STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 998 999 1,000 1,001 1,002 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 64,936 do 65,000 z 102,609 ]

64,936

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowa ale znalezliscie własnie siebie i to jest wazne

64,937

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ela masz rację.
Nie ma już takich odmian.
Ta nasza papierówka jest wyjątkowo wczesna.

64,938

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowa a dlaczego wstyd ?
Każdy sposób poznania jest dobry.

A może niech każda napisze jak poznała drugą połówkę ?

My poznaliśmy się na zabawie  wiejskiej.

64,939

Odp: STOKROTKA-CAFE

pamietam takie granulki w niemczech kiedys jak jezdziłam na truskawki tez bauer sypał bo slimaki miały mu zjedzone wszystkie truskawki
a takich juz obgryzłych to juz nie zbierał , a lezało tam własnie pełno niebieskich granulek .
a co do pogody to od piatku zapowiadaja zmiane ma sie ocieplic

64,940

Odp: STOKROTKA-CAFE

wiecie ja poznałam kilka lat temu tez na portalu randkowym .
ale okazal sie egoista i samolube i ogromnym leniem a tez miał cos z narcyza .
takze niemiłe doswiadczenie w szukaniu miłosci

64,941 Ostatnio edytowany przez Babastacha (2016-05-17 09:26:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

wiecie ja poznałam kilka lat temu tez na portalu randkowym .
ale okazal sie egoista i samolube i ogromnym leniem a tez miał cos z narcyza .
takze niemiłe doswiadczenie w szukaniu miłosci

Moja koleżanka też tak poznała - i też okazał się pasożytem,leniem i nierobem i na dodatek z 17-letnim synem,który był niewiele lepszy. Ciągnie to do dziś,bo się boi być sama i łapie każdą robotę żeby zarobić a on siedzi w domu i nawet jej kanapki nie zrobi. Ja bym pogoniła na cztery wiatry po tygodniu .

Ciesz się,Nowa że Twój robotny.

64,942

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Tutaj tunelik,który dostałam na gwiazdkę. Roślinki już w ziemi,są już dużo większe.
http://wgrajo.pl/img/bc073.jpg

Super,mąż ma przygotowane okna na szklarenkę...sadzonki na razie w pokoju który jest do remontu...na razie jest podłoga zerwana i bałagan.Tam ma kiedyś być słoneczna kuchnia...Jedyny normalny kąt to pokój w którym przebywam a reszta tylko do remontu się nadaje.Wanna wymontowana ,kabina kupiona za moją kasę jak pracowałam jeszcze i okna też .Na razie tylko wymienione w tym normalnym pokoju....Tak więc czekam na cud że dobry wujek z ameryki sypnie kasą lub anonimowy darczyńca to wtedy wreszcie będzie wyremontowana łazienka i kuchnia..na razie myję się w miseczce i grzeję wodę na kuchni lub gazie...Mąż chciał żeby jego syn wyremontował sobie strych i zamieszkał z nami[w końcu jest współwłaścicielem} ale im się nie uśmiecha...nie są głupi.nie będą szastać kasą .czekają na gotowe.na warunki..na noc nie zostaną bo Kasia nie będzie się w byle misce myła.Jak kilka lat temu byliśmy ich odwiedzić mieszkali wtedy w innej miejscowości niż obecnie teraz to ani razu nas nie zaprosili...to musieliśmy stać pod blokiem bo jego syn wyszedł i szedł do sklepu i powiedział że Kasia w łazience myje głowę więc mamy czekać aż skończy...tyle razy mu obiecali że przyjadą pomogą itp...ładnie potrafią wkręcać...tak więc sami zapieprzamy w ogrodzie i w domu...Pierwszy skalniak to zrobił nam mój syn Łukasz...nawet nasiona nam kupował...chociaż nie musiał...wkopywał bzy pomagał...

64,943

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:
elzbieta47 napisał/a:

wiecie ja poznałam kilka lat temu tez na portalu randkowym .
ale okazal sie egoista i samolube i ogromnym leniem a tez miał cos z narcyza .
takze niemiłe doswiadczenie w szukaniu miłosci

Moja koleżanka też tak poznała - i też okazał się pasożytem,leniem i nierobem i na dodatek z 17-letnim synem,który był niewiele lepszy. Ciągnie to do dziś,bo się boi być sama i łapie każdą robotę żeby zarobić a on siedzi w domu i nawet jej kanapki nie zrobi. Ja bym pogoniła na cztery wiatry po tygodniu .

Ciesz się,Nowa że Twój robotny.

Tak u mnie różnie to na początku było...teraz fakt on zapieprza a mi wysiadła psycha i nie pracuję...

64,944

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nowa to dobrze ze robotny masz duzo lzej bo na pomoc zawsze mozesz liczyc  .
a wsparcie jest wazne , bo rozmowa duzo daje i oparcie tez

64,945

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przykro Grażynko czytać... Coś z tym synem jest nie tak,albo go żona nakręca.
Mój niby-zięć to sam sobie wymyśla co by zrobić w ogródku.Kupuje potrzebne rzeczy,jak nie mamy i ciągle ma jakieś pomysły na ogródek. Bardzo chętnie pomaga w czym się da.Połowę grządek sam mi skopał i tylko pytał,czy w dobrym miejscu. Taki chętny jak Twój Łukasz smile

64,946

Odp: STOKROTKA-CAFE

Kończę ,dziewczyny ,bo muszę wreszcie naszykować się do pracy. Mogłam posiedzieć przy kompie,bo nie ma wody,ale już komu w drogę,temu sznurówki pękają smile
Miłego dzionka.

64,947

Odp: STOKROTKA-CAFE

Tak kazdy myka do swych zajec .
to prawda u nas pada wiec na podworko sie nie wybieram .
A w piecku pale wiec podkładac drwa musze

64,948

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babastacha napisał/a:

Przykro Grażynko czytać... Coś z tym synem jest nie tak,albo go żona nakręca.
Mój niby-zięć to sam sobie wymyśla co by zrobić w ogródku.Kupuje potrzebne rzeczy,jak nie mamy i ciągle ma jakieś pomysły na ogródek. Bardzo chętnie pomaga w czym się da.Połowę grządek sam mi skopał i tylko pytał,czy w dobrym miejscu. Taki chętny jak Twój Łukasz smile

Myślę że masz rację z tym nakręcaniem...żyją w konkubinacie i mają dwoje dzieci.Mąż ich namawia na ślub daje nas na przykład..że mieliśmy cichy szybki bez gości nawet obrączki wstyd się przyznać.. to kupił nam mój syn Adrian 25 zł sztuka posrebrzane...ot aby sztuka...hi hi teraz jak ksiądz chodził po kolędzie to nam oferował ślub kościelny hi hi Ale wiadomo młodzi chcą z pompą...

64,949

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

Tak kazdy myka do swych zajec .
to prawda u nas pada wiec na podworko sie nie wybieram .
A w piecku pale wiec podkładac drwa musze

Tak coś trzeba porobić lekko kropi może obejdzie się bez p[odlewania...mam taką cichutką nadzieję...padaj deszczyku pliss

64,950

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko...dopiero teraz doczytalam...
Podlewaj dalej...kazdy to robi...

Moglabys powiedzieć. ..czy moze pani nie gotowac obiadow? Bo zapachy ida do gory i mi to przeszkadza a od tego i kwiatki wiedna....
No co za glupie ludzie...
U nas na klatce dziwny zwyczaj jedni sasiedzi maja...po gotowaniu otwieraja drzwi na klatke...nie wiem...moze nie maja okien?
Tu sa wsszystkie kuchnie z oknami duzymi...
No i maja mini woreczki na smieci...takie jak do warzyw w Biedronce i wystawiaja smieci na korytarz...
A najsmieszniej wchodza do mieszkania...
Zamiataja i otrzepuja buty taka szczotka...
Tzn. Pierw to robia na korytarzu. Osprzęt, tzn szczotka i ścierka leza przed drzwiami. Potem pani wchodzi...gdzies leci w glab mieszkania....chlop caly czas na korytarzu juz po zabiegu obmiatania butow....
Zona cis mu przynosi... (pewnie kapcie) i dopiero po chwili znikaja w mieszkaniu. To trwa pare minut.
"Bloto" z butow zmiataja spod swoich drzwi pod moje, albo sruuuu ze schodów na pietro nizej... smile

Raz ich widzialam jak akurat wracalismy ze sklepu....

64,951

Odp: STOKROTKA-CAFE

mysle , ze popada , bo u nas pada moj młody jechał rowerem do szkoly bo maja zawody ma rzut kula .
mowilam mu , ze ma jechac rano autobusem nie chcial bo by musiał czekac ze dwie godziny . a tak pewnie zmoknie  bo ma 5km  .
a co do konkubinatu to nie jestem za , slub moze byc skromny nie musi byc z pimpa .
bo jednak to sakramentalne tak to tez jest oznaka tego , ze jednach chce sie byc razem i dzielic to zycie razem

64,952

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandrus ale maja tupet ,
wiesz sasiedzi sa rozni , ja mam sasiadow tez nieciekawych ,
sasiadki syn wszystkie kwiaty mi niszczy , a ich pies obsikuje i wszystkie schna
sami nic nie zrobia bo po co a komus zniszcza

64,953

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.beme.com.pl/wp-content/uploads/2013/05/NIEZAPOMINAJKI.jpg



Dla Ciebie Babostacho
za pościków moc
niezapominajki daję
ciesz się nimi
nawet w chłodną noc.
One ci przypomną
te najmilsze chwile
którego kochałaś
albo odrzucałaś.
Kwiatki to majowe
bardzo długo kwitną
przy drogach, poboczach
w oddali gdzieś  migną.
Tak jak życie miga
wspomnienia zostają
niezapominajki
z nami pozostają.
Klikaj posty palcem
możesz nawet dwoma
nie skalecz paznokcia
bo mieć będziesz szpona. big_smile

64,954

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sąsiedzi faktycznie potrafią być jak wrzut na d...chyba wszędzie tak jest...U mnie sąsiadka idzie z psami to udaje że nie widzi jak jej dwa kundelki pędzą po moim ogrodzie i się załatwiają...nie wspomnę już o Pani od kotów...

64,955 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-05-17 10:04:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Elu to ze pies obsikuje...to normaalne....bo to pies. Ale ze czlowiek????

Ci sasiedzi to starsi ludzie,uprzejmi...
Ale dla mnie to dziwne, zeby smieci caly dzien stały na korytarzu...a jak juz te buty otrzepia to mogliby na szufelke i do kosza a nie aby dalej...
Az tak mi to nie przeszkadza, ale bardzo dziwi. Bo szanuja swoja czystoac,smrodkow od resztek nie chca wachac...ale sasiedzi musza?

Grazko...a ten syn z Kasią? To jaki wiek maja?

Niekoniecznie, ze ona nim steruje....
Moze byc zupelnie odwrotnie...
Mam w rodzinie...tak.kobiete facet uglaszcze...ze ona wykona to co on chce, ale ona mówi "postanowilismy".
Czasem tak bywa.

Ja tez poznalam sie w necie...pisali rozni...
I byli mniej lub bardziej rozwiezli...
Musi byc to "cos".
Na pierwsza randke umowilismy sie,ze zdzwonimy sie "po cmentarzu", bo byla 1 listopada.
Moj mowi,ze slub nie musi byc huczny,ale uroczysty. Ja juz mialam, wiec sie nie wypowiadam...

64,956

Odp: STOKROTKA-CAFE

tylko wiesz jak ida z psem na smyczy to widza gdzie sika ,
bo rozumiem jesli leci wolno to robia tam gdzie chce i rozumiem to jest zwierze .
ale idac na smyczy nie pozwoliłabym oby osikiwal kwiaty stojace na schodach w doniczkach

64,957

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://1.bp.blogspot.com/-uRf9uqDpMU8/UKqdJ_H7QbI/AAAAAAAAZ7Y/xlT4EYFWq80/s320/milego+dnia+ruchomy++emotkinka+puszcza+oko.gif

Witam wszystkie dziewczyny cieplutko choć na dworze paskudnawo big_smile

Poczytałam wszystkie wasze wpisy a zaraz wezmę się za dogrzewanie kawą.
Nowiuśka , fajnie ten domek urządzacie , nie przejmuj się dziećmi męża bo i tak oni kiedyś na tym skorzystają, tak już jest że jedni są do pracy a drudzy do kołaczy.  Ciesz się tym że macie wspólne marzenia i je realizujecie to jest najważniejsze a młodzi żyją własnym życiem a przy tym nie są wrażliwi na uczucia innych , więc ich olewaj a dbaj o dobro waszego związku.

Elu , ja miałam 2 śluby i o 2 za dużo, ale kiedyś nie było możliwości życia w wolnym związku , może bym męża namówiła i to na pewno ,ale nie jego władze zwierzchnie.
Wolny związek to związek dwojga kochających się osób bez nacisku z zewnątrz a przynajmniej bez papierka który wiele ułatwia,  ale też wiele utrudnia. No więc jestem za wolnym związkiem , bo on mobilizuje do większego starania się jeden dla drugiego. A gdy nie sprawdza się wspólne życie to i droga łatwiejsza do samodzielności i decydowania samej o sobie. Tak naprawdę to w większości związków kobieta więcej do niego wkłada i dba o niego , dlatego też bardziej cierpi gdy się sypie i wali.

Sandra , teraz sąsiadów mam fajnych ale kiedyś mieszkała córka sąsiadów z rodziną jak rodzice się wyprowadzili i był kipisz, śmieci śmierdziały zawsze pod drzwiami, nieraz przez kilka dni tak stały a najgorzej latem, ona pedagog , co jej w domu zawadzało to wystawiała na klatkę schodową a teraz jej nie ma ale też za takie zachowanie są kary finansowe i nikomu już nie przyjdzie do głowy ażeby cokolwiek wystawiać na korytarz, a wystawiano rowery, wózki dziecięce, szafki, kible itd... skończyło się bo kary finansowe najlepiej przemawiają do wyobrażni.

Na razie spadam tę kawkę wypić a jak się zaprę to i na targ pójdę po nowalijki, ale zimnoooo sad

64,958

Odp: STOKROTKA-CAFE

tak dzisiaj zimno az sie niechce nigdzie wychodzc .

64,959

Odp: STOKROTKA-CAFE

U mnie Elu pogoda pewnie taka jak u Ciebie.

Bez słońca i deszcz siapi non stop.

Klaudynko...oni syfu nie zostawiają, ale nie wydaje mi się,  zeby klatka była od tego. Co do wyrzucenia to musi na klatce swoje odstac.
Ja jak myje podłogi to myje w domu codziennie a raz w tygodniu zamiatam swoje pietro (maly kwadacik)  i schody do polpietra.
Mamy porządna pania do sprzatania. Myje jak.jest brudno mimo, ze swoj "limit" juz wykonala.
Ostatnio pytam. ...a co pani znow klatke myla po 2 dniach? A ona,ze psy nasikaly.
A czyje psy? Tylko lokatorow...
Sami starsi ludzie...niby porzadni...
Do mnie ktos obcy sie pomylil i do drzwi dzwonil  i z siatki piwo mu cieklo...poszedl to zmylam to na mokro...
A moglam jak inni...nie moje to co mnie to.

64,960

Odp: STOKROTKA-CAFE

tak to jest sasiad sasiadowi nierowny

64,961

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Grazko...a ten syn z Kasią? To jaki wiek maja?
..

Grześ 1985 a Kasia kilka lat młodsza

64,962

Odp: STOKROTKA-CAFE

Kurcze pokropiło i dalej nie pada co robić podlewać ogród? czy czekać?

64,963

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zacznij podlewac...na pewno zacznie padać.

Sluchaj a moze ten Grzes az tak zazdrosny, ze nikt na Kasie nie moze patrzec? Albo ona sie krepuje...w mokrych wlosach moze niecoekawie wyglada albo dlugo potem suszy i byloby jej bardziej glupio siedziec w lazience???

64,964 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-17 12:15:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka dziewczyny

           Babostacha za pierwszy tysiączek wiele uśmiechów  i buziaków.
Cieszę się, że jesteś i piszesz.

                http://1.bp.blogspot.com/-7i02c6jt0SI/U6yRNIRbnII/AAAAAAAAA2s/QHd3IQH0k6w/s1600/B+dla-przyjaciela-najpi%C4%99kniejsza-r%C3%B3%C5%BCa-z-serduszkiem-na-urodziny-imieniny-podzi%C4%99kowanie-pozdrowienia,-dla-ciebie-pi%C4%99kna-r%C3%B3%C5%BCa-karty-okazjonalne-dla-Bozenki.jpg

64,965

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko bardzo dziękuję za wierszyk. Cieszę się  że zasłużyłam smile
Z paznokciami trafiłaś -akurat mam pomalowane na taki miętowy kolorek i byłoby mi szkoda gdyby się zniszczyły smile

64,966

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu dziękuję z całego serca. Już pisałam, że forum mnie wciągnęło niczym marycha smile ,żałuję tylko że nie zawsze mam czas pisać sad

64,967 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-17 12:40:45)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo
      za chwilkę będzie 6 lat, jak piszę z dziewczynami.

64,968

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny piszecie o sąsiadach  miałam różnych i przeróżnych.
Staram się żyć w zgodzie, bo nie cierpię awantur.

Grażynko,Baba
       fajne ogródki, domki.
Każdy ogród jest inny i tak ma być.

        Mojego męża zapoznałam przed 35 lat przez przypadek.
Przyjechałam z wczasów, a moja koleżanka melduje,
że jej kolega chce sprzedać maszynę do szycia.
Byłam zainteresowana /wtedy w sklepie nie kupiłaś/
Pojechałyśmy do niego do domu obejrzeć co to za cudo.
Otworzył pikny i zupełnie nie był w moim typie,
ale co mi się spodobało zadbane ręce, gustownie, elegancko ubrany,
w domu czysto, wszystko na swoim miejscu.
Do tego  po królewsku nas ugościł, co w tamtych czasach było wyczynem.
    Po czterech miesiącach przeprowadziłam się do niego,
po pół roku wzięliśmy ślub.
Maszynę kupiłam i tak po roku został moim mężem/ wypominam, ze ze mnie zdarł hihihi/.
    W lipcu minie 35 lat po ślubie, dorobiliśmy się syna, synowej i wnuczki.

64,969

Odp: STOKROTKA-CAFE

wifciu piekna romantyczna opowiesc z własnego zycia .
transakcja z hepiendem

64,970

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obiad gotowy
Poczytałam wasze posty
Nowa duzo jeszcze pracy macie ,ja tobym sprzedała i poszła do bloku
Nie mam nerwów do ludzi na wsi ,którzy sa specyficzni w swoich działaniach wobec tych którzy sie wprowadzają jako nowi ,czy wrócili bo sytuacja ich zmusiła
Sandra moj podskakuje ,bo po co kupiliśmy kwiaty ,bedzie przychodzić sąsiadka ,mowię jej wszystko przeszkadza nawet płatki kwiatów ,moj mowi ze młodzi nie sadza kwiatów tylko starzy .bo młodzi zajęci praca itp
Ze stare baby. Nie wiedza co robic to grzebią w kwiatach ,ogródkach
Mowię mozesz mnie pocalowachi hi
Klaudynko wierszyki twoje zawsze sa piękne i śmieszne
Wifa ja w dawnym mieszkaniu tak miałam  ludzie sa okropni
Poprostu muzeum w domu ,najlepiej nakładki kupic jak w muzeum
Ale zeby podrzucać sąsiadom hi hi
Baba ty tez masz ogródek ,i folie dobrze ze ktoś ci pomoże ,utrzymać ogród to jest naprawdę cieżko ,zeby był piękny
Mojego syna teściowe sprzedali mieszkanie ,kupili dom ,teraz sprzedają i chca kupic mieszkanie w bloku choroby nie wybierają ,wszędzie trzeba samochodem ,lekarze daleko
Pózniej odniosę sie do innych postów ,jedziemy do miasta

64,971

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

wifciu piekna romantyczna opowiesc z własnego zycia .
transakcja z hepiendem

hihihi Elu maszyna została w naszym domu.

64,972

Odp: STOKROTKA-CAFE

powinnas ja zostawin na  podium bo dzieki maszynie masz swego donzuana

64,973

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja poznałam mojego skromnego cichutkiego faceta w wojsku i tak zostałam generałową i jesteśmy ze sobą 45 lat

64,974

Odp: STOKROTKA-CAFE

morawa w domu tez general z Ciebie , jak cichutki generalik jest .
za mundurem panny sznurem i to sprawdza sie .
chłopaki w mundurach och ach

64,975

Odp: STOKROTKA-CAFE

warto piekne wspomienia pielegnowac i moc co wspominac .
macie piekne wspomienia

64,976

Odp: STOKROTKA-CAFE
elzbieta47 napisał/a:

warto piekne wspomienia pielegnowac i moc co wspominac .
macie piekne wspomienia

Elu
        wszędzie jest raz pod górkę, a raz z górki.
Opisujemy dobre chwile, ale były i złe.
Tylko czy o tych złych warto pamiętać?

64,977

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko ale jak w wojsku ???? pracowałaś  tam czy jak ???

Babo i Grażka Obie lol macie fajne te "zieleńce" lol

Grażka czemu wstyd się przyznać .... lol 
kto pierwszy napisał???? lol
ile,żeście pisali do pierwszego spotkania ???

On nadawał z Kołobrzegu ...
a ten domek to macie gdzieś k/ Zielonej Góry .... tak ???

tak się pytam - bo gdy założyłam konto na portalu randkowym
to same zboki pisały ... tylko chętni na szybki seks smile     polikwidowałam smile

a jeszcze co do tego strychu .... nic tylko się ciesz ,że mieszkacie sami
bo ten Syn i Synowa  widać ludzie konfliktowi i z tych co wyżej srają smile

powolutku wyremontujecie ... lol
a może jutro znajdziesz jakąś prace przy kompiku .... kto wie??? lol co przyniesie jutro ???


pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ....

64,978 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-17 13:12:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

A ja poznałam męża na wczasach, wtedy były wczasy pracownicze i dostałam ze swojego zakładu pracy a siostra również i namówiła mnie ażebym razem z nią jechała. Więc najpierw z nią pojechałam i tam spotkałam swojego generała( hi, hi niech tak będzie) , a po roku zastanawiania się i rozważanie wyszłam za niego chociaż prawdę powiedziawszy to nie chciałam za mąż wychodzić, jednak to przeznaczenia rządzi naszymi losami bo mojego męża poderwały koleżanki które z nami były i koniecznie miał być jednej z nich a stało się inaczej, ja też starałam się ażeby on w jej stronę patrzał ale zakochanemu chłopu nie wciśnie się nic na siłę. Hi, hi jesteśmy 40 lat po ślubie a nawet takich wyroków nie ma big_smile big_smile big_smile

64,979

Odp: STOKROTKA-CAFE

wiadomo wifciu , ze w zyciu sa tez i te zle chwile , ale o tych chcemy zawsze zapomiec .
bo milej wspomina sie to co dobre to co łaczy

64,980

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://forum.cdrlab.pl/attachment.php?attachmentid=1521&d=1128875764

Elu , wspomina się tylko te miłe chwile jak już zostaje się samą, moja koleżanka żyła z mężem jak przysłowiowy pies z kotem, on pił i bili się, kłócili okrutnie a jak zmarł to okazało się że miała najlepszego męża , wprost ideała. Ja niestety mam taką pamięć że pamiętam te dobre chwile i te gorsze a szczęśliwą wdową nie jestem więc nie mam ideała big_smile

64,981 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-05-17 13:39:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://ansze04.blox.pl/resource/humorgary.jpg

pora obiadowa, więc trzeba się ogarnąć big_smile



a może taki ogród zaplanować?


http://rozmowy.w-krainie-elfow.com/download/file.php?id=14531

64,982

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2015/07/343c752f8d6f3adbd1ef63d6c30fad52.jpg

Kociakom zimno nie przeszkadza w powiększaniu rodzinki big_smile

64,983

Odp: STOKROTKA-CAFE

O matulu, Klaudyna ,Ty to masz wklejki. Przystopuj,bo u mnie nie ma wody.Jak się ze śmiechu obsikam,to nie będzie czym się umyć; )

64,984

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://pozytywna.pl/media/thumbnail/0b/92/0b92eb3811d7ae656bad036303abff42.jpg

Hi, hi , i wszystko w tym temacie big_smile big_smile

64,985

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
         świetne wklejki, szczególnie ta ostatnia.hihihihihi
Gdybyśmy były młodsze.....ale wtedy wklejek nie było.

Elu
      prawda,że lepiej wspominać dobre dni, bo za krótko żyjemy,
aby siebie katować wspominkami o złych.

64,986

Odp: STOKROTKA-CAFE

tak kiedys nie było nawet neta a co dopiero wklejki .
teraz to jest
https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/253011_118414854972887_862176765_n.jpg?oh=3a40180c72245811ec54aea45d39cc45&oe=57DFFDB4

64,987

Odp: STOKROTKA-CAFE

Elu świetna-kradnę.

64,988

Odp: STOKROTKA-CAFE

prosze prosze .
fajna wklejka

64,989

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://s32.postimg.org/f3ou2uk0l/4167f6093bb3dda59eab6120788dbf11.jpg

64,990 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-05-17 16:12:45)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hiii Mychy  jak pisałam posta do Grażki Waszych postów nie było bum cyk cyk  smile

no proszę Sandra poznała swojego Mena przez Neta lol

Wifi ta historia z maszyną .... romantyczna hii    taka prosta i bajeczna lol

Klaudynka znowu na wczasach ...   echhh przeznaczenie ....

ja ze swoim eksem chodziłam jak miałam 16 lat ...  zauważyłam go w szkole ...
potem wypatrzyłam na basenie ,żeby mnie zauważył skoczyłam z wieży 5 m ( na kursie - jako ta odważna i pierwsza )
hiiiiiiii chodziłam na kurs doskonalenia pływania on był ratownikiem i pływał w sekcji pływackiej ...
ze 2 miesiące pochodziliśmy ...nastapił koniec  .... lol

potem po 4 latach ....
byłam akuratnie po mojej zawiedzonej pierwszej WIELKIEJ  miłości...
weszłam do takiej kawiarni - gdzie wszyscy znajomi spędzali po południa ...
on siedział  z chOOPami taksiarzami - założyli się z nim ,że nie pojadę z nim na kolacje lol
wygral zakład - bo z nim pojechałam  smile  ...  no i tak to się zaczęło ...    a potem skończyło lol

64,991 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2016-05-17 16:55:25)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Popadało u nas i zrobiło się jeszcze chłodniej.

Poczytałam o czym pisałyście.

Nowa nie zazdroszczę ci waszych rodzinnych relacji.
Ten dom to współwłasność z synem męża.
Za dużo też nie ma co inwestować w jego remont.
A siedzieć z założonymi rękami też nie wypada.
Chcielibyście dom wyremontować cały, ale to są ogromne koszty.
A nie wiadomo co wymyśli ten syn.
A może zechce tu wrócić.
Powinniście z nim porozmawiać co on zamierza z tą swoją połową domu.
Ten syn twojego męża  jest z tego samego roku co moja córka.
Oni mają pewnie też swoje potrzeby i nie chcą wam pomagać.
Swoją drogą to jesteście z mężem jeszcze młodzi, więc na pomoc innych nie ma co się oglądać.
Czy ty się leczysz na tą depresję lękową ?
Bo jeśli nie to nie ma co się spodziewać poprawy waszej sytuacji finansowej.
Nie pracujesz, a z jednej pensji jest ciężko odłożyć na remont.
Na twoim miejscu wszelkimi sposobami walczyłabym ze swoją chorobą.
Dzisiejsze leki działają cuda.
A jako zdrowa osoba mogłabyś poszukać pracy.
Stałabyś się niezależna i byłoby wam dużo łatwiej.

Morawko piszesz, żeby Nowiusia sprzedała ten dom i kupiła mieszkanie w blokach.
Jeśli czytasz posty uważnie to doskonale wiesz, że ten dom jest na współwłasność.
Więc Nowa z mężem nie mogą samodzielnie podjąć takiej decyzji.
Zresztą mieszkać w takim pięknym zakątku wśród kwiatów i zieleni
nie ma porównania do mieszkania w bloku.
Nowa ma tam pięknie.
Ponadto przebywanie wśród tych kwiatów i krzewów jest doskonałą formą terapii.

64,992

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko a kiedy ty miałaś tego pierwszego męża,
jeśli z tym obecnym jesteś już 40 lat ?

64,993 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-05-17 17:14:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu
        dla Ciebie mieszkanie w bloki to chyba za karę.
Ja nie chciałabym nigdy mieszkać na wsi.
Dlatego podziwiam Ciebie.

        Co do sprzedaży to syn chciałby na pewno 1/4 po matce.
Poza tym sprzedać  dom w dzisiejszych czasach to nie jest tak hop-siup.
Moja siostra sprzedała dom z warsztatem za 1/2 wartości wycenionej
i to w mieście.

64,994

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Morawko ale jak w wojsku ???? pracowałaś  tam czy jak ???

Babo i Grażka Obie lol macie fajne te "zieleńce" lol

Grażka czemu wstyd się przyznać .... lol 
kto pierwszy napisał???? lol
ile,żeście pisali do pierwszego spotkania ???

On nadawał z Kołobrzegu ...
a ten domek to macie gdzieś k/ Zielonej Góry .... tak ???

tak się pytam - bo gdy założyłam konto na portalu randkowym
to same zboki pisały ... tylko chętni na szybki seks smile     polikwidowałam smile

a jeszcze co do tego strychu .... nic tylko się ciesz ,że mieszkacie sami
bo ten Syn i Synowa  widać ludzie konfliktowi i z tych co wyżej srają smile

powolutku wyremontujecie ... lol
a może jutro znajdziesz jakąś prace przy kompiku .... kto wie??? lol co przyniesie jutro ???


pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ....

Basiu dziękuję że napisałaś masz rację nie wiadomo co jutro przyniesie.Jestem tu szczęśliwa.mam dobrego męża spełniam swoje marzenia pisząc...Odpowiadając na Twoje pytanie to jak był w Kołobrzegu to nie pisał tylko wtedy jak był tu na miejscu u kolegi.Mieszkamy 60 km od Zielonej Góry.Masz rację odnośnie portalu randkowego ...miałam tą przyjemność też się przekonać nawet na własne oczy przez skyp...cuda na stare lata zobaczyłam...ale są i wyjątki....mam na myśli mojego obecnego męża...Od pierwszego spotkania pisaliśmy 5 mcy z przerwami.Ujął mnie jak napisał na gg że przywiezie mi bigosik który właśnie gotuje...teraz śmieję się że złapał mnie na bigos...

64,995

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny dziękuję za Wasze wypowiedzi najbardziej pod pasowała mi wypowiedż Klaudynki i Basi....już znają mnie dość długo z kwiecistych  i Chatki Puchatka i bardziej wiedzą co mi w duszy gra i rozumieją.Kocham wieś...chociaż oboje z mężem pochodzimy z miasta.Jestem skromną osobą nie wymagam za wiele...i nie tęsknie za miastem.Szczęście znalazłam tu między drzewami szepczącymi poezją...a jutro ..jutro będzie lepiej...

Jeśli chodzi o pogodę u mnie nie pada,chmurzy się cały dzień pokropi siąpi i przestaje...trudno nie podlałam działki...

64,996

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Klaudynko a kiedy ty miałaś tego pierwszego męża,
jeśli z tym obecnym jesteś już 40 lat ?


Ale sie usmialam smile
Jeszcze nie doczytalam odpowiedzi.

Basiu...ja z pierwszym.chodzilam ponad 3 lata przed slubem.
A obecnie...dwie randki wystarczyly...

64,997

Odp: STOKROTKA-CAFE

ja tez lubie zielen i łono natury .  bo tam sie zyje wsrod drzew i mozna słuchac szumu drzew spiewu ptakow

64,998

Odp: STOKROTKA-CAFE

Co do portali...
Niektorzy pisali prosto z mostu...sex i tyle...
Jeden z Wrocławia napisal czy moze przyjechac...
Spytalalm na ile? Na 20 minut? A on mowi...na noc...
Bujaj sie facet big_smile

Ja wies lubie ale bałabym sie tam mieszkac ze wzgledu na nerwice...co jesli cos mi sie dzieje?
Tu mam apteki pod nosem...
Zle sie czuje...jade do miasta...halas w miescie zagluszy zle mysli i zapominam.
Cisza jest dobra ale nie przy lekach...

64,999

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry
Ja tylko tak szybciutko,bo muszę iść do mamy.Czytam ,ale nie mam czasu na dłuższe pisanie.
Babo to dla Ciebie cała łąka kwiatów za ten tysiączek postów.Pisz dalej i oby Cię humor nie opuszczał.
http://zdjecia.nurka.pl/images/iwona-kwiaty.webpark.pl-laka.jpg

65,000

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Dopiero teraz ,jak nie było mnie tu kilka dni ,zobaczyłam ile postów naklikałyście.
Czytania miałam na godzinę.

Najazd Galicyjski przeżyłam i nawet było fajnie.
Za to teraz żeby nadrobić zaległości,to nie wyrabiam na zakrętach.

Babo

Dołączam się do gratulacji  big_smile

Dziewczyny,które wysłały mi zaproszenie na FB,niech się ujawnią,bo żadnej nie kojarzę z prawdziwego imienia.
Cudem przypomniałam sobie jak Sandra ma na imię i zaakceptowałam.
Reszta ,nie wiem,kto zacz  tongue

Niestety ,nie mam się czym chwalić ,jak poznałam mojego obecnego.
Ale głupota ludzka nie zna granic.

Morawko
A co ma wspólnego mieszkanie w bloku, a w domu, do dostępności do lekarza.
Mieszkam w domu,niecałe 100m od lasu,a do przychodni mam 50 metrów.

Sąsiadów mam fajnych,choć dużo młodszych ode mnie.
Ale jak mi jeden ciął codziennie piłą spalinową palety na opał,to zwróciłam mu uwagę,że taki hałas może robić najwyżej 2 godziny dziennie,bo tyle wytrzymam z zamkniętymi oknami i bez wychodzenia do ogrodu.

Nowa
Może jestem upierdliwa ,w tym rozumieniu innych,ale wracając do sytuacji,że ta Kasia Wam nie otworzyła.
Gdybym spotkała gości idąc na zakupy,a wiedziała,że jedyna osoba dorosła w  domu ,jest w tej chwili w łazience i nie ważne ,czy się kąpie ,czy myje włosy,to też bym uprzedziła,żeby poczekali,bo przecież nikt nie wyskoczy z łazienki zaraz na dzwonek.

Mimo ,że mam swoje lata,to nie chcę ,żeby mi ktokolwiek z rodziny pomagał w domu,czy w ogrodzie.
Robię to na co mam siłę i czas.
Mam gdzieś ,to że mój ogród jest zaniedbany.

Jeżeli chodzi o wyjazdy,to chętnie bym pojeździła po świecie,ale nie stać mnie na to.
Już się nazwiedzałam zabytków i teraz mnie interesują właśnie miasta.
Ich ludzie ,zwyczaje ,mentalność. To co robią,jak żyją,jak odpoczywają ,z jakich rozrywek korzystają i co najważniejsze ..jak i co jedzą  tongue
Nie męczy mnie zgiełk ani tłumy.
Niestety z braku funduszy ,jeżdżę na tzw leżing,ale tam gdzie ciepło.
I to jest jedyny plus tych wyjazdów.

Wifa
Jakie niedługo 6 lat będziesz tutaj,to jeszcze całe 8 miesięcy.

Sandro
Wielkość miseczki stanika o niczym nie świadczy.Trzeba to powiązać z obwodem.
Ja noszę albo 75C albo 80B.Obie miseczki są identyczne.
Lepiej mi się oddycha w 80,ale gdybym była młodsza ,to nosiłabym tylko 75.
Cała rodzina mojej synowej jest wyjątkowo biuściasta,ale są przy tym bardzo szczupłe.
Stanik nie ma "wisieć " na ramiączkach,tylko ma się trzymać na obwodzie.Dlatego przy duzych biustach musi być ciasny.

Morawko
Tak się przyzwyczaiłam do Twojego toku myślenia i pisania,że łapię wszystko w mig  big_smile

Klaudynko

Dzięki za trafne wierszyki.

Czytuniu
W ubiegłym tygodniu nareszcie zaczął wnuczce wychodzić pierwszy ząbek.

Czy zauważyłyście ,że w tym roku Dzień Matki przypada w Boże Ciało,czyli w Święto ?
Ale będą balangi. big_smile,bo dzieciaki będą mieć wolne od pracy.

Posty [ 64,936 do 65,000 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 998 999 1,000 1,001 1,002 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024