Marysiu dziekuje
65,586 2016-05-26 19:53:25
65,587 2016-05-26 20:15:04
wpadam z łObrazkiem Dobranockowym

Czytka i Grażka ładnie opisałyście swoje uroki mieszkania na wsi
tak po prostu nie mam weny
do jutra ![]()
65,588 2016-05-26 20:35:31
Ulewa unas grzmoty ,a moj wczoraj okna umył ,ale dziwnie deszcz padał równo
Truskawki po 10 zł pyszne
Oglądam ojca Mateusza i po tym rewolucje kuchenne na TVN
Jaworowicz nagrywam
Buziaczki dziewczyny
65,589 2016-05-26 20:55:14
Nanusiu...chyba były twoje imieniny?????
Oj przepraszam,za nie złożenie tobie kochana życzeń ...........
W takim razie .......
Wszystkiego co najlepsze , 100 lat !
![]()
65,590 2016-05-26 21:28:33
Fenomen Kobiecości
z net
- Dziś jest Dzień Matki - przypomniała sobie Kobieta.
- Masz jakąś refleksję w związku z tym? - zapytała róża leniwie wychylając płatki ku słońcu.
- Dla wielu osób Matka znaczy bardzo wiele, jest najważniejszą osobą w życiu. Znam też ludzi, którzy nie mają ze swoją matką wspólnego języka, relacji, wspólnych spraw...
- I co z tego wynika? - zdziwiła się róża - przecież matka jest taką samą kobietą jak wszystkie inne kobiety, które urodziły dzieci. Jest was na tym świecie większość.
- Tak... ale czyż relacja dziecka z matką nie powinna być szczególna, wyjątkowa, pełna miłości i zrozumienia, wzajemnego szacunku...
- Pewnie dobrze by było, żeby była. Tak jak każda inna ważna relacja w życiu. Ale powiedz mi, od kogo ma zależeć taka wspaniała i cudowna relacja? Od dziecka czy od matki? - dopytywała róża.
-Od... - zaczęła Kobieta i zawahała się.
-Od obojga - dokończyła zaskoczona własnymi słowami.
- Też tak myślę - odezwała się róża - w dzieciństwie to matka wychowując dziecko i przekazując mu pewne wartości uczy go okazywania miłości, szacunku, daje mu poczucie bezpieczeństwa i pozwala popełniać błędy, asekurując jednak swoje młode. Uczy odpowiedzialności za siebie, konsekwencji i wytrwałości. Pokazuje jak być empatyczną i kochającą matką tak, aby jej dzieci umiały przekazać te wzorce dalej. Jeśli matka nie pokazuje dziecku jak żyć, nie uczy dobrych relacji, to trudno oczekiwać, że dziecko będzie umiało takie relacje z matką mieć. Zresztą, sama wiesz, że za dobrą relację odpowiadają dwie osoby. W dorosłym życiu i dziecko i matka są odpowiedzialni za łączące ich stosunki. I bywa tak, że ich po prostu nie ma. To, że kobieta urodziła dziecko nie czyni z niej kogoś wyjątkowego. Wyjątkowa może być jedynie jej relacja z dzieckiem.
- Czyli to, że ktoś nie ma kontaktu ze swoją matką, albo czuje przy niej złość i strach nie oznacza, że jest złym człowiekiem? - dopytała jeszcze Kobieta.
- Oczywiście, że nie! Jeśli jakaś relacja Cię rani i krzywdzi, to nie musisz w niej tkwić. Nie masz w sobie takiej mocy, żeby zmusić kogoś, nawet matkę do udanej relacji. Żyjesz i masz prawo dbać o siebie.
65,591 2016-05-26 21:45:58

dobranoc dziewczyny, miłych snów.
Grażynko przeczytałam ten fenomen kobiecości i jest w nim bolesna prawda a często mamy prawdę polukrowaną .
65,592 2016-05-27 04:38:04
Hi Stokrotki !!
Wszystkiego dobrego dla wszystkich matek !!!
Ale macie fajnie ..znow swieto u Was ..tu niestety tylko 4 poniedzialki sa wolne tzw.long weekend + Sw.BN ,bo poniedzialek Wielkanocny jest pracujacy .
U mnie dzisiaj byla okropna burza ,az sie balam co to bedzie...nienawidze takiej pogody,no ale powietrze lepsze.
Wczoraj przyszla do mnie sasiadka i wyciagnela mnie na spacer nad jezioro...chodzilsmy prawie 2 godziny .
ANUSIA ,dziekuje za pozdrowienie... moje kochane Beskidy ..bardzo za nimi tesknie ,kocham gory ...uwielbialam jezdzic na Rownice ,tam jest takie dobre piwko lane z beczki ,a w zimie grzane z gozdzikami . Kazde lato ...lubialam chodzic szlakami,teraz to moge tylko powspominac i pomarzyc .Moja przyjaciolka mieszka w Ustroniu i z okna swojego mieszkania przy dobrej pogodzie widzi Rownice ,miesiac temu wyslala mi zdjecie zrobione tabletem.
Pisalam Wam o tym zwierzatku ktore ucieko z ZOO .. byly to 2 samice.... teraz sie okazuje ..ze sprowadzili samca dla tych panienek ..i tak sie przestraszyly, ze nawialy ...jeszcze sie nie odnalazly .
Odpoczywajcie ...i milego piateczku !!!!
65,593 2016-05-27 06:33:26

Zapraszam na kawę w piątek.
DZIEŃ DOBRY
65,594 2016-05-27 06:38:10

65,595 2016-05-27 06:39:27
Zaraz idę kosić trawę.
Potem jadę do miasta.
Od rana jest ciepło, świeci słońce.
Ptaki prowadzą głośny koncert.
65,596 2016-05-27 06:40:38 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-05-27 06:42:08)
heyyyy piątusiowo
na caffke zapraszam

Grażka ładny ten tekst : fenomen kobiety
sama prawda

?????

u mnie jest mgła -a to oznacza słonko
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ....
![]()
witaj Czytka u mnie też słychać ptOszki ... ![]()
65,597 2016-05-27 06:41:32
Kwiatki dla każdej

65,598 2016-05-27 06:42:47
Hej Basiczku

65,599 2016-05-27 06:51:12
hii Czytka jak leci ????? do przodu
spoko .... spoko .... ![]()
65,600 2016-05-27 07:20:12
Hej
zapraszam na angielskie śniadanie
Smacznego
Ale po co na śniadanie ta fasola ?
65,601 2016-05-27 07:51:37
Witam moje kochane
Cieszę się że tekst Wam się podobał mi też,taki prawdziwy.Moi czterej synowie pamiętali o mnie każdy na swój sposób jak już mówiłam najstarszy dwa dni wcześniej przyjechał z życzeniami i słodyczami,drugi w kolejności mieszka pod granicą francuską więc życzenia napisał na f b następny dzwonił już dwukrotnie składał Życzenia i zapowiedział się z rodzina swoją na niedzielę a najmłodszy w nocy napisał życzenia na f b...liczy się pamięć i to mnie cieszy ...no wiadomo że syn Krzysia nie odezwał się bo nie jestem jego mamą...powinien pojechać z kwiatami na cmentarz...pewnie nie pamięta swojej mamy bo był mały jak zmarła...ale na zdjęciach widać piękna uśmiechniętą kobietę.Chociaż syn mojego mężusia to właśnie jest bardzo do niego podobny jak i wnuczka jego najstarsza.Rano pierwsza rosa...może w nocy padało? bo tak ciągle było sucho że nie mieliśmy nawet rosy... dzisiaj nareszcie jest ...
65,602 2016-05-27 08:26:16
Rano pierwsza rosa...może w nocy padało? bo tak ciągle było sucho że nie mieliśmy nawet rosy... dzisiaj nareszcie jest ...
U mnie już wczoraj była rosa,kot przyszedł z pola cały mokry i ubłocony. Roślinkom się przyda ,chociaż tu padało i to nieźle.
65,603 2016-05-27 08:58:13
Dzien dobry
Nowa dobrze napisane
Tak klaudynko zycie to nie bajka ,lukrowanie nie zawsze jest dobre ,rzeczywistość jest inna
Basiu robiłaś cykorię
Anusia to karolcia jest szczesliwa zrobiłaś jej prezent
Wifa moze tak a moze juz wypróbowałam na sobie niektóre leki
Czytuniu jak nazywa sie ten kwiat
Blanka ty masz Kanadę ,unas nie zawsze tak jest ,służba zdrowia kuleje a na świecie sa leki ktore lecza ,unas za drogie ,podejście urzędników prosi o pomstę ,petent zawsze winny ,sprawiedliwość nie wiadomo hi hi itd
Wczoraj słuchałam jak ciężka jest praca przy rabarbarze żadnych maszyn tylko ręcznie
Oglądałam rewolucje kuchenne ludzie nie umieją gotować ,przecież na kazda potrawę jest przepis jeden
Jak robimy ruskie ,barszcz ukraiński ,mielone ,pomidorowa jakie to wszystko chore ,przecież kuchnia ma lśnić czystość obowiązkowa ,tak do rządzenia jest duzo ,a do pracy brak
Czy juz teraz nie ma takiego czegoś ze idziemy do pracy z powołania ,kochamy swój zawód oj nie ?????kochamy tylko pieniądze ,ale chyba każdy człowiek powinien miec satysfakcję ze dobrze o nim mówią ,policjancie ,strażaku ,gorniku ,pielęgniarce itd zanika wszystko
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
65,604 2016-05-27 09:21:03
Czy juz teraz nie ma takiego czegoś ze idziemy do pracy z powołania ,kochamy swój zawód oj nie ?????kochamy tylko pieniądze ,ale chyba każdy człowiek powinien miec satysfakcję ze dobrze o nim mówią ,policjancie ,strażaku ,gorniku ,pielęgniarce itd zanika wszystko
I co z tego ,ze poszłam do pracy z powołania.I tak nikt nie docenia mojej pracy.Żołądek mam taki sam jak każdy.Też muszę jeść ,pić,ubrać się,odpocząć.I popłacić rachunki.A byle dziennikarzyna zarabia dużo więcej niż ja po 36 latach pracy. Nie wspomnę o niektórych piłkarzach. Gdyby Kiepski nie zarabiał dobrze,to już dawno bym rzuciła ten zawód i pal sześć powołanie. A tak to mogę się wykazywać,bo nie gonię za każdym groszem.
65,605 2016-05-27 11:10:27 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2016-05-27 11:19:46)
Dzien dobry Dziewczyny ,
dzien zaczal sie dobrze dla mnie ,wreszcie obudzilam sie dzis bez bolu glowy ,jaka ulga ,
Blanka jestem ciekawa czy bylas kiedys na, Bialym Krzyzu,To jest trasa z Wisly do Szczyrku,tez pieknie i groznie,,Jak jestem w Zywcu na rynku ,mysle o Babie ,,dziewczyny mamy cos wspolnego,,GORY ,RYNEK,,
Klaudynko ,dzieki za usciski i odwzajemniamy ,,tzn,,mocno sciskamy ,zwlaszcza Karolka ,bo ona to juz calym sercemi sila,a jej sily nie brakuje.
Morawko,Karolka ma swoj prezent ale sama sobie uzbierala ja dolozylam jej tylko 37 zl,
odklada sobie do skarbonki po 2 i5 zl,i tak juz sobie kupila pare rzeczy ,tzn,,ja jej daje te 2 i 5 ,ale ona jak uzgodnimy co kupimy ,to nie pozwoli na nic innego dac,idobrze bo nie bylo by mnie stac jej cos kupic,
Czytko dzieki za piekne kwiaty,i Kawke juz wypilam dzis dwie --jak nigdy ,cisnienie mam dzis w normie wiec sobie pozwolilam
milej racy w polu
Nowa ,zgadzam sie i nie ,to ciezkie z tym co przeczytalam ,
chowasz dzieci dajesz im wszystko a one w pewnym momencie maja Cie GLEBOKO GDZIES ,
wychowywalam moje corki z miloscia , nigdy nie bylam nawet w kawiarni ,troska ,a tej co najwiecej pomoglam bralam dla niej pozyczki ktore do dzis splacam -jak dostala mieszkanie,to juz 4 czy razy sie mnie wyrzekla ,nawet kilka razy powiedziala mi ze nawet na pogrzeb mi nie przyjedzie ,jak zachorowalam na raka ,mialam pierwsza chemioterapie wyjechala do Angli zostawila mi 12 i 14 latka ..dwoch chlopcow ,,,bezstresowo wychowywanych ,,wiec rozumiecie co to znaczy ,Karolka miala 16 lat .przy nich przeszlam chemie ,operacje i radioterapie ,,,miesiac po operacji poskarzylam jej sie ze mnie nie sluchaja balagania ,
to uslyszlam ....ze huj mnie to obchodzi jak oni maja w pokoju ,,moga miec nasrane a mnie to mnoze gowno obchodzic ,i ze jestem wredna matka i nawet jak umre to mi na pogrzeb nie przyjedzie ,,chlopcow mialam pol roku ,najgorszy okres w moim zyciu..wiedziala ze raka mam zlosliwego ktory sieje przerzuty,,ale i tak sie nie poddalam ,
ostatnio napisala mi sms je juz nie jestem jej rpdzina ani jej chlopcow ,ojciec tez nie ,
nie odpisalam ale wyrzucilam ja z FB i ze skype ,mam dosc jej ciaglych jakis niezrozumialych pretensji,najwiecej jej pomoglam,,chlopaki przyjechali do mnie na swieta to nawet czekolady Karol nie przywiezli ,a ona cieszy sie z kazdego nawet najmniejszego prezentu,,ale wiecie co? ja tez sie jej wyrzeklam,,powiedzialam Kasi i Ani ze juz nic o niej nie chce wiedziec ani slyszec,ize jak ktores z nas umrze maja jej nie powiedziec ,,my z ojcem nie chcemy jej na naszym pogrzebie ,nawet jednej setnej nie naisalam Wam jakie przykrosci od niej mnie spotkaly i nawet powiem Wam ze mi to lottoooo-powiedzonko Basi
nie wiem co o mnie pomyslicie,,ale nic do niej nie czuje ,cos sie ze mna stalo ,,nie wiem co ale jest mi to obojetne co sie z nia stanie ,
moze zle ze napisalam i nie wiem co o mnie pomysloicie ale Basi nieraz opowiadalam co ona ze mna wyrabia,
milego dnia
65,606 2016-05-27 12:55:57
Dzien dobry Dziewczyny ,
dzien zaczal sie dobrze dla mnie ,wreszcie obudzilam sie dzis bez bolu glowy ,jaka ulga ,
Blanka jestem ciekawa czy bylas kiedys na, Bialym Krzyzu,To jest trasa z Wisly do Szczyrku,tez pieknie i groznie,,Jak jestem w Zywcu na rynku ,mysle o Babie ,,dziewczyny mamy cos wspolnego,,GORY ,RYNEK,,
Klaudynko ,dzieki za usciski i odwzajemniamy ,,tzn,,mocno sciskamy ,zwlaszcza Karolka ,bo ona to juz calym sercemi sila,a jej sily nie brakuje.
Morawko,Karolka ma swoj prezent ale sama sobie uzbierala ja dolozylam jej tylko 37 zl,
odklada sobie do skarbonki po 2 i5 zl,i tak juz sobie kupila pare rzeczy ,tzn,,ja jej daje te 2 i 5 ,ale ona jak uzgodnimy co kupimy ,to nie pozwoli na nic innego dac,idobrze bo nie bylo by mnie stac jej cos kupic,
Czytko dzieki za piekne kwiaty,i Kawke juz wypilam dzis dwie --jak nigdy ,cisnienie mam dzis w normie wiec sobie pozwolilam
milej racy w polu
Nowa ,zgadzam sie i nie ,to ciezkie z tym co przeczytalam ,
chowasz dzieci dajesz im wszystko a one w pewnym momencie maja Cie GLEBOKO GDZIES ,
wychowywalam moje corki z miloscia , nigdy nie bylam nawet w kawiarni ,troska ,a tej co najwiecej pomoglam bralam dla niej pozyczki ktore do dzis splacam -jak dostala mieszkanie,to juz 4 czy razy sie mnie wyrzekla ,nawet kilka razy powiedziala mi ze nawet na pogrzeb mi nie przyjedzie ,jak zachorowalam na raka ,mialam pierwsza chemioterapie wyjechala do Angli zostawila mi 12 i 14 latka ..dwoch chlopcow ,,,bezstresowo wychowywanych ,,wiec rozumiecie co to znaczy ,Karolka miala 16 lat .przy nich przeszlam chemie ,operacje i radioterapie ,,,miesiac po operacji poskarzylam jej sie ze mnie nie sluchaja balagania ,
to uslyszlam ....ze huj mnie to obchodzi jak oni maja w pokoju ,,moga miec nasrane a mnie to mnoze gowno obchodzic ,i ze jestem wredna matka i nawet jak umre to mi na pogrzeb nie przyjedzie ,,chlopcow mialam pol roku ,najgorszy okres w moim zyciu..wiedziala ze raka mam zlosliwego ktory sieje przerzuty,,ale i tak sie nie poddalam ,
ostatnio napisala mi sms je juz nie jestem jej rpdzina ani jej chlopcow ,ojciec tez nie ,
nie odpisalam ale wyrzucilam ja z FB i ze skype ,mam dosc jej ciaglych jakis niezrozumialych pretensji,najwiecej jej pomoglam,,chlopaki przyjechali do mnie na swieta to nawet czekolady Karol nie przywiezli ,a ona cieszy sie z kazdego nawet najmniejszego prezentu,,ale wiecie co? ja tez sie jej wyrzeklam,,powiedzialam Kasi i Ani ze juz nic o niej nie chce wiedziec ani slyszec,ize jak ktores z nas umrze maja jej nie powiedziec ,,my z ojcem nie chcemy jej na naszym pogrzebie ,nawet jednej setnej nie naisalam Wam jakie przykrosci od niej mnie spotkaly i nawet powiem Wam ze mi to lottoooo-powiedzonko Basi
nie wiem co o mnie pomyslicie,,ale nic do niej nie czuje ,cos sie ze mna stalo ,,nie wiem co ale jest mi to obojetne co sie z nia stanie ,
moze zle ze napisalam i nie wiem co o mnie pomysloicie ale Basi nieraz opowiadalam co ona ze mna wyrabia,
milego dnia
Anusiu doskonale Ciebie rozumiem bo tyle przykrości doznałaś za dobre serce.....nie wiem nawet jak to skomentować.Przytulam do serca...
65,607 2016-05-27 13:16:01
Anusia wiesz jakie mam zdanie ![]()
ileż można znosić czyjeś fochy ..... i złorzeczenia .... no przestań ![]()
Morawko jak jestem w Lidlu - to tylko patrzę na tą cykorię ... nie mam przekonania
tak jak i do tej rukoli
te sałatki kolorowe kiedyś kupię hi hi
sałatkę zieloną to ja uwielbiam do chleba ....
mój DIOBEŁ się położył na drzemkę
zrobię to samo
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ..
65,608 2016-05-27 14:01:56 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-05-27 14:03:51)
Hej!
Ale tu nieruchawo, wiec skrobne coś.
Wczoraj pogoda nad morzem kiepska, a ludzi najechalo a tu rozczarowanie.
Dzis ciut lepiej. Czekam do jutra i smigam na plażę.
BABA- u Cb. kot czoorny, a u mnie pies z bagna wylonil się. Do domu nie wszedł, musial odpokutowac.
Z ta praca w zawodzie to sprawdza sie przy dobrze płatnych profesjach, w innym przypadku szukamy lepszego zarobku a dyplomy chowamy do szafy.Szacunku brak, satysfakcja mniejsza, ale w portfelu więcej.
Bede tu zaglądać.
Aha! Niki! Ja tez mam swira na punkcie zwierzat: psy, koty, jaskółki, czaple, zaby,bociany, łabędzie, kaczki juz z maluchami, dziki, sarny a ile nieznanych spiewakow- fruwakow??
65,609 2016-05-27 14:31:42
Czesc Wszystkim !!
Oj ,Czytka dzisiaj ranny ptaszek ,ubiegla wszystkich ..ale dzieki dla Bachy i Baby ..no i Czytki ..za pozytywne wklejki rowniez.
Z tymi zawodami to prawda ,ja skonczylam chemie ...i pamietam wielki napis jaki wisial na prezydium w moim nie malym przeciez miescie ...chemia przyszloscia zawodu ....a pieniadze na tamte czasy byly marne ,wiec doksztalcalam sie w roznych kierunkach i mialam rozne prace ...az tarafilam w 10 ..lubialam ja i zarabialam "dobre" pieniadze.
Czasami warto ryzykowac ,i uwazam ze jak sie zmienia prace to na lepsza...tu w Kanadzie tez zmienialam prace ,szukajac coraz to lepsza i bardziej platna.
Babo, tutaj pielegniarki to jeden z najbardziej platnych zawodow,do 100tys. na rok i wiem ,ze nadal jest zapotrzebowanie .
Anusia ,czasami i z dziecmi tak bywa..mysle ,ze wlasnie ,ze tak sie staralas dla niej... i ona o tym doskonale wie i to wykorzystala ....nie wiem, czy gdybym byla w Twojej sytuacji ..chyba bym jej dzieci nie wychowywa bedac tak chora ....trzeba byc troche egosityczna i umiec mowic "nie "......dzieci tez powinny byc odpowiedzialne za swoje codzienne decyzje i swoje pociechy ...a nie podrzucac je rodzica do wychowania ...ja rozumiem ,ze sa takie sytuacje ,ze trzeba pomoc dzieciom ..ale jest jakas granica !!!!
WIFKA pewnie ujezdza swojego perszinga......milego dnia dla wszystkim .
65,610 2016-05-27 16:43:02
Hej dziewczynki. U mnie w nocy pogrzmialo...
Babo...ja nie mam zawodu, ktory lubie...ekonomista...nigdy tez zadna praca nie dala mi satysfakcji. Nie trafilam na to "swoje".
Jako mlodziez...chcialam byc pielegniarka...lubilam tez chemie, fryzjerstwo..ale bardziej chcialam byc dla.ludzi czyli pielegniarka.
Nie pozwolili mi moi "wychowawcy" na taki zawod...Sasiadki corka chodzila do ekonomika wiec i ja musialam....
Babcia nie pozwolila na fryzjerke...bo na pewno "nie bedziesz umiala", poza tym w szkole nauczyciele mowili ze to zawod dla niueukow...
Chcialam na pielęgniarkę...pomyslalam se sprobuje....zobaczę po roku czy tego chce...
Dalsza rodzina namawiała na studia...
Ale w domu dostalam "warunek".
Musisz isc do szkoly, ktora szybko sie skonczy i bedziesz mogla isc do pracy i dawac na życie. Mstka twoja nie daje to ty musisz dac.
Bylam honorowa, ale za malo idwazna by sie postawić. Poszkam do ekonomika.
Jestem.osobą ktora lubi pracowac z ludzmi. Ale tez nardzo dokladna. Jednak ekonomia to kontakt z papierami...
Teraz juz za stara jestem na zmiane zawodu.
Grazynko...no wlasnie...matka nie tylko ma urodzic...
Najpierw trzeba przygotować glebe, potem posiac i pielegnowac, by zebrac plony.
Nie zawsze one sie udaja.
Anusiu...skad tyle nienawiści od tej dziewczyny.
Nie piszesz zle...to zrozumiale, ze tak myslisz o niej. Masz Karolke i dla niej musisz miec sily. I ona jest Ci wdzięczna.
A tamta córka...jej wybor. Przykre...
Odetnij sie jak mowi Basia...zreszta chyba juz to zrobiłaś.
Przesylam buziaki z deszczowego ale cieplego Gdanska.
65,611 2016-05-27 16:50:00 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-05-27 16:53:11)
Witam Stokrotki
jeszcze nie mogę dojść do siebie po Dniu matki.
Trochę za długo trwała ta impreza.
Babo
Dlatego to śniadanie jest angielskie,bo tam jada sie taką fasolkę na sniadanie.
Brakuje na fotce jeszcze kiełbasek,bo bekon i jajka są.
Co kraj,to obyczaj.
Mam znajomą po Pielęgniarstwie i zarabia całkiem nieźle.
Jedynie na co narzeka,że jest po takich samych studiach medycznych,co lekarz,a jest gorzej traktowana.
Niki
Witam Cię serdecznie na naszej łączce.
Do nie dawna była posiadaczką hołoty,czyli 3 psów i 3 kotów.
Teraz mam tylko po 1 sztuce.
Marysiu
Bardzo dziękuję za życzenia. ![]()
Blanko
Mam w rodzinie inżyniera chemika-dziewczynę i zarabia najlepiej z całej młodzieży .
Ponieważ mamy trochę młodego pokolenia wśród bliskich,to wiemy dokładnie ile kto zarabia.
Ale w tym sprawiedliwości nie ma ,bo najgorzej zarabia fizyk medyczny-też dziewczyna.
U nas też zmiana pracy jest już na porządku dziennym.
Anusiu
Na Twoim miejscu też bym się obraziła na córkę.
Przecież gdyby nie Ty,to chłopaki by chyba na ulicy wylądowali po jej wyjeździe.
Szkoda słów.
Gochnia
Zaglądaj ,zaglądaj.
I nie leż za długo na plaży,jak trafisz na pogodę.
To jeszcze nie lato.
Nowa
Ty powinnaś dostać specjalny dodatek od państwa ,za wychowanie 4 synów.
Podziwiam.
Muszę się wziąć za wytopienie smalcu,bo zaczął się sezon młodej kapusty,a ja dodaję do niej skwarki.
Jeszcze śledzie do octu na mnie czekają.
65,612 2016-05-27 18:06:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-27 18:07:22)
Witam dziewczyny.
U nas pogoda też się poprawiła,
ale do gorąca daleko.
Blanko, dziewczyny
znowu rano objechałam jezioro,
chyba to będzie punkt w działaniu każdego dnia.
Wiecie przyjeżdżam taka dotleniona,
że dziwko mnie bierze.
Potem odwiedziłam fryzjera, a po powrocie tapczanik.
U nas chyba jest pokaz lotów samolotowych,
bo można oszaleć taki ryk, a od lotniska kawał drogi.
Co do pracy to kto sie nie dokształca to niestety praca i zarobki słabe.
Dziewczyny w Biedronce na kasie są często po studiach.
Nanusia
uwielbiam smalec, a szczególnie skwarki,
ale to już jedzenie nie dla mnie.
Sandro
ważne jest dokształcanie w kierunkach, gdzie jest zapotrzebowanie.
Gochnia
już nic nie muszę szukać, nogi mam w górze.
Blanko
zgadłaś o 9,15 już jechałam na perszingu.
Mogłabym 2x jechać popołudniu, ale pikny nie ma ochoty.
Grażynko
nie wyglądasz na mamę czterech chłopaków.
Anusia
zdarzają się wredne dzieci i Twoja córka nie jest wyjątkiem.
Masz Karolkę i staraj sie zapomnieć o tej "małpie".
Karolka to mądra dziewczyna, oszczędna, pomocna, czego więcej chcieć.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i cieszę się, ze piszecie.
65,613 2016-05-27 19:19:29
Wifo to Pikny niech tez sobie kupi taki rowerek to nie bedzie musial pedalowac i moe chetniej pojezdzi.
Co masz na mysli piszac o doksztalcaniu? Przeciez bedac ekonomista a nie lubiac jednoczesnie tego zawodu...nie pojde na zupelnie inny zawod. Bynaniej ja to tak widze. Kto przyjmie kogos w wieku 40 lat po kursie?
Nie ma szans sie wybic...
Nanusiu...a co Cie tak wzielo na śledziki?
My tez dzis zjedlismy...
Dziewczyny, czy serki homogenizowane sa moim wrogiem, gdy prowadzę diete? Nie jem smazonego, zadnych sosow, wedliny jem tylko drobiowe...zrezygnuje tez z sera zoltego bo bardzo lubie i mnie kusi....
Ale co z serkiem?
Waga nie spada w dol, wydaje się, ze wzrosla...nie mam wagi. ...
Ale nie poddaje sie...
Choc nie eidze nadziei...
Men mowi idz sie gdzies zapisz na jakies cwiczenia, tylko zebys chodzila...
Pytalam sie lekarki ...pozwala tylko na pilates
i chodzenie...na spacery...
Jestem juz zalamana...ale diete pilnuje i podkrecam srobke...
65,614 2016-05-27 19:50:15 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-27 19:52:56)
Sandro
napiszę przykład z mojej rodziny, mam dwie siostrzenice.
Po skończeniu AE jedna zrobiła roczny kurs z egzaminem państwowym,
na stanowisko agenta celnego,
a druga programista, informatyk zrobiła kurs, aby przeprowadzać audyty.
Jedna od 20 lat jest szefową Agencji Celnej,
a druga po 20 latach pracy w Izbie Skarbowej założyła swoją firmę
i przeprowadza audyty.
Sandro
chciałam napisać, ze same studia dzisiaj to jest bardzo mało.
Sandro
co do odchudzania to chyba powinnaś sie ruszać , ale z umiarem,
a do tego być konsekwentna.
Mam koleżankę nie je...... dieta przez miesiąc, a potem w jeden dzień nadrobi.
65,615 2016-05-27 19:53:54 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-05-27 19:55:56)
hey wieczorkiem Mychy
Sandra - serki homo są dobre ale odstaw ....
spróbuj tego jogurtu Bakomy - mi poradziły dziewczyny z "czterdziestek " ![]()

ale tylko ten
jest dobry
bo te inne z marketów są beznadziejne w smaku ...
Wifi a sama się nie odważysz jechać na obkoło tego jeziora ??? czemu ??? ....
jak byłam na zakupach - to wszyscy kupowali młodą kapustę .... oprócz mnie ... jakoś przestałam ją lubieć ![]()
Wifka - te audyty tj. forsa nie ???? ![]()
65,616 2016-05-27 19:57:52
hey wieczorkiem Mychy
![]()
Sandra - serki homo są dobre ale odstaw ....
spróbuj tego jogurtu Bakomy - mi poradziły dziewczyny z "czterdziestek "
ale tylko tenjest dobry
bo te inne z marketów są beznadziejne w smaku ...
i trzeba sprawdzać z czego są.
Mają być dwa składniki-mleko i kultury bakterii jogurtowych.I nic poza tym
65,617 2016-05-27 20:00:56 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-27 20:01:32)
Wifka - te audyty tj. forsa nie ????
Tak, obydwie dziewczyny zarabiają dobrą kasę.
Sylwia jest szefową AC w DHL.
65,618 2016-05-27 20:05:50
No i dowiedzialam sie wszystko...
Nic dodać nic ujac...
Zjadlam kawalek chleba bez masla i do tego 2cm plata sledzia marynowanego.
Ledwo sie tocze...
Na obiad 1,5 ziemniaka w lupinie i 1/4 puersi gotowanej. Znow obzarta...
Nie jem duzo...
Wiec chyba ruch musze wprowadzic...bez wzgledu na wskazania lekarza na "tylko spacery i ew.pilates".
U nas wyszlo slonko....
65,619 2016-05-27 20:08:54
i trzeba sprawdzać z czego są.
Mają być dwa składniki-mleko i kultury bakterii jogurtowych.I nic poza tym
ano właśnie : http://bakoma.pl/produkt/jogurt-naturalny-0/
65,620 2016-05-27 20:39:37 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-27 20:41:39)
Wifi a sama się nie odważysz jechać na obkoło tego jeziora ??? czemu ???
Basiu
jadę cały czas lasem, więc mam trochę pietra.
Sandro
piszesz ,że masz 40 lat, to napiszę, że jedna z moich siostrzenic w wieku 45 lat zaczęła drugi kierunek studiów, więc wszystko przed Tobą.
65,621 2016-05-27 20:53:51
Wifka jak las - też bym miała pietra
a w druga stronę co jest ???
nawet 50-cio latki zaczynają studia ... mus to mus by utrzymać się na danym stanowisku ...
u mnie ciepluteńki wieczór

posłucham się i wyłącze lapka
do jutra ![]()
65,622 2016-05-27 20:57:30
Wifo...no niby tak...niedlugo 40
Mi brakuje mgr czyli 2 lata studiow o niczym...
Co do jogurtow....zawsze omijalam te, gdzie było napisane 0% bo uwazalam, ze cos "szkodliwego" musza miec w zamian.
Moze niesłusznie....
Czytam."Zone Pilata". Jejciu jak ja lubie te ksiazke...
65,623 2016-05-27 21:09:18
Blanko, pochodzę z rodziny o korzeniach chemicznych
Mój Dziadek kończył ją jeszcze przed II wojną światową na UJ. Martwi mnie słaba znajomość tej dziedziny wiedzy wśród polskiego społeczeństwa.
A, mieszkam sobie w Ustroniu ![]()
65,624 2016-05-27 21:29:03 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-27 21:32:10)
Witam wieczornie dziewczyny , no i wcześniej nie dałam rady otworzyć lapka, ale wszystko najpierw poczytałam.
Anusiu , jesteś kochana kobietą i nie myśl że któraś z nas mogłaby zle o Tobie pomyśleć, każda z nas ma problemy rodzinne a ja mam taką siostrę jak Ty córkę ale ona zawsze piła i już dość dawno przerwaliśmy z nią kontakty. Wodka robi z ludzi potworów a nie wszystko zależy od wychowania , daj sobie spokój z obwinianiem się bo nie wszystko zależne jest od Ciebie. Uściskaj Karolcię ode mnie bardzo mocno i dla Ciebie ślę buziaka.
Wifciu , kiedyś i ja chodziłam sama po lesie z pieską aż 2x facet pokazał mi spod płaszcza co ma i jaka lichotę i wystraszyłam się, przestałam sama chodzić więc i Ty uważaj z tymi samotnymi jazdami, namów piiknego niech kupi sobie taki sam wehikuł to nadąży za Tobą.
Dzisiaj miałam paskudny dzień , bolała i nadal boli mnie głowa już od kilku miesięcy mam tak każdego dnia , chętnie zamieniłabym ją na niebolącą może znajdzie się tutaj taka? ![]()
Wielbicielu masz ścisły kierunek więc skąd marzycielu u Ciebie poezja?
A to jest mój ulubiony jogurt ![]()

65,625 2016-05-27 21:36:35 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-27 21:40:36)
Basiu
z jednej strony jest las, a z drugiej strony drogi jezioro.
Ty uważaj z tymi samotnymi jazdami, namów piiknego niech kupi sobie taki sam wehikuł to nadąży za Tobą.
Klaudynko
ma nowy rower, ale można bez problemu za ca 2000 przerobić na elektryczny.
Mówił, że pomyśli, ale w przyszłym roku.
Niech jedzie, bo ktoś musi z nas mieć kondycje.
65,626 2016-05-27 21:40:52
Wifciu , no to masz ograniczone pole ucieczki
kupuj piknemu rower niech robi za ochraniarza ![]()
65,627 2016-05-27 21:42:58
Niech jedzie, bo ktoś musi z nas mieć kondycje.
hi, hi
masz rację ![]()
65,628 2016-05-27 21:49:51

no to maki na dobranoc i miłych snów ![]()
Światła nie gaszę bo może Lucynka wpadnie albo Strzałka ![]()
65,629 2016-05-27 22:10:27
Witam dziewczyny wieczorową porą.
Zestaw moich zwierzaków,dwa psy, trzy koty,dwie kózki,w tym jedna z małymi.
Anusia przeczytalam kiedyś prawie wszustkie twoje posty.Dzielna z ciebie kobieta i życie cię nie oszczędzało.Zachowania twojej córki szkoda komentować.
Chyba po czymś takim stracilabymserce do swojego dziecka,więc nie miej wyrzutów.
Ela piszesz o suszy i podlewaniu a u nas w piątek była burza,grad.Wczoraj też lało całe popołudnie. Poniszczył ten grad trochę.
Czytka zgadzam się z tobą z tym mieszkaniem na wsi.Wstaję rano,ptaki śpiewają. Jest cudnie,minusy też są.
Ja wczoraj na dzień mamy mialam gości i była mała imprezka.Najbardziej mnie zdziwiło że dostałam skromny prezent od syna.Podkreślił że to od niego i dziewczyny,wspólny.Miło mi się zrobiło,nie powiem.
Tyle bo z tel.piszę a nie lubię.
65,630 2016-05-27 22:14:35
Podkreślił że to od niego i dziewczyny,wspólny.Miło mi się zrobiło,nie powiem.
Tyle bo z tel.piszę a nie lubię.
Niki
to zaliczyłaś miły dzień. Pisz częściej, ale trzódki to masz ![]()
Ja mam jednego pieska yorka.
65,631 2016-05-27 22:23:13 Ostatnio edytowany przez niki71 (2016-05-27 22:26:28)
Uf,wy strasznie dużo piszecie.
Muszę ogarnąć.
A mam zaniki pamięci jak Sandra,tak że łatwo nie będzie.
York to Czaruś? Dobrze kojarzę?
65,632 2016-05-27 22:26:13
Niki...to nie zaniki pamieci
To Waryjot ![]()
Czytko a Ty odczytujesz wiadomości na FB?
Bo chiiiibaaa nieee
65,633 2016-05-27 22:46:51 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-27 22:57:30)
York to Czaruś? Dobrze kojarzę?
Niki
masz świetną pamięć.
Sandra
bierz sie do kupy a nie waryjot.
Dobranoc dziewczyny
65,634 2016-05-28 04:10:20
Witam wieczorowo..a u Was bedzie porannie !!!
Wifa ,a to zgadalam ,ze ujezdzasz swoj wehikul ...a dasz swojemu Piknemu czasami sie przejechac ??
WLC , lubie bardzo Ustron ..ale Wisle tez ,maja swoj klimat bez wzgledu na pore roku .
ANUSIA ,przyznaje sie, ze wSzczyrku bywalam sporadycznie ,bardzo "rozciagniety ", nie moje klimaty .
Ano z tym wyksztalceniem to roznie bywalo , kiedys za komuny technicznych bylo duzo ..teraz jak na lekarstwo ,bo to trudne studia ...teraz zatrzesienie socjologow ,pedagogow itp.
Moj syn skonczyl Politechnike Sl.,na 1roku odpadlo najwiecej studentow ze scislych przedmiotow ,glownie matematyki ,nie mial problemow ze znalezieniem pracy ,ale nadal sie doksztalca w roznych kierunkach ,korzystajac z dotacji unijnych,ukonczyl tez logistyke w przedsiebiorstwach.
Bylam dziesiaj na zakupach ..kupilam sobie taki sprytny dlugopis do tableta ,a z drugiej strony miniaturowa latarka do podswietlania.
Chcialam kupic dzinsy takie szersze z dziurami ..niestety wszystkie za duze ,jutro pojade do takiego duzego centrum ..moze tam dostane.
U mnie caly dzien zapowiadala sie burza ..ale ani kropli ,goooooraco ...no i niech tak bedzie !!!!
Milej soboty wszystkim Stokrotka !!! gasze swiatlo ...LUC nie przyjdzie....pewnie tam smiga po Sudetach !!!
65,635 2016-05-28 04:20:43
Klaudi !! gdzie znalazlas takie piekne maki !!! Ktora z dziewczyn pamieta ? jak w zbozu rosly maki i chabry ...te piekne kolory w lanach zboza tak sie wyroznialy...uwielbialam je zrywac ....teraz mozna pomarzyc ...pilo sie wode ze strumyka w gorach ...zolte kaczece ..ach serce mnie sciska !!!
65,636 2016-05-28 07:08:38 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-05-28 07:13:19)
hey sobotnio Mychy

Blanka chiiiba każda z Nas pamięta maki i chabry ...
Klaudynka spróbuj tego jogurtu Bakomy - zobaczysz jaka jest różnica w smaku
Sandra dwa lata magisterki - to by szybciuko zleciały ...
tylko nie wybierać "modnego " kierunku tylko dochodowy
kurde - strasznie masz rygorystyczną tą dietę ....
pewnie coś schudłaś
na kg?? .... lepiej jest chudnąć powoli niż szybko
Niki tu na cafejce są TRZY yorki : Czaruś - Bąbel - i Lucki ....
ja nie mam żadnego zwierzaka ... i żyje
Wifka niech PIKNY Nie kupuje tego elektrycznego
... dłużej będzie miał kondycje hiii


hii
milutkiej soboty WSZYŚCIUTKIM .....
65,637 2016-05-28 07:16:46
Hejka
miłego dnia życzę Wam...lecę zaraz do ogrodu...wszędzie padało tylko moją wieś omija deszcz szerokim łukiem...Buziaki kochane do miłego...
65,638 2016-05-28 07:27:56
Witaj Blanko. I dobranoc ![]()
Dzien dobry dziewczyny.
Blanko...spodnie z dziurami???
To znow jest modne?
Blanko...masz weekendy wolne, czy smigasz do pracy?
Podoba mi sie pewność siebie ...w Tobie oczywiście...
Gdybym miala ja byc pewna siebie...hmmm...moge mowic...jestem najlepsza w pracy itp...ale trzeba jeszcze w to uwierzyć. A ciezko uwierzyc, jak slyszysz od szefa coś innego....
Mi czesto zdarzalo sie....nigdy na poczatku, ale pid koniec umowy.... (nikt mnie nie wyrzucil po np. miesiacu)...ze robie za szybko albo za wonlo albo za dokladnie....jak pracowalam w recepcji bylam "zbyt uprzejma".
Nigdy nie zgadzakam sie z tym, co slyszalam...Obserwowalam osoby, pupilki kierowniczek....i naśladowalam.
Ja szlam na przerwe sprezystym krokiem...a ona...rece wzdluz tulowia...i posuwistym krokiem....
Jak cos robilam, to potem przychodzil ktos z kierownictwa, kto nie wiedział kto to robił i slyszalam...oooo jak ladnie....
Ja trzymalam.sie standartow....bo tak nauczyla mnie brygadzistka... ona ukladala coś np wg firm, kolorow lub smakow...Pokazala iak to robic...nasladowalam ja...w swoim dziale....
Potem okazalo się. ...zbyt dokladnie...
W biurze....szef dal mi do dyspoztcji pewna sume pieniedzy i kazal rozdzielic wg mojego uznania...rozdzielilam sugerujac sie zobowiazaniami i wytycznymi na pismie od kierownika..za dwa dni dostalam kare kilkaset zlotych...czyli cala premie mi zabrano....
Spytalam jak to? Przeciez splacilam dlugi firmy te najdluzej zalegajace?
Odp...nie trafila pani w moje wyobrazenia....
I jak mam mowic ze robie dobrze i byc pewna siebie?
Wiec nie wiem. ..czy moja twarz jest nieodpowiednia?
Spytalam o charakter....moj...szefie tobie cos zle? Sa jakies skargi???? Nie ma....
A gdy kończyła sie umowa....nie przedluzymy, bo...za dokladnie....
Tym optymistycznym akcentem....
Dzien dobry ![]()
65,639 2016-05-28 07:48:07
Basiu i Grazko...witajcie
Grazko...to dziwne z tym deszczem...
U mnie puka w parapet...
Basiu...nie mam glowy do mgr przez dwa lata....to jednak jest sporo nauki....a ja nie potrafie uczyc sie na pamiec wiec nie dalabym rady...nawet nie wiem czy po ekonomii z UG mozna konczyc cos zupelnie innego...
Wydajemi sie ze cokolwiek by to nie bylo to byloby wciaz zwiazane z ekonomia....wcale a wcale mnie to nie wciaga....
Wole cos "konkretnego".
Nie interesowalam sie nawet ile kosztuje semestr...na pewno kilka tysiecy...
Ja nie skonczylam...bo urodzilam w wakacje...
Ale pamietam wtedy jaki bylo oburzenie...
Wszyscy z licencjatem mieli kontynouwac nauke dalej...
Ja nie mialam wysokiej sredniej...bodajze 3,7.
Nagle pod koniec semestru...tuz przed licencjatem zmieniono zasady przyjmowania kandydatow na mgr...
Byla srednia ocen...bez wzgledu na to, gdzie zdobylo sie licencjat...
Poprzychodzili ze Szkoly Humanistycznej gdzie stednia 5,0 mieli prawie wszyscy...i sie podostawali...
Z naszej setki osób. ..dostalo sie kilka osob....a z mojej grupy dwie....
Odechcialo mi sie nauki...
Po to szlam na UG ...
Moja kumpela miala w luceum okropne problemy....nie potrafila zaliczyc nic...
Potem poszla do tej Humanistycznej....wyszla z niej ze srednia 5,0 z licencjatem i mgr skonczyla a UG z gorsza srednia....ale ma...
Ja poszłam na UG...byly 4 osoby na jedno miejsce...dostalam sie...zdalam te egzaminy....i co???? I zostalam wypchnieta...przez ....
Mam ogromny zal i potem juz nigdy nie interesowalam sie...
Moja przyjaciolke ze studiow...tez nie przyjeli na UG bo nie dostala się gdyz przyjęto osoby z 5,0.
Poszla na Politechnike zrobic MGR... nie ydalo sie....bo tam jest za wysoki poziom...duzo programow do studiowania...ktorych my na UG nie poznalismy...
65,640 2016-05-28 08:31:15
uff podlałam jejku cała jestem spocona....ale będzie dziś upalnie już wytrzymać nie można.Zjadłam śniadanie...kawę dopijam.
Sandruś tak to jest że opinia innych albo dodaje skrzydeł albo je łamie....wiem coś o tym...
65,641 2016-05-28 08:35:36
Sandra chiiiba studiowałaś lic. na dziennych tak ??? ![]()
z tego co ja usłyszę czasami
to na magisterkę możesz iść na co chcesz ???
ekonomia - jest kierunkiem dobrym ... i trudnym ....
nie robi się w tych czasach jednokierunkowych studiów no chyba,że prawnicze ... na dochtora
itp.
nie sugeruj się tym,że ktoś "piatkowy" z liceum kończy dobry kierunek studiów ... czasami bzdurne kończą
uczelnie ... typu Politechniki ... są trudne ale do przebrnięcia ... ![]()
wczoraj Wifka wspomniała o tym audycie .... kasę biją ojjj biją
to są kursy - pewnie dużo płatne .... ale opłacalne uwierz mi ...
tylko nie wiem czy wystarczy lic . ???? pewnie trzeba mieć mgr-a
hiii ... wymądrzyłam się
![]()
65,642 2016-05-28 08:56:48 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-05-28 10:09:47)
No Basiu pewnie i masz racje ![]()
Studiowalam zaocznie...
Na dzienne nie mialam "pozwolenia".
Grazko...wez od nas deszcz...u nas szaro buro i ponuro...a my chcemy slonko!!!
65,643 2016-05-28 10:46:35
Witam dziewczyny w ten pochmurny i deszczowy dzień
W taką pogodę to nic tylko wiersze pisać więc zaraz napiszę wiersz dla Blanki bo ona daleko jest od naszych pól, maków i chabrów, może uda mi się ją wzruszyć. ![]()
65,644 2016-05-28 11:07:15 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-28 11:09:08)

Pamiętasz?
te pola złociste
chabry i kąkol w zbożu
purpurą maki lśniące
swym tańcem wśród kłosów
zachwycające.
Cieszyliśmy oczy i serca
widokiem przepysznym bogatym
wiatr śpiewał melodie makom
a chabry kłaniały się ptakom.
W słonecznym blasku południa
słońce promieniem dogrzewa
kot w zbożu leniwie się budzi
rozkosznie przeciąga się , ziewa.
Jak miło poleżeć na polu
w chmurki krążące popatrzeć
zbóż łany patrzą na ciebie
krążysz wysoko po niebie.
Lecz pora już się obudzić
świat galopuje do przodu
na polach nie zboża falują
lecz ludzie wille budują.
65,645 2016-05-28 11:15:27
Dzien dobry
Zaraz poczytam posty
Pozdrawiam
Mamy urlop
65,646 2016-05-28 11:21:44
Witam
Piękny wiersz Klaudynko napisałaś dla Blanki.
Oj będzie ci ona szczęśliwa.
U nas bardzo upalnie.
Już jest 30 stopni i słońce dopieka.
Mam Zosię, bo jej mama pojechała do fryzjera.
Mają dzisiaj wesele, Zosia też pojedzie.
Na noc ją przywiozą i będzie spała u nas.
Będziemy także siedzieć z Adelką.
Jej rodzice też mają imprezę.
A my dziadki z wnuczkami.
65,647 2016-05-28 11:23:00
Baśku bardzo podoba mi się to zdanie :
Niki tu na cafejce są TRZY yorki : Czaruś - Bąbel - i Lucki ...
65,648 2016-05-28 11:29:13
Wifa relaksuj się na rowerku hi hi będziesz lepiej sie czuła
Basiu najlepiej kupować z procentami wszystko hi hi
Sandra masz racje ja tez nie kupuje 0%
Niki ,czytunia wy macie tyle tlenu nie potrzeba nigdzie wyjeżdżać na wczasy ,chociaz przydałoby sie zmieniać klimat raz do roku
Wies ma swoje uroki dobre i złe dzisiaj jest duzo oprysków ,pasze nawet producenci oszukują itd
Anusia dobrze zrobiłaś zerwać wszystkie kontakty trujące
Klaudynko samej do lasu niebezpiecznie ,taki mały piesek nie obroni ,a zboczeńców nie brakuje
Moj smaży naleśniki ,a niech tam facet sie cieszy
Idę smarować
65,649 2016-05-28 11:35:52
Sandra skarbuniu mam tylko na fb twoje zdjęcie piękne:)
Żadnej innej wiadomości nie mam.
65,650 2016-05-28 11:37:22
Morawko podrzuć mi dwa naleśniki.
Byleby nie były z dżemem truskawkowym.