Mój problem jest moim zdaniem sam w sobie dość dziwny. Od miesiąca mieszkam razem z moim chlopakiem,jego bratem i tatą. Wcześniej mieszkając z rodzicami pomagałam im gotując obiady, na początku korzystałam z przepisów napisanych przez mamę i pomagałam jej w ten sposób kiedy ona zostawała dłużej w pracy. Potrafię na prawdę dużo, ale nie mogę się przełamać żeby pokazać swoje umiejętności. Do tej pory gotuje jego tata i czuję się z tym bardzo niezręcznie, ale za każdym razem kiedy zbiorę się w sobie przechodzą mnie dziwne myśli, że coś schrzanię, że nie będzie im smakowało itd. Nie wiem z jakiego powodu się krępuję skoro kontakt z jego rodziną mam bardzo dobry, lubimy się i nic nie stoi na przeszkodzie jeżeli o to chodzi.
Jak się przełamać ?