójkę na przerwach sobie gadaliśmy. Ja patrzę, a tu- ni stąd ni zowąd, on mi się zaczął podobać=D. Ale ja sobie teraz- z perspektywy czasu- myslę, że to nie było podobanie, tylko taka podświadomość, że mniej czasu razem z nim będę spędzać. I... zaczęłam ich skłócać=p=p=p (jak teraz o tym myslę, to mówię- strasznie głupia byłam, gówniara po prostu, o!). A do niego na gadu napisałam, że mi się podoba i takie tam. On był w szoku. Powiedzał, że świetna ze mnie dziewczyna, ale dla niego to za szybko (znaliśmy się ok pół roku gdy mu to napisałam). Postąpił bardzo kulturalnie, nie rzekł: "spadaj" czy coś, tylko taką wymijającą odpowiedź dał. Oczywiście mi za jakiś czas to całe "podobanie" przeszło, poznałam po miesiącu kogoś innego itd. A jemu niestety z tamtą koleżanką też nie wyszło, bo ona... zaczęła latać za jego kumplem=p. Jednak powiem Wam- nasza relacja przetrwała, nadal się z nim kumplowałam, teraz jest dla mnie jak brat i będziemy razem mieszkać od pazdziernika, na studiach. I zastanawiam się- czemu mu to powiedziałam? takie szkolne chwilowe zauroczenie=)

8

Odp: Myślałam, że mu się podobam

hej smile
Faktycznie wyszło nieciekawie ale jest plus w tym wszystkim - trafiłaś na faceta,który jest bardzo spoko i mozesz byc pewna , ze nikt inny sie o tym nie dowie smile Nie warto długo rozpamietywac takiej wpadki , bo wszystko jakos rozejdzie sie po kosciach smile poszukaj innego i probuj dalej smile Najgorsze co możesz teraz zrobic to sie poddac i nabrac dystansu do facetów...
Powodzenia smile

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Myślałam, że mu się podobam

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024