Zmęczenie życiem-brak stabilizacji - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

Mam 31 lat i doszłam chyba do kresu możliwości jeśli chodzi o facetów.
Moje związki to porażka. Straciłąm siłe by poszukiwać tego jedynego i odpowiedniego dla mnie mezczyzny bo wiem ze On nie istnieje sad
Poznałam wielu mezczyzn ale z kazdym z nich moje zwiazki sie rozpadały. Nie znalazlam mezczyzny z ktorym moglabym zalozycc rodzine i czuc sie bezpiecznie.
Jestem zdania ze wiekszosc mezczyzn zyje z dnia na dzien, nie chca podejmowac zobowiazan, sa jak male dzieci sad Z biegiem czasu coraz trudniej znalezc odpowiednia osobe a i mezczyzni coraz mniej chetnie podejmuja zobowiazania.
Jednym slowem czy uwazacie ze warto jeszcze szukac czy raczej zwiazac sie z facetem, z ktorym bywaly wzoty i upadki, ktorego watpie bym kochala i z ktorym nie czuje sie bezpieczna do konca. Czy to ma sens. Podekreslam ze nie jestem juz w stanie nikogo szukac. sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

Wiesz ja rozumiem  jestes załamana i zniechecona do swojego zycia i meszczyzn. Gdyby kobiety sie podawały to zadna by nie miała facewta. Ja tez miałam trudna sytułacje tez juz sie podawałam  ale znalazłam odpowiedniego meszczyzne. No nie zawsze jest idealnie kłutnie sa ale to zawsze łaczy jeszcze mocniej zwiazek. Moja rada jest taka nie szukaj na siłe on jest bardzo blisko ale tak bardzo chcesz ze go nie widzisz moze byc to sasiad kolega kolegi kolega kto kolwiec ale mówie napewno jest ja nie szukałam i znalazłam. A i wiesz Alifna miłosc nigdy nie bedzie idealna ona tez ma wzloty i upadki smile

3 Ostatnio edytowany przez Alfina (2010-07-12 14:15:51)

Odp: Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

Tak, miłość to wzloty i upadki, ale szczerze mówiąc liczyłam na cos więcej od życia, stąd to rozczarowanie. Właściwie to cały czas jestem przygnębiona i smutna. Nie wiem jak pokonać ten smutek sad brakuje mi sił do życia sad

Właściwie to zadaje sobie pytanie czy warto zwiazac sie z facetem do ktorego nie mam pewnosci? Czy jest sens by ciagle zaczynać coś od nowa, z nowym facetem? Ile mozna próbowac i zaczynać od nowa?

Boje się ze cos mi sie stanie- taki czuje wewnetrzny smutek, zero checi do zycia, tylko ten smutek, ogromny. To jest smutek w połaczeniu ze złoscią. Straszną złością. Nie chce mi sie z nikim rozmawiac, nie chce mi sie kompletnie nic robić. Wydaje mi sie ze jakbym nie zyla tez byloby okay. To jest po prostu obojetnosc-kompletna obojetność, choc kiedys dawniej byłam osoba pełna zycia, zapalu, pasji. Teraz zero-kompletnie nic sad

Myślę jakby ten smutek zagłuszyć, co z nim zrobić. Może zaczac palić papierosy, jak kiedyś. Ale co to da?!

Zastanawiam sie czy nie byłabym szcześliwsza bedac sama.

Odp: Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

Podzielam zdanie Alfiny - już dawno zauważyłam na przykładzie koleżanek, że usilne szukanie nie przynosi korzystnych efektów. Lepiej nie szukać, tylko otworzyć się i być gotową na przyjęcie uczucia i starać się nie zaangażować zbyt szybko. O wiele lepsze są związki kiedy dwoje ludzi się trochę pozna. Tzn. może nie lepsze, ale bezpieczniejsze, bo jeśli się ludzie za szybko ze sobą zwiążą to w praniu mogą wyjść rzeczy, które oznaczają kolejną porażkę, a jak się człowieka zna, wie o nim więcej to wchodzi się w związek ze świadomością większości jego wad i zalet. Myślę też że nie warto wiązać się dla samego związku. Z takim facetem o jakim piszesz można się przyjaźnić i spotykać, nie musisz decydować się na związek, który nie da Ci tego czego oczekujesz.

Odp: Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

Moja droga, Ty poprostu jesteś nieszczęśliwa sama ze sobą. Przechodzisz tak zwany Kryzys Wieku Balzakowskiego (www.mus.com.pl - artykół Odwagi, trzydziestolatko! - kryzys wieku balzakowskiego)
Trzydziestka stukneła i co dalej? Zajmij się sobą. Bądź dobra dla siebie. Zakończ to co jest bezsensu i otwórz się na nowe. Wszystko ma swój czas i porządek smile Miłość przyjdzie i Cię zaskoczy. Głowa do góry. Odpędź złe i smutne myśli. smile

6

Odp: Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

Nie wiem czy to kryzys czy nie. Wiem tylko ze poprzednie 10 lat było nieciekawe dla mnie i brakuje mi wiary by następne 10 uczynić fajnym.
Z czego mam sie cieszyc - z tego ze jestem w zwiazku ktory sie totalnie wypalil i z tego ze nie mam pracy ?

Odp: Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

Alfino, jest wiele rzeczy z których możesz się cieszyć smile
Uśmiechnij się do siebie w lustrze.
Nie jesteś sama z problemami na świecie.
Pomyśl, że np. ja też mam doła z powodu związku i braku pracy.
Będzie nam raźniej smile

8

Odp: Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

to samo co autora mógłbym powiedzieć o kobietach i co mam się z tego powodu załamać ? nie zapominaj że jesteś na tej planecie aby dokonać procesu tworzenia i wszystko czego potrzebujesz jest w Tobie a zdaje mi się że Ty liczysz ze znajdując kogoś nagle się twoje życie odmieni na lepsze.. chcąć zmian na lepsze zacznij od siebie bo czy naprawdę jesteś najlepszą wersją siebie jaką możesz być ? odpowiedz sobie na to pytanie

9

Odp: Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

dolaczam sie do was. mysle sobie tak. mam prace, mam szkole, kobieta mloda, normalna , nie brzydka i nie glupia ale samooootna.... coz z tego ze mam prace, ze mam kase na swoje potrzeby, na prawko ktore sama oplacam i inne oplaty jak nie mam wsparcia,poczucia bezpieczenstwa, milosci!!!??? moj kazdy kolejny dzien wyglada tak samo. rano wstaje, ide do pracy , potem pracuje i lakne kontaktu z ludzmi bo chociaz z nimi zapominam o tym co jest teraz.... przez prace ,prawko , szkole nie mam czasu na imprezy ... zadko moge pozwolic sobie ma takie cos. a jak pojde zazwyczaj jestem spiaca bo zmeczona calotygodniowym wstawaniem po 4 lub ciezkiej pracy....kazdy mi mowi " taka ladna dziewczyna to pewnie ma kogos " a ja jestem sama jak palec.... mialam zwiazek roczny.... minelo 3 mies ja nadal kocham ale czekam na nowa milosc... na ukojenie bolu i nadaniu mi szczescia... puki co spotykam tylko dupkow ktorzy chca tylko seksu. a ja nie chce.... ja musze kochac i ufac a nie spac z kim popadnie..... i tak sie mecze. zamiast sie cieszyc ze zdrowa jestem czy mam szczesliwych rodzicow to ja zamulam. coz.... dla mnie milosc bardzo wazna jest.bez niej gasne. nie umiem zyc w pojedynke....

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zmęczenie życiem-brak stabilizacji

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024