Czy warto zaufac po raz drugi? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-07-25 22:59:34

Sabeth_83
Niewinne początki
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2010-07-25
Posty: 5

Czy warto zaufac po raz drugi?

Witam,
nie wiem nawet od czego zaczac wiec opowiem w skrocie historie mojego zwiazku,ktory notabene trwa juz 4 lata.Kilka lat temu poznalam zupelnie przypadkiem pewnego Hindusa(wpadlismy na siebie na ulicy),Najpierw bylo mala kawa,pozniej jakies dyskoteki,spacery,telefony-luzna znajomosc,az wkoncu po jakims czasie nie potrafilismy juz bez siebie zyc.I tak 4 lata wspolnych planow,marzen,ciezkiej pracy,odkladania na wlasny kat-ciezko ale zawsze razemCholernie duzo kompromisow i wyrzeczen,brak akceptacji ze strony mojej rodziny,wojna ze strony Jego rodziny,gdyz ukochany odrzucil propozycje swatanego malzenstwa z rdzenna Hinduska oznajmujac iz jest juz w zwiazku ze Mna i przynoszac tym samym wstyd rodzinie.Znowu bylismy razem,<ieszkanie w wynajetej kawalerce,studia,praca i powoli wychodzilismy na prosta.Bylam taka szczesliwa zaliczajac kolejne egzaminy,On otworzyl swoj maly interes(jest Handlowcem z zawodu),jedyne co przeszkadzalo Naszemu szczesciu to moje pogarszajace sie samopoczucie.Kolejna przeszkoda na drodze do realizowania wspolnych planow pojawila sie w zeszlym roku-silny bol glowy w pewnym momencie zmusil Mnie do zwolnienia tempa-okazalo sie,ze to krwiak i bez operacji nie pozylabym dlugo.Ze szpitala wyjechalam,po dwoch miesiacach, czesciowo sparalizowana na wozku.Przez ten caly okres On byl ze Mna,codzien przyjezdzal prosto po pracy,kapal mnie,karmil,przebieral,a potem zwozil na pare minut na spacer do szpitalnego ogrodu i tam przytulal i zabranial mi plakac.Byl rowniez przy mnie,kiedy stawialam pierwsze kroki podczas intensywnej poszpitalnej rehabilitacji,dopingowal i dopinguje zreszta do tej pory,gdyz rehabilituje sie caly czas prawie bez przerwy.W Pazdzierniku wracam na studia choc nie potrafie sie narazie z tego cieszyc poniewaz dowiedzialam sie,ze moj facet wcale nie jest taki idealny jak mi sie wydawalo.Z drugiej strony jest cholernym flirciarzem,,przez conajmniej dwa lata flirtowal z kilkoma lub kilkonastoma kobietami,glownie przez sms'y.Sam Je zaczepial i wyciagal numery telefonow.Chodzil tez  kilka razy na imprezy,na ktorych rowniez poznawal sporo kobiet.Chcialam juz skonczyc ten zwiazek ale blagal na kolanach,mowil ze to byla tylko czysta glupota i nigdy z zadna sie nie spotykal i  ze byl rowniez zalamany moja choroba ale nie zdradzil mnie.Tylko,ze Ja juz nie potrafie zaufac,jestem w kropce....On chce zaczac wszystko od nowa tylko we dwoje.Nie mam pojecia co robic.

Offline

 

#2 2010-07-26 07:27:06

Agatka
100% Netkobieta
Wiek: 34
Zarejestrowany: 2009-01-01
Posty: 9756

Re: Czy warto zaufac po raz drugi?

Był przy Tobie w najgorszych momentach Twojego życia i to pokazuje, ze jesteś ważna dla niego. Twierdzi, ze Ciebie nie zdradził i tego nie zrobi, więc jeśli go kochasz i mu wierzysz to daj Wam szansę. Dużo razem przeszliście i to pokazuje, jak silny jest Wasz związek. Bo niejedna para postanowiłaby się rozstać w obliczu nieakceptacji związku przez obie rodziny. Ale Wy to przetrwaliście i myślę, ze warto zaryzykować i dać kolejną szansę. Ale postaw swoje warunki i powiedz, że takie smsy czy flirtowanie Ciebie rani i nie jest fair wobecx Ciebie i jeśli Ciebie naprawdę kocha to niech zaprzestanie tego procederu. Życzę powodzenia.

Offline

 

#3 2010-07-26 09:38:32

Tygrysek55
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-11-25
Posty: 19

Re: Czy warto zaufac po raz drugi?

Myśle że same smsy jeszcze o niczym nie świadczą kazdy facet od czasu do czasu coś wywinie, ale popatrz na to z innej strony był przy Tobie cały czas podczas choroby nie opuścił Cie gdyby mu nie zależało na Tobie nie sprzeciwiłby się swojej rodzinie nie każdego faceta byłoby na to stać . SZpróbuj porozmawiać z nim że niepokoją Cie te smsy i żeby tego nie robił jestem pewna że skoro mu tak zależy wezmie to pod uwage.

Offline

 

#4 2010-07-26 10:11:08

Sabeth_83
Niewinne początki
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2010-07-25
Posty: 5

Re: Czy warto zaufac po raz drugi?

dziekuje za rade tylko jaka mam pewnosc,ze te flirty napewno sie nie powtorza?On wkoncu przyznal sie do bledu,zreszta rozmawialam z dwiema kobietami osobiscie przez tel.,potwierdzily,ze nic ich nie laczy oprocz tych sms'ow.Boli jednak to,ze np.,z jedna z Nich utrzymywal znajomosc(podobno tylko korespondencyjna) przez jakies dwa lata,na dowod,ze nic Ich nie laczy zadal Jej pytanie-"Jak dlugo sie znamy i czemu sie jeszcze nie spotkalismy?",odp brzmiala-"No juz ze dwa lata i nie wiem czemu sie nie spotkalismy,moze dlatego,ze bardzo mi sie podobasz i boje sie tego co mogloby sie wydarzyc miedzy Nami..."-szok,potem napisal jszcze jedna wiadomosc-"Mam kogos,nie pisz do mnie wiecej."-dopiero po tym sms'ie do Niej zadzwonilam,zeby wkoncu poznac prawde i uslyszec Jej wersje.Okazalo sie,ze poznali sie dosc banalnie,tak jak My,dokladnie opisala w ktorym miejscu Ja zaczepil i poprosil o numer,a potem pisal do Niej co jakis czas rozne tandetne komplementy itd.Nie wiem co by sie wydarzylo  dalej miedzy Nimi gdybym tego przypadkiem nie odkryla,dziewczyna byla lekko zaskoczona Moim tel,poniewaz nie miala pojecia,ze On kogos ma i dodala tylko tyle-"Zaufalas nieodpowiedniemu mezczyznie"-.On caly czas powtarza,ze probowal sie jakos dowartosciowac i podobalo Mu sie kiedy slyszal komplementy od innych kobiet.Kto z Nas ich nie lubi?-.Mimo to jestem niespokojna,nieufna i pewnie minie duzo czasu zanim przestane sie zastanawiac czy sprawdzic Jego tel.,czego nigdy nie robilam,czy nie...

Offline

 

#5 2010-07-26 10:18:59

majorka
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-09-06
Posty: 660

Re: Czy warto zaufac po raz drugi?

Dokładnie, był przy Tobie w najgorszych chwilach Twojego zycia, nie opóścił Cie, nie zaniedbał, wspierał, pomagał, był..... Zdradził? Nie zdradził.... więc dlaczego masz nie przymrózyc oka na drobny flirt? Duzo razem przeszliście... chociazby woja z rodzinami... byliscie wtedy razem... we dwoje - silni, nie ugięci... Wszystko będzie dobrze, nawet sie nie zastanawiaj... Jakby to wszystko miało klęknąć klękło by juz dawo ! Powodzenia smile


"Każda kobieta zasługuje na to aby być czyjąś księżniczką 24 godziny na dobe, 7 dni w tygodniu i 365 dni w roku" - pamiętajcie o tym :*

Offline

 

#6 2010-07-26 10:40:01

Sabeth_83
Niewinne początki
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2010-07-25
Posty: 5

Re: Czy warto zaufac po raz drugi?

Dobrze jest uslyszec zdanie osoby postronnej,szczegolnie gdy czlowiekiem kieruja emocje latwo podjac jest pochopna ecyzje,czesto nieodwracalna.Wlasnie w takiej chwili mysle o tym co miedzy Nami jest,ile przeszlismy razem i wiem,ze w kazdej chwili zarowno z Mojej strony jak i z Jego moglo dojsc do zdrady jednak oboje zdawalismy sobie sprawe z tego,ze utracilibysmy cos bardzo cennego.Nie wiem co bedzie dalej,jak ulozy sie Nasz zwiazek,wiem tylko ze laczy Nas w dalszym ciagu silne uczucie w przeciwnym razie On nie blagalby o kolejna szanse a Ja nie postanowilabym Mu jej dac.

Offline

 

#7 2010-07-28 15:24:11

syla135
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2010-07-19
Posty: 1974

Re: Czy warto zaufac po raz drugi?

mysle ze sobie z tym poradzicie, choc nie bylo to mile to chyba powinien obiecac ze juz nigdy wiecej i koniec, choc pewnie i w to nie uwierzysz.
wielu faceto wprzy takiej chorobie wcale by nie musieli zdradzic od razu ciekliby zostawiajac cie sama, a inni wlasnie by cie zaniedbali i napewno rzneliby sie  z innymi, on nie, nie da si ezaprzeczyc ze dbal o ciebie. moze w zamian za to jak sie toba zajmowal teraz ty jemu sie odwdziecz...
zle robil i to nic milego ale zobaczysz ze do przezycia.
powodzenia

Offline

 

#8 2010-08-06 13:05:17

corel
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-08-03
Posty: 4

Re: Czy warto zaufac po raz drugi?

Witam, może ja też się udzielę w tym temacie, choć ja będę tą osobą, która jest sceptycznie nastawiona. Acz kolwiek oddaję pokłon Wam, zarówno Tobie iż jesteś z człowiekiem, przeciw któremu jest Twoja rodzina (miłość - potężne uczucie), a jemu za to iż w tych ciężkich chwilach trwał przy Tobie jak wierny "pies".  Ale cóż, koniec końców okazało się, że jednak nie tak do końca wierny. Smsy to owszem nic strasznego, ale o ile dobrze zrozumiałam Wy też w ten sposób urzymywaliście swoją znajomość na początku i co wyszło .... Jesteście ze sobą już cztery lata!Jeżeli wychodzą na jaw takie sprawy, to czemu nie pomyśleć - A może nie jestem jedyna? - To tylko moje przypuszczenia. Nie chcę siać w Tobie niepewności, ale życie to nie bajka, a jeśli myślicie poważnie o związku i chcecie zamieszkać razem, to trzeba myśleć owszem pozytywnie, ale i dopuszczać do siebie różne scenariusze.
Czy zaufać - pytasz. Jeśli jesteś w stanie wybaczyć i zapomnieć, a co najważniejsze nie myśleć o tym, to jak najbardziej tak. Ale Twoje wypowiedzi wskazują na to, iż jednak ta "platoniczna" zdrada, nie daje Ci o sobie zapomnieć. Więc zadaj sobie pytanie - jak w tym przypadku będzie wyglądać Twoje życie emocjonalne i Wasz związek na co dzień?

Powodzenia

Offline

 

#9 2011-08-19 19:50:38

Sabeth_83
Niewinne początki
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2010-07-25
Posty: 5

Re: Czy warto zaufac po raz drugi?

Minelo sporo czasu odkad postanowilam sie wyplakac na tym portalu i szukalam pomocy,jakiejkolwiek rady-pomogliscie... .
Dalam jeszcze jedna szanse,wierzylam ze wszystko da sie naprawic,ze po tym co razem przeszlismy On tez mogl miec chwile slabosci i zwatpienia.Chcialam nauczyc sie znow ufac mimo bolu i zalu,kochalam...-znow sie zawiodlam,tym razem bezpowrotnie.
  Przez ten rok  wiele sie zmienilo,zaszlam w ciaze-to byl szok dla Nas obojga-ale pokocham to malenstwo z calego serca i dbalam osiebie jak nigdy,On tez stal sie bardziej czuly i troskliwy-zalezalo mu na dziecku,chcialam wierzyc ze tez i na Mnie...mylilam sie.Euforia zwiazana z ciaza nie przycmila jednak calkowicie mojej czujnosci,cos mnie caly czas niepokoilo,cos bylo nie tak-myslalam,ze jestem przewrazliwiona-nie bylam.Pod koniec ciazy dowiedzialam sie o kolejnym flircie-tym razem dziewczyna sie prawie zakochala,a On perfidnie mnie oszukiwal,bez jakichkolwiek skrupulow-kupil sobie kolejny telefon i nowy numer,z ktorego do Niej pisal-bycmoze zdradzil,nie wiem
Cholerna Swinia!!!Staralam sie trzymac,nie histeryzowac-dla dziecka,mimo to nie potrafilam zatrzymac lez plynacych po cichutku i w ukryciu.Nie chcialam sie nikomu przyznac,bylo mi wstyd najbardziej przed mama,ktora do tej pory nic nie wie,a jest moim najwiekszym oparciem.On znowu blagal,nie chcial odejsc ze wzgledu na dziecko.Zgodzilam sie.W Maju urodzil sie przez Cesarskie Ciecie Krzys-zdrowy i sliczny-moje Szczescie;)Chwile po porodzie,puscily mi nerwy,caly stres i bol,ktory w sobie skrywalam-skumulowal sie-2 dni lezalam pod tlenem,podlaczona do monitorow,zeby nie doszlo do krwotoku.Dzis Krzys ma 3 miesiace-wlasnie sobie smacznie spi-kocham Go bezgranicznie...:)Milosc do Jego ojca umarla,z kazdym dniem On staje sie dla Mnie coraz bardziej obcym czlowiekiem,coraz bardziej drazni.Nie wiem jak dlugo jeszcze wytrzymam,mysle ze lepiej byloby sie rozstac na dobre....

Offline

 

#10 2011-08-20 19:53:29

l_ukrecja
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2011-08-20
Posty: 685

Re: Czy warto zaufac po raz drugi?

Przzywam cos podobnego i wiem co czujesz.
Bylismy 4 lata.Byl przy mnie,kiedy chorowalam,bywalam w szpitalu.
Niestety-na poczatku zwiazku zdradzil mnie z 19-latka,potem wpadal z sms,czatami,nawt na nk uwodzil.
Jestem bez niego 2 tygodnie.Znowu pisal z malolata.Znam ja.Wiem,że ona to jego kolejna ofiara...
Wszystkiego zawsze wypieral sie do konca i rzucal przysiegi:(
Czuje sie jak smiec.
On chce isc na terapie,zapewnia ze kocha i takie tam.Juz nigdy mu nie zaufam.To wiem napewno.

BOLI


Ten, który wyrządził Ci krzywdę nie jest wart Twoich łez, a ten, który jest ich wart, nigdy nie wyrządzi Ci krzywdy.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013