Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Strony Poprzednia 1 42 43 44 45 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,796 do 2,860 z 2,942 ]

2,796

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dziewczyny czytam Was ale czasu brak. Korzystamy z pogody.
Kończymy przygodę z cycem. Hubert od jakiegoś czasu je cyca tylko w nocy a przez dzień odciągam i daje mu z butli plus mm. Dalej wolno przybiera. Waży 5800. Do tego od wczoraj znowu złapał go katar. Mam dość. Ciągle się martwię. Czekam dalej na wyniki na muko. Reszta jest ok. Tylko wyszła.mu chlamydia odpowiedzialna za zapalenie płuc.. Tak więc czeka nas wizyta w poradni chorób zakaźnych. I kontrolnie kardiolog..

Napiszcie co już potrafią Wasze dzieciaczki.

Caro. Biedny Oleg. Hubert trochę ulewa. Mam milion pytań do pediatry ale muszę czekać aż go nam przywrócą do przychodni.

Zobacz podobne tematy :

2,797

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej. U nas tez w miare ok smile jedyny problem to spanie ale jakos to przecierpimy smile my jeszcze xkaszek nie probowalismy na razie jemy marchewke kalafiorka brokula zuemniaka i mieszane z tych warzyw. A do tego sliwke i jabluszko. Moja Oli jak dawalam jej dynie to plula darla sie strasznie. Wiec odpuscilismy smile w sumie to sie jej nie dziwie bo jak sprobowalam to pyszne nie jest smile niedlugo chcialam mala zaczac przedstawiać na mleko modyfikowane ale zupelnie nie weim ktore wybrac.. wiem ze bebilon u nas odpada bo mala po nim miala straszne kolki. Dziewczyny co myślicie? Jeszcze miesiąc chcialabym pokarmic a później juz zaczac przechodzic. Doradzcie cos mamuski smile

2,798

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Bwini ty już kasze manna na mleku dajesz? Ja gluten wprowadzalam powoli od 6 miesiąca, a taką kasze na mleku krowim to zjadł dopiero około roku. No ale jak małemu nic się nie dzieje to widocznie ok.

Caro coś mi się kojarzy, że mój Paweł po kaszkach z babydream też wymiotowal i po dyni też.

Minia to dobrze, że w końcu znalazł się winowajca zapalenia płuc, ale skąd takie dziadostwo sie przypałętało. Pewnie w szpitalu złapał  hmm

Izulka u nas też spanie nienajlepsze. Brak snu zaczyna wpływać na moje samopoczucie. Masakra.

A u nas? Mala ma dalej bóle brzucha.  Ostatnio to się wręcz z rykiem budzila i nie szło jej uspokoić, karmienie to katorga bo strasznie się wierci, denereuje, kopie nogami. No cuda na kiju wyprawia.  Dostaliśmy Debridat i mam nadzieję,  że coś pomoże. Przez to się non stop zastanawiam czy na mm nie przejść.  Tylko każdy mi mówi,  że będzie jeszcze gorzej. No i nie wiem co robić.

A ja zaczęłam biegać smile pora zacząć pozbywać się tego ciążowego brzucha

2,799 Ostatnio edytowany przez caro3109 (2016-04-08 10:26:08)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Minia współczuję stresów... Nic tak nie martwi jak choroby i problemy z maluszkami.

Izulka może po mm być gorzej ale nie musi. A co pediatra radzi?
Bwini ty to zasowasz że wszystkim .

Ja też chciałam wprowadzać gluten ale póki co bezglutenowa kaszka wywołała mały horror więc w zasadzie wracamy do początków rozaszerzania diety. Dynia mu smakuje i po samej dyni nic mu nie było. Po marchewce ma śluzowate kupki. No i po dodatku jakiejkolwiek kaszki wymioty. Trochę nie wiem o co chodzi. Ale nie chce znowu do pediatry jechać bo już mam dość. Dam mu spokuj póki co i wracamy do pojedynczy warzyw i owoców.

Lee bee my mieliśmy debridat na kupki u starszego. Koleżanka miała na ulewania u starszej córki i było ok. U młodszej na kupki dostała tak jak ja ale z drugim dzieckiem miała problem bo zaczęła jej mała ulewac okropnie. Więc niestety co jednemu pomoże to drugiemu zaszkodzi. Musisz próbować niestety. Trzymamy kciuki.

My się planujemy karmić do mniej więcej 9 -10 miesiąca. Potem się zobaczy.  Spanie u nas super. Czasami przęsło całą noc czasami obudzi się 2 razy lub raz. Więc suuuper. Do starszego za to dalej wstaje. Już mnie to męczy ale cóż... Olivier zrobił wczoraj kupkę na nocnik. pierwszy raz. Ale za to potem 2 razy zlał się na podłogę. Ręce mi już opadają....cierpliwości zaczyna brakować choć staram się bardzo. Nie chcę wołać wcale. Często ucieka gdy chce go wysadzić a później pompule na dywan lub gdziekolwiek......bywam już zmęczona tym troche. Tak się wyżalic musiałam.

2,800 Ostatnio edytowany przez Lady Ola (2016-04-08 10:39:02)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)
LeeBee napisał/a:

Dostaliśmy Debridat i mam nadzieję,  że coś pomoże

Podczytuję Was od dłuższego czasu, sama mam dziecko 7 miesięczne z września, ale musiałam się wypowiedzieć.
Nie dawaj tego syfu debridatu, to sama chemia i strasznie uzależnia dziecko! Wiem, bo mój syn nagle płakał 15 min i nie dało rady go uspokoić, bo ten lek strasznie pobudza jelita i co chwilę kupy są. Skonsultowałam to z moją położną, ona mi to doradzila, bo mówiła, że ma doświadczenie z innymi mamami, których dzieci też się nagle darły bez powodu.
Na brzuszek z mojego doświadczenia polecam Neonatus LCr i krople dicoflor.
Jak będziesz odstawiac debridat to nie z dnia na dzień, tylko stopniowo, bo bardzo uzależnia. Mojemu synowi przeszło jak tylko odstawiłam ten syf.

2,801

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Izulka ja nie stąd ale podczytuje was czasem ja Ci co do Mm doradze Nan Pro. Moja miała straszne problemy z kupkami i tez ulewala.  Dawałam Bebilon ale dostaliśmy ba receptę nutramigen do czasu aż były wyniki alergologiczne. Wyniki okazały się ok i pediatra kazała nam przejść na Nan Pro  niby jest lżej strawne no i ma kwasy ARA i DHA. A to ważne żeby były w odpowiedniej ilości i proporcji.
Bo chciałam karmić Enfamilem lub Humana ale poszłam według zaleceń a składy są bardzo podobne i cenowo tez jest luz.
Tylko są 2 typu nie wiem czy dobrze napisze nie pamiętam pisowni jest Nan Pro z l. Ruteri?  ( takie w metalowych puszkach)  i Nan Pro z B. Lactis ( w kartonikach)  my dajemy z B. Lactis bo to jest składnik mleka kobiecego, a to drugie to właśnie jakaś bakteria czy związek co wspomaga trawienie ale tak na prawdę chyba oba typy je mają.

2,802 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2016-04-08 12:47:43)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Lady Ola takie napadowe bóle brzucha miała zanim zaczęłam dawać Debridat. Dawałam wtedy Biogaie i może to ona szkodzila. Nie wiem. Ja już nie wiem co mam z nią zrobić, bo chciałabym karmić piersią dalej a coś jej ewidentnie nie pasuje.

Ilo ty pracujesz dla Biogai i Nan? W każdym poście piszesz jakie to cudowne produkty. To co jednemu dziecku pasuje innemu nie. Wyobraź sobie, że Nan u mojego syna powodował zaparcia, a Enfamil czy Hipp nie, więc raczej skład nie jest ten sam. To samo Biogaia ani jednemu ani drugiemu mojemu dziecku nie pomogła.

Izulka a co mała dostawała jak byłaś w szpitalu? Bebilon? Ja to jestem zdania, że warto zaczynać od tańszych mlek, a w razie problemów szukać wyżej, bo po co płacić za puszke 50zl jak można 35 (strzelam cenami bo już nie pami3tam smile ). Możesz więc spróbować ten Nan, bo z tego co się orientuje to bebiko i bebilon to praktycznie to samo (jeden producent), a jak po nim będą problemy to sięgnij po humane, hipp, enfamin czy co tam innego

2,803

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Pisze to co u nas się sprawdza i opinie o tym. A każdy kto chce to wybierze.
Mi pediatra zalecila akurat to i okazało się strzałem w 10. Ale tak jak mówisz syn mojej siostry np jest na Bebilonie i służy mu super ale skoro izulki maleństwo Bebilonu nie może to wspomniałam o Nan bo u nas było podobnie. Coś w tym złego?
A Nan akurat jest tanie 350 gram kosztuje nie całe 18 zl

2,804 Ostatnio edytowany przez Lady Ola (2016-04-08 14:26:15)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)
LeeBee napisał/a:

Lady Ola takie napadowe bóle brzucha miała zanim zaczęłam dawać Debridat. Dawałam wtedy Biogaie i może to ona szkodzila. Nie wiem. Ja już nie wiem co mam z nią zrobić, bo chciałabym karmić piersią dalej a coś jej ewidentnie nie pasuje.

Mój syn też miał takie napady po biogai, prawdopodobnie była za słaba. Dlatego położna doradzila mi ten neonatus, to są naturalne szczepy bakterii i jak ręką odjąl. Potem jak był starszy to ten debridat i na początku było ok, a potem znów się zaczęło, odstawiłam i jest ok.
A Twoja córeczka dobrze reaguje po debridacie? Nie ma napadów? Nie robi często rzadkich kup?
Karmić piersią możesz cały czas ☺

2,805 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2016-04-08 15:35:15)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)
Lady Ola napisał/a:
LeeBee napisał/a:

Lady Ola takie napadowe bóle brzucha miała zanim zaczęłam dawać Debridat. Dawałam wtedy Biogaie i może to ona szkodzila. Nie wiem. Ja już nie wiem co mam z nią zrobić, bo chciałabym karmić piersią dalej a coś jej ewidentnie nie pasuje.

Mój syn też miał takie napady po biogai, prawdopodobnie była za słaba. Dlatego położna doradzila mi ten neonatus, to są naturalne szczepy bakterii i jak ręką odjąl. Potem jak był starszy to ten debridat i na początku było ok, a potem znów się zaczęło, odstawiłam i jest ok.
A Twoja córeczka dobrze reaguje po debridacie? Nie ma napadów? Nie robi często rzadkich kup?
Karmić piersią możesz cały czas ☺

Wiesz co na razie to nie widzę za bardzo różnicy.  Choć może delikatnie kupki się poprawiły, nie są juz takie galaretowate. Daje dwa razy po 1,5ml. Będę na razie jej dawać, ale dzięki za info żeby nie odstawiac jednorazowo

2,806

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

U nas debridat działał. Nie było żadnych bólów itp.  Odstawislsm stopniowo bo pediatra nam kazała tak robić.Ale jak napisałam jednemu dziecku pomoże a innemu zaszkodzi. Tą zasadę warto zawsze mieć na uwadze przy testowaniu leków na własną rękę z polecenia koleżanek czy rodziny.

2,807 Ostatnio edytowany przez bwini81 (2016-04-08 18:41:19)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

caro ja nie zasuwam tylko podobnie karmiłam starsze dzieci i przy nich się sprawdziło smile

dziewczyny tak czytam o waszych problemach z brzuchami i co na to dajecie i powiem Wam jak to u mnie wyglądało smile mały praktycznie od wyjścia ze szpitala był na cycu i butelce, najpierw było bebiko ale po tym miał problemy z brzuszkiem więc zmieniłam na bebilon bo starsze dzieci na tym jechały i nie było problemów smile u Kacperka po bebilonie była poprawa ale nadal mu sie ulewało smile dziś mały skonczył 4 miesiace i juz w tym tygodniu na próbe ugotowałam normalna kasze manną na mleku 0,5% dodając do niej szczypte soli i łyżeczke cukru smile efekt jest taki że małemu bardziej smakuje bo je wiecej niz mm i lepiej sie najada bo o jedzenie woła co 4 godziny a nie jak wczesniej co 3 albo nawet co 2,5 godziny, ulewanie się skończyło się jak ręką odjął i to dosłownie, z brzuchem problemów też póki co nie ma a i kupki są codziennie a nie co drugi dzień jak do tej pory smile próbuje tez soczki po 4 miesiacu smile poza tym nie daje W OGÓLE obiadków ze słoiczków za to mały próbuje zup gotowanych dla wszystkich ale bez śmietany smile oczywiscie na poczatek po góra dwie łyzki bo wiem ze od razu całej miski nie zje big_smile

wiem że teraz większość rodziców na słowo "gluten" popada w panikę i przerazenie ale pomyślcie jak nas rodzice karmili smile wtedy mało kto patrzył na uczulenia, matka do cyckania dała piętkę chleba w rękę i było big_smile

dobra, wiem, przegięłam z tą wylewnością big_smile

2,808

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

He he bwini w sumie to Cię rozumiem. Ty i inne czasy z wychowywaniem dzieci masz za sobą. O glutenie wcześniej nie wiedziałam. Dopiero przy dziecku się dowiedziałam.

Chciałam swojemu wprowadzić kaszki ale kurczę wymiotuje po tym. I to po bezglutenowej. W sobotę dostał kaszke to rzygał całą noc.... Wczoraj w dyni ze słoiczka była mąka ryżowa i też wymiotował po tym.... No nie mam pojęcia co jest grane....zostanę na samych warzywach póki co bo chyba mu nie służy takie jedzenie. Z Olivierem nie miałam takich problemów a tu takie rzeczy.....

2,809

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro może Oleg nie toleruje ryżu i jego przetworów.  A może Sinlac lub kaszka minima mu podpasuje (choć teraz zobaczylam że one też  na bazie mączki ryżowej ). A może  spróbuj z innej firmy. W bierdonce i lidlu były bezmleczne z bobovity. Humana też ma bezmleczne kaszki.

2,810

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Leebee zamierzam pokombinowac  Ale dam mu z tydzień spokoju bo tyle wymiotował ostatnio.  Ehhh.

Aaaa nie wiem czy pisałam. Olivier kupę na nocnik robi

2,811

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

cześć dziewczyny
ale dużo się tu dzieje wprowadzacie jedzonko dla maluchów ... ja jeszcze tylko na cycu jest ok karmie co 2-3 godziny przybiera dobrze 3 miesiace i tydzień waga 7140 wiec ok ... szczepienie drugie przyjęte ... Ogólnie to od tygodmia jesteśmy chorzy Starszy syn juz drugi antybiotyk córka od piątku a ja już kończę ...Jasio w nocy w sobotę gorączka i wiadomo też chory ale tylko mały kaszel i gorączka .... dzisiaj u lekarza byłam i dostaliśmy tylko pulneo bez antybiotyku ...
Leebee ja przy chorobą chodziłam codziennie na długie spacery okolo 7-10 km i tez fajnie się czułam jak tylko jaśko wyzrowieje wracamy do spacerów

2,812

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dziewczyny jak Wy się wyrabiacie, że macie czas na bieganie i takie długie spacery :-)? Podziwiam. Ja nie wiem jak to się dzieje, że chodzę od rana do wieczora i wiecznie jeszcze mam coś do zrobienia. Bo to też jest tak, że  coś zacznę robić, a w miedzyczasie a to nakarmić Małą, a to przebrać, no i za Dużą trzeba latać (też próbuję ją odstawić od pieluszek), zabawki podać, za chwilę sprzątać, umyć co chwilę ..... i tak leci dzień za dniem.

Agusia niedługo skończy 4 miesiąc, jest tylko na piersi, tak na 5 miesiąc ruszę z warzywami. Już dostałam pierwszy słoiczek z Bobowity-macie też takie przesyłki za uczestnictwo w klubie?
Ja mam zamiar karmić tak do roku, jestem w domu a to i zdrowe i oszczędne. I wygodne też, tylko że trochę ogranicza Mamę takie karmienie. No i wiecie ta moja Mała obraziła się i nie chce butelki pić i już.

Nocki przesypia ładnie, budzi się koło 5 i spi dalej, tak że super. A w dzień to karmienie takie co chwila- tak Ją rozprasza wszystko, ogląda się wokoło, najeść się nie może taka ciekawa świata.

Caro jak tam Olivier, jest postęp, siku też robi na nocnik?

2,813

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Lilijeczka Olivier to robi i siku na nocnik ale tylko jak go podsadzę. Sam nie wola.

Z Olegiem muszę iść do alergologa. Ma brzydki kaszel chyba alergicznych bo wszystko jest ok. Do tego wymiotuje po ryżu a po marchecw w kupie śluz. No szlag mnie trafi....

2,814

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Lilijeczka poprostu wciagam o 19. dres, wrzucam słuchawki na uszy, biorę psa i mnie nie ma. Jasne. Mogłabym w tym czasie poprasować czy sprzątnac coś, ale ten czas tylko dla mnie jest mi po prostu potrzebny.

Ja też zamierzam karmić do około roku,a rozszerzać dietę nie szybciej niż po 5 miesiącu. Skoro moja ma takie problemy gastryczne to nie będe jej nic na razie dokładać. 

Caro i co chodzicie na rehabilitacje czy nie?

2,815

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Nie. Rehabilitacja okazała się zbędna. Tylko kontrole będziemy mieć. Na pewno w maju a czy po niej jeszcze jedna to nie wiem. Jutro do alergologa z Olegiem idę prywatnie

2,816

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Co tu taka cisza? Odzywajcie się. My codziennie na dworze.... Oleg chyba ma alergię... Nie wiem czy na kota czy na roztocza czy na co... Kot wyeksmitowany do zamkniętego pomieszczenia na kilka dni. Będziemy później testować. Muszę kupić oczyszczacz powietrza do sypialni bo tam dywany i kurzu sporo jak by nie patrzeć. Zmierzyć muszę jak z wilgotnością powietrza jest. Ma też nie jeść ryżu i marchewki więc prawie wszystkie obiadki sklepowevi kaszki odpadają. Oprócz tego ma kropelki na alergię bobjaszel nie ustępuje.... Ehhh

A co u was?

2,817

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej smile u nas w miare ok smile niunia spi trochę lepiej:) a ja wczoraj dostałam pierwszego okresu sad  ogólnie jakos nam leci smile

2,818

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Cześć dziewczyny.. codziennie czytam ale czasu brak by coś skrobnąć..
ja tak egoistycznie napiszę co u nas..
Otóż.. byliśmy na echo serduszka z Hubem.. bo nie wszystko mu się po porodzie podomykało.. no i wyszły różne dziwne rzeczy, które znowu musimy skontrolować pod koniec pierwszego roku zycia.. Hubek ma podejrzenie wady zastawki aortalnej.. do tego tętniaka między przedsionkami i z dwoma ubytkami w jego obrębie..
nie musze chyba mówić jak się martwię.. niby lekarz uspokaja, że to wszystko jest do potwierdzenia i te wady są niegroźne..

Po za tym Hub znowu ma katar.. i idą mu ząbki.. kilka dni był bardzo marudny i płaczliwy.. teraz jest lepiej.. ale slini sie na potegę.. Juz nie karmię cycem.. jestesmy na bebilonie pepti, dalej nie zaszczepieni drugą dawką sad
A tak to Hubus mega radosne dziecko.. próbuje się przewracac z plecków na brzuszek, pięknie sięga do stópek i przyciąga je do buźki..
Ja się wzięlam za siebie.. ćwicze i przeszłam na dietę..


Caro ja też się zastanawiam czy ten katar Hubertowy to nie alergiczny.. bo mu przy tym oczko łzawi..

To tyle o nas..Przepraszam, że się nie odniosę do każdej..
Trzymajcie się cieplutko dziewczyny! Buziaczki dla Waszych pociech!!

2,819

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej mamusie
mam.chwilkę jaśko w chuście zasypia smile
Dziewczyny kurcze współczuję tych alergii
Caro my też zaczniemy chodzić na spacery  jaśko juz trochę lepiej nie gorączkuje kaszel i katar ale działam fridą wiec kwestia 2 dni i po katarze. .. minia nie martw się będzie dobrze trzeba wierzyć :*
Izulka ja też chyba już na dniach okresu dostane hmm
ok uciekam myć okna pa :*

2,820

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

No i niestety pulneo nie pomogło sad oklepywałam  odciagalam i nic ... Jaśko ma zmiany na oskrzelach sad .... dostał ZINAT spacery odkładam  i mam nadzieje ze mu szybko przejdzie ..
A jak Wasze pociechy ??

2,821

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hejka
Nie mam czasu napisać, a też wyciszyło się nasze forum to nie ma takiej motywacji. zaglądam co trochę czy nie ma jakiejś gorącej dyskusji, ale nic.

Tosik jak tam Jaśko, zdrowy już? Pisałaś, że zasypia w chuście...jak Ci się sprawdza ta chusta? Zawsze byłam ciekawa takiego noszenia dziecka, nie tak ciekawa, żeby sama sobie kupić, ale chętnie bym spróbowała jak to jest. Ale nikt ze znajomych nie używa.

Minia takie niedomykania w obrębie serduszka są podobno dość częste. I przeważnie do obserwacji a nie do operacji. Nasza pediatra u Martynki też wyłapała szumy i byliśmy kilka razy u kardiologa kontrolnie. Później przestaliśmy jeździć, bo Mała weszła w taki wiek, że nie chciała leżeć i darła się wniebogłosy, więc nie szło zrobić badania. Właściwie muszę wziąć skierowanie i sprawdzić jak teraz z serduszkiem.

Hubercik już sięga nóżkami do buźki :-) A to moja Agniesia dopiero co trochę nóżki do góry podnosi. Z kulaniem na boczki też u niej słabo. Może za słabo ją motywuję. Najlepiej jakby leżała na płasko, a Ona dużo w leżaczku. I na kolanach, bo lubi oglądać wszystko. Słodko się śmieje teraz w głos. Przekłada grzechotki z rączki do rączki, i do buźki wkłada.

A pozostałe Mamusie - jak Wasze Skarby? Obracają się już na brzuszek? Ząbki widać jakieś? Gadają?

Leebee jak kolki Martynki? Pamiętam że się przymierzałaś do zakupu wózka podwójnego, kupiłaś go?

Caro jak Oleg? Nasila się alergia? Wprowadzacie nowe produkty do diety?

A czyj Mąż zakładał cukiernię w tamtym roku? Przepraszam, ale nie mogę sobie przypomnieć, która z Was pisała (kilka postów przejrzałam i nie mogę znaleźć) Jak interes się kręci?

Ja muszę się pochwalić, że Martynka pięknie woła na nocnik :-D Właściwie dwa dni przypilnowania Jej i się nauczyła szybko. Ale Ona tak ma już z kilkoma rzeczami (picie z butelki, spanie w łóżeczku, itp), że przychodzi jej czas i migiem się uczy.

Dziewczynki na razie zdrowe. Dają mi pospać. Agnieszka budzi się tylko koło 5, czasem jeszcze raz w nocy. Martyna dopiero teraz przesypia całe noce, tak to w nocy jeszcze na butle się budziła.

2,822

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hejka dziewczyny vo słychać ruszy te nasze forum smile Lilijeczka jaśko juz zdrowy , a co do chusty to jestem mega zadowolona ... mały jak był chory tylko w chuście zasypial wiadomo chore to i maruda ale nie od czułam tego tak bardzo ... wczoraj w gościach na imieninach od 10 do 15 wiec wiadomo spanie było wrzucilam do chusty i rozmawiając Jaśko zasnął odlozylam go i spał ... siostra mnie nauczyła wiązać i właśnie rozglądam się za nową chystą znalazłam ba FB grupę chustową i tam ludzie sprzedają używane chusty smile

2,823

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Później się odniosą.

LeeBee daj namiar na tą grupe??

Jadą z Hubem na szczepieni. Dopiero drugie.

2,824

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Lilijeczka fajnie ze juz masz z głowy pampersy u  Martnki. Mąż Caro zakładał cukiernie ... tez dołączam się do pytanie jak idzie biznes? ?
Jaśko zaczyna się przekręcac na boczek i podnosi nóżki do góry ale jeszcze nie chwyta rączkami smile ale zaczyna zabawki ładnie trzymać ... ząbków brak ale cały czas rączki w buzi ma smile weszliśmy juz w 4 pampersy ... jesteśmy już po drugim szczepieniu i ważny 7140 smile

2,825

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dziewczyny a na 500+ się łapiecie? ? ja właśnie wniosek złożyłam a i na kartę dużej rodziny tez smile Podobno jutro będą płacić smile

2,826

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Heeej, w końcu coś tu ruszyło. Cukiernia niestety słabo. Mąż szuka właśnie pracy. Rozważamy też wyjazd za granicę ale póki co jeszcze czekamy.

Oleg ma 5 miesięcy i 22 dni - nóżki do buzi non stop wędrują. Obracać na boki się potrafi , z pleców na brzuch i odwrotnie też ale jest baaardzo leniwy i mu się nie chce.
Mamy 2 zęby i je gluten i żółtka przepiorcze. Nie daje mu ryżu i marchewki, sama też unikam. Sklepowe obiady odpadają bo większości nie może a pozostałych nie chce jeść. Daje mu latopic raz dziennie, wcześniej dicoflor.
Chce żeby stale się nim zajmować i jest wielkim śmieszkiem.

Olivier dalej na nocnik nie wola i nie chce jeść za bardzo.....

Później odniosę się do waszych postów a nie o sobie tylko bo zaraz biegnę ogarnuac maluchy do spania

2,827

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Mój Jaśko jutro 4 miesiące najmłodszy z naszego forum smile

2,828

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Witam mamusie.
Weszłam i widzę, że piszecie więc mnie zmotywowałyście do zalogowania.

Tosik no to ładnie waży Twój synio. Mój sporo starszy a niewiele więcej waży. Na 500+ łapię się na dwójkę dzieci, wniosek złożyłam ale nie wiadomo kiedy wypłacą.

Caro nie spinaj się , daj czas synkowi. Przyjdzie lato to szybko go nauczysz na nocnik, do tego czasu dojrzeje do tej zmiany. Oleg ma już ząbki- gratulacje!

Minia a jak u Was po szczepieniu i po tych wszystkich chorobach? No i jak tam dieta, widać już pierwsze efekty?My jutro jedziemy na trzecie szczepienie, które mieliśmy mieć 6 tygodni temu, nie wiem czy przerwa między szczepieniami nie jest już za długa.

Lilijeczka gratulacje dla starszej pociechy! Bo i zazdroszczę, że córeczki dają Ci pospać.

U nas wiele się działo od ostatniego wpisu. Jakoś udało mi się wyleczyć mój bark. Tymon miał obturacyjne zapalenie oskrzeli leczone w szpitalu. Wyszliśmy do domu dzień przed świętami po czym było dobrze kilka dni i znowu złapał zapalenie oskrzeli. Udało mi się wrócić do pełnego karmienia piersią po przerwie jaką miałam na moje leczenie. Po bebilonie pepti objawy skazy białkowej nasiliły się u Tymka na szczęście po powrocie do kp wszystko się uspokoiło, nadal jestem na diecie eliminacyjnej. Przez luty i marzec Tymon przybrał na wadze ledwie 63 dag ale teraz już chyba jest lepiej, jutro się dowiem. Starszy syn pisał ostatnio testy gimnazjalne a młodszy nauczył się piszczeć i uwielbia to robić. Nie chce leżeć w wózku na spacerach, najchętniej już by siedział. Dzisiaj otrzymałam świadectwo pracy, po tym gdy nie zgodziłam się na skrócenie urlopu macierzyńskiego podziękowali mi za współpracę i nie przedłużyli umowy.

Piszcie dziewczyny co tam u Was, chętnie poczytam o Waszych dzieciątkach

2,829

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

HEj:) moja Oliwka wazy 7.5kg. Tez przekreca sie na boczki a nawet na brzuszek tez jej czasem wyjdzie. Nozkami sięga prawie juz do buzi ale trzyma obie raczkami bardzo ładnie.. my nadal karmimy sie piersia i dokarmiamy sloiczkami. Wszystko ladnie toleruje. Ostatnio nawet jadla kaszke manne i tez bez dolegliwosci smile z dnia na dz ien gaworzy coraz wiecej i tez lubi piszczec smile to chyba tyle u nas smile fajnie tak poczytac jak te nasze szkraby zdnia na dzien rosna coraz wiecej umieją smile:)

2,830

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Już ponad 7 kg maja Wasze dzieciaczki yikes Ja nawet nie wiem ile moja teraz, ale pulpecik jest to pewnie też koło tego. Ostatnio ktoś się pytał ile ma (chodziło o wiek) i w pierwszej chwili powiedzialam  3 m-ce...tak ten czas szybko leci ze nie nadazam ;-).

Barbie to dobrze ze Ci się udało wrócić do kp. Widać ze bardzo chciałaś i mimo ze to bardzo ogranicza Twoja dietę. Tymon jak wrócił do zdrowia to i apetyt Mu się poprawi i nadrobi wagę.

Caro to szkoda ze z cukiernia słabo. Nadal niepewność finansową...zresztą w dzisiejszych czasach nikt Jaj nie ma. Przeprowadzka za granicę to wywrocenie świata do góry nogami...aby nie bylo konieczne.

Dziewczyny Wam też wypadają włosy? Mi wypadają garsciami-niby wiem ze 3 miesiące po porodzie to normalne, a jeszcze się nakłada wiosenne "gubienie sierści" , ale ja zaraz nie będę miała z czego kitki związać.  Już się zastanawiam nad zmiana fryzury aby jakoś wygladac.. A  jak się karmi to można brać jakieś suplementy ,skrzyp, itp??

2,831

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ale jestem szczęśliwa. Mój Tymon w końcu zaczął przybierać na wadze. Był moment, że tracił wagę ale to zaraz po szpitalu, gdy nie miał apetytu. Przez cały luty i marzec przybrał na wadze ledwie 63 dag a teraz przez równiutkie 4 tygodnie aż 88 dag. Waży już 8240g i ma 71 cm. Myślę, ze pomogło rozszerzanie diety, zauważyłam, ze po marchewce i kaszkach ryżowych robi zdecydowanie mniej kupek, teraz jest 2 dziennie a było 5-7 i pewnie stąd były te słabe przyrosty wagi.

Lilijeczka mi też włosy wypadają bardzo mocno. Zaczęły wypadać mniej więcej 3 miesiące po porodzie, normą jest wypadanie włosów do pół roku po porodzie. Niestety ale tak mocno mi wypadały, że ścięłam ostatnio z długości prawie do pasa na takie do ramion. Co do suplementów diety typu skrzyp to nie wiem czy można stosować przy kp, najlepiej poszukaj na necie ulotkę i poczytaj przeciwwskazania. Ja biorę witaminy takie jak w ciąży, dodatkowo z zalecenia pediatry zażywam codziennie wit D 2000jm, wapń oraz kwasy DHA ale jak widać niewiele to pomogło

2,832

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Barbie a nie za dużo witamin bierzesz? Wit D wapń i dha plus jeszcze te ciążowe? Na Twoim miejscu odstawiłabym je bo to okropnie na wątrobę wpływa a włosy częściowo wypaść myszą bo w ciąży nie wypadają to teraz wyrównać musi. Nadmiar witamin będzie też szkodzil a jesli nie masz braków potwierdzonych badaniami to tylko możesz sobie zaszkodzić... Super ze Tymek przybiera, duży nich chłopak z niego.

My mamy 6 szczepienie, 10 ortopede a 18 alergologa.... Non stop gdzieś coś.

Dziś u nas pada deszcz a wczoraj tak ładnie było. Mąż pojechał na rozmowę o pracę. Do ikei, musi szybko coś znalez względnie dobrze płatnego bo już ciężko... Ponad pół roku nie zarabia już i ten miesiąc ciężki był już

2,833

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dziewczyny uważajcie na suplementy diety. A najlepiej ich nie bierzcie. Jeśli już to tylko te będące lekiem a nie suplementem. Suplementów nikt nie bada a ich działanie jest czysto teoretyczne, tak samo bezpieczeństwo. W aptece pytajcie o witaminy będące lekiem tylko i wyłączne. Suplementy każdy z nas tak naprawdę może wypuścić na rynek.....

2,834

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro wszystkie witaminy są pod kontrolą mojego lekarza i z jego zaleceń, nawet sama byłam zdziwiona, bo zalecił mi dodatkowo 2000jm witD a mówiłam, że w składzie witamin mam już tę witaminę to powiedział mi, że według nowych wytycznych kobiety karmiące mają spożywać nawet 4000jm na dobę, to samo z kwasami dha też mam stosować dawkę 400-600mg/doba no i ze względu na dietę eliminacyjną wapń 500- jest w nim ok 350mg czystego wapnia + to co mam w składzie witamin, karmiąc powinnam dostarczać ok 1200mg wapnia. W środę idę na badania tak więc to też lekarz kontroluje więc ufam, że wie co robi dając takie zalecenia.

Trzymam kciuki za Twojego męża, aby szybko udało mu się z pracą.
u nas słonecznie ale zimno

2,835

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Rety dużo tego masz... Dla syna starszego kazali ma dawać 1000j.m. trochę nie ufam tym nowym normom. Jestem za suplementacja ale takie ilości dla dwulatka? Ostrozna jestem bo od niedawna ta moda funkcjonuje. Za 20 lat dopiero się okaże czy to było dobre czy nie...  To trochę jak z Usg w ciąży. Do tej pory nie wiedzą jak wpływa na dziecko.

A my z Olegiem musimy uważać na jedzonko . Coś mu na buzi skóra inaczej wygląda. Już nie wiem. Gotuję mu sama bo ze sklepowych nie bardzo jest co wybrać dla niego. Deserki nie wzystkue bo nie chce ich jeść.  Waży pewnie z 8,5 kg na pewno bo duży już i ciężki jest. Zobaczymy niedlugo

2,836 Ostatnio edytowany przez tosik (2016-04-29 21:26:51)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

smile

2,837

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Miłego słonecznego weekendu smile
<a href="http://www.fotosik.pl/zdjecie/a29262c15c9a3bba" target="_blank"><img src="http://images78.fotosik.pl/553/a29262c15c9a3bbamed.jpg" border="0" alt="" /></a>

2,838

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej Mamusie w piątek byliśmy na szczepieniu z Olegiem. Waży 9 kg i 68 cm ma mniej więcej ( nie chciał się wyprostować w ogóle). Mój mały grubasek .

Cały czas ma kilka plamek na buzi. Nie mam pojęcia od czego, teraz jabłka mu nie daje.

Jakie postępy robią wasze maluchy? Córeczka koleznki za 2 tyg kończy pół roku i zaczęła raczkowac tylko ze na lokciach he he. Mój to jeszcze trochę. Obraca się sprawnie, próbuje pełzać ale to jeszcze trochę. We wtorek kontroli u ortopedy namy.

Co u was? Cisza tu taka... Pogoda sprzyja spacerkom więc dużo chodzimy albo w ogrodzie spędzamy czas. A Wy? Zdrowe maluszki? Żadnych problemow?

2,839

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej smile co u was? U nas jakoś leci. W sobotę mieliśmy chrzest Oliwki byla bardzo grzeczna smile w czwartek idziemy na szczepienie to bede wiedziec ile wazy doklednie bo nasza waga kest niemiarodajna

2,840

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja to nie mam kiedy pisać.  Na prawde. Często zaglądam,  ale jak już coś zaczynam pisać to nagle staje się niezbędna.

Co u nas? Mamy zaległe drugie szczepienie. Nasza lekarka szczepi w jeden dzień na dwa tygodnie no i raz przełożyliśmy, a od czartu Paweł chory i tak to się odwleka. Wczoraj Martynka zaczęła kaszlec i obawiam się,  że i jej nie ominie.
Ma już 4 miesiące i tydzień. Przekręca się z pleców na brzuszek, bawi zabawkami, łapie za stopy, jest strasznie kontaktowa, ryczy jak znikam jej z pola widzenia, non stop chce siadać i wyszła jej pierwsza jedynka (!!!). Diety jej jeszcze nie rozszerzam.

Caro skąd u ciebie taka ostrożność w związku z suplementami? Dalej spacerujesz w wózku podwójnym?  Ja póki co podwojnego nie kupiłam, ale mam za to nosidełko, więc myślę że obędziemy się bez.  Macie ogród?  ZAZDROSZCZE!!!!

Tosik foteczki nie można zobaczyć.

Wiecie co u nas już nie mq przewidzianej kontroli bioderek. Miała tylko w 4 tygodniu. No i teraz sama nie wiem czy prywatnie się nie wybrać dla spokoju.

Lilijeczka mi też włosy wypadaja ale to chyba normalne.

Sorki ze nie odniosłam się do wszystkich

2,841

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ostrożna z suplementami jestem boveiem że zasadniczo niepotrzebna żadnych badań, pozwoleń itp by suplement na rynek wypuścić. W dobrej aptece też polecają leki a nie suplementy, pediatra również radziła ostrożność.
Ogród mamy ale to wiecie - wynajmowany dom. za rok mogę mieszkać w bloku. Póki co cieszymy się możliwościami.

W podwójnym nie jeżdżę już prawie wcale. Chcę kupić nosidełko ale czekam aż Oleg będzie siedział. Mam upayrzone miękkie, ergonomiczne ale to 300zl. Za to wystarczy na jakieś 2 lata. wózek chce spredac bo i tak Olivier głównie chodzi.A ty jakie masz? Mi koleżanka porzyczyla z womar jakieś ale totalna masakra a nie nosidełko.
My byliśmy tylko na jednej kontroli bioderek i nie było nigdy mowy o wieksEj ilosci.

Bylam dzis na kontroli u Ortopedy z obydwoma. Wszystko ok. Oli na razie spokój a Oleg za 3 miesiące jeszcze. Jemy już zupki z grudkami, wprowadzony gluten i jajka. Nie jemy marchewki, jabłka i ryżu

Tyle u nas

2,842

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Przepraszam za pisownię ale co chwila mi słownik mi się przestawia....

2,843

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro mam nosidełko Bondolino. Noszęna razie tylko w awaryjnych sytuacjach jak muszę wyjść z psem na chwilę, czyli raz na kilka dni, gora 20 minut. S ty jaie masz upatrzone?

2,844

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej dziewczyny ... zdjęcia nie mogę wstawić szkoda hmm
jaśko zaczyna przekręcac się z brzuszka na plecki i na odwrót. .. od dwóch dni marudzi wpycha wszystko do buzi może ząbki
szczepienie trzecie za tydzień
ogólnie co raz więcej czasu jaśko potrzebuje uwagi cały czas do niego musze gadać wink
spacery codziennie chociaż ostatnio pogoda płata nam figle hmm
Jeszcze nic nie daje Jasiowi do jedzenia jedynie od dwóch dni troszkę wody 5ml fajnie pije smile 
LeeBee ale szybko ząbek .. karnisz piersią ?? gryzie ??
Caro ale Oleg duży chłopiec Jaśka mierzyłam i ma 68 cm a waży 8 kg wink

2,845

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja upatrzylam takie szyte na miarę z wkładką jak maluch rośnie. Ale to siedziec musi. Pathi jak dobrze zapamietalam nazwe. Bondolino też ogladalam bo można i mniejsze dzieci nosić ale doszłam do wniodku że poczekam.

Po odstawieniu jabłka Olegowiznikaja plamki z buzi.... Je.ynormalnue kaszki z glutenem bezmleczne, jajko też ok już z białkiem a wczoraj łosoś pierwszy raz

2,846

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Tosik sama się zdziwiłam tym ząbkiem. Jakos mocno się nie slinila, ale za to pchala raczki do buzi. Nie gryzie póki co maminej piersi smile ale Paweł też mnie nie gryzł.

Caro o Pthi słyszałam,  ale w temat się nie zaglebialam, bo stwierdzilam, że na tyle co ja potrzebuje to nie będe się bawiła w szycie.

U mnie Martyna jednak się nie uchowala  i już się smarcze potężnie.  Na szczęście nie ma gorączki i ogólnie lepiej to znosi (pewnie dzięki kp).

Jestem na etapie poszukiwania fotelika rowerowago dla starszaka co byśmy w końcu mogli pojeździć.

2,847

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

mój jasiek gryzie dziąsłami wiec boje się pomyśleć co będzie z zębami smile
LeeBee a Ty wprowadzasz juz Martynce coś do jedzenia ??

2,848

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Oleg ma 2 zęby i jakoś bardzo nie gryzie. Czasem mu się zdarzy. Dajemy radę

2,849

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Tosik jeszcze nic nie wprowadzam. Mam zamiar zaczekać jeszcze ze 3-4 tygodnie.

2,850

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro ja wiem ze idzie wytrzymac smile Ja Jaśkowi zacznę dokarmiać jak zacznie siedzieć ... LeeBee a co na.pierwszy rzut idzie standard marchewka ?? Ja się zastanawiam chyba ugotuje marchewkę i pokoje w kostkę posadze w krzesełko i zobaczymy jak będzie szamał smile musze poczytać o wprowadzaniu jedzonko bo jestem ciemna zapomniałam juz wink

2,851

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Zasadniczo to najpierw przeciery sie wptowadza. Najpierw warzywa z reguły potem owoce. Nie musi być marchewka, może być dynia - też slodka a mniej uczula ale to wedle uznania. Ja do siedzenia nie czekałam bo Olivier to po 8 miesiącu usiadł sam a  za bardzo nie sadzalam go wcześniej a to za poxno już na rozszerzanie diety. Oleg w bujaczku jadł na początku. Teraz juz w foteliku do karmienia ale to ortopeda go pozwoliła sadzać do karmienia.

2,852

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

No właśnie ja też nie będę sadzala na siłę nie jestem z tych niecierpliwych smile
ale może i tak zrobię ze zacznę wprowadzać od 6 miesiąca. ... Caro a dynia mrożona to pewnie nie bardzo no nie ??

2,853

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Brokuła mrożonego dawalam to dynię też można, byle za bardzo zleżała nie była. Ewentualnie możesz kupić słoiczek. Gerber ma w Rossmannie takie malutkie. Mniejsze nuż deserki. Kupuję dynię z tego i kurczaka i dodaje do swoich obiadkiw. Dynię bo teraz ciężko o dobrą a kurczaka bo mam nadzieję że jest choć odrobinę lepszej jakości niż ten co kupuję na obiady

2,854

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej jej hej, zagłada tu ktoś? Chłopaki u nas zdrowe, Oleg wcina co mu pod buzie podsunea Olivier znowu jeść nie chce. Jutro kontrol u alergologa.   Zobaczymy co powie, Oleg po odstawieniu jabłka nie ma już takich plam na buzi.

2,855

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej a moja Oliwka chora sad  na razie nic nie ma przepisane ale samo watpie zeby przeszlo. Dziewczyny znacie jakies sposoby na przeziębienie u niemowlaka ? Takie domowe? Na szczęście nie ma temperatury wysokiej ale kaszel i katar męczy.. Tak mi jej szkoda.. niby osluchowo jest dobrze ale czy ja wiem.. apetyt ma taki sam.. szkoda gadać..

2,856

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Izulka87 sól do noska i odciagaj fridą kładz na brzuszek i oklepuj. ... ja na ubranko aromat z sosny albo aromaktiv i na dzień i na noc. na kaszel to kiedyś był ambrosol a teraz pulneo.

2,857

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

U nas pogoda do dup. .. leje. .. właśnie wróciliśmy z galerii zakupy ... postanowiłam ze zacznę Jasiowi dawać po trochu zaczęłam od jabłuszka pół łyżeczki pewnie mało ale stopniowo chce smile

2,858

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Tosik dzięki za rady. Wlasnie zakupilam aromactiv i inhalator smile nie mogę patrzeć jak się  męczy:( nue wiem czy nie isc do innej pediatry na konsultacje.. z tym zakrapianiem do nosa i odciaganiem mam taki problem że szok.. tak sie drze bida nie kubi strasznie im wieksza tym gorzej sad

2,859

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja bym na kaszel sama nie dała. Ale napewno pomoże sama witamina C. Ja ostatnio byłam.z tym samym z moja u lekarza mowie, że ona dostaje Cebion multi ale.kazal dawać dodatkowo 5 kropelek zwykłego w razie przeziębienia dwa dni i przeszło

2,860

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Z katarem to aspiratorvpod odkurzacz Katarek. Najlepszy wynalazek. Czyści szybciutko i dokładniej niż zwykły aspirator czy gruszka

Posty [ 2,796 do 2,860 z 2,942 ]

Strony Poprzednia 1 42 43 44 45 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024