Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Strony Poprzednia 1 35 36 37 38 39 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,341 do 2,405 z 2,942 ]

2,341

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dzieki dziewczyny:-)

Zobacz podobne tematy :

2,342

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Eh bo ile dzieci tyle diagnoz najczęściej.  Priobiotyki można dawać, one nie zaszkodzą. tylko ja słyszałam,  że lepsze od Biogai są Diclofor30.
Najczęściej jednak zmiana mleka wystarczy i tym tropem bym poszła.

Lilijeczka no ja na takie bliskie spacery to też myślę,  że wózek nie potrzebny,ale przy jakimś wyjściu do sklepu cay na dłuższy spacer to by się chyba jednak przydał tandem. No ale zobaczymy. Będzie potrzebny to się kupi.

Co do szczególnego czasu w ciąży to ja tego powiedzenia kompletnie nie rozumiem. A już na pewno nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dla mnie i pierwsza i drug ciąża jest męcząca.  Denerwuje mnie to, że biodra bolą, że ledwo po wyjściu z domu za ubikacją się rozglądam, że spać nie mogę a potem jak narkoleptyk chodzę, że nie mam tyle energi dla syna ile bym chciała i mogłabym tak wymieniać i wymieniać smile

Poza tym to dalej się jakoś toczę. Mała jest w brzuchu spokojniejsza niż jej brat był  i ma swoje godziny aktywności. Także łudzę się,  że po tem stronie brzucha tez tak będzie  smile

2,343

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Co do promocji na Pampersy to chyba aktualnie najtaniej jest w Rossmanie. 80 sztuk dwójek jest za 36,99zl.

2,344

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee u mnie nie ma tej promocji ale mam 170 sztuk i na razie chyba się wstrzymam bo nie wiem jak długo będę używała od 3 do 6 kilo (takie mam rozmiar 2) dzisiaj okna pomyłam witrynę ze szkłem i żyrandole teraz trochę odpoczywam
weekend do dup.... źle się czułam mały się napinał i ani siedzieć ani leżeć tragedia
A co u was ??
Caro jsk trądzik ??
martucha11 co z brzuszkiem lepiej ??
pomogła zmiana mleka czy probiotyki? ?
LeeBee a mój mąż mówi ze jeszcze 3-4 lata musi tak wyjeżdżać a to dlatego że chce domek pobudować smile wiec robi yo dla naszej wygody na starość wink

2,345

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej u nas ok. Trądzik coraz większy. Przemywam mu krostki octeniseptem, po maści cynkowej jeszcze gorzej jest a przynajmniej tak mi się wydaje...
Daje Olegowi delicol od 3 dni i nie ma napadów płaczu ani wzdec. Więc chyba nietolerancja laktozy po raz drugi...
Zobaczymy jak będzie dalej
Obcinałam dziś Olivierowi włosy maszynka. Pierwszy raz sama. Płakał ale mniej niż ostatnio. Będzie spokój na jakieś 3 miesiące :-)
W środę Oleg kończy 4 tygodnie :-) ale to leci szybko przy drugim :-D

2,346

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ale dzisiaj miałam dzień.  Od rana jakich niepokój znowu mnie ogarnął i miałam jakieś przeczucie,  że to już.  W ogole to nadal mnie nie opuszcza. W trymiga spakowalam torbę. Brzuch mnie cały czas pobolewa i strasznie śpiąca jestem. Tylko mam nadzieje, że to nic konkretnego bo do porodu jeszcze 20 dni. Choć pewnie dużego wpływu na to nie mam.

Za to odebralam wynik gbs i jest ujemny. Bardzo się ciesze,  bo mogę spokojnie i bez stesu szybko rodzić smile

2,347

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej. Ja tak na moment, bo humor mam typowo ciążowy- chodzę wściekła na wszystko i na wszystkich..
LeeBee.. teraz na końcu to nas co chwilę będą takie przeczucia łapać..
Mam nadzieję, że Twoja dzidzia poczeka jeszcze co najmniej tydzień w brzusiu smile jak i moja!
Ja jutro mam wizytę dowiem się czy faktycznie będzie CC..

Grudniówki ściskam Was cieplutko!
A mamusiom życzę dużo siły!!

2,348

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej mamuski ;* jak tam leci? u nas w miare ok. dzidzia cala noc spala z przerwa na przewiniecie i posilek, ale za to popoludniami i wieczorami troche daje popalic wink musze sie wyzalic czy was tez wkurzaja rady tesciowych? bo moja np wczoraj stwierdzila ze powinnismy isc do lekarza z mala bo ma katar.. choc wcale go nie ma ;/ czasem jakiegos glutka wyciagniemy takiego z mleka bo moja Oliwcia bardzo lapczywie je na poczatku karmienia i sie czasem zakrztusi.. normalnie bym sie najchetniej wziela i spakowala i zamieszkala osobno.. moim zdaniem dobrze sobie radze jak na pierwsze dziecko to mnie wkur.. zlote rady mnie do rozstroju nerwowego doprowadzaja.. musialam sie wyzalic wink od razu lepiej wink

2,349

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

a i jeszcze poplakac juz jej nie wolno bo od razu umiera.. masakra dziewczyny mowie wam..

2,350

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dlatego cieszę się że mieszkamy sami ... Mnie własną matką denerwoeala czadem a teściową to chyba bym zagryzla.

Chyba nie masz wyjścia tylko udawać ze nie słyszysz albo powiedzieć że sama zadecydujesz kiedy co trzeba z dzieckiem zrobić...

Nie daj się stłamsić.

2,351

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Izulka współczuję relacji z teściowa i jej rad. Wiadomo, że ona nie chce źle i w jej mniemaniu tylko ci pomaga, ale może to być denerwujące. Moja teściowa nigdy nic mi nie doradzała, to moja mama więcej mi mówi i uwierz, że jest to  równie denerwujące. Tylko, że ja mam rady w nosie. Ktoś mi coś gada, a ja przytakne i dalej robię swoje. Z resztą jeśli chodzi o moje dziecko to każdy się go bał, bo ryczał bez przerwy smile

Tobie radzę to samo. Wszelkie zbędne rady puszczaj mimo uszu. Myśl w ten sposób, że ona nie chce źle, więc nie warto się denerwować, ale rób dalej jak uważasz.

2,352

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

dlatego wlasnie tak robie wink zla nie jest i do powiedzenia ma tez niewiele bo ja nie naleze do osob ktore sie daja stlamsic ani narzucic swoje zdanie wink

2,353

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

witam mamusie i dwupaki smile

ja jestem po wczorajszej wizycie i w poniedziałek mam się zgłosić do szpitala a we wtorek cesarka tak że Kacperek będzie z 08.12.2015 big_smile chyba że mnie złapie wcześniej big_smile a dziś zaczęłam 39 tydzień tak że mały urodzi się na początku 40-tego tygodnia smile zaczynam się stresować smile

moje chłopie w nocy wyjechało na trasę i nie wiem czy zdąży zjechać na poniedziałek hmm poza tym ma przepuklinę i ma wyznaczoną operację na 28.01.2016 smile tak że ja się zdążę pozbierać po cesarce smile

powiedzcie mi czy swędzenie rąk i nóg to normalne w ciąży??? czy to ja złapałam jakieś paskudztwo??? hmm normalnie zryłabym paznokciami całe ręcę od nadgarstka po łokieć i łydki hmm

2,354

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

bwini.. a zgłaszałaś to swędzenie lekarzowi? Często w ciąży jest ono oznaką cholestazy ciążowej..
Oby Twój zdążył na cesarkę przyjechać..Zawsze to inaczej jak ma się faceta blisko wink

izulka.. współczuję teściowej.. ja mam tak ze swoją mamą.. nie pozostaje nic innego jak uodpornić się na to gadanie hmm

zbieram się do gina..

2,355

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

No. Dzieciaki słodko spały a ja pomylam okna, zrobiłam sos do spaghetti dla chłopaków, krupnik i babeczki :-)

Teraz się budzą obaj na raz więc uciekam nim się rozgoscilam

2,356

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Cześć Dziewczyny  :-)

Caro to Ty obrotniea jesteś -albo chłopaki tak długo spali :-) Kobieta w pologu powinna drzemac  razem z dziećmi....tylko ze tak się nie da :-P

Minia jak po wizycie? Izulka ja też mieszkam z Teściowa i różnie to bywa-jak coś się uprze to powtarza jak zdarta plyta, trzeba się uodpornić i ufać swojej intuicji. One chcą dobrze,ale się trochę pozmienialo w wychowywaniu dzieci. Najlepiej na swoim,ale pomoc drugiej osoby przy dziecku bardzo się przydaje.

Bwini dobrze ze już masz datę,psychicznie się przygotyjesz , oby  Mąż zdążył zjechać.

Ja dzisiaj spotkałam się z polozna ,trochę mi poopowiadala co teraz w szpitalu itp sprawy. Jak się okazało to Ona też jest w ciąży,nie pytałam na kiedy ale jakiś 7 miesiąc. Mówiła ze dużo dziewczyn ma teraz termin na grudzień i ze dużo poumawianych cc  w pierwszej polowie-ze sobie latwia z lekarzami żeby rodzic przed świętami

2,357

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Wiecie co polozna mi mówiła ze  można stosować na kolki, zaparcia "rurki Windi "-słyszeliście o tym? Ja pierwszy raz widziałam a podobno w szpitalach  to używają a teraz się normalnie w aptece kupi. Około 35zł za 10 szt (jednorazowe)-ze podobno skuteczne i nie uzależnia jak czopki glicerolowe .

A ja ogólnie czuje się bardzo zle-od niedzieli mnie gardło boli i kaszel mam straszny. U lekarza nie byłam tylko domowymi sposobami się leczę:mleko z miodem,sok z cebuli,syrop z malin, rumianek ale poprawy nie widzę.

Jakby mi przyszło teraz  rodzic to nie wiem jakbym dała radę...

2,358

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej zdaję relację wizytową wink
Hubek waży 3250g, obrócił się główką do dołu (CESARKI NIE BĘDZIE juhuuu!). Szyjka twarda i zamknięta, nic nie wskazuje szybkiego porodu. Ale gin zaproponował takie rozwiązanie. Otóż.. 12 grudnia stawiam się na wizytę, robimy ktg, usg, badanie dowcipne. Jeśli cokolwiek będzie wskazywało, że może się ruszyć to 14 stawiam się w szpitalu na wywołanie. Tam podają mi oxy i znieczulenie.. I tak na lajciku rodzę sobie za nie całe 2 tyg tongue A tak poważnie. Skoro małemu się nie spieszy.. to po co go gnać już do wyjścia? Postanowiłam, że czekam sobie cierpliwie i nastawiam się na to, że SAMO RUSZY!! big_smile

2,359 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-12-01 22:47:29)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

minia to super wieści, że Hubcio się odwrócił jak należy. A tak w ogóle miałam zapytać Twój lekarz pracuje w szpitalu? No ja też się nastawiam, że ruszy samo, bo indukcji się kurcze boję. Może ze znieczuleniem nie byłoby źle, ale jednak wolałabym, żeby natura zadziałała sama.

Lilijeczka jak tak sobie pomyślałam o ugadywaniu cesarki przed świętami to brrr. W życiu bym bez wskazania na cc się nie zdecydowała, mimo że boję się porodu. O Windi słyszałam, ale nie testowałam. Jakoś mnie to przerażało, ale ponoć faktycznie nieźle odgazowuje.

caro nie szalej tak w połogu. Fajnie, że tak się chłopaki zsynchronizowali smile Miałaś chwilkę spokoju.

A ja jutro mam usg. A tak w ogóle to tak mnie dziś spojenie łonowe chwilami boli, a właściwie kłuje, że wysiedzieć nie mogę. Chyba wewnętrzne przygotowania do porodu rozpoczęte.

2,360

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)
LeeBee napisał/a:

minia to super wieści, że Hubcio się odwrócił jak należy. A tak w ogóle miałam zapytać Twój lekarz pracuje w szpitalu? No ja też się nastawiam, że ruszy samo, bo indukcji się kurcze boję. Może ze znieczuleniem nie byłoby źle, ale jednak wolałabym, żeby natura zadziałała sama.

Lilijeczka jak tak sobie pomyślałam o ugadywaniu cesarki przed świętami to brrr. W życiu bym bez wskazania na cc się nie zdecydowała, mimo że boję się porodu. O Windi słyszałam, ale nie testowałam. Jakoś mnie to przerażało, ale ponoć faktycznie nieźle odgazowuje.

caro nie szalej tak w połogu. Fajnie, że tak się chłopaki zsynchronizowali smile Miałaś chwilkę spokoju.

podpisuję się rękami i nogami pod wszystkim co napisałas wink

Po pierwsze: strach przed wywoływaniem. Tyle, ze gin zaznaczył, że jak będą jakiekolwiek znaki, że organizm szykuje się do porodu. Ale to mnie nie przekonuje. Poczekam. Nawet jeśli miałabym rodzić w wigilię tongue Wolę naturę..
Tak, mój gin pracuje w szpitalu.. jest ordynatorem..
Po drugie: CC bez wskazań, załatwiane/umawiane- ja osobiście jestem na NIE.. ale oczywiście to moje zdanie..

A co do Windii podobno bezpieczne w 100%..

caro odpoczywaj! wink korzystaj, że chłopcy śpią i poświęć ten czas dla siebie wink

2,361

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Babeczki, coś dla Was w razie płaczu bobasa:

https://www.youtube.com/watch?v=j2C8MkY7Co8

Zapewne część z Was już o tym wie, ale jeżeli nie to dajcie znać, czy działa big_smile

2,362

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Oj ale jak oni śpią to jedyny czas gdy coś mogę zrobić nie latajac co 5 sekund do któregoś :-) a połóg to już mi się kończy

2,363

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Minia Ty to się ustawilaś smile nie dość że lekarz na nfz, przyjmuje w soboty, to do tego sam ordynator w szpitalu smile

Akaya ogólnie wszystkie pozycje pętające rączki pomagają dziecko uspokoić, bo to nad nimi najtrudniej dziecku zapanować. Ja osobiście mam nadzieję, że tym razem będę miała w miarę grzeczne dziecko wink

Caro to fakt. Tylko jak chłopaki śpią możesz coś więcej zrobić.

Co do cc to ja wiem, że to niby nic strasznego i większość mam nie narzeka na takie rozwiązanie, ale kiech się znajde w tym małym procencie powikłań.  Nigdy bym sobie nie wybaczyła, że to na własne życzenie.

2,364

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej dziewczyny smile
Ale się rozpisałyście smile
Mina fajnie ze mały się przekręcił znam to uczucie u mnie było podobnie smile Tez podzielam twoje zdanie że naturalnie to naturalnie i że lepiej poczekać az maluszek będzie sam gotowy smile Ja mam termin na 26 grudnia ale mam cicha nadzieje że mały poczeka do nowego roku to tylko 5 dni smile
LeeBee moje spojenie łonowe tez mnie pobolewa i dzisiaj w nocy miałam jakiś większy skurcz bo aż mnie obudził ból trochę się przestraszyłam .... Dzisiaj mam wizytę wiec obgadam to z ginem...
Lilijeczka a gdzie Ty się tak załatwiłaś sad Ja ostatnio okna pomyłam i tez się martwiłam że może przesadziłam ale na szczęście nie jest ok smile
Caro super że sobie tak organizujesz czas bo to dla Twojej wygody ale czasami odpocznij jak dzieciaki śpią nawet jak Ci sie połóg skończy smile
Co do teściowej mam ja na dole i mam z nią wspólna kuchnię i jak się wtrąca to ja jej tylko grzecznie mówię " a ja robię tak" "mnie mama uczyła tak" i takie tam .... kurcze muszę czasami zacisnąć zęby wyjść szybciej z kuchni albo robić coś jak ona gdzieś pojedzie wtedy mam labę smile a tak po za tym to ona czuje że ja jej rad nie potrzebuję smile
Madżikson co u Ciebie czemu się nie odzywasz czekamy na wieści o Jasiu i oczywiście jak Ty się czujesz smile no i fotka koniecznie smile
Zaraz zbieram się do lekarza smile

2,365

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej wink

LeeBee! Nie, nie!! Mój gin owszem pracuje w szpitalu i jest tam ordynatorem.. ale wizyty są prywatne hmm bo terminy na NFZ u niego są bARDZO odległe wink

tosik.. no Ty to śmiało możesz przenosić kilka dni wink Będziesz miała noworoczny prezent wink I Dzidziuś będzie o rok "do przodu" smile
czekam na wieści od lekarza wink

Ja jakoś ostatnio żyję dzień do przodu wink Tu dopiero początek środy a ja już myślę, że to czwartek tongue Niecierpliwiec ze mnie wink

Mamusie podzielcie się wrażeniami! Jak sobie dajecie radę? Jak dzieciaczki? Karmicie piersią??

buziakuję :*

2,366

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dziewczyny ja juz po wizycie badanie ok wymaz pobrany :-)
Mam 1 cm rozwarcie a jak u was ?? bo niby to normalne .... :-/

2,367

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

tosik z 1 cm to możesz jeszcze dłuuugo w ciąży chodzić wink
Tak więc nie martw się wink Ale jak coś to ja chętnie przejmę ten 1 cm wink

A dziewczyny grudniowe powiedzcie mi jak u Was z seksem?

2,368 Ostatnio edytowany przez tosik (2015-12-02 18:00:19)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

minia u mnie to ostatnio było w niedziele i tak delikatnie ale miło wink a teraz to już chyba nie planuje ale planowane nieudane; )

2,369

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Jeeeju a ja już nie pamiętam kiedy ostatnio coś działaliśmy z mężem.. raz, że on tylko w weekendy w domu a dwa tak szybko jak ochota mi przychodzi to i szybko odchodzi tongue

2,370

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Mi mąż przez ostatnie 2 tyg to co 2 - 3 dni próbował wywołać poród :-)

Byłam dziś z Olivierem na zajęciach. Oleg był z nami - spał w zasadzie cały czas. Troszkę się pokrecil tylko.  Ale wyprawa konkretna z dwoma maluchami się gdziekolwiek z domu wypuścić. Jeszcze o Biedronke zachaczylam. Rossmana mi otwierają niedaleko. Cieszę się bo po przeprowadzce najbliższy jest 20 km od nas...

2,371

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja po wizycie. Mała waży 3140, główka  w dół. Reszta w normie.

Minia ja też mam męża tylko na weekendy na razie no i cóż. Zazwycza eaz na ten weekend działamy,  aczkolwiek nie będę ukrywać że robie  to bardziej dla niego. Mnie ochota bardzo rzadko dopada, a i tak zazwyczaj w najmniej odpowiednim momencie. Do tego boli mnie w środku  (a właściwie szczypie). Nie wiem czy to od luteiny czy co ale przyjemnie nie jest.

Minia a ty kiedyś pisałaś że robisz sobie zastrzyki? Z jakiego powodu? W ciąży zaczęłas czy juz wcześniej musiałaś?

2,372

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee a Ty bierzesz luteinę? Dlaczego?
Dla mnie seks też za przyjemny nie jest, bo mam żylaki miejsc intymnych i często mnie bolą..
Widzę, że Twój dzidziuś tylko 110 g lżejszy od mojego wink Super, że główką w dół wink

Zastrzyki biorę na rozrzedzenie krwi z racji dwóch poronień.. Lekarz dmuchał na zimne i od 12 tyg wstrzykiwałam je sobie. Ale wczoraj kazał mi je już odstawić..

caro Oleg lubi spacerki? A Oliwier współpracuje z Tobą przy szykowaniu się do wyjścia czy musisz się namęczyć?

Mój starszakma skończone 5 lat.. tak więc raczej będę mogła liczyć na jego pomoc i podwójne spacery męką nie będą wink

2,373

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Minia a mam jeszcze jedno pytanie do ciebie.  Ty pisałaś,  że zrobiły ci się żylaki? Jak to wygląda?
Bo mi na wardze sromowej z lewej strony się chyba zrobiły.  Taką mam spuchnietą od wczoraj (tak jak wam pisałam o tych bólach spojenia lonowego) i dotykając czuć taką jakby stwardnioną rurkę (nie wiem jak to lepiej opisać)

2,374

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee.. dokładnie tak to odczuwam pod palcami jak to opisujesz.. ja najpierw myślałam, że to po prostu wargi sromowe mi "napuchły" i uwydatniła mi się blizna po szyciu po pierwszym porodzie.. ale niestety lekarz mi wyjaśnił, że to żylaki.. Uspokoił mnie też, że po porodzie one się wchłoną.. bo już nie będzie ucisku na naczynia krwionośne..

2,375 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-12-02 20:52:32)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Minia Luteine biorę (a właściwie aplikuje sobie) bo odczuwałam bolesne ciągnięcie brzucha. Nospa nie pomagała. Do tego szyjkę miałam krótszą niż statystycznie na tamtym etapie ciąży. Ale właśnie się zastanawiam czy jeszcze musze.  No nic wizytę mam za tydzień do się dowiem czy jeszcze muszę , bo dziś miałam samo usg.

Kurka tych żylaków to mi teraz wylazło od cholery. hmm Się boje żeby nie popękały przy porodzie.

2,376

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Aha rozumiem LeeBee wink
Ja na początku ciąży miałam taki zestaw na podtrzymanie ciąży.. luteina, duphaston a później jeszcze doszły zastrzyki..

A tak zapytam jeszcze.. kupowałyście smoczki dla maluchów??

2,377

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee.. ja też się trochę tego boję.. o popękanie żylaków mi chodzi..
ale zapomniałam zapytać gina jakie jest tego ryzyko..
wizyta za 10 dni to zapytam wink
A jak Twoje "przeczucia"? tongue i niepokój?

2,378 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-12-02 20:57:39)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja kupiłam smoczek, żeby tak awaryjnie mieć,  ale w sumie Paweł był od urodzenia niesmoczkowy, więc nauczyłam się żyć bez.

Edit. Dziś znowu miała schizy smile ale najgorsze, że mnie panika ogarnia.
A jak twoje samopoczucie?

2,379

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Mój Rudy Domiś był baaardzo smoczkowy wink Musiałam mieć w zapasie kilka, bo często się gubiły.. A do zasypiania to miał taki zestaw.. kocyk owleczony w szytą poszewkę i smok.. ale i tak kocyk był najważniejszy... suszyć nie raz po poraniu musiałam suszarką do włosów, bo nie mógł bez niego zasnąć wink
Ja też kupiłam smoka w razie czego.. a jaki kształt jest najlepszy?? ja kupiłam z canpola taki "ścięty". Dominik tylko taki preferował.. ale słyszałam też, że te o anatomicznym kształcie są dobre.

2,380

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Pomyliłam z tymi smoczkami tongue ten ścięty to własnie anatomiczny tongue

Moje samopoczucie jak na razie ok wink Ale to się zmienia codziennie smile Raz wstaję bardzo nerwowa i czepiam się wszystkich o wszystko a raz na skrzydłach mogę latać, tyle mam energii..

2,381

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dziewczyny co do żylaków to ja tez mam ale odbytu pewnie również nieprzyjemne... i też się boję że przy porodzie mi pękną hmm
Co do smoczków to zapomniałam hihi ale jeszcze muszę wpaśc do sklepu dziecięcego
dobrej nocki mamusie smile

2,382

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Zaczynam się źle czuć. Ból w okolicach miednicy i spojenia lonowego jest straszny. Zaczynam chcieć mieć tą ciążę za sabą. To ograniczenie ruchowe dobija. A z drugiej strony się boję. Weźcie mi zracjonalizujcie ten strach. Niby nie miałam złego porodu i poszło całkiem sprawnie, bo całości 4,5h, mimo to teraz zaczynam.panikować. Pozostaje wierzyć,  że jak przyjdzie godzina zero to mnie spokój opanuje. Póki co myślenie o porodzie mnie dobija

2,383

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee ja z takim bólem miednicy zmagam się już od kilku tygodni tak że pozostaje to przeczekać smile ten ból nie oznacza ze ten poród będzie gorszy do przejścia od poprzedniego smile jeśli nie możesz wytrzymać weź sobie apap to przynajmniej na chwile pomoże smile ja nie biorę bo udaje mi się wytrzymać smile

poniedziałek zbliża się wielkimi krokami i co raz częściej myślę jak to będzie wyglądało smile na szczęście starsze dzieci zajmują mi czas na tyle że nie myślę o porodzie non stop big_smile

2,384

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee..nie zracjonalizuję CI strachu.. bo ja mam tak jak Ty,, pierwszy poród szybko i miło go wspominam a teraz wszystko mnie przeraża..
Dziś czuję się jak flak.. spałam właśnie 2h...
Jak masz możliwość to połóż się i odpocznij..

Bwini,.. zazdroszczę wink Już będziesz miała wszystko za sobą smile a to, że nyślisz jak będzie to wyglądało to normalne wink

2,385

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Bwini nie no i ja wytrzymam bez tabletek. Tylko to takie uciążliwe jest.....
Plus cc - wiesz kiedy urodzisz smile
No i fajnie że już za kilka dni będziesz miała dzieciątko przy sobie. Też już bym chciała.

Minia leżę i odpoczywam jak tylko mogę,  wtedy te żylaki tak nie dokuczają.
A już miałam nadzieję,  że masz jakiś cudowny sposób na spokój przedporodowy smile

Lilijeczka a jak twój nastrój i nastawienie do porodu? Może ty masz jakiś sposób na stres?

2,386 Ostatnio edytowany przez minia23 (2015-12-03 17:09:40)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee w sumie to mam sposób na spokój przedporodowy wink
Wzięłam się dziś za pierniczki wink
http://images77.fotosik.pl/129/3522ab11add8a236med.jpg

http://images76.fotosik.pl/129/5a4e606748975b84med.jpg

2,387

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

O minia patrze, że już do wysyłki są gotowe. To ja już ci adres do wysyłki przesylam wink

2,388

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej :-)
Wczoraj i dzisiaj u mnie jakieś przerwy w internecie....a tu tyle się dzieje.
Byłam wczoraj u lekarza, dostałam antybiotyk Duomox, podobno bezpieczny w ciąży. Wolałabym nie brać, ale lekarka mnie postraszyła, że od kaszlu może mi się poród wywołać, no niby już w terminie, ale jeszcze jest ryzyko, że dziecko może mieć zapalenie płuc.
Czuję się fatalnie, najgorzej jest w nocy. Kaszel, gardło i gól głowy.

Może przez to nie myślę tak o porodzie-ale raczej się nie boję, nie nakręcam. Ja to mam taki charaktrer że na zapas się nie przejmuję (życie bywa takie przewrotne), a jak mnie czeka coś czego się boję to sie pocieszam, że np. za miesiąc już będzie po wszystkim.
Bardziej mnie męczy taka niepewność-jak ten poród będzie, czy sam się zacznie, czy wywoływany i czy wogóle podejde do naturalnego. Może od razu będą chcieli ciąć i wtedy nie wiem czy się sprzeciwić. A na tą chwilę jeszcze bólów fizycznych żadnych nie mam- może jeszcze Mała do miednicy nisko nie zeszła.

Minia apetyczne pierniczki, a napewno pachnie w całym domu-ja wcześniej nie robie, bo bym zjadła. Ze mnie łąsuch straszny.

Tosik to dobrze, ze Hubert się obrócił-ale przytrzymał Cie trochę w niepewności.

2,389

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

A oto moje dzisiejsze pierniczki smile Minia ale się zgrałyśmy smile
Widzę że Ty na choinkę a ja to do szamania ale juz mało ich zostało smile
http://images78.fotosik.pl/129/91a7b55e7563992dmed.jpg


http://images78.fotosik.pl/129/1a7c917ff7131457med.jpg

2,390

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Lilijeczka ja właśnie też co do zasady to nie przejmuje się czymś na co nie mam wpływu i nie martwię się na zapas. Tym bardziej jestem zdziwiona czemu teraz tak się dzieje. Może ten strach potęguje fakt, że męża jeszcze nie ma i w razie co będę sama. No i o Pawła jakoś tak się martwię. Czytam w sieci dużo o drugich porodach, o wywoływaniu itd i to mnie o dziwo uspokaja smile

Halo halo mamusie???? Martucha, anna.paris, madżikson, barbie co u Was i u waszych ślicznych dzieciątek? Dajecie radę? Dzieci grzeczne?

2,391

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

tosik.. moje pierniczuszki schowane w pudełeczku i mają przetrwać do Świąt wink heheh
Twoje też piękne smile

LeeBee dawaj adres to podrzucę kilka wink
Ja nie czytam w necie nic o porodach.. nie chcę się jakoś negatywnie nastawiać tongue przy pierwszym porodzie szłam na żywioł.. teraz wiem jak to wygląda.. i postanowiłam sobie dziś, że daję na luz i nie świruję..

2,392

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Chyba i sama upieke takie pierniczki smile może być fajna zabawa z Pawłem.

Mavie racje z tym strachem. Nie ma co się nakręcać. Też już postanowiłam przestawić myślenie na właściwe tory, czyli trzeba urodzić i koniec i nie myśleć na zapas. A swoją drogą to powiem wam, że od rana brzuch mnie pobolewa jak na okres. Pewnie znowu przepowiadające, które wcześniej tak mnie stresowały.

2,393

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej hmm

no i mam nerwa bo moje chłopie nie zjedzie na weekend hmm na szczęście załatwiłam sobie siostrę i to ona mnie zawiezie do szpitala w poniedziałek i później pojedzie po moje chłopie na baze smile rodzina się czasem jednak przydaje smile

2,394

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej dziewczyny:-) ja tak podczytuje Was ale jakos nie mam kiedy napisac bo co sie biore to mala zaczyna krzyczec.
Nie stresujcie sie tak tymi porodami. Urodzic trzeba, dacie rade:-) ( wiem wiem latwo sie mowi jak juz jest sie po tongue ) juz sie za pierniczki wzielyscie, super. Ja tez planuje, nigdy jeszcze nie robilam wiec zobaczymy co z tego bedzie:-)

Mala dalej ma problemy z wyproznianiem. Kazali mi zmienic mleko na NAN i po pierwszej porcji zrobila kupke a potem znowu problem musialam dac czopka. Wiec juz sama nie wiem co z tym robic. W poniedzialek pojde na wizyte moze lekarz cos wymysli. A po za tym to chyba mojej ksiezniczce pomylil sie dzien z noca. W dzien spi ladnie a w nocy od 22 do 1 potrafi sie drzec tak ze obawiam sie czy zaraz sasiedzi nie zaczna sie dobijac.

2,395

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

halo halo! dziewczyny! co z Wami?

2,396

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej minia właśnie miałam zapytać jak weekendzik? ?

2,397

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Każda chyba rodzinnie weekend spędzała smile

U mnie nic nowego. Objawów porodowych brak, a szkoda bo te wyczekiwanie najgorsze. Strach na szczęście opanowałam i podchodzę do tematu zadaniowo. Trzeba urodzić i już, a jak się będzie ciągnąć to poproszę o znieczulenie.
Jutro mam wizytę u lekarza, więc zobaczymy czy coś tam się szykuje czy nic. Pewnie będę pozamykana na 4 spusty.

Wczoraj zmienialiśmy pokoje. W sensie Pawła przenieśliśmy do naszej sypialni a my do jego pokoju, bo te moje dziecko jak widać nie wyrosło z zajęczego snu i  każdy najmniejszy hałas go budzi, a te jego pokój przylegał do klatki schodowej.

Martucha ja o Nanie słyszałam, że często właśnie powoduje zaparcia  bo ma dużą zawartość żelaza. Nie pozostaje CI nic innego jak szukać takiego, które podpasuje twojej córce (tylko nie zmieniaj za często). Takie są właśnie uroki macierzyństwa smile

2,398

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

U mnie torba juz spakowana wczoraj miałam stresa jakoś dziwnie  brzuch mnie bolał i kręgosłup takie prądy hmm
w sobotę rogaliki zrobiłam miodziaka i piernika idzie u mnie tego szok rogaliki to 32 sztuki godzinka robienia a znikały z tacy szok wink
Dziewczyny co u was ??

2,399

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

http://images76.fotosik.pl/139/5633b31f1bc899efmed.jpg

2,400

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Tosik to się złośliwość nazywa tongue Z rana takiego smaku ciężarnej narobić????? Oj nieładnie, nieładnie.

No ja torbę też już spakowaną mam na tip top.

2,401

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Oj nie ładnie,że Was tak do tablicy trzeba wywoływac wink

A nasze listopadowe mamusie?? To gdzie??

I ciekawe jak nasza dzisiejsza mamusia! Już po cc? Czy jeszcze przed??

U mnie ok.. Faktycznie weekend rodzinny.. w sobotę mieliśmy spóźnione imieniny taty mojego i urodziny męża mojego.. Pośmialiśmy się, pojadłam pysznosci tongue A w nocy myślałam, że się zaczęło.. po północy złapały mnie skurcze co 10 minut.. i tak przez godzinę.. ale przeszło..
A dziś już szara rzeczywistość.. i ciężki czas w mojej rodzinie.. Szwagier ma jutro operację na kręgosłup.. i nie mały stres nas czeka sad
A ja już jestem zmęczona brzuchem.. tak zwyczajnie.. w sumie nic mi nie dolega ale chciałabym mieć Hubusia przy sobie..

tosik ja w piątek piekłam znów.. serniczek (taki na zimno) i ciasto USTA ADAMA.. poszło wszystko w mgnieniu oka.. ale u mnie w domu jest 11osób (na razie mieszkamy w domu z rodzicami i z rodziną brata).. tak więc jak robi się słodkości to jak dla wojska wink
Twoje rogaliki wyglądają pysznie smile

LeeBee.. ciekawe co Ci gin powie jutro na wizycie.. Ja mam w sobotę.. ale powiem Wam, że tak po cichutku sobie marzę, że mnie złapie w tygodniu..

2,402

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee tak wyszło ale rogaliki super tylko coś nadzienie mi wypływa i wiecie co zrobiłam ze swoją nutellą śliwkową smile  wszyscy mówią ze lepsze jak z kupną nutellą wink
minia u mnie też sporo chętnych do jedzenia 7 osób (teście brat męża i moja 4-ro osobowa rodzina) i jeszcze do moich rodziców zawsze przywiozę wink
w piątek robiłam tez ślimaki z ciasta francuskiego taka fajna przekąska mniam robiłyście ??
Ja to sobie powiedziałam ze co ma być to będzie mam jeszcze chwilkę do terminu i staram się nie myśleć. ...lekarza mam w środę i wynik wymazu również mam nadzieje ze będzie ok wink

2,403

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

No ja już przyjęta na oddział i jutro cesarka, tylko nie wiem która z kolei jestem. Trzymajcie za mnie kciuki. smile

2,404

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

bwini!!kCIUKI!! wink ale fajnie smile
To teraz jeszcze odpoczywaj póki możesz wink

2,405

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

A ja właśnie w weekend z domu wybylam-miałam nadzieję ze trochę seksu i spaceru i coś ruszy. Ale żadnych oznak brak.
Jutro też mam wizytę u lekarza i zobaczymy co dalej. Torbę szpitalna przezornie wezme żeby dwa razy nie jeździć. Nie widzi mi się leżeć w szpitalu, trudno mi będzie się rozstać z Martynka na te kilka dni.

Bwini tak myślałam ze jeden dzień polezysz żeby cesarka nie była tak z marszu. Pewniejszy Ci dietę zmienia.

A nasze mamusie listopadowe gdzie?

Posty [ 2,341 do 2,405 z 2,942 ]

Strony Poprzednia 1 35 36 37 38 39 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024