Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 106 ]

Temat: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Na świecie, w tym kraju a także na tym forum ma miejsce wiele religijnych batalii, przeforsowywania swojego zdania, a tak naprawdę wiele ukrytych pretensji do świata, Boga, jakiegoś Kościoła... ale tym razem nie o OGÓLE, a o jednostce.
Jeśli dana osoba deklaruje się jako chrześcijanin, jakie macie wobec niej oczekiwania, jakie wyobrażenia?
Oczywiście o zdanie pytam WSZYSTKICH.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Nauczyłem się, że nie mam żadnych oczekiwań do ludzi. No może żeby nie kierowali się swoimi uprzedzeniami. Nie ważne jak się nazywają chrześcijanin, ateista czy inna sukienka. smile

3

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Ja nie mówię o duchownych danych wyznań (odnośnie tych "sukienek") ale o każdym naśladowcy Jezusa.

4

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Catwoman napisał/a:

Ja nie mówię o duchownych danych wyznań (odnośnie tych "sukienek") ale o każdym naśladowcy Jezusa.

Źle mnie zrozumiałaś "sukienka" to nazwa jaką chce się nosić. Nie warto wierzyć w nazwy, nie znasz istoty człowieka ubierającego się w nazwę chrześcijanin albo ateista, to tylko ubiór - łatka, sukienka, płaszczyk.

5

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Oczekuję od chrześcijan zrozumienia, czyli że nie będą wyśmiewali mojej wiary, tego, że czytam Biblię, modlę się  i się do tego przyznaję. W praktyce różnie z tym bywa. Czasem ludzie deklarujący się jako chrześcijanie dziwią się temu, że ważne jest dla mnie praktykowanie mojej wiary, a przecież jako moi współwyznawcy, powinni mnie zrozumieć, nawet jeśli sami nie praktykują. W zasadzie niczego więcej nie oczekuję, bo to jak ktoś tam praktykuję swoją wiarę to jego sprawa i jego relacji z Bogiem.

6

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Oczekuję, że będzie postępował według zasad, które kultywuje, ale nie narzucał ich innym. Nie wierze w Boga, ale wierze w pewne wartości. A jeżeli ktoś mi mówi, że wierzy w Boga "na swój sposób" to tak, jakby sobie stwarzał własna wiarę - i dla mnie jest ona na równi z wiara w Jedi.

Ale chrześcijan-kreacjonistow z za przeproszeniem ich zaslepieniem w "jedyna prawdę" po prostu nie znoszę. Zdarzyło mi się kilku czytać i za kazddym razem miałam wrażenie, ze to typowy "zakuty łeb" - wmawianie innym, ze Ziemia ma kilka tysięcy lat jest po prostu śmieszne.

Właściwie wolałabym, żeby poglądy religijne traktowane były na równi z preferencjami seksualnymi - każdy ma własne, ale niech mi ich nie narzuca. Bo dla mnie pewne podejścia do wiary sa jak zboczenia - nie do ogarniecia.

7

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Ja tylko jedno, że nie bedzie mnie osądzał według swojego widzimisię, bo czesto zdarza sie, ze widzi źdźbło w  cudzym oku, a w swoim nie dostrzega belki.

8

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Sandałów rzymianek, kostura i giezła.

A tak serio- to żadnych innych oczekiwań niż wobec pozostałej części ludzkości.

9

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
harmagedon napisał/a:

A tak serio- to żadnych innych oczekiwań niż wobec pozostałej części ludzkości.

Amen.

10

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Żadnych innych oczekiwan nie będę miała kiedy pozddejmuja krzyże w szkolach , albo obok tych krzyży powiesza ksiezyce, gwiazdy, totemy i wszelkiie inne symbole kultu.

11

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Iceni napisał/a:

Żadnych innych oczekiwan nie będę miała kiedy pozddejmuja krzyże w szkolach , albo obok tych krzyży powiesza ksiezyce, gwiazdy, totemy i wszelkiie inne symbole kultu.

I co jeszcze? Z kościołów też mamy pozdejmować ? Bo jeszcze wasz ateistyczne dzieci broń Boże się nawrócą od samego patrzenia na symbol ,straszszszne yikes
Kiedy wy zrozumiecie ateiści i innowiercy wszelkiej maści że jesteście w mniejszości i wypadało by się dostosować .Jeśli wejdziesz na kryty basen i jest zasada że wszyscy noszą czepki ,to wszystkim pozdejmujesz bo ty chcesz bez czepka pływać? tongue

12

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Czy wiara waszych katolickich dzieci, osłabłaby bez oglądania krzyża nad tablicą? Czy Pani Halinka przestałaby wierzyć w Maryję dziewicę i niepokalane poczęcie i męczeńską śmierć boga- człowieka, gdyby znad drzwi do gabinetu wójta ściągnąć tenże krzyż? Oj, słaba to wiara.

13

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Sam brak symbolu pewnie by nie osłabił wiary , ale jego zdjęcie przez ateistę ,lub jego nakaz żebym sam go zdjął  mogło by młodym zamącić w głowie , zawsze wisiał a teraz trzeba go zdjąć bo jakiegoś rodzica (bo samego ucznia pewnie nie) jednego na dziesięć w oczy kole .  No bez przesady..

14

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Paweł-1979 napisał/a:

Sam brak symbolu pewnie by nie osłabił wiary , ale jego zdjęcie przez ateistę ,lub jego nakaz żebym sam go zdjął  mogło by młodym zamącić w głowie , zawsze wisiał a teraz trzeba go zdjąć bo jakiegoś rodzica (bo samego ucznia pewnie nie) jednego na dziesięć w oczy kole .  No bez przesady..

Aha- ciekawe poczucie czasu- 'od zawsze' czyli..?

Mącić w głowie? A może zmusiłoby rodziców do podjęcia trudu porozmawiania z dziecięciem na temat wiary? jak ma uczyć szacunku do innych, skoro od maleńkości ( nauka religii od przedszkola!) wychowuje się dzieci w przekonaniu, że Jezus to coś oczywistego i równie realnego jak mikrobiologia? Religia niech pozostanie w domu, świątyniach i mózgach zainteresowanych.

15

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Jeśli pojedziesz do Niemiec z dzieckiem ,i zapiszesz go niemieckiej szkoły ,to pozdejmujesz im niemieckie flagi?  Bo są nietolerancyjni ?,to samo z wiarą w szkołach katolickich , równie dobrze możesz zapisać dziecko do prywatnej szkoły ,lub takiej gdzie się siłą nie zmusza do wiary (w twoim mniemaniu oczywiście). Ale wygodniej przecież pod przykrywką tolerancji wymuszać zmiany na swoje widzimisię ..

16

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Paweł-1979 napisał/a:

Jeśli pojedziesz do Niemiec z dzieckiem ,i zapiszesz go niemieckiej szkoły ,to pozdejmujesz im niemieckie flagi?  Bo są nietolerancyjni ?,to samo z wiarą w szkołach katolickich , równie dobrze możesz zapisać dziecko do prywatnej szkoły ,lub takiej gdzie się siłą nie zmusza do wiary (w twoim mniemaniu oczywiście). Ale wygodniej przecież pod przykrywką tolerancji wymuszać zmiany na swoje widzimisię ..

Przepraszam, ale nie rozmawiamy o flagach a krzyżach- nie mieszaj tych spraw.

A krzyże nie wiszą tylko w katolickich szkołach a tzw. państwowych czyli publicznych, czyli dla wszystkich niezależnie od wyznania, bo o ile pamiętam to państwo mamy świeckie?

17

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
harmagedon napisał/a:

A krzyże nie wiszą tylko w katolickich szkołach a tzw. państwowych czyli publicznych, czyli dla wszystkich niezależnie od wyznania, bo o ile pamiętam to państwo mamy świeckie?

Koleżanka myli pewne pojęcia i udaje, że narodziła się wczoraj. Tak to się stało, że symbole religijne w Polsce zrosły się z symbolami narodowymi. Zostały one nawet nieco przeinaczone na potrzeby walki narodowo-wyzwoleńczej. Polscy królowie, przykłady można by było mnożyć zawierzali siebie Panu Bogu i całą ojczyznę. Choćby wspomnę sprawę zawierzenia całego kraju przez Jana Kazimierza w Częstochowie podczas Potopu Szwedzkiego  Na sztandarach poszczególnych formacji wojskowych widzimy napisy Bóg, Honor, Ojczyzna. Także proszę niech koleżanka nie udaje, że urwała się z choiny i nie zna kompletnie historii Rzeczpospolitej.

18 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-17 19:20:46)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Iceni napisał/a:

Żadnych innych oczekiwań nie będę miała kiedy pozdejmują krzyże w szkołach , albo obok tych krzyży powiesza księżyce, gwiazdy, totemy i wszelkie inne symbole kultu.

Czy ja napisałam aż tak niejasno?

Nie żądam ani nie oczekuję że chrześcijanie pozdejmują swoje krzyże, ale napisałam, że nie będę miała żadnych innych oczekiwań jeżeli pozdejmują albo obok symboli swojego kultu umieszczą też symbole innych wiar.

Jeżeli chcą się wywyższać i nie tolerować w swoim otoczeniu symboli innych wiar nie będę ich traktować tak samo jak wszystkich innych. ponieważ oni nie traktują innych na równi ze sobą .

Nie uwierzę, ze w Polsce nie ma muzułmanów, żydów czy choćby hinduistów - a skoro ich znaków religijnych się nie rozwiesza, to dlaczego wywyższa się chrześcijan?

Paweł-1979 napisał/a:

I co jeszcze? Z kościołów też mamy pozdejmować ? Bo jeszcze wasz ateistyczne dzieci broń Boże się nawrócą od samego patrzenia na symbol ,straszszszne
Kiedy wy zrozumiecie ateiści i innowiercy wszelkiej maści że jesteście w mniejszości i wypadało by się dostosować .Jeśli wejdziesz na kryty basen i jest zasada że wszyscy noszą czepki ,to wszystkim pozdejmujesz bo ty chcesz bez czepka pływać?

to potwierdza też to, co napisałam - w Polsce mieszkają nie tylko chrześcijanie, ale i przedstawiciele innych wyznań, ale tu pokazało się twoje religijne zaślepienie, bo w moim cytowanym poście dostrzegłeś jedynie żądanie usunięcia krzyży, którego de facto tam nie było. Skoro TY nie chcesz dać równego prawa innowiercom (no bo części zdania o tym traktującej w ogóle jakoś nie dostrzegłeś) to dlaczego JA mam traktować cię na równi z innymi?

Z chrześcijan mogę traktować na równi z każdym protestantów, bo oni się nie pchają na świecznik i nie uważają że mają prawo do całego świata, bo są większością.


(A tak na koniec - jeżeli wejdziesz na basen i okaże się że wszyscy udają, że pływają, choć tak naprawdę basen jest pusty, to też wskoczysz na główkę, czy pomyślisz, ze może nie myślą hm... trzeźwo - w tym momencie? - uważasz że ZAWSZE należy się stosować do większości? big_smile )


Edit:

Paweł-1979 napisał/a:

Jeśli pojedziesz do Niemiec z dzieckiem ,i zapiszesz go niemieckiej szkoły ,to pozdejmujesz im niemieckie flagi?  Bo są nietolerancyjni ?,to samo z wiarą w szkołach katolickich , równie dobrze możesz zapisać dziecko do prywatnej szkoły ,lub takiej gdzie się siłą nie zmusza do wiary (w twoim mniemaniu oczywiście). Ale wygodniej przecież pod przykrywką tolerancji wymuszać zmiany na swoje widzimisię ..

W szkole mojej córki są przedstawiciele co najmniej kilku religii i jakoś nikt nie oczekuje, że po ścianach będą porozwieszane symbole religijne. Krzyża nie ma ANI JEDNEGO. Ale równocześnie szkoła jest przyjazna różnym wiarom - nawet stołówka szkolna ma menu przystosowane do zakazów i nakazów poszczególnych wiar - więc jednak MOŻNA szanować odmienne wiary bez narzucania własnej...

19

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Zrosły się chyba w katolickich głowach.
Dopóki krzyż nie zawita na fladze albo orzełek nie chwyci go łapką tudzież nie przytuli skrzydełkiem- będzie to symbol religijny, nie narodowy, przynależny innej sferze.

20

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
harmagedon napisał/a:

Zrosły się chyba w katolickich głowach.
Dopóki krzyż nie zawita na fladze albo orzełek nie chwyci go łapką tudzież nie przytuli skrzydełkiem- będzie to symbol religijny, nie narodowy, przynależny innej sferze.

Nie znasz historii kraju, w którym żyjesz. Twój problem i nie ma co się z własną niewiedzą obnosić.

21

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

A to my nagle jesteśmy jedynym katolickim krajem na świecie? Bo nie sądzę, żeby nasza historia odbiegała zanadto historii reszty Europy, bo choć nie cała jest katolicka, to jednak w większości chrześcijańska, a jednak nie każdy kraj chrześcijański uważa za konieczność epatowania wszem i wobec swoimi symbolami religijnymi.

22

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Paweł-1979
Mylisz pojecia. Flaga w polskiej szkole jest symbolem wszystkich uczni, a krzyz - tylko chrzescijan.
Nie mam problemu z flaga dunska. Sama wybralam ten kraj, flaga jest dla mnie symbolem wladzy panstwowej. Ktorej podporzadkowalam sie z wlasnej woli.
Krzyz sugeruje, ze placowka jest dla chrzescijan, cala reszta bedzie traktowana gorzej.
  Ja np, miala bym problem z krzyzem  w szpitalu. Jest to narzucenie okreslonych postepowan ludziom, ktorzy tego sobie nie zycza. Krzyz oznacza, ze bedziesz molestowany religijnie. Ze beda wizyty kapelana, ze personel moze traktowac gorzej osoby niewierzace, rozwodnikow, albo chocby tych, ktorzy odmowili poslugi kaplanskiej.
Moja siostra lezala w zagrozonej ciazy (przedtem miala poronienie) i przez caly czas byla nachodzona przez ksiedza. Ktory ja straszyl, ze jak bez sakramentu umrze przy porodzie to pojdzie do piekla.

23 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-17 19:43:47)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Harmagedon ja nie mieszam tylko porównuje . Jak porównanie ci z flagą się nie podoba to pomyśl że przychodzi do szkoły twojego dziecka rodzić i wymaga żeby nie jedzono mięsa w stołówce szkolnej bo jego dziecko jest wegetarianinem i nie może patrzeć na mięso ,wyśmiała byś nie? Teraz rozumiesz porównanie ?  Wykrzykujecie TOLERANCJA wtedy kiedy wam coś nie pasuje .. Ciekawe czy w innych sytuacjach, gdzie samemu trzeba było by się ugiąć też były byście tak plastyczne..
Odnośnie kraju katolickiego adamajkis wyczerpał temat ,nie mam nic do dodania..

24 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-17 19:42:51)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

...

25

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Z miesem pudlo. Szukam domu na swojej wsi, ale sa tylko takie po sto -sto kilkadziesiat metrow. Na razie wynajmuje pokoj u muzulmanina. Wiec zero wieprzowiny, mimo, ze tego ode mnie nie wymaga. Mam swoje naczynia. Z miesa tylko w weekendy drob, jak mam czas gotowac, wiec jestem prawie wegetarianka.
Ale szefowa mi szuka czegos mniejszego, moze juz w listopadzie...

adamajkis zadnego temetu nie wyczerpal, wyrazil tylko pzrekonanie, ze prawdziwy Polak to Polak -katolik.

26 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-17 20:07:09)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Iceni napisał/a:

to dlaczego JA mam traktować cię na równi z innymi?

Ale ja od ciebie tego nie wymagam, ba ja nawet nie chce być traktowany na równi z ateistą gdyż osobiście uważam że jest uboższy o brak wiary nota bene.. (nie gorszy oczywiście)

Dla jeszcze innego porównania ,spróbujcie tylko domagać się choćby tylko szacunku w krajach Muzułmańskich ze swoją innowiernością lub ateizmem.. A wam, w naszym Katolickim kraju nasze symbole wiary przeszkadzają bo nie wiszą koło gwiazd i innych a może jeszcze głowę kozła satanistycznego koło krzyża powieszę dla spokoju tolerancyjno-uciśnionych ? Ehhh

27

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Paweł-1979 napisał/a:

Harmagedon ja nie mieszam tylko porównuje . Jak porównanie ci z flagą się nie podoba to pomyśl że przychodzi do szkoły twojego dziecka rodzić i wymaga żeby nie jedzono mięsa w stołówce szkolnej bo jego dziecko jest wegetarianinem i nie może patrzeć na mięso ,wyśmiała byś nie? Teraz rozumiesz porównanie ?  Wykrzykujecie TOLERANCJA wtedy kiedy wam coś nie pasuje .. Ciekawe czy w innych sytuacjach, gdzie samemu trzeba było by się ugiąć też były byście tak plastyczne..
Odnośnie kraju katolickiego adamajkis wyczerpał temat ,nie mam nic do dodania..

Mnie porównanie do wegetarianizmu się podoba - była taka sytuacja w naszej szkole (tzn szkole mojej córki) że kilkoro dzieci miało alergię na orzeszki ziemne i kilkoro na orzechy w ogóle i rodzice zostali poproszeni, alb dostosowali się do ograniczeń żywnościowych tych dzieci i nie dawali im do szkoły żadnych pokarmów zawierających orzechy bądź arachidy, i jakoś nikt nie miał problemu z dostosowaniem się 400 osób do 20 tongue

I tak, jak napisałam, moja córka (ja też oczywiście, ale to już inna kwestia) uczy się w szkole gdzie jest kilka religii i nikt tym nie epatuje na około - nie ma krzyży na ścianach, ale też nikt nie każe zdejmować chust muzułmankom smile ferie świąteczne obowiązują wszystkich, ale nikt też nie zabrania opuszczenia zajęć szkolnych w czasie świąt poszczególnych religii.

W stołówce mojego dziecka są też dania wegetariańskie - nikt nikogo do niczego nie zmusza - wegetarianie jedzą obiadki wege, muzułmanie bez wieprzowiny, a katolicy mają w piątki obiadki bezmięsne - ale na ścianie nie ma porozwieszanych zdjęć poszczególnych potraw big_smile

28

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Paweł-1979 napisał/a:

Dla jeszcze innego porównania ,spróbujcie tylko domagać się choćby tylko szacunku w krajach Muzułmańskich ze swoją innowiernością lub ateizmem.. A wam, w naszym Katolickim kraju nasze symbole wiary przeszkadzają bo nie wiszą koło gwiazd i innych a może jeszcze głowę osła satanistycznego koło krzyża powieszę dla spokoju tolerancyjno-uciśnionych ? Ehhh

Właśnie dlatego uważam, że lepiej być ateistą - świat bez podziału na chrześcijan, muzułmanów, żydów czy innych... byłby spokojniejszy i szczęśliwszy smile

29

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

od chrześcijanina oczekuję, że będzie miłował Boga i bliźniego. w tym zawarte są wszystkie przykazania bo kto kocha Boga i bliźniego ten nie zabija, nie kradnie, nie kłamie, nie cudzołoży i wiele innych..

ale nie tylko "nie robi"pewnych rzeczy ale też czyni dobro - np. bezinteresownie pomaga innym (na miarę możliwości)

ponadto idąc śladami Jezusa głosi innym o tym co wyczytał w Piśmie Świętym.

będzie dososowywał swoje życie do wymagań Bożych, które są zawarte w Piśmie Świętym a nie wymagania do siebie (to jest łatwe to mogę stosować w życiu, a to jest trudniejsze to już mi się nie chce - to nie jest chrześcijańskie)

myślę, że kluczowe pytanie powinno brzmieć nie "jak ja sobie wyobrażam chrześcijanina", ale jak go sobie wyobraża Bóg?

30

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Iceni napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Dla jeszcze innego porównania ,spróbujcie tylko domagać się choćby tylko szacunku w krajach Muzułmańskich ze swoją innowiernością lub ateizmem.. A wam, w naszym Katolickim kraju nasze symbole wiary przeszkadzają bo nie wiszą koło gwiazd i innych a może jeszcze głowę osła satanistycznego koło krzyża powieszę dla spokoju tolerancyjno-uciśnionych ? Ehhh

Właśnie dlatego uważam, że lepiej być ateistą - świat bez podziału na chrześcijan, muzułmanów, żydów czy innych... byłby spokojniejszy i szczęśliwszy smile

Iceni, tylko że .... chrześcijaństwo, takie prawdziwe pójście za Jezusem to nie religia, obrzędy i wszystkie te ceregiele, które burzą krew w żyłach społeczeństwa. Naprawdę, jest coś więcej, co jest prawdziwie ważne; krzyże w urzędach, szkołach itd. - to nie ma NIC wspólnego z prawdziwym chrześcijaństwem.
Nie warto rozdmuchiwać tych spraw.

31

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
farfalla napisał/a:

od chrześcijanina oczekuję, że będzie miłował Boga i bliźniego. w tym zawarte są wszystkie przykazania bo kto kocha Boga i bliźniego ten nie zabija, nie kradnie, nie kłamie, nie cudzołoży i wiele innych..

ale nie tylko "nie robi"pewnych rzeczy ale też czyni dobro - np. bezinteresownie pomaga innym (na miarę możliwości)

ponadto idąc śladami Jezusa głosi innym o tym co wyczytał w Piśmie Świętym.

będzie dososowywał swoje życie do wymagań Bożych, które są zawarte w Piśmie Świętym a nie wymagania do siebie (to jest łatwe to mogę stosować w życiu, a to jest trudniejsze to już mi się nie chce - to nie jest chrześcijańskie)

myślę, że kluczowe pytanie powinno brzmieć nie "jak ja sobie wyobrażam chrześcijanina", ale jak go sobie wyobraża Bóg?

Bardzo dobrze to ujęłaś.

32

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
femte napisał/a:

adamajkis zadnego temetu nie wyczerpal, wyrazil tylko pzrekonanie, ze prawdziwy Polak to Polak -katolik.

Nasi przodkowie umierali ze te symbole o których pisał adamajkis a wy byście (co niektóre symbole) zakopały w piwnicy bo garstce ludzi kole w oczy...

33

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

adamajkis
nie wiem czy podziwiać czy współczuć twojemu dobremu samopoczuciu i zacięciu w dorzucaniu 3 nielogicznych groszy do każdej dyskusji. Może zmień sobie nick na Sofizmat? choć w sumie twoja sygnatura wiele tłumaczy, tylko o konopiach zapomniałeś wspomnieć.

Jak sie ma moja, współczesna, konstytucyjna wolność wyznania do czynów siedemnastowiecznego króla? Z mojej perspektywy, mógłby równie dobrze zawierzyć latającemu potworowi spaghetti czy Babie Jadze. To że urodziłam się Polką, jest kosmicznym przypadkiem, niczym więcej i niczym mniej. Równie dobrze mogłabym być Masajką. 

Symbole narodowe, symbole religijne- to nie synonimy, dla ciebie najwidoczniej tak. Wieszaj sobie krzyż nad drzwiami, nad wanną, nad telewizorem. Możesz sobie nawet majtki w krzyże wyhaftować- nic mi do tego w co wierzysz. Natomiast do tego co wisi nad tablicą w publicznej szkole- mam już coś do powiedzenia, bo ta przestrzeń( publiczna) należy w takim stopniu do mnie jak i do ciebie.

34

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Catwoman napisał/a:
Iceni napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Dla jeszcze innego porównania ,spróbujcie tylko domagać się choćby tylko szacunku w krajach Muzułmańskich ze swoją innowiernością lub ateizmem.. A wam, w naszym Katolickim kraju nasze symbole wiary przeszkadzają bo nie wiszą koło gwiazd i innych a może jeszcze głowę osła satanistycznego koło krzyża powieszę dla spokoju tolerancyjno-uciśnionych ? Ehhh

Właśnie dlatego uważam, że lepiej być ateistą - świat bez podziału na chrześcijan, muzułmanów, żydów czy innych... byłby spokojniejszy i szczęśliwszy smile

Iceni, tylko że .... chrześcijaństwo, takie prawdziwe pójście za Jezusem to nie religia, obrzędy i wszystkie te ceregiele, które burzą krew w żyłach społeczeństwa. Naprawdę, jest coś więcej, co jest prawdziwie ważne; krzyże w urzędach, szkołach itd. - to nie ma NIC wspólnego z prawdziwym chrześcijaństwem.
Nie warto rozdmuchiwać tych spraw.

Jeżeli uznać chrześcijaństwo za pewną filozofię życiowa to masz 100% mojego poparcia - ja mogę nawet osobiście żyć z większością jezusowych nauk pod warunkiem, ze nie będzie się to wiązało z dyskryminowaniem innych (jeżeli pojawia się motyw dyskryminacji na tle religijnym jestem przeciwna każdej, i nie ma dla mnie znaczenia, czy wiara dotyczy Allaha, Jezusa czy Ometeotla )

Innymi słowy: nie mam nic przeciwko wierze samej w sobie, w cokolwiek człowiek chce wierzyć, ale mam już dużo przeciwko dzieleniu się na  "naszych" i "tamtych" - dlatego aby nie identyfikować się z nikim wolę wyjść poza nawias.

W Koranie też można znaleźć wiele ciekawych nauk Allaha:) Budda też pięknie nauczał smile Ale nie muszę przed zadnym z nich padać na kolana - i w tym tkwi różnica smile

35 Ostatnio edytowany przez harmagedon (2013-10-17 20:59:58)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Paweł-1979 napisał/a:

Harmagedon ja nie mieszam tylko porównuje . Jak porównanie ci z flagą się nie podoba to pomyśl że przychodzi do szkoły twojego dziecka rodzić i wymaga żeby nie jedzono mięsa w stołówce szkolnej bo jego dziecko jest wegetarianinem i nie może patrzeć na mięso ,wyśmiała byś nie? Teraz rozumiesz porównanie ?  Wykrzykujecie TOLERANCJA wtedy kiedy wam coś nie pasuje .. Ciekawe czy w innych sytuacjach, gdzie samemu trzeba było by się ugiąć też były byście tak plastyczne..

Mieszasz. Byt faktyczny i niezaprzeczalny( państwo) z bytem wyimaginowanym( Bóg w tym wypadku chrześcijański).

Bardzo jestem plastyczna, bo te krzyże wiszą i musze je tolerować.

Gdyby w każdej klasie czy urzędzie wisiały połcie mięsa, po to by przypominać wegetarianom, że większość ludzi je mięso, byłoby to cokolwiek dziwne, nieprawdaż? Bo mięso ma swoje miejsce, podobnie jak krzyż. Niech wisi w kościele, w twoim domu, w twoim aucie.

Paweł-1979 napisał/a:
femte napisał/a:

adamajkis zadnego temetu nie wyczerpal, wyrazil tylko pzrekonanie, ze prawdziwy Polak to Polak -katolik.

Nasi przodkowie umierali ze te symbole o których pisał adamajkis a wy byście (co niektóre symbole) zakopały w piwnicy bo garstce ludzi kole w oczy...

to powiedz mi za co umierali ( w ramach szeroko pojętych polskich sił zbrojnych) muzułmanie, protestanci, Żydzi czy ateiści? Bo nie sądzę, że za krzyż, a o Polskę walczyli.

36

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
harmagedon napisał/a:

to powiedz mi za co umierali ( w ramach szeroko pojętych polskich sił zbrojnych) muzułmanie, protestanci, Żydzi czy ateiści? Bo nie sądzę, że za krzyż, a o Polskę walczyli.

Zgoda ,ale każdy z nich ma swój kraj , jeśli mieszka u nas, to myślę że powinien uszanować nasze symbole . Jeszcze raz powtórzę ,spróbuj tylko nie uszanować Muzułmańskich wink
Ale wiecie co? dla dobra przyjaźni forumowej ja już skończę , szanuję wasze zdanie mam nadzieję że chociaż wy mnie też troszkę rozumiecie  , na pewno nic bym nie miał gdyby w określonej szkole nie było krzyża od początku , lecz gdyby już był i mi ateista go zdjął ,by mnie zabolało ,ot tyle.. wink

Catwoman ma rację, nie ma co roztrząsać ,jeszcze sam nie dawno śmiałem się z idiotyzmu ludzi w znanej aferze "gdzie ma stać krzyż" big_smile 
A dziś sam dałem się wkręcić  w niepotrzebną dyskusję sad
Fajne dziewczyny jesteście ,nie chciał z powodu krzyża (tym bardziej) być źle postrzegany..
Pozdrawiam wink

37

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Paweł-1979 napisał/a:

Zgoda ,ale każdy z nich ma swój kraj

Polska była i w niektórych wypadkach nadal jest ich krajem...

Na szczęście nie jesteśmy krajem muzułmańskim i czytając choćby o tym ,że kobiety nie mogą jeździć rowerami ani prowadzić aut, jestem wdzięczna losowi, że jednak urodziłam się w tym biednym, smutnym kraju, z krzyżem obok godła.

38

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Paweł-1979 napisał/a:
harmagedon napisał/a:

to powiedz mi za co umierali ( w ramach szeroko pojętych polskich sił zbrojnych) muzułmanie, protestanci, Żydzi czy ateiści? Bo nie sądzę, że za krzyż, a o Polskę walczyli.

Zgoda ,ale każdy z nich ma swój kraj , jeśli mieszka u nas, to myślę że powinien uszanować nasze symbole . Jeszcze raz powtórzę ,spróbuj tylko nie uszanować Muzułmańskich wink

Co to znaczy "Każdy z nich ma swój kraj"? Pragnę ci przypomnieć, drogi kolego, ze muzułmanie są w naszym kraju od kilkuset lat - ICH kraj to również NASZ kraj - nie każdy muzułmanin to Arab big_smile big_smile Z dziada pradziada obywatele polscy mogą też być z dziada pradziada wyznania mojżeszowego - uważasz, ze POLSCY żydzi czy muzułmanie nie walczyli za Polskę?
Czy w dzisiejszej armii nie ma ateistów, którzy walczą z muzułmańskimi terrorystami?

O jakich "SWOICH" krajach myślisz mając na uwadze POLSKICH muzułmanów?

39 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-17 21:53:29)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Inaczej powiem, swoją ojczyznę religijną mają . Jeśli Polska była by np. muzułmańska w większości narodu ,a mi tak strasznie przeszkadzały by ich symbole bo jestem katolikiem i nie mógł bym tego zdzierżyć , to wyprowadził bym się do Watykanu, a nie starał bym się na siłę wprowadzać swoje symbole albo zdejmować ich..

Iceni przypomnę tylko że  w dzisiejszej armii WSZYSCY przysięgają bronić granic Rzeczpospolitej pod sztandarem BÓG Honor Ojczyzna obok flagi NATO i UNI .
Ja ponad 10 lat temu przysięgałem i nie sadzę że coś się do tej pory zmieniło.

harmagedon to smutne że masz takie niskie mniemanie o swojej ojczyźnie ..

40

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
harmagedon napisał/a:

adamajkis
nie wiem czy podziwiać czy współczuć twojemu dobremu samopoczuciu i zacięciu w dorzucaniu 3 nielogicznych groszy do każdej dyskusji. Może zmień sobie nick na Sofizmat? choć w sumie twoja sygnatura wiele tłumaczy, tylko o konopiach zapomniałeś wspomnieć.

Jak sie ma moja, współczesna, konstytucyjna wolność wyznania do czynów siedemnastowiecznego króla? Z mojej perspektywy, mógłby równie dobrze zawierzyć latającemu potworowi spaghetti czy Babie Jadze. To że urodziłam się Polką, jest kosmicznym przypadkiem, niczym więcej i niczym mniej. Równie dobrze mogłabym być Masajką. 

Symbole narodowe, symbole religijne- to nie synonimy, dla ciebie najwidoczniej tak. Wieszaj sobie krzyż nad drzwiami, nad wanną, nad telewizorem. Możesz sobie nawet majtki w krzyże wyhaftować- nic mi do tego w co wierzysz. Natomiast do tego co wisi nad tablicą w publicznej szkole- mam już coś do powiedzenia, bo ta przestrzeń( publiczna) należy w takim stopniu do mnie jak i do ciebie.

Ale dlaczego obnosisz się ze swoją niewiedzą, którą próbujesz przykryć swoim złym zachowaniem? Kolejny raz stosujesz ten sam myk erystyczny, wyprowadzasz rozmowę w maliny, przez co niewiele jesteś się w stanie czegokolwiek nauczyć. Może trochę więcej pokory, a mniej karmienia własnego ego.

41

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Oj Adaś, Adaś może pójdź do Jezuitów na szkolenie, oni z logiki i właśnie erystyki są nieźli.

Dyskusja od początku tego tyczyła, to że spomiędzy twoich konopi tego nie dostrzegłeś i dziarsko wyskoczyłeś - nie mój problem.

Dalej nie wiem czy zazdrościć czy współczuć.

Odpowiedz- co ma czyn króla z XVII do mojej konstytucyjnej wolności wyznania? Czy wolność wyznania w twoim światku, obejmuje tylko katolików i tylko oni mogą z niej korzystać?

42

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Nie odniosę się to Twoich nieuprzejmości, bo to nie mój poziom rozmowy. Na szczęście nie Ty decydujesz, co wisi na ścianach instytucji państwowych. Pamietaj już w Polsce byli tacy co ściągali krzyże ze ścian i równie jak ty nie szanowali polskiej historii.

43

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Paweł-1979 napisał/a:
harmagedon napisał/a:

A tak serio- to żadnych innych oczekiwań niż wobec pozostałej części ludzkości.

Amen.

Ja oczekuję od chrześcijanina, by swoje indoktrynacje mitygował i nie pyszczył tyle w imię wrzechmogącego.
Szef wiele może i poradzi sobie bez szczekających piesków moralizatorków.

44

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

N4VV, proszę byś zaprzestał używać takiego słownictwa. Temat wiary jest tematem delikatnym i łatwo kogoś urazić, a Twoje słowa są zdecydowanie za mocne. Proszę więc o kulturalniejszy ton wypowiedzi, taki, byś wyrażał swoje zdanie, lecz nikogo przy tym nie obrażał

45

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
N4VV napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:
harmagedon napisał/a:

A tak serio- to żadnych innych oczekiwań niż wobec pozostałej części ludzkości.

Amen.

Ja oczekuję od chrześcijanina, by swoje indoktrynacje mitygował i nie pyszczył tyle w imię wrzechmogącego.
Szef wiele może i poradzi sobie bez szczekających piesków moralizatorków.

Może, ale po to posłał swoich uczniów by działali w Jego imieniu smile A....no ale żeby nie szczekali oczywiście smile

46 Ostatnio edytowany przez Kizia75 (2013-10-18 10:59:19)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Paweł-1979 napisał/a:
harmagedon napisał/a:

to powiedz mi za co umierali ( w ramach szeroko pojętych polskich sił zbrojnych) muzułmanie, protestanci, Żydzi czy ateiści? Bo nie sądzę, że za krzyż, a o Polskę walczyli.

Zgoda ,ale każdy z nich ma swój kraj , jeśli mieszka u nas, to myślę że powinien uszanować nasze symbole .

Możesz wyjaśnić szerzej co miałeś na myśli pisząc, że polscy muzułmanie ginący za Polskę w polskich siłach zbrojnych mają swój kraj? Jaki?  Albo polscy protestanci,  albo polscy prawosławni? Przepraszam za offtop, ale krew mnie zalewa, gdy ktoś identyfikuje Polaków wyłącznie z katolikami. Ja rozumiem, że katolików jest w Polsce więcej, ale to nie znaczy, że ci pozostali nie są Polakami albo są Polakami drugiej kategorii. Jakiś czas temu będąc na wycieczce u polskich tatarów usłyszałam takie ciekawe zdanie od jednego z nich (muzułmanina oczywiście): "Gdy ktoś mnie pyta, czy czuję się Polakiem odpowiadam - nie, ja nie czuję się Polakiem, ja jestem Polakiem". Informuję cię, jako protestantka (moi przodkowie też nimi byli) Polska to mój kraj, innej ojczyzny nie mam, także religijnej (podałeś takie sformułowanie, chociaż nie wiem jaką ojczyznę religijna miałeś na myśli).

47 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2013-10-18 12:12:11)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Pozostawiając sprawę oczywistego bycia Polakami przez protestantów, to ich liczba w 38 miln narodzie wynosi aż 150 tys dzieląc się jak to bywa u nich na wiele kościołów. To około 0.40 proc Polaków. Zapytam o czym my mówimy?

48

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Jakie szczęście, że Bóg patrzy na jakość, nie na ilość wink  ......

49

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Catwoman napisał/a:

Jakie szczęście, że Bóg patrzy na jakość, nie na ilość wink  ......

Zupełnie zbytecznie i bezpodstawnie próbujesz wartosciować. A w sąsiednim wątku pisałas coś o miłości do bliźniego. Może juz czas przejść od teorii do praktyki. smile

50

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
adamajkis napisał/a:

Pozostawiając sprawę oczywistego bycia Polakami przez protestantów, to ich liczba w 38 miln narodzie wynosi aż 150 tys dzieląc się jak to bywa u nich na wiele kościołów. To około 0.40 proc Polaków. Zapytam o czym my mówimy?

Ano mówimy o takiej o to wypowiedzi Pawła: "każdy z nich ma swój kraj , jeśli mieszka u nas, to myślę że powinien uszanować nasze symbole ."  Ja nie kwestionuję tego, że katolików jest najwięcej w Polsce jeśli chodzi o wyznania czy religie. Napisałam to. Zbulwersowało mnie stwierdzenie, że mam rzekomo jeszcze jakąś inną ojczyznę, a w Polsce to chyba jestem gościnnie.  Co do samego Krzyża uważam, że umieszczanie go we wszelkich możliwych instytucjach świeckich to trochę nadużywanie tego świętego dla mnie symbolu.

51

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Nie wartościuję. Taka jest prawda- zaprzeczysz, że życie duchowe to JAKOŚĆ  a  nie ilość?

52 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2013-10-18 13:48:52)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Catwoman napisał/a:

Nie wartościuję. Taka jest prawda- zaprzeczysz, że życie duchowe to JAKOŚĆ  a  nie ilość?

No ale odpowiadając na mój post, Twoje stwierdzenie zabrzmiało jakby najbardziej wartościowi w Polsce byli właśnie protestanci. smile

Kizia75 napisał/a:

Co do samego Krzyża uważam, że umieszczanie go we wszelkich możliwych instytucjach świeckich to trochę nadużywanie tego świętego dla mnie symbolu.

Można się z tym zgodzić i nie. Jezus nie omijał szerokim łukiem domów grzeszników, wprost przeciwnie. Poza tym w Polsce sciąganie krzyży źle się kojarzy, z jedynie słusznym minionym systemem. smile

53

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

adamajkis gdybyśmy mieli wartościować, to mnie się np. nie spodobało Twoje stwierdzenie na temat protestantów i ich liczby. Zabrzmiało dość kpiąco.
Ja podtrzymuję moje podsumowanie: Dla Boga liczy się jakość, nie ilość, nie wyznanie, nie religia, nie człowiek nawrócony nawet, ale gotowy iść za Bogiem wszędzie.
"Powiadam wam, że szybko weźmie ich w obronę. Tylko, czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?" (Łk 18,8)

54

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Catwoman napisał/a:

adamajkis gdybyśmy mieli wartościować, to mnie się np. nie spodobało Twoje stwierdzenie na temat protestantów i ich liczby. Zabrzmiało dość kpiąco.

Dlaczego? Przeciez podałem suche fakty. Nie zgadzasz się z nimi? Czy może mamy mówić, że jednak to wygląda duzo lepiej i protestantów jest w Polsce troszke mniej niż katolików?

55 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-18 14:15:27)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
adamajkis napisał/a:

Pozostawiając sprawę oczywistego bycia Polakami przez protestantów, to ich liczba w 38 miln narodzie wynosi aż 150 tys dzieląc się jak to bywa u nich na wiele kościołów. To około 0.40 proc Polaków. Zapytam o czym my mówimy?

Mówimy tu o tym, że Polska to nie sami kaatolicy, a fakt, ze inne wyznania stanowią mniej liczna grupę nie oznacza, że problemu nie ma.

Gdyby zliczyć wszystkich muzułmanów, żydow, protestantów, prawosławnych, niewierzących itd. Itd. To uzbieralaby się już caalkiem pokaźną grupa, która np jest zmuszona do obchodzenia typowo katolickich świat.

Nie rozumiem dlaczego fakt, że protestantów jest w Polsce 150 tys ma być kwitowany stwierdzeniem "o czym my tu mówimy". To jest jawna dyskryminacja. Faktn ze jest ich mało, nie oznacza, ze sa jakimiś obywatelami gorszej kategorii.

Tak się składa, ze Polska nie jest w 100% katolicka, a święta tak. Więc choćby już z tego względu innowiercy sa pokrzywdzeni.


Parafrazując twoje słowa - Polska to kraj w głównej mierze katolicki. I w tym katolickim kraju kwitnie korupcja, wciąż morddowani sa ludzie, setki pijanych kierowców na ulicach, niemal 40% małżeństw się rozwodzi, wciąż molestowane sa dzieci, kradzieże, rozboje, pobicia sa na porządku dziennym.  Katolicki kraj? "O czym my tu mówimy?" big_smile big_smile big_smile

Jeżeli ktokolwiek miałby być dla mnie wzorem chrzescijanina to już na pewno nie katolik ...

56

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Iceni sama sobie przeczysz w jednym poście, bo zaczynasz mówić o dużej ilości wyznawców innych religii, którzy mają wg Ciebie duży wpływ na Polskę. A zaraz później mówisz o całym złu dziejącym się w Polsce, za co winni są jedynie katolicy, co jest u Ciebie mega argumentem za tym, że katolicy, to nie wzór chrześcijanina.
Mam prośbę zdecyduj się na coś. smile

Idąc Twoim często jak widać sprzecznym tokiem myślenia, zapytam dlaczego w Polsce nie odbchodzimy świąt niemieckich? Przecież ludzie o narodowści niemieckiej są o wiele bardziej zwartą grupą niż protesanci i są grupą nieco nawet większą. Dlaczego są tak pokrzywdzeni w Polsce? Do tego muszą obchodzić polskie święta?

57 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-18 15:15:36)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Nie przecze sobie tylko odwołuje się do konkrretnych wpisów, a to oznacza, ze "dużo" czy "mało" jest pojęciem dość wzglednym i odnoszacym się do konkretnego porównania. Dla ciebie 150tys było mało i od tego punktu w ostatnim poście wyszlam.

Ilościowo, w porównaniu do liczby ludności Polski to mało, ale 150 tys ludzi biorąc pod uwagę ich prawa w panstwie to bardzo dużo - rozumiesz różnice?

58

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
adamajkis napisał/a:

Można się z tym zgodzić i nie. Jezus nie omijał szerokim łukiem domów grzeszników, wprost przeciwnie. Poza tym w Polsce sciąganie krzyży źle się kojarzy, z jedynie słusznym minionym systemem. smile

Kojarzy się, to prawda i dlatego wszyscy są bardzo przeczuleni na tym punkcie.   Masowe wieszanie krzyży rozpoczęło się właśnie po upadku tego słusznie minionego systemu. Moim zdaniem czasem zbyt pochopne, na zasadzie: teraz nam wreszcie wolno, to niech będą w każdym możliwym miejscu. Mnie one jak mówiłam nie przeszkadzają, bo to mój symbol, mojej wiary, natomiast wydaje mi się, że np. w każdej klasie szkolnej to trochę przesada. Dzieci mają go przez to najczęściej w nosie i traktują na równi z reprodukcją Witkacego na ścianie albo inną ozdobą. To zdegradowanie tego symbolu. Przez to, że wisi on wszędzie, jego znaczenie jako symbolu spadło. Źle się stało, że je tak pochopnie wieszano, ale zdejmowanie krzyży faktycznie kiepsko się kojarzy.

59

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
Iceni napisał/a:

Nie przecze sobie tylko odwołuje się do konkrretnych wpisów, a to oznacza, ze "dużo" czy "mało" jest pojęciem dość wzglednym i odnoszacym się do konkretnego porównania. Dla ciebie 150tys było mało i od tego punktu w ostatnim poście wyszlam.

Ilościowo, w porównaniu do liczby ludności Polski to mało, ale 150 tys ludzi biorąc pod uwagę ich prawa w panstwie to bardzo dużo - rozumiesz różnice?

Uprawiasz dość prostą i naiwną propagandę, którą jak widze zmieniasz w zależności od potrzeby. No i nie odpowiadasz gdy pytam o inną grupę mniejszościową, bo Ci to niewygodne. Nagle bardzo zainteresowali Cie protestanci i ich wyimaginowane krzywdy, a celowo przemilczasz pytanie o mniejszość niemiecką. Tak można tłumaczyć i przeinaczać wszystko.

60 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-10-18 15:26:57)

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Poniewaz pisze z telefonu, nie mogę pisać zbyt rozwlekłe, co oznacza, ze poruszam tylko najbardziej mnie interesujące kwestie.

Nie odpowiedziałam na temat Niemiec, bo przykład jest bzdurny - jesteśmy suwerennym państwem więc świat niemieckich się nie obchodzi. Natomiast MIMO ŻE nie jesteśmy państwem kościelnym kościelne swieta się obchodzi.

Mieszasz dwa różne zagadnienia.  Mamy rodzial w Polsce państwa i kościoła, czy nie?

Poza tym nie mam obowiązku odpowiadania na KAŻDY twój argument, nie jesteś sam na tym forum - nie mam zamiaru skupiać się wyłącznie na twoich wypowiedziach.

Ja nie prowadzę dyskusji z TOBĄ, ale NA DANY TEMAT. 

Nie mam też nic przeciwwko jeżeli ktoś nie odpowiada na moje posty - nie czuje się pępkiem świata i nie sprawi mi przykrości jeżeli ktoś zignoruje to, co pisze.

61

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?
adamajkis napisał/a:

Idąc Twoim często jak widać sprzecznym tokiem myślenia, zapytam dlaczego w Polsce nie odbchodzimy świąt niemieckich? Przecież ludzie o narodowści niemieckiej są o wiele bardziej zwartą grupą niż protesanci i są grupą nieco nawet większą. Dlaczego są tak pokrzywdzeni w Polsce? Do tego muszą obchodzić polskie święta?

Dla sprostowania: wszyscy chrześcijanie obchodzą większość świąt podobnie, jedynie prawosławni po prostu w innym terminie, ale w rejonach gdzie prawosławie jest najliczniej reprezentowane jakoś sobie radzą i po prostu ludzie mają wolne w obu terminach, albo się wymieniają. Jedynie święto Boże Ciało i 15 sierpnia są typowo katolickie, a wolne mają wszyscy. Protestanci nie mają więcej świąt  z wyjątkiem Pamiątki Reformacji 31 października, ale nie jest ono jakoś specjalnie rodzinnie obchodzone, tylko w kościele mamy wtedy uroczystości. Święta to nie jest problem, nawet muzułmanie sobie jakoś radzą ze swoim ramadanem i innymi świętami. Problem jest wtedy gdy w świeckich instytucjach np. w szkole czy przedszkolu zaczyna się wprowadzać elementy kultu niezgodne z innymi wyznaniami czy religiami, a chcąc nie chcąc muszą w nich uczestniczyć wszyscy. Np jeśli podczas apelu ku czci Jana Pawła II prowadzący katecheta  rozpoczyna modlitwę "Zdrowaś Maryjo" i wtedy dzieci niekatolickie (a wcale nie jest ich tak mało w niektórych szkołach) czują się niezręcznie/głupio/nie wiedzą co mają mówić. To są sytuacje, które nagminnie dzieją się w szkołach. Mam sygnały od rodziców dzieci z mojej parafii, że np. w szkole ich dzieci zagoniono do kościoła na jakąś uroczystość z okazji patrona młodzieży. Córka mojego znajomego była po raz pierwszy wtedy w katolickim kościele i podczas rozdawania Komunii ustawiła sie ze wszystkimi dziećmi w kolejce. O mało komunii nie przyjęła, tylko jej koleżanki powiedziały, że nie może. Pewnie poczuła się idiotycznie. 
My nie oczekujemy specjalnych przywilejów, obchodzenia hucznie "Pamiątki Reformacji", chcemy tylko żebyście drodzy bracia katolicy zauważyli, że nie tylko wy jesteście w tym kraju. Trochę wrażliwości i zrozumienia.

62

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Mój przykład z mniejszością niemiecką jest bardzo dobry. Bo podchodząc do sprawy podobnie jak Ty, czyli wrogo - Niemcy mogliby również zażądać usunięcia symboli państwa polskiego, bo to im sie po prostu nie podoba.

Iceni napisał/a:

Mamy rodzial w Polsce państwa i kościoła, czy nie?

Rozdział państwa od koscioła nie polega jak Ty sugerujesz na wrogości i rugowaniu wszystkiego co z religią związane z życia społecznego. Coś Ci sie kompletnie pomieszało, z resztą podobne rozumowanie do Twojego już przerabialiśmy za komuny.

63

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Paweł-1979
ja jestem ateistka. czy to znaczy, ze nie jestem Polka? Ze mam mniejsze prawa? Np, do symbolu ateizmu wiszacego w urzedzie?
Krzyze w sejmie byly powieszone bezprawnie, pod oslona nocy. Pare lat temu ktos powiesil symbole innych religii i wlasnie ateizmu. Jest film na YT - zostaly zerwane ze sciany, symbol ateizmu dodatkowo walniety z rozmachem o podloge.
O jakiej tolerancji mowimy?

Najlepszym rozwiazaniem jest brak jakichkolwiek symboli w miejscach publicznych. Moze byc flaga i godlo panstwa. Co oznacza, ze panstwo strzeze praw obywateli, i wszystkich traktuje jednakowo.
W danii mam pewnosc, ze nie natrafie na zadne symbole religijne w urzedach czy przychodniach. Ze nikt mnie nie bedzie traktowal/osadzal/leczyl wedlug swojej religii.
W pracy urzednik reprezentuje panstwo. Swoje prywatne poglady powinien wsadzic do kieszeni.
W szkole jest uczone religioznawstwo - sa opisane glowne religie swiata. Nie ma krzyzy na scianach. Jak bede miala okazje, sfotografuje kilka stron ksiazki do "religii".

64

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Kochani, ale my odchodzimy od tematu dość ostrooo ...... smile

65

Odp: Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Nie, nie odchodzimy. Wierzacy niech sobie wierza, w co chca. Plecymolie, krasnoludki czy boga. Tylko niech nie narzucaja tej wiary innym. Tego wlasnie oczekuje.
I nie mecza zwierzat- uboj rytualny.

Posty [ 1 do 65 z 106 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Jakie macie oczekiwania co do... chrześcijanina?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024