Przepraszam, że się wtrącę. Chciałam tylko mini poradzić że na poranione sutki najlepsze są nakładki. Karmię już z nimi ponad 3 miesiące i nie wyobrażam sobie życia bez nich ![]()
2,471 2015-12-16 12:14:24
2,472 2015-12-16 13:07:46
LISTOPADOWE MAMUSIE
1) Caro Oleg, ur. 4.11.2015, 3400g, 54 cm
2) Anna.paris Martynka ur. 5.11.2015, 3000g, 50 cm
3) Barbie Tymon, ur. 5.11.2015, 3770g, 61 cm
4) Ogniu krocz za mną Ula, 3760g, 57 cm
5) Martucha Oliwia, ur. 10.11.2015, 3660, 57 cm
6) Izulka Oliwia, ur. 10.11.2015,2950g, 52 cm
7) Mażdżikson Jan, ur, 23.11.2015, 3850g, 58 cm
GRUDNIOWE MAMUSIE
1) Bwini Kacper, ur. 08.12.2015,3690g, 57 cm
2) Minia Hubert, ur. 14.12.2015, 3150g, 55 cm
3) LeeBee termin 20 XII - Martyna
4) Lilijeczka termin 20 XII - Agnieszka
5) Tosik termin 27 XII - Jan
2,473 2015-12-16 13:20:39
hej mamusie ![]()
Lilijeczka pewnie nie ma wi-fi w szpitalu ale mamy nadzieję że juz po i tylko czeka na wypis ![]()
Minia uaktualniłam Naszą listę i lecimy zgodnie z numeracją hehe fajnie
LeeBee Jak się czujesz ?? Masz jakieś skurcze ?? Jakieś bóle pleców ?? Ja dzisiaj mam wizytę i trochę sie jej boje nie wiem dlaczego ale mam takie przeczucie że znowu będzie potrzebne wywołanie i że skieruje mnie do szpitala ... chociaż chcę mu przetłumaczyć skoro mam termin na 26-27 grudzień to po co teraz przed terminem
Skurcze to są ale lekkie i plecy ale jak juz plecy zabolą to hoho ostro ... Jasiek kopie jak mały piłkarz
W nocy spac nie moge ale za to od 7 mogłabym spac do 12-nastej nawet ![]()
Szczepienie to temat na czasie i tez mam problem chociaż wiem że muszę zaszczepić szczepiłam starsze dzieci i Jaśka też zaszczepię ale tyle tego teraz 5w1, 3w1 i te na NFZ ... wiem mam jeszcze chwilke na zastanowienie ale piszcie dziewczyny co o szczepieniach sądzicie i jak szczepicie ...
Ania90 nie wtrącasz się każda rada jest mile widziana a Ty masz juz większe doświadczenie tak że zapraszamy do dyskusji
może napiszesz jak Ty szczepiłaś swojego bobasa ![]()
Odezwę się po lekarzu mam na 18-nastą ![]()
2,474 2015-12-16 13:25:23
Tosik ja bede normalnie szczepila. Nie bede sie bawila w te polaczone szczepionki. Rozne opinie slyszalam. Kiedys nie bylo takich wynalazkow i jakos przezylysmy szczepienia wiec mysle ze moja Oliwka tez da rade. :-)
Martucha pozwolę się wtrącić.
Ja swoją Olę szczepiłam normalnymi szczepionkami tymi na NFZ. Stać mnie było bez problemu na skojarzone ale nie chciałam. Bardzo się tym tematem interesowałam,opinie są różne jednak z mojego "śledztwa" wyszło że : po skojarzonych jest więcej powikłań i dzieci gorzej je przyjmują.
Ja to piszę naprawdę z własnego doświadczenia i doświadczenia mam które znam osobiście.
Moja Ola bardzo dobrze zniosła te szczepionki. A wkłócia? Tylko na pierwszym szczepieniu troszkę popłakała a potem było spoko. Po szczepieniu nawet nie musiałam dawać jej żadnych czopków.
Romumiem że każdy ma prawo wyboru ale nie dajmy się zwariować. Mam wrażenie że te skojarzone szczepionki to tylko niezły interes.
2,475 2015-12-16 14:25:48 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-12-16 14:30:23)
Minia czy to oznacza, że karmienie piersią tym razem się uda? Super. A sutki pobolą i przestaną. Smaruj, wietrz i zaciskaj zęby
Tosik ja w sumie żadnych skurczy nie mam albo ich nie czuje. Tylko te napinanie, ale raz miałam przepowiadajace i były zupełnie inne, wiec tego napinania nie biorę poważnie. Kręgosłup mnie od wczoraj boli,ale nie wiem czy to fakt, że dziecko się obniża i uciska na nerwy tak wyczytałam w necie) czy to że przesiedzialam wczoraj w przychodni 3 godziny na krzesełku. W każdym razie wieczorem dosłownie ruszać się nie umiałam, bo tak mnie kości moednicy, spojenia łonowego i kręgosłupa bolały. Dziś brzuch mnie lekko ćmi.
Ja bym na twoim miejscu chyba nie dała się położyć do szpitala na wywołanie. No chyba, że tak jak u Mini wszystko będzie gotowe do porodu no i będziesz chciała. Szczerze to na twoim miejscu wolałabym te kilka dni przenosić do nowego roku.
U mnie w szpitalu nie robią nic do dwóch tygodni po terminie także ja i tak muszę czekać.
Gorka no widzisz. A w moim otoczeniu więcej dzieci gorzej zniosło szczepienia te na nfz (częściej gorączka, rozdrażnienie i takie tam). W sumie to nie wiadomo jak zrobić by było najlepiej dla naszego dziecka.
2,476 2015-12-16 15:44:55
LeeBee ja też chcę przenosić albo urodzić jak akcja sama się zacznie a nie leżeć pod kroplowką
oki spadam się szykować
jadę wcześniej na 16 30 ![]()
2,477 2015-12-16 16:08:12
Mina sutki smaruj purelanem. Nakładki to już w ostateczności jak krew się leje i strupy są bo się sutki dłużej przyzwyczajają. A tak to około 2 tyg i bez bólu się karmi.
2,478 2015-12-16 19:01:56
Juz po .... od tygodnia nic się nie zmieniło wiec czekamy :-) jest chyba szansa na przenoszenie i po cichu tak liczę ![]()
2,479 2015-12-16 21:52:54
LeeBee no właśnie ,zdania są podzielone.
Ale dobrze że jest wybór i każdy zrobi według własnego uznania.
Miniu trzymaj się, cycy smaruj, a w bólu pomagał mi.....smoczek Oli
brałam go do buzi jak dawałam jej cyca i pomagało. ![]()
2,480 2015-12-17 08:38:23
Minia a jak żylaki się zachowały w czasie porodu? Nie pękły? Nacinali cie?
Mnie całą noc kręgosłup bolał. Nie jakoś mocno, ale bez przerwy. Teraz z resztą dalej boli ![]()
Gorka cuekawy sposób z tym smoczkiem. Musiałaś ciekawie wyglądać ![]()
2,481 2015-12-17 08:50:47
Hej mnie też dzisiaj kręgosłup bolał ale nie tak mocno z tym ze na wymioty mnie zbierało. .. miłego dnia dziewczyny a ja dzisiaj na zakupy ruszam świąteczne ![]()
2,482 2015-12-17 11:07:06
hej. na poranione sutki najlepiej smarowac bepantenem i mlekiem swoim. ja tak robilam i zaraz sie pogoily. a do tego nakladka na jakis czas i potem juz jak sie przyzwyczaily to juz bez nakladek karmilam i karmie ![]()
2,483 2015-12-18 05:57:40
Masakra od 3:15 nie mogę spać. .. za oknem +10 stopni wiosna normalnie ... mały szaleje w brzuszku do terminu zostało 7 dni może za dużo rozmyślam ach.... człowiek chciałby mieć to już za sobą
......
planuje co dzisiaj zrobię
*pranie sprzątanie łazienki i pokoje na górze ....
a i farsz do krokietów i pasztecików a jutro z rana jak mąż wstanie wędzić to ja zrobię naleśniki i ciasto no i oczywiście trzeba będzie zamrozić
.... na 17 mam zaproszenie na wspólne kolędowanie taki występ ze szkoły muzycznej mojej córki
fajnie będzie
I nie planuje więcej a to dlatego że chciałabym urodzić po nowym roku i nie mogę się przemęczać
Leebee a co u Ciebie Tyło my zostałyśmy na polu Lilijeczka pewnie już urodziła tylko nie ma wifi. .. ma odezwać się z domu ....
Mamusie a jak Wy dobie radzicie ??
To poerwsze święta z pociechami ![]()
2,484 2015-12-18 09:28:41
Tosik powiem ci, że ja też mam problemy ze snem. Budzę się koło 3-4 i spać nie mogę. Do tego syn mnie katarem zaraził.
Lilijeczka na pewno juz z córcią no inaczej by się odezwała.
No a ja non stop chodzę i czekam. Najgosze to czekanie i zastanawianie "może to dziś ". Przez ostatni tydzień mocno mi brzuch wywaliło. Młoda jak czasem kopnie to aż podskakuje. Silna z niej dziewczyna.
2,485 2015-12-18 12:06:31
LeeBee ja to chyba tak przeżywam bo boje się ze na święta wyląduje w szpitalu
wiem ze jak będzie trzeba to trzeba ale jakoś tak dziwnie mi z tym ....
2,486 2015-12-18 17:07:22
Tosik ja też zaczynam się obawiać, że na święta będę w szpitalu. No ale z drugiej strony nie ma co sie głowić, bo i tak nie mamy na to żadnego wpływu.
Mała znowu się rozpycha tak, że oddychać nie moge. Wali w przeponę bez opamiętania ![]()
2,487 2015-12-19 09:27:09
Hej dziewczyny co u was? Jak maluszki się chowają a u dwupaków jak samopoczucie?
Byłam wczoraj z Olegiem na szczepieniu. 5w1 i zoltaczka oddzielnie. Póki co nie jest bardziej marudny. Za to Oli coś mi się budzi co chwila. Nie wiem już czy to zęby czy coś innego...
Prezenty na święta już mam. Wigilia u nas ale teściowa szykuje większość i przywiezie.
2,488 2015-12-19 09:52:18
Hej dziewczyny ![]()
Ja w dwupaku i od 4 dni dokucza mi jasiek pod piersiami strasznie się wypycha ze czasami ciężko jest siedzieć
a od wczoraj brzuch mnie pobolewa jak na okres tyle ze bez przerw takie mulenie masakra .... obserwuje ruchy jest oki .. Caro ja to nic nie planuje bo zauważyłam se planowane nie udane
wiec opuściłam planowanie świat co ma być to będzie .... prezenty kupione wiec tylko jedzenie a u mnie też teściowa a ja mam jej ciasta upiec ale to Julka mi pomoże
Ciekawe jak Minia i Lilijeczka ...
Leebee a może Ciebie ruszyło kiedy masz wizytę ?? ja mam w środę ![]()
2,489 2015-12-19 10:11:32
hej
u nas calkiem dobrze;) niunia rosnie na razie zdrowa. my mamy szczepienie we wtorek szczepimy sie podstawowymi. a we wtorek jeszcze mam powtorke testu obciazenia glukoza i wizyte u ginekologa.. takze zapowiada sie meczacy dzien ![]()
2,490 2015-12-19 10:53:38
Tosik ja kolejną wizytę mam w poniedziałek. Mnie brzuch boli praktycznie non stop. Takie to upierdliwe. Często mam skurcze, ale jedynie przepowiadające. Tosik a to u ciebie córa szczęśliwa nie była z ciąży nie? Jak kej nastawienie teraz?
Izulka to cię przyjemność czeka ![]()
Minia daj znac, że u was wszystko w porządku
2,491 2015-12-19 13:38:28
LeeBee u mnie Jula to była wręcz szczęśliwa ze będzie miała młodsze rodzeństwo stawiała na siostrę ale teraz tez cieszy się z brata .... To chyba Bwini córka miała foszka
A Ty na jutro masz termin ![]()
2,492 2015-12-19 13:40:39
Tosik faktycznie to u bwini nie było z początku radości u córki. Termin mam na jutro.
A w ogóle bwini co u ciebie? Jak się czujesz po cesarce?
2,493 2015-12-19 15:56:26
Cześć kochane!
Nie mam czasu żeby wpaść i coś napisać. Od czwartku jesteśmy w domu. Mały cały czas na cycu..
Ja czuję się super fizycznie. Psychicznie gorZej. Jakiś baby blues mnie dopadł.
Buziaki zostawiam. Jak znajdę chwilę to pokaże małego.
2,494 2015-12-20 06:06:54
hej
jak zwykle od 4-tej nie śpię
Minia super ze juz w domku .... co się dzieje masz jakiegoś doła ??
Piszesz ze mały przy cycu czyli oki masz pokarm a jak śpi ?? dobrze ??
2,495 2015-12-21 09:05:12
Minia moje gratulacje! Pogorszenie nastroju po porodzie jest normalne, z czasem minie. Jak dzidzia się sprawuje?
LeeBee jak tam u Ciebie? Dzisiaj masz wizytę daj znać, choć może już urodziłaś i dlatego nie piszesz?
Lilijeczka też milczy, mam nadzieję, że u niej wszystko w porządku.
Tosik a Ty się nie przemęczaj, widzę, że stawiasz sobie wysokie wymagania- pranie, sprzątanie,krokiety, farsze, paszteciki na kilka dni przed porodem. Nie jesteś przypadkiem perfekcjonistką?
a tak poważnie to jak Twoje samopoczucie? Dalej nie możesz spać?
My szczepiliśmy małego w czwartek zwykłymi szczepionkami. W czwartek było ok, w piątek też w miarę a w nocy z piątku na sobotę zaczęły się wrzaski. Tymek tak strasznie płakał a ja razem z nim. Pomagał jedynie leżaczek bujaczek. Mały spał jak wróbelek, gdy przestawałam bujać to płakał, nie mógł jeść. Na dodatek ksiądz wymyślił nauki przed chrztem właśnie w sobotę. Teściowa aż się spociłą przez ten czas gdy nas nie było. W sobotę wieczorem mały jakby troszkę się uspokoił ale w nocy zaczęła się biegunka. Nie wymiotował, nie gorączkował, zaczął jeść i lepiej spać ale robi rzadkie, zielone, cuchnące kupki, przez niedzielę było ich 9. Dzisiaj jedziemy z nim do lekarza, na razie są 3 kupki, mały śpi jak aniołek, ładnie je. Nie jechaliśmy wczoraj do szpitala, bo byłam pewna, że zostawią nas na oddziale. Kontrolowałam czy nie ma gorączki i dbałam aby się nie odwodnił. Gdyby było gorzej to bylibyśmy zmuszeni pojechać. Jestem prawie pewna, ze to powikłanie po szczepieniu ![]()
2,496 2015-12-21 10:36:46
Barbie wtrącę się, u mnie było podobnie, i okazało się, że podczas wizyty w ośrodku zdrowia mała złapała jakaś wirusowke. Bo niestety u mnie jest tak ze szczepia w środy i na jednym korytarzu są chorzy i dzieci, na następne szczepienie takie samo kazano mi przyjść przed samym końce, czyli gdy już nikogo nie ma i obyło się bez jakichkolwiek złych rzeczy
2,497 2015-12-21 13:19:57 Ostatnio edytowany przez tosik (2015-12-21 13:20:39)
hej dziewczyny ... ja yo nam takiego pecha pytasz Barbie14 jak się czuje masakra właśnie wróciłam od lekarza nam antybiotyk węzły chłonne powiększone bania mi pęka nos zatkany i do tego wszystkie kości mnie napierdzielaja ... wyć normalnie się chce
I właśnie o to mi chodzi z tymi szczepioknami kurcze boje się jak cholera. .. daj znać co lekarz powiedział
Leebee czekam na wiadomość co u Was :-),
2,498 2015-12-22 06:20:39
U mnie nic nowego ... 4 rano na nogach mąż juz tylko czeka rozwiązania zresztą ja też to już dla wszystkich jest męczące. .... Leebee odezwij się ![]()
2,499 2015-12-22 08:20:30
Tosik rozumiem Cię doskonale, bo najgorsze jest to czekanie na końcu ciąży, nic bardziej nie męczy psychicznie i fizycznie
My mamy skierowanie do szpitala jeśli nic się nie poprawi w ciągu najbliższych godzin ![]()
Lekarka stwierdziła, że biegunka nie ma związku ze szczepieniem. Chyba musimy odwołać chrzest
2,500 2015-12-22 11:16:49
Cześć..
Barbie kurcze.. z taką malizną do szpitala
daj znać czy się coś poprawiło czy jednak pojechaliście na oddział! Zdrówka!
tosik i LeeBee.. pomyśleć, że jeszcze półtora tygodnia temu ja tak narzekałam na ta końcówkę ciąży! Wiem przez co przechodzicie. Ale w przypadku nadchodzących Świąt to życzę Wam, żebyście przenosiły i nie wylądowały w wigilie na porodówce ![]()
A jak reszta dziewczyny? Jak się czujecie po porodzie? Jak dzieci???
U nas ok.. mały (odpukać) grzeczny.. je i śpi
w nocu budzi się średnio co 2h i wisi na cycu po godzinie ale już się przyzwyczaiłam
Jak na razie udaje się karmić piersią.. chociaż mały ma problem z łapaniem prawej, bo jest ogromna a brodawki mało wyciągnięte i często się przy niej złości..
Starszak już się przyzwyczaił do braciszka
Już nawet w nocy się nie budzi jak Hubert płacze ![]()
2,501 2015-12-22 13:26:05
U mnie bez zmian
2,502 2015-12-22 14:13:30 Ostatnio edytowany przez tosik (2015-12-22 14:43:03)
Minia ale Hubercik poważny
przystojniak
Barbie14 napisz co u Was może lepiej trzymam kciuki
LeeBee damy rade
napisz co lekarz powiedział ... i nie stresuj się ![]()
2,503 2015-12-22 16:12:28
Miniu ślicznego masz synka.
Gratuluję !!!
2,504 2015-12-23 17:12:53
Hej Dziewczyny :-)
Wróciłyśmy do domu WE DWIE :-) wczoraj. Córeczka Agnieszka - 3260g, 59 cm, 10 pkt. - urodziła się 19. XII przez cesarskie cięcie. Jest śliczna, bardzo grzeczna, na cycusiu u mamusi.
Od poniedziałku leżałam na patologii i czekałam na skurcze, bo chciałam rodzić sn. A w sobotę po szczegółowym usg stwierdzili, że blizna jest zbyt cienka i sugerowali mi cc.
Tak na chwilę tylko weszłam, poczytalam co u Was, jak będę miała więcej czasu to napiszę.
LeeBee, Tosik a jak u Was?
2,505 2015-12-23 17:28:20
lilijeczka gratuluje ![]()
dziewczynki wesolych, pogodnych i rodzinnych swiat Bozego Narodzenia
spelnienia marzen waszych i zdrowych pociech
calujemy serdecznie z Oliwcia ![]()
2,506 2015-12-23 20:44:24
Hej ![]()
Lilijeczka gratulacje Witamy Agnieszkę :*
Wizyta u lekarza : rozwarcie na dwa palce szyjka (od dwoch tygodni) skrócona i dostałam skierowanie do szpitala ale mogę jeszcze poczekać
chyba ze skurcze złapią ![]()
Leebee co u Ciebie ??
Kochane Zdrowych rodzinnych wesołych Świąt Bożego Narodzenia bogatego mikołaja :*
2,507 2015-12-23 22:14:36
Lilijeczka super wieści
gratuluje
Ja nadal w dwupaku. Jak do niedzieli nie ruszy to najdalej w poniedziałek muszę się stawić w szpitalu. Postanowiłam odpuścić i nie czekam już z niecierpliwością na wszelkie oznaki porodu. Jak dotrzymam do nowego roku to nawet lepiej, bo na upartego dwa tygodnie po terminie wypadają 3 stycznia. A w szpitalu myślę, że będą kontrolować sytuacje
2,508 2015-12-24 09:41:09
Lilijeczka gratuluje:-)
Dziewczyny zdrowych i wesolych swiat zyczymy z Oliwka :*
Tosik i LeeBee ja tez wam zycze zebyscie juz przenosily te pare dni. Ale co bedzie to bedzie. Czekamy na wiesci :-) trzymajcie sie.
2,509 2015-12-24 13:33:28
Lilijeczko gratulacje!!
Dziewczyny!! Chciałam Wam życzyć Wesołych Świąt!! Spokojnych, radosnych i rodzinnych :* :*
2,510 2015-12-24 15:51:58
Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt.
A mi dziś od rana strasznie dokuczają przepowiadające. A takie cholery bolesne, że już myślałam, że rodzę
2,511 2015-12-24 20:35:28
Czop mi odszedł. Coś czuję, że już jestem blisko.....
Skurcze przepowiadające są nadal i nadal bolesne
2,512 2015-12-24 20:57:35
LeeBee trzymam kciuki :*
2,513 2015-12-25 07:33:36 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-12-25 16:34:14)
25.12.2015 o godz 00:50 przyszła na świat silami natury nasza córka. Mierzy 53cm i waży 3340g.
2,514 2015-12-25 08:36:19
LeeBee gratulacje :*
2,515 2015-12-25 10:05:23
Leebe gratulacje :-*
To Cie Córeczka wytrzymała i prezent zrobiła. Szkoda ze święta w szpitalu ale ważne ze Mała jest z Wami. Macie małego Jezuska ;-)
Święta niezapomniane i wyjątkowe :-)!
2,516 2015-12-25 12:23:44
lee bee gratulacje
no to macie niezapomniane swieta. wszystkiego dobrego dla waszej dwojki ![]()
2,517 2015-12-25 15:22:41
LeeBee gratulacje ogromne!!!
Piękny prezent na Święta!
2,518 2015-12-25 15:27:22
Leebee gratuluje
2,519 2015-12-26 11:36:17
to i ja jadę .... wody mi się sączą ![]()
2,520 2015-12-26 12:52:17 Ostatnio edytowany przez minia23 (2015-12-26 12:53:13)
Tosik! Trzymam kciuki!!!
Daj czadu na porodówce!!
2,521 2015-12-26 15:46:49
Tosik mam nadzieje że już jesteś po!!! A jeśli nie to trzymam kciuki ![]()
2,522 2015-12-26 19:18:04
LeeBee jak tam mała? Ile pkt w APGAR? Jak Ty się czujesz?
2,523 2015-12-26 21:16:50
Miniu co tam u ciebie?
Jak sobie dajesz radę? MAły w nocy śpi? Jak cycy,już lepiej?
2,524 2015-12-27 00:27:45
22:10 Jaś 4420g i 58 długi
siłami natury :*
2,525 2015-12-27 02:40:13
Jej Tosik podczytuje was i ogromne gratulacje. Naprawdę duży synus moja niunia ma 5 miesięcy ponad i jest tylko półtora kg cięższa i 4 cm dluzsza
2,526 2015-12-27 09:20:00
tosik ogromne gratulacje
Jas duzy chlopak
oj dzielna mama
no to dziewczynki chyba juz wszystkie "rozpakowane" ![]()
2,527 2015-12-27 12:10:39
Tosik kochana!! Ogromnie gratuluję!! Duży chłopczyk z Jasia! Spisałas się na medal!!
LeeBwe jak się macie?
Wszystkie już mamy swoje skarby przy sobie. Piękny koniec roku!!
Gorka ja juz ok. Baby blues minął. Mały je i śpi. Jest grzeczny. Karmimy się cycem :-)
Miło ze pytasz. Jak Ola? Zdrowieje?
2,528 2015-12-27 19:56:33
Miniu to dużo zdrówka wam życzę.
Karmcie się jak najdłużej, po pierwsze wygoda po drugie najlepsze witaminki.
No u nas ciut lepiej,gorączki nie ma ale kaszel jest nadal. Jutro idę z nią do lekarza,zobaczymy co powie.
To fajnie że mały grzeczny,oby mu tak pozostało. A jak starszy braciszek,pomaga,nie jest zazdrosny?
2,529 2015-12-27 20:10:47
LeeBee gratuluje. Tosik Tobie rowniez. Synus naprawde spory. Alee suuuper. Wszystkie rozpakowane. Najpiekniejsze prezenty swiateczne :-)
My wczoraj mielismy chrzciny i chyba aniolek wstapil w ta nasza kruszynke:-)nawet nie plakala.
Ooo i jaki przelom. Kupki juz robi coraz czesciej i mniej przy tym placzu. Jak wasze maluszki w kapieli? Lubia? Nasza Oliwka uwielbia kapiel.
2,530 2015-12-27 20:15:21
Izulka Ty juz jestes po szczepieniach z Oliwka ? Dobrze pamietam? Jak Oliwka je zniosla? My po nowym roku idziemy
2,531 2015-12-27 22:40:19
Tosik wow super się spisałaś. Kawał chłopa z Jaśka
My już w domku. Ja czuję się bardzo dobrze. No dobra kości bolą ale poza tym to rewelacja. Nie nacięli mnie. Mała śpi, je i płacze, ale póki co wniosków nie wyciągam i dam jej trochę czasu na oswojenie z rzeczywistością.
2,532 2015-12-28 00:01:12
Hej dziewczyny. Jak po świętach? Ograniczalyscie dietę świąteczną?
Tosik gratuluję synka. Duuuzy.
My jesteśmy po pierwszym szczepieniu. 5w1 i oddzielnie zoltaczka. 6w1 kosztowała 70 zł więcej więc tym razem był 2 razy kłuty. Szczepienie zniósł idealnie. Żadnych następstw. W przychodni polecamy bardziej 5w1. Dzieci je lepiej znoszą podobno. Kolejne szczepienie na początku lutego. I wtedy też bilans starszego. Dziś Oleg więcej marudzi. Chyba drugi skok rozwojowy przed nami. Oby lekko je przechodzil. A jak wy się czujecie i wasze maluchy. A mamy dzieciaków ze starszym rodzeństwem? Jak sobie radzicie?
2,533 2015-12-28 17:07:46
martucha tak jestesmy po szczepieniu obowiazkowymi szczepionkami. Oliwcia je dobrze zniosla nie miala zadnych dolegliwosci. ani goraczki, ani innych.
2,534 2015-12-28 18:06:18
Witajcie.
Tosik moje gratulacje!
Caro to super, że u Was wszystko dobrze po szczepieniu.
Co do świątecznej diety to niestety ale niewiele zjadłam, bo Tymek nadal miał biegunkę.
Mamy już ostateczną diagnozę, biegunkę spowodowała skaza białkowa a nie szczepienie. W szpitalu nie byliśmy, bo jest troszkę lepiej. Musiałam przejść na ścisłą dietę eliminacyjną. Syn dzisiaj waży 5600, niewiele przybiera na wadze ale przynajmniej nie traci, kolejne szczepienie pod koniec stycznia.
Chrzciny za nami, w końcu doprowadziłam dom do porządku. Moje dzieci super się spisały, bardzo dużo mi pomogły, za to zawiodłam się na mężu
posadził tyłek za stołem na chrzcinach i tyle z niego pożytku. Oczywiście dziecko chciało jeść w trakcie wydawania obiadu i nie wiedziałam co mam robić, kogo karmić: Tymka czy gości? Po wyjściu gości mąż usłyszał mega kazanie a mnie ulżyło. Teraz stara się pomagać sam z siebie. Oj Ci faceci, czy wszyscy są tacy niedomyślni czy tylko ja mam taki egzemplarz?
2,535 2015-12-28 22:07:21
Mam nadzieje ze moja Oliwka teZ dobrze zniesie szczepienia.
Barbie chyba kazdy facet taki sam:p jak nie powiesz wprost to sie nie domysli:-)
