Siemka. Niektórzy tutaj znają moją przeszłość i wiedzą mniej więcej o co chodzi.
Moja żona jest teraz w ciąży w 2 miesiącu, no prawie 3. Jest jej to 3 ciąża. Przed nią poroniła 2 razy. To to, to tamto jak to lekarz twierdzi. Oboje chcemy tego dziecka, już naprawdę nie wiemy co robić, boję się że znów poroni i poraz kolejny będzie tak bardzo cierpieć a tego już chyba bym nie zniósł. Myślałem, o załatwieniu prywatnego lekarza i jak najlepszej opieki lekarskiej od zaraz. Co do kosztów to dla mnie się nie liczy. Dam ile będzie trzeba. I tu do was pytanie. Czy prywaciarz coś tutaj da, czy to tylko wyłuda pieniędzy i złudne nadzieje? Naprawdę zrobię wszystko aby tylko donosiła mi ślicznego i zdrowego bobasa! .... Nawet jak nie da nic będę wiedział, że próbowałem .... Co myślicie o nim?
1 2010-07-28 23:45:27 Ostatnio edytowany przez Sky-high-etris (2010-07-28 23:45:57)
Sky, to nie jest reguła, że zapłacisz i twoja żona będzie miała super opiekę - niestety przekonałam się o tym odwiedzając kilku lekarzy (nie mówią tu w kontekście ciąży, bo jeszcze nie byłam:)), którzy byli nastawieni na kręcenie kasy...
Jednak warto zastanowić się nad zmianą lekarza, skoro ten nie podjął się znalezienia przyczyny poprzednich poronień. Warto popytać, poczytać w necie opinie.
Życzę powodzenia:)
Nie wiem jak to wygląda w Twoim mieście. Ja chodziłam do ordynatora szpitala prywatnie i na prawde miałam super opiekę, badania nawet mnie opierniczył, że nie zadzwoniłam żeby przyjechał jak rodziłam( bo akurat nie miał dyżuru) za wizytę płaciłam wraz z USG i cytologią co miesiąc ok 250 zł.
Dwukrotne poronienie to dużo:( jesteś pewien że nie ma innej przyczyny? przeczekajcie 3 miesiąc to już jest pewne, ale polecam zvadanie hrmonów, kształtu macicy i różnych wad genetycznycjh może ktoś z rodziny też miał problemy z utrzymaniem ciąży.
Ale lekarza zmień na pewno- co znaczy to to, to tamto??
to to , to tamto chodziło mu o to że tak po prostu miało być "Jest pani młoda jeszcze nie jednego urodzi. Widocznie tak było pisane" Wk***ił mnie tym , żeby nie Gosia to bym jemu dał pisane. Miał by pisane ale na oczach innych ludzi. U nas w mieście to wygląda tak. Dasz w łapę, to będzie ok. Nie dasz jesteś im obojętny.
Sky poszukajcie innego lekarza. Popytajcie znajomych, których lekarzy polecają i wybierzecie się do któregoś z nich. Konsultacja innego lekarza nie zaszkodzi. A Gosia niech dużo odpoczywa, zdrowo się odżywia i jestem pewna, ze niedługo będziesz szczęśliwym tatusiem ![]()
Sky ja tez poronilam juz pare razy tzn. 4 ostatnio miesiac temu. Tez zmienilam lekarza, bo tamten to baranj jeden. Ale niestety nie znalezlismy jeszcze gina, ktory moglby jakos mi pomoc. Trzymaj sie wiem co przezywacie. Teraz jak sie dowiaduje ze jestem w ciazy chodze spieta i to tez moze byc przyczyna podobno. Pozdrawiam serdecznie
Jestem za. Poszukaj innego lekarza, może rzeczywiście prywatnie. Zapytaj się o najlepszego w Twoim mieście, ale nie wg. reklamy. tylko wg. jego pacjentek ;)Na pewno jakaś znajoma Wam takiego poradzi. Do starego osobiście bym się już nie wybrała.. Miałabym taki "uraz" i byłabym zestresowana, a Twojej żonie stres jest niepotrzebny. Powinna dużo wypoczywać, dobrze się odżywiać i myśleć pozytywnie. Tak jak Ty. powodzenia ![]()
Sky-high-etris
Oczywiście należy wybrać się do lekarza który będzie prowadził żoną od początku.Żona powinna być prowadzona przez lekarza patologii ciąży.Są kobiety zagrożone poronieniem nawykowym czy samoistnym.Przyczyn poronień może być wiele jak samoistnym usunięciem zarodka przez własny organizm,wada płodu,choroby istniejące,należy też pamiętać o badaniach gino które nie zawsze są wskazane przy takich ciążach zagrożonych.Należy się opierać na badaniach krwi i usg.Ważne jest prowadzenie takich pacjentek i od początku stosować zasadę,leżeć,leżeć i jeszcze raz leżeć,unikać stresów i stosować leczenie farmakologiczne podtrzymujące ciążę.Nie można ocenić przyczyn zagrożenia bez dokładnych badań,takie badania powinno się przeprowadzić przed zajściem w ciąże.Tak jak już tu radzono,wskazane poszukać dobrego lekarza.(również prywatnie)ale takiego który ma serce a nie tylko kieszeń!!!