Witam Wszystkie Stokrotki
u mnie ciagle cos nie tak ,łeb mi peka nic nie pomaga,dzis troche mi ulzylo ale i tak boli, wczoraj bylam w Bielsku i Ustroniu,,
Blanka-pozdrowilam Ustron i te piekne gory wokoło..specjalnie od Ciebie ,
bylo zimno jak cholera,zmarzlam ,Karolka tez ,nie wzielysmy swetrow,
nie wiem o czym pisalyscie bo nawet nie czytalam ,teraz dopiero sobie usiadlam '
pieke ciasto ,kupilam sobie piekarnik na rynku ,taki za 50 zl,uwidze co i jak sie piecze ,
men byl zly,ale ja mam dosc ciast ze sklepu ,
kupilam Perelce hulajnoge ,,moze sie nie zalamie pod nia ,,do 100 kg i 185 cm wzrostu,,takie osoby moga na niej jezdzic ,ale szczesliwa ,
dzis jej mowie ze mam dzis swieto ,,,,zloz mi zyczenia ,daj buzi ,,,przyszla do mnie i nadstawila policzek ,ale nie zgodzilam sie musiala dac buziaka
w nocy spalysmy razem ,ale bylam na nia zla,nie dosc ze sie wryla do mnie(byla solidna burza)to jeszcze wziela 5 maskotek. co chwile siie budzilam bo ktoras wepchala sie podemnie ,a najgorszy byl maskotka,kot,co sie ktora ruszyla to mialczal ,,tak sie dzis po niej wydarlam ,ze go calkiem schowala ,bolala mnie glowa ,chcialam spac a tu co chwilke budzilam sie,
ale byly burze wczoraj ,nawet dobrze bo bylo bardzo sucho.
zaczyna pachniec ciasto lece zobacze jak sie piecze ,nie ma ustawienia temperatury ,musze pilnowac,
milego dnia dzieczyny..teraz wreszcie wyszlo slonce