Lucynko , mam ograniczenia w diecie, cebuli, ogórków, papryki jeść nie mogę więc chociaż lubię to stronię od nich. Widocznie w życiu swoje już zjadłam a teraz muszę się ograniczać a tak naprawdę to każde jedzenie mi szkodzi więc jem dietetycznie i odchorowuję co dzień .
Zmykam do kuchni, dokończyć obiad , na razie Lucynko... ![]()
65,196 2016-05-20 13:26:57 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-20 13:27:39)
65,197 2016-05-20 13:33:12 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-05-20 18:09:23)
Klaudynka - LUCynka dzięki za wsparcie słowne
niby jestem uodporniona na jej wybryki ... niby ...
echhhh no i skasowałam ... ![]()
65,198 2016-05-20 14:16:58
Basiu -musisz jakoś to puszczać mimo uszu, choć pewno łatwo nie jest. Ci co znają, to i tak nie uwierzą, a inni...cóż nic nie poradzisz.
Sama mam ciągle w pamięci, jak Ci kiedyś napisałam, że nie wiadomo jakie my na starość będziemy. Ciągle mam o to do siebie pretensje, bo przecież nie znałam Twojej sytuacji ![]()
Przecież zupełnie inaczej jest gdy ktoś całe życie był porządny, a ze starości mu - mówiąc potocznie - odbija. Wtedy można mieć cierpliwość, a nawet trzeba.
Inaczej jak ktoś był przez całe życie taki, jak to Wy z Sandrą opisujecie swoje matki. To i na starość milszy nie jest ![]()
65,199 2016-05-20 14:17:24
Uff ale u mnie paruje powietrze gorąco chwilami słońce się chowa zawieje i znowu upał...Obiad już zjadłam mężuś wczoraj wieczorem ugotował grochówkę...część dałam do lodówki część do zamrażarki.Jeszcze polatałam po ogrodzie dosiałam to i owo.Ale bajka jak cudnie ....kocham przyrodę..
Babo myślami przy Tobie...współczuję...
Przedszkolaki są cudowne...nasz mały krasnoludek z radością biega do przedszkola i sobie świetnie radzi.
Mam fajną sąsiadkę zaraz obok za płotem...więc robię krok i mogę z nią pogadać.Emerytowana nauczycielka,chodzi na ryby często nad pobliską rzeką...mamy do rzeki rzut beretem.Rozmawiamy o wnuczkach ona chwali swoje ja swoje...ma też Hanię więc po kumotersku dla imienniczki daje mi zabawki i ubranka...
Ach jak jest miło na dworze pić kawę i słuchać ptaszków...albo muzyczki z radia bezcenne chwile...Buziaczki kochane pa............
65,200 2016-05-20 14:25:36
Witam piatkowo !!!
Poczytalam Wasze rady,dziekuje za wszystkie ...ale ja wcale nie chce tego odpuscic ,szanuje pieniadze i dlaczego mam placic za "partactwo" i to kosztem mojego bolu jaki przeszlam.
Wlascicieli tej przychodni znam osobisci (30 lat temu poznalam ich na nartach w Czechach ) spotykalismy sie potem u wspolnych znajomych,ale to nie znaczy ,ze mam to podarowac. Ja napisalam im pismo ,ze w takiej sytuacji zadam zwrotu pieniedzy i ewentualne zabiegi nie wchodza w rachube w ich przychodni ,wyslalam wszystkie przeswietlenia ...no i byla cisza ,mysleli ze sobie odpuszcze ,ja po 14 dniach napisalam , ze czekam na odpowiedz w mojej sprawie...no i wyslali mi pismo ,ze wszystko jest dobrze zrobione i nie poczuwaja sie do zadnej winy ...wiec umyli rece i nie ma mowy o zadnym zwrocie pieniedzy.
Ja chce aby mnie podali do sadu ,omina mnie koszty sadowe ..a jeszcze bede zadac w takim wypadku poniesienia wszystkich kosztow zwiazanych z zalozeniem implanta (tylko to wchodzi w rachube) i naprawe zeba 5.
Tu w Kanadzie byloby to niemozliwe ,bo lekarz musialby jeszcze zaplacic odszkodowanie tej osobie . Moj lekarz wie ze nie mam benefitow ,a wiedzial ze mam jechac do Polski ,zrobil mi tego zlamanego zeba tak tymczasowo ,,sam mi zaproponowal abym zrobila w kraju koronki ,bo u niego zapace o wiele drozej . To byl koszt 2tys.$ za jedna koronke .....a teraz aby zrobic implant 3tys.$ a podciecie korzenia w nastepnym zebie 1000$ . wiec widzicie ze mam o co walczyc !!! cholewka ze tez mi sie musialo to przytrafic !!! wywnioskowalam ze pani doktor tylko umie leczyc zeby, nie wstawiac ...szkoda ,ze tego nie widzialam !!!
Milego piateczku wszystkim !!!
65,201 2016-05-20 14:44:33
Ja chce aby mnie podali do sadu ,omina mnie koszty sadowe ..a jeszcze bede zadac w takim wypadku poniesienia wszystkich kosztow zwiazanych z zalozeniem implanta (tylko to wchodzi w rachube) i naprawe zeba 5.
Blanko - wybacz, ale to co chcesz zrobić - danie anonsu, nie przybliża Cię do celu - odszkodowania za zabieg. Pomijam okoliczność, że możesz przegrać i wtedy to Ty będziesz ponosić koszty. Nawet gdybyś wygrała, to nie otrzymasz w sprawie, którą oni Ci założą, odszkodowania. To tak nie działa.Jeśli chcesz od nich odszkodowanie, to musisz sama wnieść sprawę.
Tu w Kanadzie byloby to niemozliwe ,bo lekarz musialby jeszcze zaplacic odszkodowanie tej osobie
Ale co niemożliwe?
W Polsce też możesz otrzymać odszkodowanie za błąd w sztuce, ale musisz sama wnieść sprawę do sądu.
65,202 2016-05-20 14:55:30
Siemka Stokrotki ![]()
Właśnie się najadłam, raczej napchałam aż pękam prawie ![]()
Ale ja bardzo lubię pierogi z serem, ze śmietaną, z cynamonem i z cukrem ![]()
Zrobiłam 30, tak wyszło.
Mąż w biegu zjadł 4 i poleciał do cioci coś tam pomóc, syn zjadł 6, córka 5, ja 5 ![]()
To jeszcze 10 zostało na potem, albo na jutro.
Sandra, cieszę się, że w Zusie ok ![]()
Marta, współczuje, trzymaj się.
Lucynko, pamiętamy ![]()
O mamie napisałabym pewnie książkę, ale nie chcę już nic pisac.
Wystarczy, że czytam co piszecie o swoich mamach.
Skręca mnie w środku, po co mam się wkurzac jeszcze bardziej.
Albo piszę, jak Basia i kasuję, bo coś mi w głowie gada, że to przecież matka.
Pozdrawiam wszystkie Stokrotki.
65,203 2016-05-20 15:57:57 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-20 16:16:12)
Blanko , moja dentystka świetnie usuwa zęby ale wstawia bardzo zle, ja dam sobie spokój z dochodzeniem swoich racji, bo wiem ze niczego nie poprawi bo jest już schrzanione a kasy 3000 mi nie zwróci , nie mam zdrowia z nią się dochodzić i walczyć , trudno ale ja odpuszczę.
Basiu , wielu ludzi przechodzi ze swoimi rodzicami taki cyrk, teraz też mojemu ojcu na stare lata coś odwaliło i boję się ażeby jego opiekunka nie odeszła , on ubzdurał sobie że będzie mu lepiej jak opiekunka odejdzie a przyjdzie córka to wtedy on będzie górą i będzie rządził . Ech , mam nadzieję że nie stanie się według jego kombinacji. Szpital psychiatryczny jest dla chorych ludzi i nie denerwuj się tylko powiedz to Mam a w ogóle to nie dawaj sobie wlezć na głowę bo chory czy nie ale jak wyczuje że może przeprowadzić swoją głupotę to robi to, mnie lekarka kiedyś udowodniła jak chorzy potrafią manipulować rodziną czy opiekunami a więcej udają że robią to nieświadomie . Dobrze wiedzą co robią ale dużo potrafi im się upiec bo przecież chorzy.
65,204 2016-05-20 17:00:38
Hej dziewczyny i buźka dla Klaudynki
Marto
myślę o Tobie.
Basiu, Sandro
ja miałam podobną macochę, ale po jej numerach przestałyśmy /siostry/ utrzymywać kontakty.
Współczuję wam z całego serca.
Sandro
ło matulu, jak się ucieszyłam , że dostałaś chociaż 4 miesiące.
Klaudynko
z wstawianiem zębów najlepiej iść do stomatologa-protetyka.
Babo
śniadanko dzisiaj skromniejsze, dobrze, bo nie grozi utyciem.
Blanko
sama musisz podjąć decyzję, ogranicza Cię odległość.
Czytuniu
miałam super teściową, ale już babcią była gorszą dla mojego syna.
Nie wyzywała, nie robiła krzywdy, ale bardziej liczyły się wnuki,
które z nią mieszkały.
Swojego czasu mnie to trochę bolały tym bardziej, że nie miał babci z mojej strony, ale czas goi wszystkie rany.
Za to mnie lubiła i jak miała jakiś sekret to ja byłam osobą, której sie zwierzała.
Babo
to masz dodatkowe obowiązki.
Gochnia
po nocy sie tłuczesz, a popołudniu nie ma kto pisać. ![]()
Elu
zapomniałaś o nas, hę?
Grażynko
tak pięknie piszesz o przyrodzie, że zaczęłam inaczej na nią patrzeć.
Lucynko
dobrze, ze przypominacie, bo SKS mnie chwyta.
Morawko
broszę wietrz, wtedy lepiej się wygoi. ![]()
Marysiu
buuuuuuuuuu brak Ciebie i Twoich wklejek.
Poczekamy do wieczora.
Magdo pozdrowienia - czekamy
Nanusia, Anusia kopa dać, hę? ![]()
Wczoraj malarze mieli skończyć, więc rano wstałam i pojechaliśmy do drugiego domu sprzątać i co się okazało, że jeszcze nie dokończyli.
Prosiłam o telefon do 24,00 czy malowanie skończone, naturalnie malarze olali mnie i nie zadzwonili, więc źle odczytałam sygnały.
Dzisiaj pikny o 18,00 jedzie na odbiór, a sprzątanie w poniedziałek,
bo jutro przyjeżdża Selenka.
Przyszły tydzień mam same terminowe wizyty, a w piątek fryzjer.
65,205 2016-05-20 17:11:42
Hej Strzalko i reszta dziewczyn. Strzalko...jestem ciekawa dokad Twoja mama Cie wychowywala?
Lucynka ma pewnie racje...
Basiu...tak to jest, ze nie potrafimy byc na tyle wredne. ...by dac oko za oko.
Twoja mama ma jednak chorobe i wiek... jest to poniekad wytłumaczalne, ale przeciez nie byla zawsze stara i chora.
Moja jest mloda, strach pomyslec...jej wiek...70, 80.
Nie chce !!!
Pytala któraś o siostre...siostra mieszka 60 km od Gdanska...
Lituje sie nad mama w kwestii pomylkowych sms do mojej 11 letniej córki...
W innych kwestiach jest stan "przedwojenny".
My dzis mieliśmy jajko sadzone ...
Grazynko...zazdroszcze ogrodu i milej sasiadki.
65,206 2016-05-20 17:30:46
LUCynka staram się .... nie reagować .... staram ....
dobrze,że mam 2 niezależne pokoje ....
Strzałka takie złe kobiety .... Matkami nie powinny sie nazywać
Sandra wczoraj to ja byłam wredna
..... dzisiaj siedzi cicho ... potualna jak baranek ...
czy ona pamięta co jej wykrzyczałam.... chiiiba nie ...
Wifi ja cały czas twierdzę,że Teściową miałam lepszą od MAM ....
Klaudynka wiem,że masz ciężko ze swoim Stefankiem .... echhh ta starość i choroby
a jeszcze Ojciec
.... ile ma lat ??? mieszka w Twoim mieście .... przypomnij ...
pozdro dla reszty Stokrot ...
65,207 2016-05-20 17:55:57 Ostatnio edytowany przez strzała (2016-05-20 19:27:16)
Hej Strzalko i reszta dziewczyn. Strzalko...jestem ciekawa dokad Twoja mama Cie wychowywala?
Sandra, nie wiem o jakie wychowanie Ci chodzi.
Dzieciństwo i młodośc to bardziej była hodowla i walka, kto mocniejszy ten wygrywał.
Zle wspominam te wszystkie czasy, nie będę pisac, bo mi łzy stoją.
Strzałka takie złe kobiety .... Matkami nie powinny sie nazywać![]()
Nie powinny. Wiele rzeczy, które się dzieją, nigdy nie powinny miec miejsca.
65,208 2016-05-20 18:12:41
jednak skasowałam
.... i tak przeczytałyście ... moja spowiedź
do wieczorka ![]()
65,209 2016-05-20 18:41:17
Basiu...juz nie przeczytalam....
Strzalko...mialas chyba gorzej...
Zresztą nie wiem...
Kim jest matka, ktora ignoruje molestowanie swojego dziecka, nakrywajac cala sytuacje jak na filmie porno?
A teraz ci powie, ze wymyslasz...clze nic z tym nie zrobilas....
Kto? Ja? 5-6 letnie dziecko?
Ze dwa miesiace temu rozmowa z nia na ten temat...
Wniosek...czysto jej....
Zmyslam i gdyby tak bylo to mogłam zalozyc sprawe...
Skoro nie założyłam....widocznie to nieprawda....
A jesli prawda, a nie założyłam. ...widocznie wtedy juz lubilam ten sport....
A za dwie godziny sms "co robisz, jak moje wnuki?"
Ten temat wyszedl po 30 latach...
Cezko sie do tego przyznać. Ale ba mame nie mam co liczyć. Przecież ja klamie...
65,210 2016-05-20 18:45:06
A pomijając ten fakt...to naprawde jestem wartościowa choc mam male poczucie wlasnej wartosci....
Ale i tak jestem o niebo wyzej...
Dlatego nia tak gardze...
Fajnie byloby sie spotkac i pokulac z wysokiej górki... pewnie u Anusi z gorki na pazurki...
65,211 2016-05-20 19:43:15
No extra LUC- gratuluję wiedzy i urody, powiedz nam, czy mamy szansę ogladać dalej, bo p.T. Sz. rzekł, ze wystarczy 60, ale pewniak to 93pkt. Czyli trzeba od 17odc. zyczyc potkniec rywalom, czy jak?
Reasumujac: trafial na swoja dziedzinę, brawo! Z muzy Gomolki, Olbrychski, groch- wybaczam, ale bitwy pod Somą juz nie! Trzymamy kciuki i prosimy o wiecej! Luc- pisz kiedy cdn.
WIFA- masz racje, ale coś mi nie wychodzi w innych godz.,jedynie jeszcze w weekend zobaczę co się da zrobić. W kazdym badz razie bedę się starała, badz wyrozumiała, proszę.
65,212 2016-05-20 19:50:23 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-20 19:51:48)
Lucynko oglądałam i postawiłam na 3 od prawej przy końcu programu , dwóch miało czarne włosy a ten trzeci jaśniejsze więc jego typowałam po Twoich włosach hi, hi ![]()
Basiu , ojciec już pisałam mieszka 400 km ode mnie i to mnie ratuje ma 90 lat , całe życie świetny ojciec i człowiek a jak owdowiał to ożenił się z taką zołzą że samemu jemu udzielił się ten wredny charakter jego żony. Ona 3 lata temu zmarła a jemu pogorszyło się i zrobił się nieznośny, jego opiekunką jest babeczka z dalszej naszej rodziny , na szczęście jest odporna na jego numery i nie daje się, on musi jej się słuchać i podporządkować się. Ona ma silny charakter i potrafi trzymać go w karbach a jest niesamowicie dobrym człowiekiem.
Sandra trzymaj się jak najdalej od matki , ona nie powinna nigdy mieć dzieci ale tak to już jest że nieraz te co powinny zostać matkami to nie mogą a te co nie powinny to tylko niszczą swoje dzieci.
Strzałko zdystansuj się do tych ciężkich lat, bo ciężko bagaż doświadczeń dźwigać.
65,213 2016-05-20 20:26:16
hii też stwierdzam,że przystojniaczek i mądry jest Syncio LUCynki
Klaudynka z tego co pamiętam to Twój Ojciec mieszka tam gdzie Twoja Siostra
a jak ONA - przy okazji pytam ...
?????
ja miałam Ojca okey
chociaż lubiał sobie chlapnąć ....
z MAM nigdy - odkąd pamiętam nie miałam dobrych relacji ...
takich jak powinny być między Matką a córką ... więc teraz gdy jest stara ... tym bardziej ...
ONA - ma swój świat zmyślony ...
jej życie polega na jedzeniu - wyglądaniu przez okno
no i teraz jak ciepło - jej życie to ławeczka i narzekanie na mnie ....
Sandra też jestem wartościowa ... hiii sam L'oreal do mnie gada
![]()
65,214 2016-05-20 20:59:54
Dziewczyny. Tak jest ulozony świat.
Moze i my nie jestesmy stuprocentowymi matkami?
Programu nie ogladalam bo nie mam dzis tv.
Ale wierze w madrosc Lucynki Syna.
Basiu...mozemy sie wygdac i tyle nasze...
65,215 2016-05-20 21:03:59
Sandra no właśnie możemy się wygadać ....
ajjjjj spadam z Netu

do jutra ![]()
65,216 2016-05-20 21:06:13
Basiu z siostry zdrowiem jest tylko gorzej , od stycznia czeka na operację nerwu trójdzielnego, ma stały stan zapalny i okropne bóle, dostaje morfinę ale chyba zbyt małe dawki bo cierpi okrutnie, jak dobrze pójdzie to w lipcu lub sierpniu ją zooperuje profesor , który robi takie operacje.
Moja mama jakby żyła to miałabym jazdę bez trzymanki, miała ciężki charakter.
65,217 2016-05-20 21:07:32
SANDRA- Twoje wpisy są takie od serca, szczere, zwyczajne, podobają mi się. Muszę się nauczyć, nie umiem tak.
Juź dosć dawno( luty- marzec?)któraś z Was weszła i skrobnęła: "własciwie to nie wiem co napisać" i wyszła. Zabawne to były słowa- moze SANDRA Twoje, nie pamiętam. Niby nic, a jednak.
Z mojego przepiśnika ciacho droźdzowe:blacha prostokątna 25×36cm.
1szkl. mleka, 1szkl. cukru, pół szkl. oleju, pół kostki drożdży swieźych, czyli 5dag, 3cale jajka.
To wszystko wrzucamy do miski- uwaga! nie mieszać nic!, drozdźe rozkruszamy, przykryć ściereczką. Najlepsza pora wieczorna- np. 21-22godz. hi hi.
Rano dodać pół kg mąki i wymieszać. Blacha z papierem- wrzucić calość, odstawić na 15-20min.
Owoce- ja śliwka, wisnia, rabarbar- posypany cukrem pudrem, jabłka szara reneta, antonówka pokroić.
Kruszonka- 1/4 margaryny Kasia, niepelna szkl. cukru, pół szkl. mąki, cukier waniliowy- ma wyjść sucha!
Całość do zimnego piekarnika na 1godz./ 170° (ja 40min. samdół, 20min. dół i gora oba zygzaki? Wg upodobań za kwaśne to posyp cukrem pudrem, mniej cukru dla diet. bez pudru. Obliź palce!
65,218 2016-05-20 21:14:02
Lucynko, gratulacje dla Mistrza ![]()
I gratulacje dla Mamy za wspaniałego Syna:)
Strzałko zdystansuj się do tych ciężkich lat, bo ciężko bagaż doświadczeń dźwigać.
Klaudynko, czasem wydaje mi się, że już wszystko mam za sobą w tyle.
Wtedy mogę góry przenosic.
Ale w końcu nadchodzi dzień, że z powodu tych wspomnień mam ochotę się napic.
Ale nie robię tego.
hiii sam L'oreal do mnie gada
![]()
Basiu, a jak on gada ![]()
Bo nie kumam ![]()
.
?????
ja miałam Ojca okeychociaż lubiał sobie chlapnąć ....
Bardzo ubolewam nad tym, że nawet nie znam głosu mojego Ojca.
Nie pamiętam dobrze twarzy, tylko ze zdjęc.
Wiem tyle, ile ktoś mi o nim powiedział.
Nazywał mnie żabką i byłam jego ukochaną córeczką.
Nie dane mi było go miec.
Sandra, nie chcę za bardzo odkopywac przeszłości.
Wypisałam się już kiedyś wystarczająco na forum.
65,219 2016-05-20 21:29:24
Strzałko , tyle ile życia tyle mamy przed sobą radości i problemów ale zbieraj siły w dobrych chwilach i do przodu, dasz radę .
65,220 2016-05-20 22:31:07
Poczytałam,
obejrzałam Lucynki syna -gratulacje,łatwo nie było,czekamy na dalszy ciąg,
nie mam nastroju,martwię się córką,jutro przyjedzie zostawić wnuka na trochę,
mamy dwa koncerty-jutro i w niedzielę,ale nie wiem czy pójdę,
Gochnia przepis wydaje się prosty,spróbuję,
widziałam dziś debila na ulicy-dość uczęszczana droga a on jechał na rowerze i na metrowym sznurku ciągnął 7-letniego syna na rolkach
,kot się drze ,żeby go wpuścić do domu,idę.
Do potem.
65,221 2016-05-20 22:47:52 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-20 23:01:48)
WIFA- masz racje, ale coś mi nie wychodzi w innych godz.,jedynie jeszcze w weekend zobaczę co się da zrobić. W kazdym badz razie bedę się starała, badz wyrozumiała, proszę.
Gochnia
to był żart.
Lucynko
gratki dla syna.
Dobranoc, do jutra
65,222 2016-05-20 23:31:07
Strzałko , tyle ile życia tyle mamy przed sobą radości i problemów ale zbieraj siły w dobrych chwilach i do przodu, dasz radę .
Klaudynko, jasne ![]()
Przecież życie jest zbyt piękne, żeby je przegrac.
65,223 2016-05-20 23:48:11
Bardzo wszystkim dziękuję.
Synuś jest niegłupi chłopak ![]()
No extra LUC- gratuluję wiedzy i urody, powiedz nam, czy mamy szansę ogladać dalej, bo p.T. Sz. rzekł, ze wystarczy 60, ale pewniak to 93pkt. Czyli trzeba od 17odc. zyczyc potkniec rywalom, czy jak?
Reasumujac: trafial na swoja dziedzinę, brawo! Z muzy Gomolki, Olbrychski, groch- wybaczam, ale bitwy pod Somą juz nie! Trzymamy kciuki i prosimy o wiecej! Luc- pisz kiedy cdn.
Raczej punktów mu braknie więc dalszego ciągu nie będzie. Ale on i tak jest zadowolony.
Co do bitwy nad Sommą, to akurat dobrze znał temat
Pomyliło mu się z bitwą pod Ypres. Z tego co mi mówił, to tak się wyluzował, że pozostała dwójka odpadła, że sam szybko odpadł ![]()
65,224 2016-05-21 01:00:24
Dziewczyny nie ma co ogladac sie za siebie ..uwazam, ze wazne to co teraz i w najbizszym czasie,,aczkolwiek mile wspominac to co bylo dobre .
Podczas pogaduszek przez skype z Wifa ,zgadalysmy sie na temat filmu wojennego "Zapamietaj imie swoje"...Wifa mi opowiadala jak bardzo plakala ogladajac ten film ...ale ja tez ryczalam jak bobr.. negatywnie bardzo odbil sie na mojej psychice ,ze postanowilam sobie wtedy ,ze juz wiecej nie bede ogladac filmow wojennych ...a bylo to bardzo dawno temu i dotrzymalam slowa .To postanowienie zlamalam 2 lata temu ogladajac "Karny batalion " 11 odcinkow ,bardzo polecam. A tak wogole to zauwazylam .ze ostatnio duzo fajnych filmow jest rosyjskich ,dwa tygodnie temu ogladalam "Byla sobie Baba ".
LUC -niestety nie mam mozliwosci obejrzenia 1z 10 ...ale gratuluje pociechy !!!! nic tak nie cieszy jak zdrowie i sukcesy dzieci .
Odnosnie...anonsu w gazecie ...zdaje sobie sprawe ,ze i mogliby to wykorzystac na swoja korzysc ...mysle ,ze powinnam skorzystac z Twojej podpowiedzi ..napisania skargi do izby lekarskiej,zapomnialam ,ze jest taka instytucja.
STRZALA,SANDRA- nie ma sensu wracac do przeszlosci ,po co rozdrapywac "rany",lepiej skupic sie na swojej rodzinie .
GOCHNIA , zapisalam przepis ... wiesz, nie umiem doprawic ciasta drozdzowego, zawsze wychodzi mi takie jalowe ,bez smaku,a bardzo lubie z maslem i dzemem.
BABO ,takie zycie jedni sie rodza ,drudzy odchodza i niestety trzeba sie z tym pogodzic .
ANUSIA ,super ze sie w koncu odezwalas ,witaj !!!
Mysle ,ze pozostale dziewczyne rowniez zawitaja na nasza laczke .
Jutro idziemy na przyjecie weselne ,ktore zaczyna sie o 5pm ,wiec zycze Wam przyjemnej soboty i niedzieli !!!
65,225 2016-05-21 02:09:34
Troche usmieszku do porannej kawy
Wchodzi kapitan Tytanika do sali balowej i mowi ,ze ma dobra i zla nowine ..od ktorej ma zaczac
Od tej zlej....pada odpowiedz
Zaraz zatonie nasz statek .
A ta dobra ?.
Dostaniemy 11 oskarow.
Maz uszczypnal zone w posladek i mowi ...jakbys sie troche ujedrnila ,to moglibysmy wyrzucic twoje wszystkie majtki wyszczupajace
Uszczypnal w piers i mowi ....jakbys to troche ujedrnila ...to moglibysmy pozbyc sie wszystkich twoich stanikow.
Oburzona kobieta lapie meza za penisa i mowi....jakbys to troche ujedrnil ...to moglibysmy sie pozbyc ...hydraulika,mechanika ,listonosza i mleczarza.
65,226 2016-05-21 02:11:03
Titanika
65,227 2016-05-21 03:58:07
Macie rację...nie ma co rozdrapywac.
Jednak gdy ta druga osoba mnie oskarza o swoje niepowodzenia a zwlaszcza zawal...to wtedy ....
Jest prawie 4 a ja juz nie śpię.
Wszyscy chrapia...
65,228 2016-05-21 06:36:56
Dzień dobry Dziewczyny ![]()
Lucynko moje gratulacje.
Wszystkie dziewczyny dziękuję za pamięć.
Wczoraj rozpoczęłam starania o opiekę długoterminową,bo już nie daję rady.Najgorzej jest z myciem i ułożeniem chorego,ponieważ każde dotknięcie ją boli.Wczoraj przyszła siostra środowiskowa i założyła mamie kroplówkę,ponieważ nie chciała pić ,jeść i było odwodniona.Pierwszą kroplówkę założyła siostra,ale następną już musiałam założyć sama,dałam radę.Na dodatek mama powyrywałam sobie wszystko i musiałam przez cały czas kroplówki trzymać jej rękę .Chyba pod wpływem tej kroplówki zrobiła się niesamowicie gadatliwa i ciągle opowiadała mi o swoich braciach (wszyscy już nie żyją) i o tym co musi zrobić.Przeniosła się w lata swojego dzieciństwa.Ciągle się gdzieś wybierała,chciała podnosić się,ale nie miała siły.
Wiele się naczytałam o ostatnich chwilach ciężko chorego,sama też miałam okazję obserwować zachowanie umierających osób.Moja mama przeszła już wszystkie etapy i nadal się trzyma.To co napisałam jest okrutne,ale taka jest prawda.Pozdrawiam Wszystkie i czekam chwili,kiedy będę mogła znów często gościć na łączce
65,229 2016-05-21 06:41:17 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-05-21 07:37:49)
Dzień dobry stokrotki...






Marto...cóż mogę napisać ,trzymaj się kochana.........
Ktoś nad tym wszystkim czuwa .
Sandro... bardzo podziwiam twoją wytrzymałość........
Wifciu... jesteś ,jesteś taka bądź.
Dziewczynki jestem w podobnej sytuacji matka,córka.
Jak pamiętam , pamiętam zawsze musiałam o wszystko wyprosić.
Żeby ukończyć szkołę średnią chodziłam w tamtych czasach do ''chłopa ''pracować.....
pracowałam w polu ,za te zarobione ciężko prze zemnie pieniądze kupowałam książki,zeszyty.
Dla mojej matki mogło nie być szkół,liczyły się tylko pieniądze,aby je mieć,nabijać w przysłowiową pończochę.
Ehhhhh szkoda pisać ! :lol:
Wszyściutkim stokrotkom życzę udanej soboty,słonecznej,wesołej i w dobrym towarzystwie .
U mnie na pewno będzie dzisiaj grillowanie.
O godz.10-ej czekam na lotnisku na swojego syncia......szczęsliwa :lol:
65,230 2016-05-21 06:48:46
Witajcie moje drogie
Wczoraj nie mogłam obejrzeć Lucynki syna.
Ale bardzo ci gratuluję takiego zdolniachy.
Blanka ty chyba dzisiaj masz wesele.
Udanej zabawy.
Martusia wytrwałości ci życzę.
Baba utul córcię i wnuka.
Sandro dzisiaj jest nowy dzień.
Zacznij go z uśmiechem.
Baśku tobie również wytrwałości i cierpliwości.
Wifcia udanego dnia z Selenką.
Zakończony remont ?
Morawko dzisiaj piękne słońce, więc możesz chodzić bez majteczek.
Gochnia przecież ty również fajnie piszesz i czyta się twoje posty z ciekawością.
Ela gdzie jesteś ?
Strzałko słońce ci podsyłam.
Nanusia odezwij się.
Magda uśmiech posyłam.
Wszystkim pięknej, słonecznej soboty życzę.
A sobie chciałabym życzyć słonecznej pogody i dnia bez awarii maszyn.
Prosiłabym cichutko, abyście również mi tego życzyły.
Dla każdej słoneczko

65,231 2016-05-21 06:49:49
Marysia jesteś Hura hura hura

65,232 2016-05-21 06:56:34
Hej Hej ....Kobitak ...
Wten sobotni poranek Witam sie zWami .
Smacznej porannej kawusi .
Po chwilowej nieobecnosci wracam do Was ,
Nie miałam czasu nawet tu zagladnac
chodziłam do pielenia i pozno wracałam i nie miałam juz sily na nic tylko do łozeczka .
Dzisiaj znajomy nie jechał wiec jestem w domku i bede nadganiac tu
65,233 2016-05-21 06:57:10 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2016-05-21 06:58:20)
Ja będę pracować dokładnie takim sprzętem i takie wałki będę robić.

Mąż natomiast będzie belował tą trawę

A sąsiad będzie te bele owijał folią

A na podwórku te bęle będą sobie stały mniej więcej tak

Wszystkie zdjęcia pochodzą z netu.
65,234 2016-05-21 07:02:22
Czytuniu czeka Cie pracowity dzionek
65,235 2016-05-21 07:12:01
Tak się domyślałam Elu, że ciężko pracowałaś.
My będziemy wszystko robić maszynami, ale te maszyny też trzeba
obsługiwać i oczy mieć z każdej strony głowy.
65,236 2016-05-21 07:22:13
Witam wszystkie Stokroteczki, spiące, drzemiące, kawę pijące, ...!
CZYTKA- słonca mnóstwo, bezawaryjnej pracy- a w razie czego podsylam Ci szeryfa, bystry w tych klimatach.
Zaskoczylaś mnie swą pracą na maszynie. Ja tylko patrzę, przejezdzam patrolując, dzien dobry mówię i w nogi.
W niedzielę bedzie upał. Chcę wreszcie Baltyk zobaczyć, lgnąć na kocyk, pogapic się na wodę, ale czy czasu wystarczy?
WIFA- w źartach nutka prawdy, więc ...
SANDRA- zrób rodzince 2 miski placków z jabłkami tak jak naleśniki, ciut gęsciej ciacho, wrzuć pokrojone jablka, smaź na rozgrzan.oleju jak placki ziemniacz.,podaj albo z samym cukrem pudrem albo smietana+cukier, zresztą wiesz sama, a moze racuchy?
65,237 2016-05-21 07:28:27 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-05-21 07:30:13)
Czytko.... odwzajemniam.......mmmmmm jaki słodki ![]()
dziękuję,dziękuję !
Chętnie bym pomogła,ale maszyny zrobią to lepiej
owocnych zbiorów ![]()
65,238 2016-05-21 08:04:34 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-05-21 08:11:15)
hey Stokroty
zapraszam na drugą caffe

Sandra też wstałam o tej godzinie .... tj. stres
ale załączyłam film wspomniany przez Blanke
oglądnęłam i sru do wyrka z powrotem
Strzałka pisałam,że jestem wartościowa hii
miałam na myśli reklamę jakąkolwiek L'oreala - bo kończą zdaniem : ponieważ jesteś tego warta
no to jestem warta vel wartościowa ... bo pierdzielłam sobie niedawno cienie
Klaudynka biedna ta Twoja Siostra :/ tyle się męczy z tym bólem .... współczuje jej strasznie ...
Czytka w tych robotach ... to dzisiaj pogoda Wam dopisze
Ela Ciebie to tylko podziwiać ... za taki zapieprz
Marta może Ci się uda załatwić ten ośrodek
jednej osobie musi być strasznie ciężko ...
oby ta Twoja gehenna skończyła się jak najszybciej
Gocha tej bliskości morza ... to Ci zazdraszam
Marysia pozdro ...
i resztę Mych ...
hii
nie działaja emotki ... próba : :lol:
65,239 2016-05-21 08:09:09
Dla Klaudynki


65,240 2016-05-21 08:16:24
jak trzeba to trzeba ...
ale powiem wam zjadłam pierwsza truskawke z plantacjii tego roku wiec sezon uwazam za otwarty .
własciciel mowi , ze juz w przyszłym tygodniu bedzie pierwszy zbior truskawek .
wiecie pierwszy raz slomowałam truskawki recznie , i powiem wam , ze jest bardzo ciezka , moze nie tyle fizycznie ciezka ale maraton wielki bo idziesz rajka i podkladasz słome pod krzaczki i to jest maraton ,
tak jak sama osobiscie naprawde wole hakanie i wyrywanie zielska nawet tego naj naj wiekszego
65,241 2016-05-21 08:36:35
Witam
Czytuś wiem że masz dzień zapracowany ale życzę dobrego dnia i miłego.
Pozdrawiam wszystkie Stokrotki miłego odpoczynku i dużo słoneczka...
U mnie suchutko...idę podlać małe co nieco Pozdrawiam
65,242 2016-05-21 09:12:23
Dzień dobry
Pogoda słoneczna ,ale nocki zimne hi hi
Jadę do miasta mamy kupic osłonę boczne na balkon
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
65,243 2016-05-21 10:23:34

Witam pięknie Stokrotki co do jednej
Na razie słoneczka u mnie nie widać , ale na pewno będzie gdy wezmę rodzinkę na codzienny spacer.
Lucynko , zacznę od Ciebie gratulując Ci Syncia , chociaż i Córci również gratuluję . Oglądałam teleturniej i starałam się odpowiedzieć lub podpowiedzieć synkowi ale co chwilkę typowałam innego bo nie wiedziałam który Twój, doszukiwałam się podobieństwa hi, hi ![]()
Blanko , ja już od paru lat nie oglądam filmów drastycznych, nie mam już takiej wytrzymałości psychicznej na krzywdę czynioną innemu nawet jak to tylko film. Ale chyba mam to już w charakterze bo pamiętam że nastolatką byłam a szłam wieczorem i zobaczyłam że nastolatkowie biją człowieka to rzuciłam się na nich w jego obronie, a że z mojej ulicy byli to mi zagrozili że obtłuką mnie jak ich wydam. Nie potrafię być obojętna wobec krzywdy i niesprawiedliwości więc przestałam filmy wojenne również oglądać. Miłosnych też nie oglądam bo jest przelandrynkowane , coraz więcej programów mi poodpadało , widocznie już się naoglądałam hi, hi:D
Czytuniu , będę trzymała kciuki ażeby prace zaplanowane poszły Wam bezawaryjnie, pogoda będzie świetna to i reszta pójdzie doskonale. Po pracach napisz kochana jak poszło , a za buziaki dziękuję i Tobie również przesyłam i mocno przytulam, pięknego dnia Wam życzę ![]()
Grażynko , aż trudno uwierzyć że są takie miejsca w Kraju jak u Ciebie gdzie deszczu nie ma, u mnie jest każdego dnia , a jak nie w dzień to w nocy, wokół jest pięknie i soczysta zieleń , wszystko pięknie kwitnie i nie ma piękniejszego widoku jak Świat wokół . Bzy jeszcze kwitna i pachna, jedne drzewa już owocują a inne mają mase przepięknych kwiatów, mieszkam na osiedlu gdzie mamy masę drzew, krzewów i kwiatów, moje osiedle jest żywa i piękne , kończy się parkiem który przechodzi w las, a więc jest czym oddychać.
Elunia , ciężką masz pracę ale dobrze że dajesz radę , może kiedyś nie będziesz musiała tak ciężko pracować, chłopcy dorosną , ułożą własne życie to i Tobie będzie lżej a może jeszcze będą mogli mamie pomóc. Różnie w życiu się układa Elu więc wiele jeszcze może się zmienić na lepsze.
Morawko nie osłaniaj się tak bardzo na balkonie bo broszka musi oddychać powietrzem i słońcem ![]()
Basia , faktycznie to siostra męczy się poprzez inne również choroby, często traci świadomość i w nocy dzwoni do mnie kilka razy nie wiedząc o tym , zamykana jest na klucz przez opiekunkę żeby nie wychodziła bo mogłoby to się tragicznie skończyć , ostatni jej wymarsz kiedy nie była zamykana skończył się otwartym złamaniem nogi to wtedy jechałam ją ratować a teraz już nie mogłabym jechać, ale jestem z nią na telefonie i z jej opiekunką , ciężkie ma życie.
Martusiu, Ciebie przytulam cieplutko
Teraz biorę się za zajęcia w realu , wszystkim Wam dziewczynki uściski pozostawiam i życzę spokojnego i słonecznego dnia.
65,244 2016-05-21 11:02:48 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-05-21 11:03:52)
Oto jak powinien wygladac dobry post- wzor KLAUDYNKA.
Dziewczynki- odgadniecie wzorowego synka L. bylo blahe, bo tylko nr 5 i 8 wchodzili w grę, mowili skąd są,z tym ,ze nr ósmemu daleko do Adonisa.
Zaraz spozniony dzis wyjazd, szukam prezentu dla mamy,
bo we wrorek jade do niej.Nie mam pomysłu- kosmetyk? Poprosze o pomoc.
Życzę milusiej soboty- pachnących bzow, zapachu grilla, oddechu wsrod zieleni i milych osób obok.
65,245 2016-05-21 12:04:04
Gochnia, dzieki za przepis...
Ale nic nie trzeba ugniatac? Tylko wymieszac.
Czytko, ale duzo roboty z ta trawa. Tak ladnie nam to pokazalas. Gdzie Ty to pomiescisz?
Ciekawe czy Morawka cos dobie kupi oprocz oslonki??? Hihi
Basiu...ja po 6 zasnelam jeszcze. Na 2 godziny.
Elu podziwuam Cie za to, ze potrafisz sobie radzic..
Wiecie co? Na fb sam program wstawil za mnie ogłoszenie PILNE! !! ze oddam yorka, bo mama nie moze sie zajmowac.
Morawka to widziala.
Ja nie mam yorka i nigdy nie mialam i nie oddalabym nigdy zwierzecia...
Wkurzylo mnie to, bo kolezanka do mnie napisala czemu ja chce oddac obcym psa!
Inne byly o tym, ze zrobilam sobie testy ma inteligencję. Nieprawda!!!
Ide sie myc...potem nie wiem co bede robic.
Nie ogladalam programu...
Ale gratuluję ![]()
Rowniez odwagi ![]()
65,246 2016-05-21 12:05:47
Gochnia....a moze ladna bluzkę...tam na miejscu kupicie? Bedzie miala na Boze Cialo. ![]()
Pisze tak, bo mi brakuje bluzek i skurat wolalabym w tej chwili to od kosmetyku.
65,247 2016-05-21 12:34:42
Witam sobotnio.
U mnie piekna pogoda. Muszę jechać "do miasta" kupić jakiś prezent, bo wieczór mam imprezę, a w tygodniu nie miałam czasu się postarać.
Tylko męża chcę też wyciągnąć, bo nie chce mi się samej jechać, a poza tym zjedlibyśmy przy okazji obiad (w domu nic nie mam hi, hi).
Też od jakiegoś czasu nie mogę oglądać niektórych filmów. Strasznie na mnie działają. Wolę jakiś optymistyczny.
Pamiętam (mimo, że było to dawno temu) jakie ogromne wrażenie zrobił na mnie film "Wybór Zofii" (książka zresztą też).
Lucynko , zacznę od Ciebie gratulując Ci Syncia , chociaż i Córci również gratuluję . Oglądałam teleturniej i starałam się odpowiedzieć lub podpowiedzieć synkowi ale co chwilkę typowałam innego bo nie wiedziałam który Twój, doszukiwałam się podobieństwa hi, hi
Oj, Klaudynko - przecież uczestnicy się przedstawili i tylko jeden był Słoik z Krakowa ![]()
No i oczywiście tylko jeden był taki przystojniak
- tu Gochnia - super dedukowała ![]()
Żarty żartami. Mnie się podobało, że nie miał oporów żeby pójść występować. Ale to chyba tak jest z młodszym pokoleniem.
Spadam, bo mąż zdecydował się ze mną jechać, więc żeby się nie rozmyślił ![]()
65,248 2016-05-21 13:04:56
Lucynko , jak się przedstawili to jeszcze nie miałam włączonego telewizora, bo przyszliśmy ze spaceru. A więc nie wiedziałam który słoik z Krakowa ale typowałam według twojej urody hi, hi , największy przystojniak , będziesz miała ładną synową a wnusie cudeńka ![]()
Gochnia odnośnie potrzeb mamy to na pewno nieraz rozmawiałyście na co ma ochotę albo sama zauważyłaś że coś by jej było potrzebne a nie zapomnij wziąć mamę na dobre lody i kawę
, miłego dnia Wam życzę. ![]()
65,249 2016-05-21 13:27:59
hey witam i ja - pogoda cudna ..... ale obłoczki są może przelotnie popadać ...
Lucynka obok Twojego Syncia
- był przystojniaczek z mojego miasta ...
trema zżera przed mikrofonem a co dopiero przed kamerami ...
wszyscy byli wyluzowani ...
Sandra widziałam to ogłoszenie z psiaczkiem
ale czy wkleiłaś czy udostępniłaś ... nie zwróciłam uwagi ....
zmień sobie hasło na FB
Gośka weź przykład z Klaudynki i pierdzielnij tak długiego posta ... .
na obiad miałam pizze - dziś ciasto wyszło mi genialnie chrupkie
chiiiba dlatego,że przygotowałam wcześniej i wraz ze składnikami jeszcze podrosło ...
pozdrawiam WSZYSTKIE ....
65,250 2016-05-21 13:34:15
Hejka Stokroty !!!
Dzisiaj czeka mnie dlugi dzien ,a ja juz wstalam o 6 rano ....przyznam ,ze nie przepadam za takimi imprezami ,ale przeciez nie moge nie isc..... weszlam w zwiazek i uwazam ,ze znajomych mojego frienda powinnam szanowac ,aczkolwiek nie przepadam za niektorymi ,ale to jego dlugoletni friends i nie chce tego burzyc !!
LUC weszlam na program 1 ,ale niestety nie mozna cofnac tego programu ...wszystkie pozostale moge 2 tygodnie wstecz ..ale nie 1i 2 .buuuuuu !!!
Ja juz od dawna nie ogladam filmu dolujacych moja psychike ...dawno ,dawno temu przeczytalam ksiazke -My ,z dworaca ZOO... nie wywarla na mnie tak negatywnych emocji ,jak po ogladnieciu fimu nakreconego na podstawie tej ksiazki...moze dlatego ,ze jestem wzrokowcem i utkwily mi obrazy zfilmu w mojej pamieci ..a mam jeszcze duzo wyobraznie.
Bylam wtedy jeszcze panna ,ale jak moj syn byl nastolatkiem ,,,bardzo sie balam o niego ,czasami moja pamiec przywolywala obrazy z tego filmu, a w rodzinie mialam taki przypadek i wiem jaka to straszna tragedia dla matki .
Czytko -wszystko pojdzie sprawnie i szybko !!!
Ela -juz odpoczywasz i ciesz sie niedziela !!!
Marysiu - kazda ma jakies obciazenie psychiczne ...mnie nic nie brakowalo ,mialam sie tylko uczyc ,tego tylko wymagali rodzice i pieniedza zawsze dawali ...ale nie mieli czasu dla nas...z matko zero kontaktu pod kazdym wzgledem ..mialam sie uczyc i nie sprawia klopotu ..to ja tylko interesowalo w mojej osobie ,nic mi nie przekazala...czulosci ,milosci .....dziekuje jej tylko za nauke kultury ,manier i dobrego smaku we wszystkim .
GOCHNIA -lubie racuchy ...ale moj friend jest miesozerny ...zartuje,ze po takim jedzeniu szybko nogi mozna "wyciagnac"....
Ach ...znow sie rozpisalam ....Stokroty milej soboty i niedzieli.
65,251 2016-05-21 16:07:39
Witam po obiedzie
Umnie dzisiaj obiad file usmazylam ,odłożyłam na talerz
Pokroiłam pomidorki malutkie ,wrzuciłam na patelnie ,do tego przyprawy ,bazylia świeża
Podsmazylam ,włożyłam mięso ,a na mięso plasterki mozzarelli ,przykryłam podpieklam
Młode ziemniaki ugotowałam ,mizeria z gruntowych ,por do wyboru pyszności
Wróciliśmy ze spaceru po sklepach ,upatrzyliśmy w obi boczne osłony na balkon ,w czerwcu kupimy
Zaraz będę prasować hi hi
Wczoraj moj wybrał mi stanik w ciuchu cos wygodnego ludzie ,ja kupiłam sobie spódnice zeby nie chodzić w legginsach w domu i broszkę nagrzewać hi hi
Poczytam posty
65,252 2016-05-21 16:19:25
Sandra wczoraj kupiliśmy ,spódnice ,stanik ,poszewkę na zamek
Jak jabłuszka dobre
Sandra weź to wszystko zostaw i zajmij sie sobą ,facetem i dziećmi ,miej swoje zycie
Te wszystkie gadki koleżanek ,rodziny to trzeba miec konskie zdrowie zeby to przetrawić ludzie
65,253 2016-05-21 16:32:47
A gdzie Wifa ,nanusia
Basiu późno przeczytałam
Luc ja nie oglądałam ,wiec trudno mi cos ocenić ,ale myśle ze dzieci maja cos z rodziców wiec jest ok
Chociaz moj mowi ze tez biora z dalszych przodków hi hi
Moze ma racje ,bo przecież syn zabił matkę prokurator ,a ona napewno tego go nie uczyła
Czytałam dzisiaj psychologie na temat ludzi ,wiec jest jeszcze taka mentalność ze jak ktoś wysoko wykształcony to musi byc dobry człowiek a to nieprawda i takie tam oceny
Klaudynko czytałam co ty robisz do jedzenia ,chyba ze to dla małż ,ale na twoj żołądek to żadnej wieprzowiny ,i surowizny
Czytuniu dzisiaj na wsi jest wygoda ,oczywiście jak mamy duzo ziemi ,bo i dotacje sa ,i sprzęt mozna kupic ,zbiera ,kosi itd
Baba napewno to przeżycie dla córki ,a i tobie napewno piknelo w serduszku wyrazy współczucia
Ela ,gochnia ,Marta wszystkie dziewczyny pozdrawiam
Biorę sie za spalanie kalori ,prasuje hi hi
65,254 2016-05-21 16:45:28
Melduję, że plan na dzisiaj został wykonany.
Zrobiliśmy 30 bel sianokiszonki.
A w poniedziałek ciąg dalszy.
Sandra pytałaś gdzie to pomieścimy.
Takie bele stoją pod gołym niebem.
Mamy olbrzymie dwa podwórka, więc jest miejsce.
Siano z kolei musi leżeć w stodole.
Zostawiliśmy część trawy na siano.
Jeśli pogoda dopisze to może we wtorek będzie dobre.
Morawko skarbuniu dostajemy dopłaty , ale ceny nawozów, środków ochrony roślin, oleju napędowego są
tak drogie, że trudno o jakieś dochody.
Powiem ci tylko, że cena mleka znów poszła w dół.
Za kwiecień wyszło nam po 0,76 zł. za litr.
To jest rozbój w biały dzień.
65,255 2016-05-21 16:45:30
SANDRUS - za duzo tu roboty nie ma, po to cala noc stoi, by rano szybko do pieca, mozna do mąki szczyptę soli, by BLANCE nie bylo mdlo.Po wsypaniu mąki trochę zamieszac.
Z Mamą mam zawsze problem. Ciuchy odpadają, a nigdy mi nie mowi co potrzebuje. Wiem, ze lubi kremy, bo szybko znikają, a zawsze przydatne.
Będę we wtorek bo w srodę chcę juź wyjechać, a korki straszne.
Jùz po obiadku.
Swieźy bez w wazonie, ale zapach..! Czujecie?
65,256 2016-05-21 17:32:44
Gochnia...tez vhce swiezy bez. U mnie nie ma. Olo drugiej klatki rosnie, ale to jest czyjes, bo porobili sobie ogródki.
Morawko,wiedzialam, ze kupisz ciuch jakiś.
A ja na razie z niczym....
To ciasto chyba faktycznie na noc zrobie...
65,257 2016-05-21 19:58:51 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-21 20:11:15)

... trzeba zapomnieć
wpuścić w niepamięć
przeszłe zdarzenia
ból przykry, łzy
w kieszeń dziurawą
wepchnąć marzenia
niebo przejaśni
mroki i lśni
jutro nadzieją
na niebie słońce
promienie grzeją
uśmiech na twarzy
w kąciku czeka
na ciebie miłość
wszystko co dobre
jutro się zdarzy.
Ten wierszyk napisałam przed chwilką dla wspaniałych Stokrotek.
65,258 2016-05-21 20:05:05 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-21 20:10:01)
Hej
Dziewczyny
piszecie o swoich mamach, które były i są różne, ja dodam jeszcze moją nieżyjącą macochę to będzie komplet z piekła rodem.
Staram się nie wspominać, nie przeżywać śmierci w młodym wieku mojej mamy i brata.
Było, minęło na pewno odbiło się to na mojej psychice,
ale rozdrapywanie ran nic mi nie da tylko stres niepotrzebny.
Babo
brakuje mi pigułko Ciebie. Czekamy na lepszy czas.
Basiu
jesteś piękna, młoda i kto Ci podskoczy, hę? ![]()
Blanko
szampańskiej zabawy.
Czytuniu
nie zazdroszczę pracy i kasy. To praca przez 24 godziny.
Cieszę się, że taki urodzaj.
Gochnia
jak mama finansowo stoi. Proponowałabym kwiatek i kopertę.
Sama najlepiej wie co potrzebuje.
Elu
moja biedulko masz Ty zapieprz, ale i do Ciebie uśmiechnie się słońce.
Grażynko
hihihi tylko nie przelej tego swojego raju. ![]()
Klaudynko
cudownych wypraw parkowych z rodzinką i Lakusiem.
Lucynko
co jadłaś na obiad, bo ja dzisiaj miałam krupnik.
Morawko
skończyłam z zakupami ciuchowymi, bo do śmierci nie wynoszę.
Okazuje się, że znowu modny pomarańcz, więc spodnie i bluzkę już mam.
Marysiu
widzę, jak sie cieszysz z odwiedzin syna.
Magdo pozdrawiam.
Sandro
Tobie musiałabym pisać elaborat, ale dziewczyny już tyle napisały,
że moje słowa zbędne, znasz moje zdanie.
Anusia, Nanusia pozdrawiam
Teraz o sobie, co robiłam. Malarze wczoraj skończyli malowanie,
więc poprosiłam synową, aby Selenka mogła przyjść w niedzielę,
ale mieli już swoje plany.
Z piknym pojechaliśmy do domu, wzięłam Metrypred, aby mieć kopa.
W 3/4 posprzątane, firany zawieszone, podłogi pomyte
i wszystko ustawione na swoje miejsce.
Do 6+ brakuje, a brakuje, ale wracamy dopiero w październiku,
więc będzie czas zrobić wykończenie.
Przyjechałam i padłam.
65,259 2016-05-21 20:09:13
... trzeba zapomnieć
wpuścić w niepamięć
przeszłe zdarzenia
ból przykry, łzy
Klaudynko
wiersz superowy.
65,260 2016-05-21 20:24:45
wiecie zawsze swieci slonko , i zielono woklo czyz nie pieknie .
