Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Nie jesteś zalogowany.
Kiedyś słyszałem taki kawał. Facet budzi kobitę w środku nocy. Kochanie mam dla Ciebie tabletki od bólu głowy. Ona zaspana mamrocze w poduszkę, że wcale ją nie boli głowa. A! Mam cię - wrzeszczy uradowany mąż.
Powiedzcie kobiety po co te teksty z bólem głowy ? Czy nie stać was na nic bardziej oryginalnego ?
Offline
Nie uogólniaj Misiaczku
Myślałam ,ze teksty z bólem w głowy już można wsadzić dawno do lamusa ... W dobrze funkcjonującym związku opartym na prawdziwym partnerstwie i zaufaniu nie są one zupełnie potrzebne.
Offline
a niby dlaczego kobieta ma być na zawołanie, to takie kłamstewko w dobrej wierze,żeby wychowac faceta:)zresztą zauważyłam,że ostatnio to chyba faceci mają mniej ochoty na seks, i wymigują się dużą ilością pracy! a może. Mój mąż często bywa tak zmęczony,że nic innego mu w głowie tylko żeby runąc na kanapę i zasnąć. Od razu mówię,że nie podejrzewam by miał kochankę, to odpada, więc o co chodzi?czyżby się role odwróciły i kobiety stały się bardziej wyzwolone ![]()
Offline
no z tą głową to jest tak,że i seks się w końcu znudzi, jak się przerobi całą KAMASUTRĘ to już nie ma nic odkrywczego,więc można mieć lekki przesyt, wtedy się szuka wymówki...zresztą faceci nie rozumieją,że kobiety wolą jednak bliskość, czułość, pieszczoty, ale niekoniecznei pełny stosunek...Panowie wierzcie mi, my kobiety wcale nie mamy takiej super przyjemności z seksu!!! To trochę z miłości się na niego godzimy
bo ileż można mówić facetowi,że wystarczy że sięmocno przytulimy i po prostu zaśniemy:) takie poczucie bliskości daje kobiecie poczucie bezpieczeństwa, i więcej jej nic do szczęścia nie jest potrzebne:)
Offline
Wymowka z bolem glowy to juz chyba przezytek.Ja wale prosto z mostu , ze NIE i DLACZEGO.Nie jestem gumowa lala , zebym musiala byc na kazde zawolanie.Mam prawo nie miec ochoty ( w koncu sa tez inne atrakcje i przyjemnosci na tym swiecie ) , moze potrzebuje sie wyciszyc , moze jestem znudzona , zla , moze nie potrzfie odzielic seksu od problemow dnia codziennego , moze jestem zbyt naciskana i moj organizm najzwyczajniej sie blokuje .To tak jak u dzieci , jak mowisz im : nie rob tego , to wtedy robia , a jak prosisz zrob to , wtedy nie zrobia za zadne skarby.
Ostatnio edytowany przez Jeanne (2008-08-04 10:35:22)
Offline