Witam sowy! Pozakanczalam wszystkie pierdółki mniejsze, większe i lgnęłam na łoźe.
Przeć tu mamy entuzjastkę nienoszenia staników. Zdejmuję tak szybko jak stwierdzę, ze juź pora. A przyszła pózno, więc nie swiętowałam.
Czulam w duszy, żeś Gocha, Magicyl, bom byla Margariną, ..retą, Margolą, jakoś tak znajomo brzmiało mi.
Dobrze, ze mam gogle na nosie- (biedny, bo okulary są dla oczu, a dzwigać je musi nos), bo u mnie iskrzy jak pojawiają się Kwiatki mniej mi znane i weź tu skojarz. A sciąg brak.
Biust mi się zmienił, jakoś tak się rozlał z wiekiem. O z g r o z o!.
Czy tu będą dziś jeszcze jakieś atrakcje? Jesli nie, to poduchę poprawię i sprzętowi dam odpocząć.
Zajrzę rankiem kto wstał. Gaszę ślipia, dobranoc.
65,846 2016-05-30 23:53:03
65,847 2016-05-31 00:17:23
Oj dziewczynki. Poczytalam bo spać nie moge.
Temat stanikow dla mnie drazliwy. Znacoe chyba na pamiec.
Siedzę w koszulce i podtrzymuje, bo tak bola, jakbym w nich gwozdzie nosila.
Dzis przed poludniem, wlasciwie wczoraj dalam sibie popaluc cwiczeniami razem.z Mel B na youtubie...
Moj pierwszy raz
niezaciekawy. Ale kreci ...co bedzie dalej??? Woec bola mnie kosci. Ale to pozytywny objaw...
Tez uwazam, ze Anusia za duzo pracuje...
Niby odnosze sie do postow, ale nie wiem co ktora napisala...tez mi sie wszystko myli...wiec Magicyl...ja tez potrzebuje sciage ![]()
65,848 2016-05-31 00:51:17
Hi dziewczyny !!
u mnie poniedziallek jakis niemrawy ...moze przez pogode ,bo duszno i goraco
BABO przyjemnego urlopu dla Ciebie i KIepskiego ...i wracajacie wypoczeci i naladowani energia !! jak bedziesz mogla, to prosze napisz jaki ma przepis baby ziemn. Twoj ziec .
U mnie w domu takiej potrawy sie nie robilo ,dopiero tu skosztowalam u mojej kolezanki ,ktora pochodzi z Bialegostoku ....kiedys czytalam taki obszerny wywiad z bylym p.Kwasniewskim ..i tam chwalil swoja zone ,ze pyszna robi wlasnie babe ziemniaczana ..a chyba zona pochodzi z Wilenszczyzny i tak mi sie wydaje ,ze to wlasnie jest ojczyzna B.Z. Ja improwizuje w kuchni ,wiec placek nie zawsze ma ten sam smak.
Piszecie o kartacz ...podobne do pyzow ,sa mniejsze ...nie przepadam za gotowanymi ziemniakami ...ale ziemniaki w tego typu daniach uwielbiam ..i kto wie moze zrobie wlasnie takiego kartacza w weekend.
Magicyl ,Gochnia- superowo ,ze macie takie hobby...Gochnia juz pisala ,ze wszystko kupuje ...a Ty Magicyl rowniez ? czy wykorzystujesz cos z natury ?
kochane, nie mam cos dzisiaj weny do pisania ..wiec pozegnam Was wszystkie i zycze milego wtoreczku !!!
65,849 2016-05-31 06:07:48 Ostatnio edytowany przez magicyl (2016-05-31 06:09:33)
dzień duszny i parny :-)
W nocy kiepsko spałam i głowa trzeszczy w zawiasach, ale nic to!
Przywdzieję znielubiony stanik i powędruję naprzeciw sprawom, które wtorek niesie.
Oby tylko nie poszalał za bardzo z niespodziankami, bo mogę wyjść "stych nerf", a ja nerwowy rocznik jestem...![]()
Planów na dzisiaj mam cały worek, a na dokładkę randkę z konowałem specjalistą w randze hematologa, który zapewne znowu będzie kręcił nosem i patrzył na mnie, jakby mi płetwy wyrosły...
A póki, co wysiorbię kawę i ruszam zdobywać dzień!
65,850 2016-05-31 06:39:28
Hej,Stokrotki ,witaj Magicyl
Zostawiam Wam pełną lodówkę,żeby nie było,że pochudniecie jak mnie nie będzie.Tylko nie zjedzcie wszystkiego na raz ![]()

Blanka Jak wrócę,to podam Ci przepis na babę.
Sandra nie ma szans ,żeby baba pływała w tłuszczu-musiała być źle zrobiona.
Czasami chodzę bez stanika,ale rzadko,bo za bardzo walory zwisają
![]()
Narka,dzieweczki,trza kawę wypić i się ruszać. 
65,851 2016-05-31 06:47:38
Witajcie Wszystkie
Babo wypoczywaj.Udanego urlopu.
65,852 2016-05-31 07:16:46 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-05-31 07:20:40)
heyyy Mychy
caffką witam wtorek - ostatni dzień Maja buuuuuu

Marta ???? - jak tam ????
Babo przyjemnego odpoczynku
o nie ... nie .... ja w śniadania nie daje się wrobić hiiiiii
Magi nerwowy rocznik z Ciebie ????? ....a ja z postów wnioskuje ,że jesteś wesolutką Netką
Morawko te kartacze to bez mięcha ????
one są jak pyzy z mięsem - tylko inny smak ciata i są podłużne jak krokiety ...
Sandra a oglądałaś ćwiczenia z Chodakowską ???? ponoć są męczące .... ale dają efekty
u mnie jednej sąsiadeczki córa .... zrzuciła 30 kg ... i dalej tak jest
przemiana ogromna - napatrzeć się nie mogę na nią .... taka zmiana trwała na lepsze ![]()

pozdrawiam resztę Mych ..... miłego dnia WSZYSTKIM ....
65,853 2016-05-31 07:16:56
Witam
wczoraj siedziałam z mężem na dworze i nie wchodziłam na neta...mąż robi zadaszenie i wczoraj montował słupki,nad pergolą przy domową.Nareszcie można będzie siedzieć na słońcu i deszczu.Parasol ogrodowy zostawiłam kiedyś na wietrze nie zamknęłam i połamał wiatr ,mąż miał zobaczyć czy da się naprawić ale nigdy jakoś nie miał na to weny.Teraz robi zadaszenie wenę ma bo....niedługo na dworze będzie oglądał....mecze!!! tak sobie to wymyślił!
Odnośnie kwiatka fajnie że wypowiadacie się i radzicie....zostawiłam część w domu w doniczce ...i jednego wysadziłam do skrzyni ...przy drodze...
Odnośnie wierszy pewnie że wklejajcie kochane moje..na łączkę...jeśli tylko macie ochotę...
Odnośnie pogody zachmurzenie i ciepło...susza! deszczu nie było...poczekam chwilę zjem wypiję kawę i...uff...idę podlewać....
65,854 2016-05-31 07:22:44 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-05-31 07:23:32)
Grażka ta pergola będzie bardziej dla Ciebie .... hiii
wróć .....
zadaszenie ![]()
65,855 2016-05-31 07:25:51 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-05-31 07:26:41)
Czolem w dzien beznikotynowy!
I nie kopcic dziś!!!
Na liczniku 19, a dobije do 25, da sie wytrzymac.
BABA- zaraz cos skubne, ale oszczednie, by starczylo. Na jak dlugo te zapasy? Dop ham chlebem po ktory zaraz zwieje z roboty jak kolejka uszczupli się.
Takim to dobrze, a tu trza zasuwac..
Zakladajcie staniczki, musi wystarczyc chlopom to, czym wczoraj napawali się.
U moich bockow wszystko wporzo, mamusia dopieszcza coraz większą dzidzie.
Macham do Was i pozdrawiam.
65,856 2016-05-31 07:26:05
Basiu żyję.Nie będę opisywać,bo nie jest to nic przyjemnego.W dalszym ciągu czekam na pomoc NFZ i nie mogę się doczekać.Gdy już się doczekam ,to będzie potrzebna mnie a nie mamie.
Was zawsze czytam,ale nie zawsze mam siłę coś skrobnąć.
Miłego dnia życzę Wszystkim
65,857 2016-05-31 07:42:22
Martuś baaaaardzo Ci współczuje ....
oby TO trwało jak najkrócej ... ![]()
65,858 2016-05-31 07:51:17
Czolem w dzien beznikotynowy!
I nie kopcic dziś!!!
Na liczniku 19, a dobije do 25, da sie wytrzymac.
Gośka ale o co kaman >>>>
o temperaturę ??? czy fajki ???? ![]()
65,859 2016-05-31 08:02:26
Marto....tu nie trzeba komentarzy.
Dolaczam sie do Basi "zyczen"...wiadomo, ze nic przyjemnego...
Gochnia....pracowac trzeba...najsmutniejsze jest to, ze zarabia sie 1300 zl, no czasami 1400.
U mnie teraz "przestoj". Ale czego mam zalowac, skoro na zasilku mam o 100-200 zl mniejsze "wynagrodzenie". Zapieprzalam w Biedronce, dzwigalam po czesto 10-15 kg i to wszystko w biegu... za prawie te same pieniadze, a raz w miesiącu dali wolny weekend...choc i to nie bylo pewne. Gwarantowana byla tylko co czwarta niedziela wolna....Do tego wiecej popoludniowek, bo ranne zmiany byly dla "tych ladniejszych lub blizszych kierownikowi".
Nie wiem dlaczego Polska pozwala, by "obcy" nasxtak.wykorzystywali...
Wiec dla mnie praca z wolnymi weekendami jest na wage zlota...
Babo...dzieki za lidowke z zarelkiem...
Basiu...ta Mel B ti prawie tak samo... Nie zagladalam.szczegolowo do tej "Ewy
"
Wzielam aie za Mel B...grunt to wysilek...a ja e jest latwo...dzis czyje sie grypopodobnie...skoncze pist i ide cwiczyc....
Musze sie zaszyc w malym pokoju, bo nen ma wolne i nie chce mi udostepnic duzego pokoju...a przy nim nie bede cwiczyc....bo lubi.sobie robić podsmiechujki.
Wkurzyl się i wyszedl....
I tak spi...
65,860 2016-05-31 12:23:49
Witam Stokrotki
Kończycie ranną zmianę pisania,jak ja jeszcze śpię.
U nas strasznie parno.
Chyba do jutra będą jakieś opady.
Wczoraj,jak spojrzałam na mapę burzową ,to się przeraziłam.
Szły taka ławicą przez całą Polskę.
Co prawda piorun pierdyknął nie całe 2 km od nas,ale burzy nie było.
Nie znam ani babki ziemniaczanej,ani kartaczy.
Często chodzę bez stanika,ale tylko w domu i jak nie spodziewam się nikogo.
Nie lubię jednak,jak widać to przez zbyt cienką bluzkę.
Już myślę co zabrać na wakacje,bo to jednak inne rzeczy ,niż noszę w tzw. mieście
i często zapominam co mam w szafie z poprzednich lat.
Jutro Dzień Dziecka.
Co kupiłyscie swoim dzieciom?
Kupiłam wnuczce huśtawkę,synowej piżamę a synowi skarpetki.
Jak na razie wnuczka najmniej kosztuje ![]()
Nowa
Te lilie co pokazałas,to są lilie orientalne,które nie zimują w ziemi.
Nie wiem w jakiej dużej doniczce je masz.
Jak w małej,to po przekwitnieciu ,przesadź do dużej i schowaj na zimę w zimnym pomieszczeniu.
Na przyszły roku i w następnych,znowu zakwitną.
65,861 2016-05-31 12:28:07
Dzięki Nanusiu dobrze wiedzieć...
grzmi ciemno i pada krople wielkie mam nadzieję na dobry deszcz....
65,862 2016-05-31 13:50:41
u mnie tak jak pewnie u większości
parno - duszno .... chmurki krążą ... może będzie z tego burza .... ???
u mnie radio w tv wysiada tzn. przerywa ... może kable się też przegrzały ...
normalnie mózg mi się gotuje ... ![]()
65,863 2016-05-31 13:59:41 Ostatnio edytowany przez Marta456 (2016-05-31 14:00:10)
U mnie była burza,mocno popadało.Same korzyści jak dla mnie,bo deszcz:umył mi płytę pomnika na cmentarzu,podlał kwiatki na działce,no i wreszcie umył mi samochód.2 godziny mam wyłącznie dla siebie,ale laba!!!!Już nie wiem której,ale dzięki za przypomnienie ,że jutro Dzień Dziecka.Nie mam do tego głowy,a właśnie jutro przyjeżdża syn.Ale byłaby plama!
65,864 2016-05-31 14:39:21
Popadało nareszcie bez żadnych emocji bo już słońce grzeje i śladu nie ma że padało nawet kałuży.Mąż dzwonił że wszędzie lało pełno kałuż...a u nas jak zwykle...dobre i tyle deszczyku...
65,865 2016-05-31 18:07:32 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-31 18:10:02)
Hej dziewczyny
Marto
trzymaj się kruszynko.
Grażynko
lepiej zapytać, aby autorka nie miała pretensji.
Dzień Dziecka obchodzi u nas tylko wnuczka.
Sandro
życzę wytrwania w tych ćwiczeniach.
Nanusia
spódnicę i spodnie na plażę masz od ubiegłego roku.
Basiu, Babo
dzięki za dożywianie.
65,866 2016-05-31 18:09:55
hej hej w popoludnie .
pije popołudniowa domowa kawusie i zagladam tu do Was
z pola przegnała nas burza , leje deszcz .
u nas w piwnicy wody nalecialo .
a w miasteczku pozalewało bo straz wypompowywała wode , to norma przy wiekszych deszczach
65,867 2016-05-31 18:11:09
u nas w piwnicy wody nalecialo .
Elu
to następna robota Cię czeka.
65,868 2016-05-31 18:17:24
oj tak ,
kiedys bylo wyzej kostek to z sasiadka wynosilysmy we dwie .
dzisiaj jak narazie jest mniej , ale znowu pada wiec moze doleciec . ale teraz ta robota czeka mnie sama niestety
65,869 2016-05-31 18:40:37
Witajcie dziewczynki
jakoś mi dzień zleciał że nie zdążyłam tutaj zajrzeć.
Po południu u mnie już trzecia burza była, ale spacerki mieliśmy udane w słonecznym parku, taka wilgoć że oddycha się na mokro.
Ela jednak robota Cię lubi jak w polu masz wolne to w piwnicy masz zajęcie ,
Martuś trzymaj się i pamiętaj że jutro jest również Twoje święto , wszystkie jesteśmy dziećmi.
Wifciu , perszing na pewno odpoczywa bo u was jest burza jedna za drugą , podrap Czarusia za uszkiem ode mnie ![]()
Czytuniu jak u Ciebie z pogodą? zdążyliście wszystko zebrać?
Grażynko , postaram się i nagonię chmurki do Ciebie, mnie deszczu już starczy ![]()
Basia , wsadż głowę do lodówki to mózg nie zagotuje ci się a będzie chodził jak perszing Wifci ![]()
65,870 2016-05-31 18:50:03
dzień dobry pod wieczór:-)
Złachana jestem, jak kobyła po westernie i normalnie padam na biust. To znaczy sam sobie opada, a ja tylko biorę z niego niemrawy przykład..
U mnie burza-histeryczka nie może zdecydować się na jakieś konkretniejsze działania, tylko pomrukuje zza lasa i od czasu do czasu błyśnie złowrogo.
Do bani takie na ramie broń, jak nie ma czym oddychać!
Prezenty na Dzień Dziecka profilaktycznie nabyłam już ze dwa miesiące temu, a wczoraj wysłałam i pozamiatane.
A teściowa zadzwoniła żebym jutro do niej wpadła,bo ma dla mnie pachnący"drobiażdżek":-)
Magicyl a ile lat ma torf i gaz ziemny ?
I jeden, i drugi za dużo!Zdecydowanie!
Zostawiam Wam pełną lodówkę,żeby nie było,że pochudniecie jak mnie nie będzie.
Miłej resztki wtorku!
65,871 2016-05-31 19:09:05
no tak niestety trza rekawy zakasac i z chłopakami do piwnicy wode wynosic
65,872 2016-05-31 19:14:38
Dzień dobry
U nas bez burz, ale padało i jeszcze kropi/
Jest cały czas duszno i parno.
Klaudynka nie wiem jak mogliście spacerować w taką duchotę.
Martusia męczysz się kochana.
Przytulam mocno.
Elu u nas dzisiaj cały dzień z przerwami pada, więc roboty żadnej na polu.
Zresztą my już nic na polu nie mamy do zbierania.
A dlaczego tylko ty musisz tą wodę wynosić ?
Przecież mieszka tam jeszcze ktoś ?
Magicyl nie pozostaje ci nic innego, jak jutro podjechać po to pachnidełko do teściowej.
Wifciu rower czeka ?
Nowa nie musiałaś już podlewać, prawda ?
Baśku u mnie też tak cały dzień, że można dostać pomieszania zmysłów.
Nanusia ty pogrzeb w szafach, a znajdziesz wszystko na wczasy.
Babo miłego odpoczynku.
65,873 2016-05-31 19:21:19
Zapomniałam w tym wszystkim się przywitać

Witaj Magicyl
Czytuniu męczę się i to bardzo.
65,874 2016-05-31 19:22:59
tak mieszkaja oprocz mnie jeszcze dwie lokatorki .
tylko to jest tak , one nie sprzataja , bo tylko ałagan robia .
nie grabia lisci , tylko jeszcze smieci rzuca .
tez powiedziałam , ze nie bede robic bo sama tu nie mieszkam ,
no to kilka lat nie grabiłam to lisci fol .
nie wytrzymalam i w ubieglym roku pod domem wygrabilam .
wprowadzila sie kilka lat temu sasiadka , miałam kwiatki na schodach to jej syn wszystkie mi zniszczyl .
schodow wejsciowych do domu nie sprzatałam bo tez sasiadki syn pali i pełno petow na schodach lezy .
w tym roku kupilam bratki wsadziłam to jej piesek mi obsikal bo specjalnie siadali na schodach pieska na smyczy i piesek siusiał .
sprzatam schody wejsciowe bo niemoge patrzec na ten syf
65,875 2016-05-31 20:02:31 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-31 20:04:52)
Elu
współczuję, takich lokatorów to w kosmos.
Klaudynko
Czarek podrapany i pytał o Lakusia.
Marto
wiem, jaka ciężka praca przy takiej chorej.
Czytuniu
przynajmniej trochę odpoczniesz.
Wiecie zdziwiłam się, ze tyle dziewczyn chodzi bez stanika w domu,
myślałam , że tylko ja tak mam.
Przynajmniej nic mnie nie uciska. 
65,876 2016-05-31 20:03:06
Ela takich sasiadów to powinni zebrać w jedno skupisko
tak by sobie na wzajem robili na złość ![]()
szybcikiem piszę - bo za chwilkę będzie ogromniasta burza ... chmury nadciągają granatowo - czarne
no to zmykam z Netu do jutra ![]()
65,877 2016-05-31 20:06:57
no ja tez juz mykam
bo musze sie jeszcze spakowac , bo dzis zmokłam i rzeczy wymienic .

a to tam gdzie nie pada moze taki ogrodnik sie przyda
dobranoc
65,878 2016-05-31 20:13:50
Klaudynko
U nas burzy nie było.
Owszem trochę popadało,było słychać odgłosy w oddali,ale burze przeszły bokiem.
Teraz już prawie wszędzie idą spać.
Elżbieto
Jak Was co jakiś czas zalewa ,to postarajcie się choć o małą pompę do brudnej wody.
Bez roboty i kłopotu.
Takich sąsiadów to tylko wytruć
Wifa ,Czytuniu
Tak pogrzebałam,że jutro jadę kupić spodnie granatowe.
Niebieskie są przyciasnawe, a jasnych mam dosyć.
Dobrze,że zimą nigdzie nie jeżdżę hi hi.
Właśnie skończyłam jeść 1 kg truskawek,które kupiłam ...w ubiegły czwartek.
Leżały w lodówce ,ale prawie codziennie robiłam z nich koktajl.
Taki to jestem jadek owocu.
65,879 2016-05-31 20:16:03
a ja jem codziennie z kraczka swiezutkie super smak truskawki
65,880 2016-05-31 20:31:49
Pozdrawiamy z zamglonej Bukowiny.Zrobiliśmy przystanek-spanie.Jutro o 5-ej jazda dalej. Koło Częstochowy była burza i lało jak z cebra.
Martuś Ty to Mysłowice czy Myślenice? W każdym razie i tu i tu myślałam o Tobie ![]()
Ela daj sobie spokój z tym sprzątaniem. Jak będziesz wychodzić albo wchodzić to zamykam oczy. Po co masz się męczyć dla nierobów i pasożytów.
Ogrodnik niczego sobie ![]()
Zmykam.
65,881 2016-05-31 20:33:00
Wifo, a czemu Czarek podrapany??? Ktos go podrapal?
Nanusiu....ja 1 kg truskawek mam dla siebie ![]()
Uwielbiam....
Elu...to masz robote...faktycznie ciagle cos...
65,882 2016-05-31 21:04:20
Sandro
Czarka podrapałam, bo nakazała Klaudynka.
65,883 2016-05-31 21:06:34 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-31 21:08:54)
Wifciu opiłuj paznokcie jak drapiesz Czarusia
a tak poważnie to co się stało?
Sandra, ja z mężem co dzień zjadamy ok. 1,5 kg truskawek z cikrem i jogurtem a dzisiaj ze śmietanką, pychotka ale cosik mnie po lewej stronie boli na ostro.
Babo miłej podróży życzę Wam i baw się dobrze
a z Twojej lodówki to arbuz podprowadziłam dziewczyny nawet nie zauważyły bo pierwsza dorwałam się do pozostawionych zapasów przez Ciebie.
Czytuniu , to fakt że było parno jak w łazni , ale i tak cieszę się że jest ciepło bo bardzo na nie czekałam, wokół wszędzie zielono jest cudnie.
Nanusiu , jakim cudem truskawki od czwartku się nie rozpadły? ja bym nie wytrzymała ażeby tak bezczynnie leżały. ![]()
Ela ten facet konewkę powinien mieć w innym miejscu, najlepiej gdzieś kolo kostek nóg, ażeby nie mógł uciekać a walory niechby sobie były na wierzchu ![]()
Magicyl , upewnij się najpierw czym pachnie ten drobiażdżek, bo z teściowymi to nigdy nic nie wiadomo ![]()
No to jeszcze dopiszę bo widzę że Wifcia na mnie zwaliła nieopiłowane pazurki, wyślę do Ciebie Lakusia to obgryzie Ci je ![]()
65,884 2016-05-31 21:09:05 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-31 21:24:49)
Dziewczyny wiersz naszej Grażynki
Ukojenie
Potrafię głosem cichym wydobyć ukojenie,
głębokim dotykiem patrzeć w błękitne niebo.
Rozumiem ptaków mowę perlisty świergot,
szybuję szybciej niż samolot lecę w chmury.
Słodyczą jaśminowego smaku dzieciństwa ,
odkrywam na nowo zapomniane radości .
Liczę czarne kropki czerwonej biedronki,
pozbierałam pasiaste ziemniaczane stonki.
Przebieram kolorowe kamyczki świecą naiwnie,
lawiną rzęsistego deszczu opłukane dokładnie.
Zamykam oczy lekko oddycham kołysana ciszą ,
mam spokojne ciało uleczoną harmonijną całość.
Grażyna
Młode staruszki
Pomiędzy nami zmęczone życiem,
młode staruszki w szarych paltach.
Dla wielu oczu nieczułe na dotyk,
bardzo zimne na zewnątrz wiotkie.
Spieszą się spocone nieuczesane,
skruszone przebiegają niewidzialnie.
Wstydzą się prosić nie chcą pomocy,
wielkie torby jak krzyż na ramionach.
Zwinięte w kłębek jak w łonie matki,
samotnie nieustannie drążą problem.
Słuchają radia aspirynę popijają kawą ,
przez okno wypatrują drogi do światła.
Grażyna
65,885 2016-05-31 21:10:12
Klaudynko
nic sie nie stało chyba niefortunnie napisałam.
65,886 2016-05-31 21:24:06
Witaj Magicyl
Witaj Marto!

Nie znam tematu, ale na wszelki wypadek wysyłam do ciebie dwa cetnary uśmiechu i trzy pozytywnej energii, ot tak! żeby były w rezerwie..
Elu współczuję takich sąsiadów, toż to gorsze niż zaraza!
Klaudyno! Teściową mam, co prawda trochę upierdliwą, ale do rany przyłóż:-)
Dzisiaj kupiłam truskawy po 5 zł za kg. Pyszniutkie!:-)
A ogrodnik niczegowaty:-)
65,887 2016-05-31 21:30:35 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-31 21:33:02)

Grażynko SUPER WIERSZYKI ![]()
uciekam z lapka bo burza u mnie znowu wali grzmotami i błyskawicami, dobranoc dziewczyny ![]()
a o tych staruszkach to kiedyś pociągnę temat ![]()
65,888 2016-05-31 21:31:22
Miałam napisać wcześniej, ale zapomniałam.
Zawsze chodzę w staniku.
Nie potrafię inaczej.
Bez stanika boję się, że cycki mi się urwą.
A wcale nie mam dużego biustu.
Bez biustonosza czuję się tak, jakbym nie nałożyła majtek.
65,889 2016-05-31 21:34:36

65,890 2016-05-31 22:07:12

Jutro mamy Święto Dziecka
przygotujmy więc ciasteczka
dzieci szybko dorastają
a ciasteczka wciąż zjadają.
Basia jutro jest Barbarą
nie dorosłą i nie starą
chłopca kocha, dzieci rodzi
święto dziecka też obchodzi.
W każdym z nas dzieciaczek mały
niewidoczny, doskonały
bądź dla siebie dobra , miła
byś to dziecko zachwyciła.
Pozwól sobie na szaleństwa
tak jak robią to maleństwa
śmiej się dużo i serdecznie
bo śmiech nie trwa zawsze wiecznie.
65,891 2016-05-31 22:07:31 Ostatnio edytowany przez Marta456 (2016-05-31 22:10:02)
Magicyl wielkie dzięki za uśmiech i pozytywną energię są mi naprawdę potrzebne.
Babo mieszkam w Mysłowicach.Jeżeli z Częstochowy jechaliście do Bukowiny,to na mur przejeżdżaliście niedaleko mnie.Z okna w kuchni patrzę na drogę szybkiego ruchu ,a gdy stoję na balkonie widzę w oddali bramki.A żeby było ciekawiej, to droga szybkiego ruchy biegnie obok mojej działki.Mieszkam w takim dziwnym miejscu,że wszystko mam pod ręką.
Szerokiej i prostej drogi życzę.
Klaudynko wspaniały wierszyk.
65,892 2016-05-31 22:15:02
Dziękuję Martuś , co dzień jestem myślą z Tobą .
65,893 2016-05-31 22:26:21 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-05-31 23:57:58)
Dobry wieczór
Widzę że juz wszystkie uciekacie bo nadchodzi burza.
U mnie popadało rano,nawet obficie bo pojawiły się kałuże.
Korzystając z tego że tak równiutko padał deszczyk lubię powynosić kwiaty z domu na zewnątrz
aby je trochę pokropił. Niespodziewanie zerwał się wiatr i poprzewracał je tłukąc przy tym doniczki.
Pierwsze co zrobiłam to policzyłam do 10
tak sobie polepszyłam
.
Wzieło mi się ma pisanie a tu pstryk wyłączyli prąd...ale to norma.
Babo wypoczywaj,zwiedzaj...wracaj zdrowa.
Witaj magicyl...
Pozdrowienia dla wszystkich dziewczyn...
65,894 2016-05-31 22:43:17
Wesoły wierszyk na Dzień Dziecka!:-)
A "Młode staruszki" takie....przejmujące...
Miałam napisać wcześniej, ale zapomniałam.
Zawsze chodzę w staniku.
Nie potrafię inaczej.
A ja wręcz przeciwnie.
Chodzę, bo muszę ale się duszę!
Zmykam, "Kozetka Stalina" na mnie czeka:-)
Pięknych snów!
65,895 2016-05-31 23:04:41
Pozdrawiam dziewczyny
Byłam dzisiaj zmęczona ,nocnym ciśnieniem ,więcej spałam ,
Klaudynka Dzięki
65,896 2016-05-31 23:19:07
Witam bez stanika.
Roznie to z nim bywa. Jak mam ładny, acz niewygodny, to sciągam migiem.A jak brzydki, nieugniatający nigdzie, to łazę długo.
Warunek: juz nikt, nic, nigdzie,.. papucie i w domciu.
ELA- a ja myslę, ze Twe sąsiedzkie zołzy wiedzą, ze i tak ogarniesz wokół, więc tyłka nie ruszą, na dodatek takim to wywrotkę gnoju zsypiesz, nie będzie przeszkodą.
Te burze powariowaly. Pokazują swą siłę jak tysiące ludzi wraca do domow z pracy, szkoly...Jakby nie mogły wyźywać się w nocy.
Ja tez truskawy mam za piątaka bez kolejki, a z kolejką za 4, popoludniowe, chiba juź tansze, nie mam porownania z rana.
Wyjęlam drozdzowkę z jababajbalem, nie częstuję, za gorąca. Zresztą Wy trzymacie linię, Sandra i in. na diecie, więc zadbam o Waszą figurę.
Ja cale zycie na diecie, raz mniej, raz więcej i tak się hustam.
Ale raniutko, jak ktoras tylko szepnie, to nakroję na drugie sniadanko, moze być?
65,897 2016-05-31 23:32:33 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-05-31 23:35:41)
Zaraz" Dzien Corki", a prezentu ni ma. Dziadzio podjechał do wnusi z waniliowym ptasim mlekiem i kopertą. Od Szeryfa niunia wyciagnęla kasę na portfel, ładny- zdąźył przyjechać. Gdyby był czerwony, teź bym chciala, a czarnego nie!
Moja Mam dzwonila, ze: " kupila mi ladną bluzeczkę". Juz się trzęsę, dla kogo ladna, to ladna. Poki co, to nie wyrywam się w maminym kierunku.
Widzę, ze grono wierszokletow powiększa się, brawo! Kto następny?
65,898 2016-05-31 23:50:28
gochnia to żeś mi narobiła smaka na noc hihihi
Ale do jutra wytrzymam,siadam pierwsza do stołu ![]()
Tylko mi tu nie zapomnieć hihihi pozdrawiam...
65,899 2016-06-01 00:01:14
Ale do jutra wytrzymam,siadam pierwsza do stołu
Tylko mi tu nie zapomnieć hihihi pozdrawiam...
Marysiu
nie być taka akończucha. ![]()
Klaudynko
jak zwykle wierszyk na czasie.
Dobranoc dziewczyny
65,900 2016-06-01 02:55:00
Hejka....ja znow nie spie...
Gochnia...czytalam Twoj post i tworzylam w glowie odpowiedz. Zanim doszlam do konca strony, zapomnialam w jakim temacie. Czekaj, zerkne....
Mam ![]()
Tez lubie portfele kolorowe...czerwone....
Tak sobie kiedys "wymyslilam", ze skoro w torebce jest czarna podszewka, to jasne rzeczy, kolorowe....niech beda w srodku...
I tak mam turkusowy portfel, czerwone etui do kluczy, niebieskie "papiery" (hihi....moglyby byc żółte ???hmmm) i zielona parasolke.
Ta parasolka, tak na marginesie jest plaska i bardzo lekka, wiec moge ja nosić. Siedzi na dnie torebki...robi za dno...
Ja lubie truskawki, ale nie wiem jak je jesc....
Uparlam sie na te ćwiczenia i diete...no i boje sie zjesc za duzo...
Po tych cwiczeniach bardzo boli mnie cale cialo...mam takie zakwasy, ze ciezko mi wkladac talerze do szafki. Udzwigne tylko jeden...
Ale co z tymi 5 posilkami?
Bo zebym sie nie pogubila i nie jadla za duzo...
Sa rozne opisy przykladowe, ale tam jest w gramach...nie mam wagi, planuje kupic..
Mam "problem"bo men mnie "pilnuje" i mowi, ze jak bede kontynouwac 5 posilkow to zrobie sie jak balon..
Ale ja zjadam np 1 kanapke posmarowana jogurtem i z pomidorem, potem owoc i jajko na twardo, potem zupa warzywna bez tluszczu, potem np dwa plasterki szynki a na kolacje maly jogurt z jakas pasza.
On twierdzi ze to za duzo...
Ja z kolei wyczytalam ze nie mozna sie glodzic wiec...sniadanie obiad i kolacja to ciezsze posilki a dwa pozistale to przekaski...
Do tego jestem non stop glodna.
Nie potrafie w siebie ecisnac nawet 1,5 litra wody...ale sie "przyzwyczajam". Przez caly dzie wypilam 4 szkl. Cieplych napojow i moze ze dwie wody...
Echhhh po co ja to pisze....
65,901 2016-06-01 06:32:25
Hey Mychy raniutko
caffke zapodaje 
Gośka - dawaj po kawałku drożdżówy
jakby zabrakło to zapodaje po kawałeczku serniczka

wszystkie jesteśmy dziećmi .... wirtualne nie tuczy .... smacznego ...
Sandra nie wolno się głodzić - to podstawa chudnięcia ...
moim zdaniem jesz mało .....
po ćwiczeniach masz zakwasy .... czyli gimnastyka działa
ćwicz wytrwale ....
ja takiego samozaparcia NIE MAM .... a powinnam ![]()
65,902 2016-06-01 06:38:28
Jutro mamy Święto Dziecka
przygotujmy więc ciasteczka
dzieci szybko dorastają
a ciasteczka wciąż zjadają.Basia jutro jest Barbarą
nie dorosłą i nie starą
chłopca kocha, dzieci rodzi
święto dziecka też obchodzi.W każdym z nas dzieciaczek mały
niewidoczny, doskonały
bądź dla siebie dobra , miła
byś to dziecko zachwyciła.Pozwól sobie na szaleństwa
tak jak robią to maleństwa
śmiej się dużo i serdecznie
bo śmiech nie trwa zawsze wiecznie.
Klaudynka wierszyk jak zwykle udany

65,903 2016-06-01 06:48:51
65,904 2016-06-01 06:53:00 Ostatnio edytowany przez magicyl (2016-06-01 06:55:24)
Hej, hej!
I znowu zęby umyłam kremem do golenia! Szlag!
Zabieram kawałek ciasta i lecę powalczyć ze środą, a zapowiada się, że bój to będzie zacięto-zawzięty..![]()
Mam tylko nadzieję, że nikogo po drodze nie pokąsam, a na rozmowy kwalifikacyjne przyjdą sensowni ludzie i będzie z kogo wybierać.
Trzymajcie, proszę kciuki.
Pięknego dnia!
65,905 2016-06-01 07:00:20 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-01 07:05:02)
Dziewczyny wiersz naszej Grażynki
Ukojenie
Potrafię głosem cichym wydobyć ukojenie,
głębokim dotykiem patrzeć w błękitne niebo.
Rozumiem ptaków mowę perlisty świergot,
szybuję szybciej niż samolot lecę w chmury.Słodyczą jaśminowego smaku dzieciństwa ,
odkrywam na nowo zapomniane radości .
Liczę czarne kropki czerwonej biedronki,
pozbierałam pasiaste ziemniaczane stonki.Przebieram kolorowe kamyczki świecą naiwnie,
lawiną rzęsistego deszczu opłukane dokładnie.
Zamykam oczy lekko oddycham kołysana ciszą ,
mam spokojne ciało uleczoną harmonijną całość.Grażyna
Młode staruszki
Pomiędzy nami zmęczone życiem,
młode staruszki w szarych paltach.
Dla wielu oczu nieczułe na dotyk,
bardzo zimne na zewnątrz wiotkie.Spieszą się spocone nieuczesane,
skruszone przebiegają niewidzialnie.
Wstydzą się prosić nie chcą pomocy,
wielkie torby jak krzyż na ramionach.Zwinięte w kłębek jak w łonie matki,
samotnie nieustannie drążą problem.
Słuchają radia aspirynę popijają kawą ,
przez okno wypatrują drogi do światła.Grażyna
Grażka 
drugi wiersz bardziej przemawia do mnie ...
ale tak szczerze ????
to nie zagłebiam się w Twoje wiersze ....
nie przepadam za taką poezją .... dla mnie jest za trudna ....
z tego powodu - nie daje Ci lajków na FB ....
bo skoro nie czytam ....
nie gnieFFFAJ się za moją wypowiedż .... plissss
skoro zareagowałam na wiersz Klaudynki to i na Twoje zareagowałam hiiii


szczerego ....
![]()
65,906 2016-06-01 07:34:59
Dzien dobry
Sandra co 3 godziny musisz jesc ,moj schudł 5 kg duzo warzyw ,mięsa drobiowego ,żadnej wieprzowiny ,ziemniaki to jeden duży lub 2 małe ,nie ma duzo pracy ,rzucasz na patelnie pokrojone file z kurczaka ,odkładasz na miskę ,na tej patelni rzucasz warzywa i masz obiad ,chleb pszenno żytni jedna kromka ,owoce bez cukru ,truskawki mozesz jeś bez słodzenia ,kolacja ostatni posiłek o 19
Basiu buziaczki
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
65,907 2016-06-01 08:16:58
Witam ranne stokroteczki
Czytuś nareszcie nie muszę podlewać uff
Dzięki Klaudynko za cudowny wierszyk na Dzień Dziecka
Kochane każdy ma inny gust i potrzebę odebrania wierszy....do jednych poezja przemawia dla innych zgrzyta pomiędzy zębami.Tak jak z przyjaciółmi jedni są lubiani inni nie, lub z jedzeniem...truskawki a nie zawsze nam smakują jednakowo...he he
Kocham to co robię i cieszę się jak są tacy sami zboczeńcy jak ja...
a rozumiem i szanuję gusta....każdy jest indywidualistą i ma swoje uczucia...
Pozdrawiam cieplutkim przytulaskiem...
65,908 2016-06-01 09:42:25 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-06-01 09:43:31)
Witam Was dziewczynki i jednocześnie życzenia składam żeby wam słodkości w życiu nie zabrakło ![]()
Magicyl zęby rankiem myć powinnaś razem z moim mężem on też je myje kremem do golenia i wyzywa co za gawno teraz robią ![]()
Grażynko ja czytam różne wiersze i Twoje rozumiem bo Ciebie na tyle poznałam , w duszy masz niepokój i taniec , co widać w Twoich wierszach. A fb nie lubię choć starałam się ale nic na to nie poradzę ze nie lubię a zaglądam tam co jakiś czas żeby zobaczyć co w rodzinie słychać i u Was co się dzieje
Nie zawsze wiem która jest która bo nazwisk nie znam a nicki to na forach najlepiej rozpoznaję ![]()
Basiu ten dzieciak którego mi wkleiłaś to zawsze mnie rozczula i za serce chwyta, hi, hi i tak dobrze że nie za portfel chwyta ![]()
Gochnia , drożdżówka wygląda podniecająco a sernik Basi wprost uśmiecha się do mnie, kilka dni nie jadłam już ciasta a dzisiaj w dzień dziecka to konieczne jest wgryzienie się dużym zębem w przepyszne ciacho. ![]()
65,909 2016-06-01 09:51:47 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-06-01 09:54:45)

Dzień dobry .
gochnia dziękuję za pyszniutkie ciacho...
Wifciu masz rację łakomczucha ze mnie ,uwielbiam ciasta.
I znowu zęby umyłam kremem do golenia! Szlag!
Bardzo się pieniłaś
Hihihihihi Witaj magicyl
Babo wspaniałego relaksu,baw się dobrze ,poproszę o jakąś fotkę ![]()
Klauddi cmok,cmok ![]()
Grażko cmok,cmok ![]()
Morawko ty chyba lubisz pichcić ? a może i konsumować ? czy tak?
Sandra lubi truskawki,ja też......wczoraj opędzlowałam 2kg prosto z łubianki niemyte.
takie najlepiej mi smakują.
Nanusia pokochałaś mnie za pieska
![]()
Basiu zapomniała bym.......sernik pyszny, można jeszcze ??????
Marto z moją mamą też się zaczyna gehenna ,co dzień to gorzej,już brak mi też sił........
ciągle siedzi i ubolewa nad swoim losem,a jak mogła się leczyć to nie ! bo kasa.
Pozdrawiam resztę stokrotek..................
Pogoda ma się na deszcz,to dobrze bo wszystko usycha.
Wczoraj wieczorkiem przechodziły gdzieś burze,wyłączyli nam prąd




