Od pewnego czasu miałam z mężem wiele niedomówień z powodu? Naszej klasy..
jego byłe dziewczyny pisały do mnie... zaś moi byli do niego...
wciąż niejasności. Prawie doszło do rozwodu... i tutaj nie chodzi o zwykłe wypisywanie...
ale po prostu wiele rzeczy powinno zostać zamkniętych.
Podam nawet przykład. Jego była zazdrosna dziewczyna... pisała mi o pozycjach seksualnych ... jakie lubi..?
jest to normalne?
o rozmiarze spodni... o takich rzeczach, że szkoda gadać.
Mój mąż miał nockę... a ona? napisała mi, że on jest u niej...
nie mogłam do niego zadzwonić, bo i tak by nie odebrał, bo telefon musi zostawiać w swojej szafce zanim wejdzie na halę, na której pracuje... więc wniosek? ona jawnie nakarmiła mnie wątpliwościami. To są tylko takie pierdoły ale bolesne pierdoły...
Z powodu moich nieudanych związków poprzednich związków... wątpliwości rosły... czułam się beznadziejnie... czułam się i chyba do dziś się czuję gorsza... a że jestem od 7 lat bulimiczką można powiedzieć abstynentką od 3 lat wkręciłam sobie niezłe jazdy i wiele tego nie było trzeba. Jednak od 3 miesięcy jestem matką i nie mogę sobie pozwolić na załamania rozstania i krzywdy. W ciąży ważyłam 86 kg przed porodem teraz ważę 54 kg wróciłam do swojej wagi sprzed ciąży... nie mam prawie rostępów... ale przez taką dziewczynę czuję się gorsza... typowe jak dla mnie zawsze u siebie znajdę coś nie tak... niskie poczucie własnej wartości i wciąż nad tym pracuję. Codziennie mówię sobie to ze mną się ożenił, to ze mną chciał i chce mieć dziecko ... to mnie kocha... i tym chcę żyć.. żyć maleństwem i wiarą w szczęśliwe życie...
nie mogłam do niego zadzwonić, bo i tak by nie odebrał, bo telefon musi zostawiać w swojej szafce zanim wejdzie na halę, na której pracuje... więc wniosek? ona jawnie nakarmiła mnie wątpliwościami. To są tylko takie pierdoły ale bolesne pierdoły...
Wniosek usunięcie profili z naszej klasy...
bo tylko niepotrzebne kłopoty z tego są.
Moi znajomi rozwiedli się z powodu internetu... randki spotkania seksualne i takie sprawy... do tego skrywane tajemnice i więcej nie trzeba.. musiałam poruszyć ten temat na forum..