Od wczoraj jesteśmy w domu.zmęczeni ale szczęśliwi...
LeeBee. Hubek dalej nie chce jeść z butli. Przy wypisie ważył 4840.. Mam go ważyć co tydzień. Jeśli nie będzie przybierał to musimy prZejść na mm..
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)
Strony Poprzednia 1 … 41 42 43 44 45 46 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Od wczoraj jesteśmy w domu.zmęczeni ale szczęśliwi...
LeeBee. Hubek dalej nie chce jeść z butli. Przy wypisie ważył 4840.. Mam go ważyć co tydzień. Jeśli nie będzie przybierał to musimy prZejść na mm..
Co za pogrom z tym zapaleniem płuc-brr.
Gorka a widzę, że Ty w oczekujących :-) Też będziesz miała małą różnicę wieku miedzy dziećmi. Wiecie już czy córeczka czy synuś będzie?
Leebee ja mam Małą na piersi, ale chciałam żeby z butelki też umiała pić, żebym mogła Ja zostawić komuś na kilka godzin. Codziennie jej sciągałam trochę no i ładnie piła...a potem Jej się odechciało. Woli płakać z głodu, ale nie wypije.
A Martynka miala teraz te pierwsze szczepienia, tak? No bo druga dawka to wychodzi tak po 12 tygodniu.
Skąd wiesz, że te bóle brzuszka od nabiału ma? Będziesz zmieniać swoją dietę, czy przechodzicie na mm?
Minia dobrze, ze juz w domku :-)
My dzisiaj jedziemy na pierwsze badanie bioderek. Powinno być robione w 6 tyg. ale taka długa kolejka. W Kaliszu też jest praktyka, że jeździ się nie raz tylko przeważnie 3 wizyty.
[URL=http://fotoo.pl/show.php?img=1080741_
A to moja Agusia :-)
Wstawcie zdjęcia swoich pociech
Lilijeczka wiem, że wina nabialu bo nie jadlam, a potem walnelam miche lodów i 1,5 doby była masakra. Szczepienie było pierwsze.
Minia to ciutke przybrał. Oby po chorobie wrócił mu apetyt ![]()
Hej. Ja na chwilę. Oba maluchy na antybiotyku.... Szlag mnie trafi. Ale nie ma tragedii. starszy gorzej trochę. Olega pediatra chciała zmusić do płaczu żeby jej zakaszlał ale się nie dał. Co by nie robiła to ten sie śmiał. Dopiero jak wyszliśmy z gabinetu to zaczął kasłać. Babka do nas biegnie i pyta czy to on. No i dostał dodatkowo antybiotyk... jakaś epidemia. Kolejka do pediatry okropna. Jak sie nie zapiszesz to czekasz czy Cie przyjmie dodatkowo. A że to złota kobieta to nie odmawia chyba nigdy a przynajmniej nie słyszałam...
Oleg ma tez skierowanie do ortopedy i pewnie będzie rehabilitacja bo sie w ogóle za rączki do góry nie podciąga jak na plecach lezy. głowa mu wisi i nic. Ehhhhh
Minia super że w domu. Trzymamy kciuki żeby juz było ok i mały przybierał ładnie
Hej ![]()
Piszę pracę magisterską na temat oceny satysfakcji z opieki pielęgniarskiej pacjentek przebywających na oddziale patologii ciąży.
Ankieta skierowana jest do kobiet, które przebywają lub w ciągu ostatnich 6 miesięcy przebywały na oddziale patologii ciąży.
Bardzo proszę o pomoc.
Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
Nie mogę na razie wstawiać linków, więc link do ankiety jest w sygnaturze
Magda prosze-ja wypełniłam
ankietę :-)
Hej dziewczyny, mam pytanie do mam karmiących sztucznym mlekiem - macie jakieś do polecenia? Mój mały ma 5 dni i nie chce ssać cycka, a odciągać pokarmu laktatorem nie dam na razie rady, jestem zbyt padnięta ![]()
Hej dziewczyny, mam pytanie do mam karmiących sztucznym mlekiem - macie jakieś do polecenia? Mój mały ma 5 dni i nie chce ssać cycka, a odciągać pokarmu laktatorem nie dam na razie rady, jestem zbyt padnięta ![]()
hejka ![]()
Akaya mlek do wyboru masz kilka
bebiko, bebilon, nan, humana
mój mały je cyca ale dokarmiam go bebilonem bo to mu odpowiada
po bebiku brzuszek go bolał
ale tym się nie sugeruj, musisz sama spróbować które będzie Twojemu maluszkowi odpowiadało ![]()
Akaya ja co prawda karmiąca cycem, ale mój syn najlepiej przyswajal Hipp i Enfamin. Koleżanka z kolei polecala mi Humane.
Ja co prawda nie z tego wątku ale daje Nan pro. Zwróć uwagę czy mleko ma kwasy DHA I ARA. To bardzo ważne.
Odradzam bebiko. Nigdy " tego" dziecku nie dałam ale.slyszalam same złe rzeczy w szpitalu takie mieli to położna po kryjomu kazała dawać swoje z domu bo mówiła że " to najgorszy syf"
hejka
ja karmię cycem i w życiu nie dokarmiam nie ma takiej potrzeby
... mamusie jaj zdrówko waszych pociech ?? Co u was słychać ??
mój jaśko odpukać zdrowy na spacery nie chodzimy pogoda masakra albo deszcz albo śnieg i wiatr ...
U nas epidemia w domu już odpuszcza. Antybiotyki wzięte. Dzieci zdrowieją. Też w domu. Siedzimy bo albo chore albo pogoda do tyłka.
Ja tez na piesi tylko mam Olega. Czasem herbatki dostanie trochę. I zaczęliśmy rozszerzać dietę. Dwa razy marchewka już byla. Na jutro brokuł się szykuje a później dynia. Tylko kurczę wczoraj po marchewce takie zaognione policzki miał. Przeszło przez noc ale aż się boję by to uczulenie nie było. Daje zawsze przed poludnim by w razie czego zauważyć do wieczora czy coś się nie dzieje. Co 2 dzień na razie dostaje. No nic.... Będziemy obserwować
Caro kiedy to przelecialo - niedawno czekalas na poród a tu już rozszerzanie diety :-) Teraz właśnie pediatrzy nieraz sugerują żeby zaczynać wcześniej wprowadzać jedzenie, na mm od 4mca a na cycusiu od 5mca. A w poradnikach wszędzie piszą ze na naturalnym pokarmie rozszerzać dietę dopiero po pół roku.
JJa Martynce zaczęłam marchewke dawać już po 5 miesiącu.
Obserwuj Olega, może właśnie policzki się robią czerwone od jedzenia. Tymbardziej ze po antybiotyku może mieć zaburzona flore w brzuszku. A za tydzień dwa już będzie oki.
Tosik sliczny Jasio :-) My też nie chodzimy na spacery. W poniedziałek balwana lepilysmy z Martynka i obie zasmarkane jestesny-nosy jak kartofle. Mała w nocy sie budziła bo oddychać nie mogła,zobaczymy jak dzis będzie.
Agnieszka na razie się trzyma-nie choruje :-)
Hej dziewczyny. A My za to chodzimy na spacery
no chyba ze pada to nie. Jak na razie jestesmy zdrowe tylko Oliwcia zaczela miec problem z kupka. Nie moze zrobic ma zatwardzenia.
przez to strasznie placze czasem a ja prawie z nia
mamy sie dopajac herbatkami z rumianku moze pomoze ![]()
Wybaczcie że się wtrące
Izulka ja bym bardziej poleciła ci koper włoski niż rumianek, jest lepszy na trawienie, możesz kupić taki zwykły lub np są też z hippa.
Izulka a ty nie karmilas piersią? Jak mm dostaje to może trzeba by było zmienić mleko (chyba że już probowalas).
Tosik jaki chlopiec fajny z tego Jasia
moja dzielnie goni z wagą twojego syna bo już 5800 waży (urodzeniowa 3300). Ubranka jednak jeszcze 62.
U nas powoli problemy się kończą choć nadal bywają dni lepsze i gorsze. Za to wieczorny rytuał nam się wyklarowal i mała zasypia sama w łóżeczku i pierwszy sen ma około 4-godzinny. Potem już co 2-3. Od jakiegoś tygodnia Martyna ćwiczy podnoszenie glowki. Non stop się napina, a noszona przodem do świata bez przerwy zadziera głowę do przodu. Umie też przekręcić się na bok.
Dziewczyczy od płatych szczepionek. Ile za nie placiłyście?
Minia jak się ma Hubcio? Zaczął przybierać?
Caro byliście już na rehabilitacjach?
Martucha jak uszka małej? Goi się wszystko ładnie?
My spacerów nie zaliczamy codziennie. Samej nie zawsze mi się chce z dwójką dzieci albo pogoda tragiczna.
No i moje Dziewczyny na antybiotykach :-( Byłam w piątek w przychodni bo strach na weekend ten kaszel zostawiać żeby się nie rozwinęło coś gorszego. Tylko ze tej lekarce nie ufam za bardzo, innej nie bylo i co miałam zrobić...
Przy okazji zwazyłam Agnieszkę i już 6 kg ma (przy porodzie 3260)- no nieźle. A jeszcze używamy pieluchach 2 z dady bo za dużo kupiłam.
Leebe ja bralam szczepionkę 5 w 1 i płace 145 zł za dawkę
Tak karmie piersia. Rumianek na to zeby kupka btla luzniejsza.. jest lepiej jak na razie nie placze. Do tego jeszcze laktuoza. Mam nadzieje ze pomoze bo nie wiem co zrobie..
Kochane mamusie super przepis na rogaliki krucho-drożdżowe
1/2 kg mąki
kostka margaryny
5 żółtek
pół kostki drożdży
szczypta soli
Ciasto zagniatamy i wkładamy na około godzinę do lodówki.Ciasto dzielimy na osiem części i każdą rozwalkujemy (wielkość średniego talerza ) kroimy na 8 części trojkaciki. Smarujemy marmoladą zwijamy. pieczemy 17 minut w 200 stopniach ![]()
Hej dziewczyny. Ja tylko na chwile, chora jestem i nie mam siły nawet pisać.
LeeBes ja miałam 6w1 i 180 płace
Ja 5w1 i 110 zł. Za 180 była 6w1 z dodatkową zoltaczka jak dobrze pamiętam ale ten raz zdecydowaliśmy się na 2 kłucia. Zoltaczka oddzielnie.
Ja szczepilam 5w1 i placilam 143 zl. Ale do tego jeszcze pneumokoki.
Teraz w połowie marca powinniśmy mieć drugą dawkę ale wszystko się odciągnie, bp ZNOWU jesteśmy w szpitalu i ZNOWU z podejrzeniem zapalenia płuc.
A to jednak ceny podobne wszędzie. Caro ty nie wykupujesz sama tylko w przychodni płacisz chyba co?
Minia znowu szpital??? Matko co to się teraz wyrabiia. Chyba brak zimy i wirusy atakują jak trzeba. A starszy synek chodzi do szkoły i ma styczność z wieloma wirusami. My się póki co uchowalismy przed chorobami. Nawet katar nnas nie dopadł. No ale wlasnie nie mamy kontaktu z innymi dziećmi, mało też chodzimy po dworze.
Tak ja w przychodni płacę. Minia kurczę co to się dzieje...
Hej
Piszę pracę magisterską na temat oceny satysfakcji z opieki pielęgniarskiej pacjentek przebywających na oddziale patologii ciąży.
Ankieta skierowana jest do kobiet, które przebywają lub w ciągu ostatnich 6 miesięcy przebywały na oddziale patologii ciąży.
Bardzo proszę o pomoc.
Z góry dziękuję za pomoc. PozdrawiamNie mogę na razie wstawiać linków, więc link do ankiety jest w sygnaturze
Bardzo proszę już wypełnione.
Mamusie co słychać ??
jak Wasze dzieciaczki zdrowe ?? Minia wyszliscie ze szpitala ? Martucha a Ty jak się czujesz ?? Lilijeczka a Twoje dziewczyny ?? LeeBee u mnie Jasio zaczyna przekręcac się na boczek ale jeszcze chyba ze dwa tygodnie zanim się przekręci ....Caro juz wprowadzasz od 4 miesiąca ?? Ja postanowiłam poczekać do 6 na razie na cycuszku zostaniemy
U nas pogoda do dup.... brak spacer od dwóch dni siedzimy w domu ... A Wy spaverujecie ??
Witam. Ale tutaj cisza, mamusie skupione na dzidziusiach.
Tosik ale Jasio już śliczny i duży chłopczyk
Minia jak tam u Was, jesteście w domu?
U nas tej nocy spadło tyle śniegu, że tej zimy jeszcze nigdy tyle nie było. My nie spacerujemy od kilku dni ze względu na moją chorobę. Niestety ale musiałam odstawić Tymka od piersi, od piątku jest na bebilonie pepti. Przeszliśmy istny dramat, bo nie umiał pić z butelki, karmiłam go łyżeczką. Biedny płakał z głodu i szukał piersi. Gdy tylko natrafił na fragment mojej gołej to lizał mnie i próbował ssać rękę, policzek i zanosił się od płaczu, gdy się nie udawało. Jeszcze go nie widziałam w takim stanie.Ja sama dostaję depresji, że nie mogę go karmić.
A co tam u reszty dziewczyn? Jak dzieciaczki?
Jejku Barbie. Wyobrażam sobie jak może być ci ciężko i serce pęka jak maluszek szuka piersi a jej dostać nie może. Rozumiem, że to ze względu na tą nieszczęsna skaze. Ja ci powiem, że ty i tak dzielna jesteś i dlugo walczylas. Ja nieraz o Tobie myślałam i zastanawiałam się co ty w ogóle jesz. Moja ma tylko jakaś nieloterancje bo jak zjem coś konkretnie na nabiale to wtedy ma bóle brzucha a i tak się zastanawiam co ja mam jeść. Karmienie piersią jest najlepsze o ile nie szkodzi, a Twojemu synkowi szkodzi. Robisz wszystko żeby było dlaniego jak najlepiej, więc nie rób sobie wyrzutów.
A co postanowilas odnośnie pracy?
LeeBee karmienie piersią musiałam odstawić nie ze względu na skazę ale dlatego, że rozchorowałam się dosyć poważnie i biorę kilka leków, które wykluczają karmienie. Nie poddałam się jednak ostatecznie, od piątku 7 razy na dobę ( w dzień co 3 godziny a w nocy o 21 i o 3 ściągam pokarm lakatorem. Zamierzam wrócić do karmienia jak tylko zdrowie mi pozwoli, miejmy nadzieję, że już końcem tego tygodnia. jeśli nie będzie chciał ssać piersi to będę go karmiła moim mlekiem z butelki. Po moim mleku na diecie eliminacyjnej wszystko się uspokoiło a teraz po bebilonie peti dostał wysypki skazowej na buzi i robi paskudne, cuchnące kupy z ogromną ilością śluzu.
Powiem Ci, że przywykłam do diety eliminacyjnej i nie odczuwałam jej jakoś specjalnie, jest mnóstwo rzeczy, która można jeść na tej diecie. Jadłam wszystkie zupy tylko nie zabielałam i nie dodawałam masła, piekłam chleb lub kupowałam ze sprawdzonej piekarni taki pieczony na wodzie. Jadłam mięso drobiowe, wieprzowe smażone, duszone, pieczone w piekarniku, ryż, kasze, makarony, brokuły, matkę pietruszki bo zawierają wapń, jadłam sporo świeżych i suszonych owoców ( jabłka, gruszki, rodzynki suszone śliwki i morele), gdy miałam ochotę na słodkie to jadłam domowe dżemy, kisiele, lody sorbetowe. Jadłam groch, fasolę, kapustę kiszoną, ogórki kiszone, sałatę zieloną, rzodkiewkę i Tymkowi nic po tym nie było. jak widzisz lista jest długa a nie wymieniłam jeszcze wielu rzeczy.
Od jutra wracam na dietę z nadzieją, ze niedługo znowu będę karmiła.
Co do pracy to postanowiłam nie wracać, zwłaszcza teraz kiedy po chorobie wiem, że nie mogę dźwigać.
Ja daję Tymkowi trilac plus forte, jest to probiotyk, który jest zalecany przy uczuleniach, nietolerancjach, azs i wielu innych przypadłościach niemowląt. Może i Ty spróbuj coś podawać wtedy może brzuszek Twojej małej będzie lepiej pracował?
Barbie jesteś niesamowita
Co za determinacja ![]()
No i co ważniejsze to życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. A ten trilac może spróbuje
Hej u nas lepiej w koncu zazegnalismy zaparcia malej. Wczoraj zrobila 4 kupki dzis 1. Moze bedzie lepiej w koncu;) ale jest marudna. Wydaje misie ze to na zeby bo pcha raczki do buzi i strasznie sie slini.. jutro znow szczepienie az sie boje bo po ostatnim byla strasznie marudna i csly dzien plakala:( a mnie serce peka jak placze.
Barbie wspolczuje.. na pewno wrocisz do karmienia:) najpierw mama musi sie wykurowac a synek bedzie zadowolony
matko ja do tej pory jeszcze boje sie zjesc kapuste kiszona i tego typu rzeczy.. choć moze iniepotrezebnie.. a wy co jecie dziewczyny karmiace piersia?
Hej hej,barbie podziwiam za determinacje... Trzymaj się dzielnie. Ja właściwie nie trzymałam diety od poczatku. Jem wszystko. Przez kiszonki, smażone,slidkue, egzotyczne po pieczone duszone itp
Hej hej,barbie podziwiam za determinacje... Trzymaj się dzielnie. Ja właściwie nie trzymałam diety od poczatku. Jem wszystko. Przez kiszonki, smażone,slidkue, egzotyczne po pieczone duszone itp,w poniedziałek byłam u ortopedy. Z Olegiem ok. 4 dni wcześniej zaczął podciągać główkę. Łobuz mały. Mamy się na kontr.pl w maju pokazać. A dziś szczepienie poprzednie były bezproblemowe więc może i teraz tak będzie. Oleg silni się od miesiąca tak ze jest cały mokry jeśli co chwilę bo nie wycieram
Witajcie. My w szpitalu, Tymon ma zapalenie płuc. Wczoraj byliśmy u naszej pediatry i powiedziała że nic mu nie jest. Nas niepokoily świsty w oddechu i pojechaliśmy do szpitala na rtg wyszło że jednak jest stan zapalny. Wstępnie powiedzieli że mamy być tutaj tydzień.
Barbie wspolczuje. Trzymajcie sie i zdrowiejcie ![]()
Cześć dziewczyny. Jak sie macie? Jak dzieci??
Barbie jak Tymon? Co mówią lekarze?
My od piątku w domu. Wyszliśmy jeszcze ze zmianami w obrazie rtg. Ale Hubert dostał najmocniejszy z możliwych antybiotyków i ma być dobrze.. Całe to zapalenie to bardzo dzwiny przypadek, bo kompletnie bezobjawowe.. We czwartek jedziemy na badania w kierunku mukowiscydozy.. Tak bardzo się martwię o tego szkraba..
Barbie co u was? Jest poprawa?
Minia kurcze nie wyobrażam sobie co musisz przeżywać.... Taki stres... Nikomu nie życzę choroby dziecka.
Ja z małymi u rodziców. W czwartek wracam. Oleg mi 5 dzień kupy nie robił.... Pewnie taki będzie jak starszy brat. W ogóle Oleg się taki do starszego brata robi ze szok. A tak to ok u nas.
Hej. Dziewczyny wspolczuje przejsc z dzieciaczkami.. ach te chorobska paskudne.. caro moja Oliwcia tez miala problem z kupka ale na szczęście sie unormowalo
my jak na razie nie chorujemy za to malo śpimy w nocy bo niunia budzi sie co 2h a kreci non stop wiec ja nie spie.. ciekawe kiedy zacznie spac dluzsza chwile
mam nadzieje ze niedlugo bo inaczej mama bedzie chodzic nieprzytomna.
Dziewczyny zdrowka dla waszych pociech ![]()
hej dziewczyny ![]()
też współczuje tym co ich dziecziaczki chorują, mam nadzieję że wszystko będzie ok.
u nas na szczęście nie chorujemy ale mamy skazę białkową ale dostaliśmy maść robioną na to i nie jest fatalnie
poza tym moja mama twierdzi ze to u nas rodzinne i ze Kacperek wyjdzie z tego jak zacznie jeść też inne rzeczy a nie tylko mleko ![]()
Izulka nie zazdroszczę Ci tych nocek
mój Kacperek ma spanie przesunięte do przodu tzn. że zasypia ok północy ale za to śpi do rana i pierwsze jedzenie jest ok. 7 rano a nawet później, a po tym jedzeniu pobawi się chwilke i zasypia i spi do południa
za cholerę nie umiem mu tego cofnąć tak żeby zasypiał po kąpieli i spał do rana
może po zmianie czasu sie zmieni ![]()
U nas te kupki to chyba przez rozszerzanie diety. Nie dokucza mu to więc nie jest źle. Zęby nam idą. Jedna dolna jedynka jest juz widoczna ale jeszcze się nie przebiła. Ciekawe ile to potrwa. Noce w kratkę. Jedna przespi całą innej budzi się co półtorej godziny a jeszcze innej obudzi się raz. Ale ogólnie jest ok
Hej dziewczyny jak tam dzieciaczki? U mnie w miarę ok, niunia nadal spi jak spala ale jakos leci
zycze wam spokojnych i pogodnych swiat udanego dyngusa i smacznego jaja
ale przede wszystkim zdrowka dla waszych pociech ![]()
Hej dziewczyny:-) dzieje sie u Was.
Izulka u nas tez nocne wstawanie co 2 godz nawet co godzinę i wiercenie sie wiec ja tez nie śpię. Zabki tez idą wiec trochę marudzi ale zazwyczaj jak jesteśmy w gościach. W domu sie uspokaja. Jutro kolejne szczepienia
Zdrówka dla dzieciaczkow
Zdrówka dla dzieciaczkow
Cześć Mamuśki! Co u Was i Waszych dzieciaczków?
U nas dobrze-leci dzień za dniem, nie ma kiedy pisać. Teraz w święta mieliśmy chrzciny Agnieszki :-) Tak na mszy była w miarę spokojna, ale samą ceremonię chrztu przepłakała, że aż się zanosiła. A na sali potem już dobrze było, Ciotek dużo do bawienia.
Martynka przechodzi bunt dwulatka (który jak czytałam może potrwać do 5 lat ;-o). Ma chwilowo takie ataki histerii, że dotrzeć do niej nie idzie. Podobno lepiej nie reagować jak takie cyrki odstawia i widzę że tak jest, że im bardziej się na to reaguje to robi większe przedstawienie.
Hej u nas ok. Jutro ze starszym na bilans jadę. Liljeczka u nas bunt też jest. Mam kącik dla Oliviera gdzie go sadzam jak się złości. I pomaga. Z nocnikiem dalej na bakier. Zapisałam go do przedszkola od września. Stresa mam z tego powodu. Dobrze jak by już chociaż wolał ze chce siku czy kupkę a tu zero współpracy. Masakra
Oleg marudny troche ale już obie dolne jedynki się przebiły
Hej u nas ok. Jutro ze starszym na bilans jadę. Liljeczka u nas bunt też jest. Mam kącik dla Oliviera gdzie go sadzam jak się złości. I pomaga. Z nocnikiem dalej na bakier. Zapisałam go do przedszkola od września. Stresa mam z tego powodu. Dobrze jak by już chociaż wolał ze chce siku czy kupkę a tu zero współpracy. Masakra
Oleg marudny troche ale już obie dolne jedynki się przebiły. Dziś pierwsza zupka z mięsem poszla. Problem z kupka mamy ale daje mu więcej pić soczki, herbatki i powoli się normuje.
U nas w sumie nic ciekawego. Dzień za dniem leci. Nic dalej nie okge robić bo Martyna non stop na rękach prawie. Ostatnio nasilil jej się refluks i rozważam wizytę u gastrologa. Wydaje mi się, że to też od tego jest bardzo niespokjna i nerwowa.
U nas bunt dwulstka (nie lubię tego określenia) też jest od dłuższego czasu, choć najgorszy czas dawno za nami. No cóż. Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. Ja na ataki histerii kompletnie nie reaguje, a gdy już emocje zaczynają opadac to pytam co się stało i jak możemy temu zaradzić. Czasem pomaga zagadanie. To zależy od nastroju Pawła. Ja nie karze za wybuch emocji (choc nie powiem, że mi się nie zdarzyło wcale).
Caro Oleg już ma ząbki???? Szybo
Wychodzą mu obie dolne jedynki. Jednanjuz ładnie widać a drugą bardziej czuje pod palcem.
Ja nie karze za emocje Oliviera tylko jak np w tej swojej złości i żalu uderza ręką. Raz Olega po głowie trzepnął. Co prawda nie ma często takich akcji ale zdarzają się. Zapisałam Oliviera od września do przedszkola. 450 zł miesięczne. I 500+ szlag trafi
Może mi coś poradzicie. Olivier od jakiegoś czasu non stop chce słuchać piosenek. Jak tylko rano wstanie to już mi pokazuje i po swojemu mówi co chce słuchać. Tańczy itp. W sumie mi to nie przeszkadza tym bardziej że się kilku nowych słów nauczył dzięki temu a z mową u niego marnie. Tylko nie wiem czy mu na to pozwalać tak cały czas. Jak mu wylacze to płacz i pokazuje i jak się koła kręcą i tru tu tu mówi że chce tą konkretną piosenkę. Już mi pomysłów brakuje czym go zająć bo wszystko jest na nie tylko piosenki żeby leciały i on tańczy i śpiewa...
Caro ja znam na pamięć kilka odcinków Krecika :-) Moja Mała go uwielbia i każe sobie puszczać o każdej porze, nic nie mogę obejrzeć bo Krecik i Krecik. Niby bawi się czymś innym, ale jak tylko wyłącze to od razu się orientuje. Nie sądzę, żeby taka monotematyczność była szkodliwa, to chyba normalne u dzieci.
Moja Martynka to jest straszna gaduła, trajkocze cały czas, całymi zdaniami i wyraźnie :-) Ale np. pierwszy ząb Jej wyszedł na 11 m-cy, a widzisz Oleg ma niecałe 5.
A z nocnikiem to widzę, że u nas podobnie-chwilowo mnie to dołuje, ale daje Jej czas jeszcze, latem będzie łatwiej to się nauczy. Olivierek też.
LeeBee nadal tak Martynka płacze? Pamiętam, że pisałaś z nadzieją, że na trzy miesiące minie, a tu nic. Ile waży Mała? My wczoraj bylismy na szczepieniach to 6500g. A Ty pytałaś się o cenę płatnych szczepionek, bierzecie jednak skojarzone?
hejka ![]()
my też po szczepieniu niestety z poślizgiem bo mały troszkę chorował alejuż wszystko ok i przedwczoraj się zaszczepiliśmy
Kacperek za tydzień kończy 4 miesiące i wazy 7100
caro ja też myślę że taki upór małego na słuchanie piosenek to nic groźnego
on ma po prostu taki etap i to mu przejdzie z czasem
to tak jak u dziewczynek etap lalek barbie czy koloru różowego
znam to z własnego doświadczenia ![]()
Caro bicie to i u nas jest. Wtedy dwie minuty kary na stołeczku
A wezmą Oliviera do przedszkola jak nie gada za bardzo? U nas dziecko musi umieć mówić no i w ogóle na 2,5 latki to krzywo patrzą (w państwowym ). A w ogóle zapisałas do panstwowego czy prywatnie? Na 5h? Ja też rozważam przedszkole bo jednak to dużo daje w rozwoju i miałby taką odskocznie. No ale jeszcze się zastanawiam. W sumie Martyna w grudniu skończy rok i trzeba będzie za praca się rozglądać.
Co do fazy na piosenki to przestań się głowić. Włączaj dzieciakowi. Za kilka dni na pewno mu się odmieni.
Lilijeczka no niestety ciągle coś. Z Pawłem się męczyłam tak do 5 miesiaca. A szczepionki od poczatku chciałam płatne (jak i przy Pawle).
Martyna też waży okolo 6500. A drugie szczepienie mamy we wtorek.
Bwini dopiero pierwsze szczepienie ? To faktycznie wam się przesunelo.
Minia co u was? Jak Hubert? Jeszcze karmisz? Jestes na diecie?
LeeBee to było drugie szczepienie i to na nfz
miało byc 4 marca a było dopiero teraz ![]()
Przedszkole prywatne. W państwowym musi być odpieluchowany, samodzielnie się ubierać musi itp. Wszystko sam. Tutaj nie na problemu z yym. Dobrze jak by oduczyć go pieluch ale jak będzie wymagał pracy w tym temacie to nic złego się nie dzieje.
Złożyłam wniosek 500+. W pięć minut po sprawie bylo
Co do liczby godzin to zobaczymy bo cena jest jedna. Przedszkole od 6 do 18 a jak będzie maluch chodził to się ustali. W cenie ma angielski codziennie, logopede, rytmike, posiłki, 2 razy w tygodniu wyjście do sali zabaw bo jest obok więc nie najgorzej chyba za te 450 zł miesiecznie
Caro to by powiedziała, że BARDZO TANIO.
Dlatego go zapisałam....
Z Olegiem byłam wczoraj rano na Sor-ze bo wymiotował całą noc. Na szczęście przeszło ale teraz ma gorączkę ciągle i do pediatry na południe jadę
hej dziewczyny ![]()
co tu tak cicho?? ![]()
u nas troszkę zmian bo powoli przeszliśmy z mleka modyfikowanego na mleczko krowie a dokładniej zajadamy kaszkę manną
małemu smakuje bo jak mm zjadał góra 150 tak kaszki zjada 160 a nawet 170 ![]()
:*
Dziewczyny. Zauważyłam że jak wstawiam emotikony to później brak tekstu jest. Minia czy Ty też tak masz?
U nas tak sobie. Ostatnio Oleg mi wymiotuje i chyba doszłam dlaczego. Pierwszy jraz wymiotował jak dostał kaszke (bezmleczna) i dziś znowu. Dałam mu z babydream dynie. Tyko ze okazało się że to nie tylko dynia ślię też mąka ryżowa. I chyba póki co zrozugnujemy z kaszek itp. Muszę się z pediatra skontaktować i zapytać bo na prawdę nie wiem. Olivier grzeczny w miarę możliwości. Tylko dziś dzień ciężki. Dopiero prasowanie skończyłam. Uciekam spać. Paaaaa
Strony Poprzednia 1 … 41 42 43 44 45 46 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024