Hej,
Mam 36 lat, 183cm wzrostu, 100kg (bez brzuszka. Fan treningu siłowego) i... Trójkę dzieci. I tutaj od razu przechodzę do meritum:
W grudniu zabieram dzieciaki na jarmark świąteczny do Poznania. Z powodu skomplikowanej sytuacji osobistej, w której szczegóły nie chcę tutaj wchodzić, szukam pomocy (najlepiej damskiej) w przypilnowaniu dzieciaków. Wiek: 8,6,3. Postawię kawę/grzańca, ciastko itd. Nie jestem nudnym, sztywnym facetem, więc nie powinno być niezręcznie. Jeśli któraś z szanownych Pań często się nudzi i chciałaby poudawać moją partnerkę, zrobić nam kilka zdjęć i po prostu pospacerować, proszę o odzew. Jeśli z jakiegokolwiek powodu byłoby to dla Ciebie istotne - swój wygląd ocenił bym na solidne 7/10.
Pozdrawiam
Marcin