Mam zespół chronicznego zmęczenia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Mam zespół chronicznego zmęczenia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-14 21:05:36)

Temat: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Wiele czasu zajęło lekarzom do postawienia diagnozy. Na początku przez wiele miesiecy robiłam różne badania, by wykluczyć inne choroby

Czy może są tu osoby, które miały doświadczenia z tą chorobą?

Boję się, bo z tego co wiem ona jest rzadko kiedy wyleczalna w 100% powoduje ja m in wirus EBV z którym zostałam zdiagnowana

Czuję każdego dnia(nie licząc okresów poprawy) bardzo silne zmęczenie,trudności ze spaniem, nawet jeżeli uda mnie sie spać odpowiednio długo to rano wstaję zmęczona. Nie jestem w stanie wykonywać różnych czynności jednym ciągiem czyli np nie potrafię ugotować obiadu, pozmywać naczyń i umyć podłogi tylko między każdą ta czynnością potrzebuje długich przerw. W praktyce to wygląda tak,że gotując obiad nie jestem w stanie fizycznie obierac ziemniaków,ani stać nad kuchenka i pilnować jedzenia,by się nie przypaliło-tak duże zmęczenie czuje,do tego dochodzi brak koncentracji. Dlatego jeżeli coś gotuje to wrzucam wszystko do jednego gara jak leci,zamieszam i czekam na gotowe, a jak już naprawdę ciężko mnie sie wybrać do kuchni to zamawiam obiady gotowe. Wybranie się do sklepu obok domu to dla mnie wyprawa stulecia, gdy muszę iść gdzieś dalej to po przyjsciu do domu musze długo siedzieć i odpoczywać. Denerwuje mnie to bardzo,bo życie mi ucieka,chce robić dużo aktywności, a nie moge przez to zmęczenie

Ja rozumiem,że dla wielu osób osoba bezrobotna=osoba leniwa lub nie aktywna, ale ja wcześniej prawie każdy dzień spędzałam pół dnia po za domem,gdy corka była w szkole i korzystałam z czasu wolnego i różnych aktywności. Dlatego nie chce juz większość czasu siedziec w domu, bym chciała znowu być wszędzie po za domem, robić różne ciekawe rzeczy,ale nie mogę,bo nie mam energii-czuje się jak zombie.... dzisiaj większość czasu jestem w łóżku naprawdę jestem między łóżkiem,a okresowym robieniem innych czynnosci. Się tylko cieszę, że moja corka jest już dosyć samodzielna i sama wokół siebie dużo rzeczy zrobi,bo przy małym dziecku nie była bym w stanie pomimo wielkiej motywacji się nim zajmować,dlatego tyle dobrego ,że to nieszczęście mnie dotknęło,gdy już mam nastoletnia córkę a nie np,gdy byla niemowlakiem wymagajacym opieki 24 na dobe.

To tyle. No od jutra zaczynam leczenie, a konkretnie to pomoc w zmniejszaniu objawów, bo tej choroby nie da sie wyleczyc. Wiec tu bede pisać jak mi idzie leczenie,bo z tego co wiem kazdy na to moze zachorowac zwłaszcza, ze tysiace ludzi ma wirusa EBV który moze sie uaktywnic i  m in powodowac zespol chronicznego zmęczenia,wiec mam nadzieje, że wam to pomoze jeżeli kiedys bedziecie miec z tym problem lub juz macie

A mój biznes bizuteryjny bede kontynuowac, ale musze go dopasowac pod niestety swoja chorobe, więc np bede wysylac wszystkie paczki z jednego tygodnia tylko raz w tygodniu, zamiast codziennie latać na poczte, no sama niewiem jak dam rade z ta bizuteria, bo ja batdzo lubię robic bizuterie to moje hobby, ale niewiem czy bede w stanie robic codziennie wiele sztuk buzuterii, bede robic tyle ile dam radę

Przez to moje kontakty z ludzmi znacznie sie ograniczyly, tak naprawdę telefon to jedyny powod, że nie jestem w calkowitej izolacji od ludzi. Nie mam z nimi kontaktu na zywo,ale ja potrzebuje kontaktow z innymi ludzmi,mimo,ze tez lubię pobyc sama to telefon ratuje mnie przed depresja jakkolwiek to glupio zabrzmi dzieki temu,ze pisze tutaj na forum,moge pisać na WhatsAppie lub do kogos zadzwonic to mam to poczucie kontaktu ze światem,gdy mi ciezko wyjsc z domu, a jak juz wyjde to sie do tego zmuszam

No nic mam nadzieje,ze mi lekarze jakos pomoga

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-14 22:36:30)

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Tu bede pisać swoj pamietnik leczenia. Dzien 0-dzien diagnozy(przed rozpoczeciem leczenia).

Caly dzien w łóżku leze,siedze, nawet padlam spać niecala godzinke,gdy corka byla w szkole.

Aktywnosci-wstalam wcześniej i odprawilam corke do szkoly, choc wiekszosc czynnosci sama juz robi,ale to wygladalo tak,że ja przez ten czas siedzialam wiekszosc czasu i jezeli czegos potrzebowala to jej pomagalam itd. Następnie gdy juz corka była w drodze do szkoly to siedzialam na łóżku,a kot tak zaczal drzec jape z głodu, że wywleklam sie na dół do kuchni i dalam mu plaster sera, bo nie mialam energii, zeby iść obok do sklepu i kupic karme. Wywloklam sie do sklepu ok 10 rano,wrocilam i... tak zgadlliscie siedzialam na łóżku.  Wlasciwie od tego momentu nic juz nie robie tylko siedze albo leze, a nie przepraszam raz zeszlam do kuchni zrobic corce cos na szybko do jedzenia. Nie mam sily na aktywność. Moja corka to rozumie,zreszta jest samodzielna, potrafi sobie zrobić np kolację czy przygotowac rzeczy na jutro do szkoly. Denerwuje mnie to tylko,ze nie moge z nia aktywnie,ciekawie spędzać czasu razem jak dawniej. Czuję sie jak obloznie chora stara babcia po 90 tce. Kazdy wysilek zajmuje mi duzo czasu, by go wykonac nawet jezeli czuje potrzebe np chcę mnie sie pic to,zeby sie zwlec z lozka i sie napic to mi to zajmuje z dobre pol godziny czasu. Nie jest ciekawie wogole, mam nadzieje ze mi lekarze z tym pomoga

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Mam wrażenie  że bardzo mało osób rozumie te chorobe,bo zanim mnie zdiagnozowali to mówiłam roznym osobom o tym zmeczeniu i każdy mi mówił coś takiego albo
1. "Musisz się motywować, iść do pracy,wyjść do ludzi " albo
2. "Ja to wszystko robie,dzieci ogarnę,ogród, w domu posprzątam,do pracy pojde...gdybym tak siedziała w domu jak Ty to też bym wpadła w depresję i nic nie robiła "

Tyle,że ja NIE MAM DEPRESJI. Mam bardzo duża motywację, ale fizycznie nie daje rady przez to zmęczenie. Mało osób to rozumie ,że CFS to nie jest zwykle zmęczenie,że człowiek parę minut odpocznie po robocie i ma siłę robić dalej. 

Najbardziej mnie denerwuje, że niektórzy to porownuja do lenistwa i twierdzą "że nie chce mnie sie nic robić ",ale mnie sie bardzo chce robić wiele rzeczy,tyle,że nie daje rady przez to zmęczenie. To jakby ktoś miał wielką motywację iść pływać, ale miał kulę u nogi i nie mógł to jest dokładnie to samo. Człowiek leniwy NIE CHCE,A MOŻE, a ja CHCE,ALE NIE MOGE taka to jest różnica

Denerwuje juz mnie to juz mam dość tłumaczenia , ze to nie jest ani depresja ani lenistwo tym bardziej i, ze sama motywacja NIE WYSTARCZY

Dlatego skorzystalam z czata GPT by to wyjasnil raz a porzadnie, bo juz nie mam sily tlumaczyc 
Zespół chronicznego zmęczenia (CFS/ME – myalgic encephalomyelitis) nie jest zwykłym zmęczeniem, brakiem motywacji ani „lenistwem”. To poważna, uznana choroba.
Dlaczego to nie jest zwykłe zmęczenie?
Zwykłe zmęczenie:
mija po odpoczynku lub śnie
poprawia się po urlopie
pozwala „zmusić się” do działania
CFS/ME:
nie mija po odpoczynku
pogarsza się po wysiłku (nawet niewielkim – tzw. post-exertional malaise)
może powodować dni lub tygodnie załamania po jednej aktywności
często towarzyszą mu:
mgła mózgowa
bóle mięśni i stawów
zaburzenia snu
objawy neurologiczne i autonomiczne
nadwrażliwość na światło/dźwięk
To choroba układu nerwowego i immunologicznego, a nie problem charakteru.
A motywacja?
Motywacja nie naprawia uszkodzonego mechanizmu regulacji energii.
To trochę jak powiedzieć osobie z astmą, żeby „bardziej chciała oddychać”.

Juz mam dość, ze duzo osób nie rozumie co to jest. Nawet tu na forum czytalam "ze mam sie motywowac i cos robić "

4 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2026-01-15 01:06:31)

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

W tym roku jeszcze nie było na forum pokemonów.....
Ale to da się naprawić big_smile

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:

W tym roku jeszcze nie było na forum pokemonów.....
Ale to da się naprawić big_smile

Rob se co chcesz i tak bede tu pisać.  Nie dobijaj Ty mnie chociaz sad

6 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2026-01-15 01:11:43)

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

W tym roku jeszcze nie było na forum pokemonów.....
Ale to da się naprawić big_smile

Rob se co chcesz

Ok, nie ma sprawy i dziękuję za pozwolenie.

Z której generacji wolisz? Mamy 9 do wyboru.

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

W tym roku jeszcze nie było na forum pokemonów.....
Ale to da się naprawić big_smile

Rob se co chcesz

Ok, nie ma sprawy i dziękuję za pozwolenie.

Z której generacji wolisz? Mamy 9 do wyboru.

Nie spamuj mi tego tematu. Co Ci on przeszkadza? Ja serio mam problem zdrowotny,a w moim temacie moge sobie pisać.  Przeciez nie pisze tego pod cudzym tematem tylko pod moim plus Twoje pokemony sie przyczynia do tego,ze bede zakladac kolejny taki sam temat,a wole tylko w jednym temacie pisać swoj chorobowo-leczniczy pamietnik, wiec to uszanuj i nie dobijaj człowieka lezacego  sad

8 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2026-01-15 01:30:28)

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Ależ Julio, ja nie spamuję. Absolutnie nie.

Ale w sumie to byłby świetny pomysł, jakbyś miała jeden swój temat typu "Przemyślenia Julki", a nie zakładała pierdyliarda różnych innych po całym forum.

To jak, która generacja?

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:

Ależ Julio, ja nie spamuję. Absolutnie nie.

Ale w sumie to byłby świetny pomysł, jakbyś miała jeden swój temat typu "Przemyślenia Julki", a nie zakładała pierdyliarda różnych innych po całym forum.

To jak, która generacja?

Nie chce zadnych pokemonów, ani bostw slowianskich,ani nic.  Idz w pokoju proszę ja Ciebie i mnie nie dobijaj  sad

10

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Ależ Julio, ja nie spamuję. Absolutnie nie.

Ale w sumie to byłby świetny pomysł, jakbyś miała jeden swój temat typu "Przemyślenia Julki", a nie zakładała pierdyliarda różnych innych po całym forum.

To jak, która generacja?

Nie chce zadnych pokemonów, ani bostw slowianskich,ani nic.  Idz w pokoju proszę ja Ciebie i mnie nie dobijaj  sad

Oki, to będą bóstwa greckie, z Dwunastką Olimpijczyków na początek smile

11

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Julka mam pomysł!
Ogranicz maksymalnie (czyli do zera) przebywanie na forach, to wróci Ci energia do życia.

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:

Julka mam pomysł!
Ogranicz maksymalnie (czyli do zera) przebywanie na forach, to wróci Ci energia do życia.

Niestety w moim przypadku medycznym to nie pomoże

13

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Wiecej ruchu, jakis sport i bedzie lepiej smile

14 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-15 10:21:31)

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Gosiawie napisał/a:

Wiecej ruchu, jakis sport i bedzie lepiej smile

Na te chorobe nie pomaga wiecej ruchu, wrecz pogarsza jej stan. Dzis mam niedługo pierwsza sesje online z lekarzem,  a poki co to leze w lozku bez kompletnie energii

To choroba neurologiczno-immunologiczna, a nie brak kondycji

15

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Julia life in UK napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

Wiecej ruchu, jakis sport i bedzie lepiej smile

Na te chorobe nie pomaga wiecej ruchu, wrecz pogarsza jej stan. Dzis mam niedługo pierwsza sesje online z lekarzem,  a poki co to leze w lozku bez kompletnie energii

To choroba neurologiczno-immunologiczna, a nie brak kondycji


albo jakas depresja, jak w watku Lucy-on-the-roof?

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Gosiawie napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

Wiecej ruchu, jakis sport i bedzie lepiej smile

Na te chorobe nie pomaga wiecej ruchu, wrecz pogarsza jej stan. Dzis mam niedługo pierwsza sesje online z lekarzem,  a poki co to leze w lozku bez kompletnie energii

To choroba neurologiczno-immunologiczna, a nie brak kondycji


albo jakas depresja, jak w watku Lucy-on-the-roof?

Nie to nie jest depresja,ale jest często mylona z depresją ta choroba. Przy depresji jest brak motywacji plus aktywność pomaga. Przy CFS jest duża motywacja do działania, tyle,że fizycznie przez duże zmęczenie to nie jest możliwe plus duża aktywność pogarsza stan,a nie polepsza tak jak w przypadku depresji.

17

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Julka, jakby podsumować wszystkie przypadłości, które opisywałaś na forum, że mialaś, to ty już od dawna nie żyjesz.

18 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2026-01-15 11:27:56)

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Julka mam pomysł!
Ogranicz maksymalnie (czyli do zera) przebywanie na forach, to wróci Ci energia do życia.

Niestety w moim przypadku medycznym to nie pomoże

Jakim przypadku medycznym?
Zespołowi Chronicznej Potrzeby Atencji?
Czy życiu tylko w wirtualnym swiecie?

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Julka mam pomysł!
Ogranicz maksymalnie (czyli do zera) przebywanie na forach, to wróci Ci energia do życia.

Niestety w moim przypadku medycznym to nie pomoże

Jakim przypadku medycznym?
Zespołowi Chronicznej Potrzeby Atencji?
Czy życiu tylko w wirtualnym swiecie?

Nie rozumiesz i tyle.

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:

Julka, jakby podsumować wszystkie przypadłości, które opisywałaś na forum, że mialaś, to ty już od dawna nie żyjesz.

Jakie wszystkie niby przypadłości?

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Jestem po pierwszej rozmowie online z lekarzem teraz juz duzo lepiej rozumiem swoja chorobe plus lekarz wyslal mi skierowanie do neurologa

22

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Julia life in UK napisał/a:

Jestem po pierwszej rozmowie online z lekarzem teraz juz duzo lepiej rozumiem swoja chorobe plus lekarz wyslal mi skierowanie do neurologa

to co sie wiecej dowiedzialas oprocz tego, ze musisz sie skonsultowac z neurologiem?

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Gosiawie napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Jestem po pierwszej rozmowie online z lekarzem teraz juz duzo lepiej rozumiem swoja chorobe plus lekarz wyslal mi skierowanie do neurologa

to co sie wiecej dowiedzialas oprocz tego, ze musisz sie skonsultowac z neurologiem?

Dostalam tez porady od dietetyka na aplikacje swoja, że musze zaczac jesc ryby sad maja omega 3 i pomagaja objawy lagodzic ponoc,  suple moga nie wchlaniac w moim przypadku dobrze... no nic jak trzeba to nie mam chyba wyjścia, jak chce miec wiecej energii

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Dzis od rana praktycznie prawie caly czas leze w łóżku.  Za jakie grzechy spotkalo mnie to nieszczescie ? sad... no nic mam nadzieje,ze jak zmienie diete co mi dieteyk tam rozne porady napisal to mi to chociaz objawy zmeczenia zlagodzi

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Skrajne zmęczenie mam juz conajmniej od prawie roku czasu. Pisze conajmniej,bo juz wczesniej pojawialy się jego oznaki przeplatane z okresami poprawy, ale zeszly rok z miesiaca na miesiac bylo coraz gorzej. I dopiero wczoraj zostalam zdiagnozowana po licznych badaniach, cudowaniach z dietami itd. Teraz mam tylko nadzieje,ze chociaz bede w stanie na spacer wyjsc chociaz na 20 minut bo poki co to nie mam energii nawet iść z pokoju do pokoju

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Ja poproszę wszelkie stwory słowiańskie lub nordyckie. Leszy strzygi utopce itp.

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Perwersyjny za to szczupł napisał/a:

Ja poproszę wszelkie stwory słowiańskie lub nordyckie. Leszy strzygi utopce itp.

To ja rzadze na moim temacie.  Zaloz sobie swoj wlasny i wtedy bedziesz sobie mogl miec slowianskie stwory od Palca

28

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:

Julka, jakby podsumować wszystkie przypadłości, które opisywałaś na forum, że mialaś, to ty już od dawna nie żyjesz.

Mam takie samo przemyślenie. Mam też ostateczną diagnozę: hypochondriasis - bardzo ciężka i podstępna, bo w formie postępującej człowiek staje się coraz bardziej chory.

29

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia

Oki

Strzyga (rzadziej w męskiej postaci jako strzyg, strzygoń) – demon z wierzeń słowiańskich.

Według badań Aleksandra Brücknera słowiańska strzyga pochodzi bezpośrednio od rzymskiego strix (l.mn. striges), kobiecego demona o ptasich szponach żywiącego się krwią. W niejasny sposób wierzenia te, prawdopodobnie za pośrednictwem ludów bałkańskich, zostały zaadaptowane przez Słowian, nakładając się częściowo na postaci upiora i wampira.
Strzyga była istotą, której pochodzenie i sposób działania były podobne do tych dwóch stworów, dlatego uważa się, że w polskich wierzeniach ludowych mamy do czynienia z jedną postacią znaną w różnych regionach pod kilkoma różnymi nazwami. Do XVIII wieku mówiono bowiem w Polsce na upiora „strzyga” lub „wieszczyca”. Od XVIII wieku stosowano już nazwę „upiór”, kojarząc stwora z demonem fruwającym. Z kolei cechy czarownictwa kojarzone są w polskich źródłach bardziej ze strzygoniem lub strzygą niż z upiorem.

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Priscilla napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Julka, jakby podsumować wszystkie przypadłości, które opisywałaś na forum, że mialaś, to ty już od dawna nie żyjesz.

Mam takie samo przemyślenie. Mam też ostateczną diagnozę: hypochondriasis - bardzo ciężka i podstępna, bo w formie postępującej człowiek staje się coraz bardziej chory.

Masz w takim razie bardzo błędne przemyślenia.  Uważasz, że jak człowiek w ciągu swojego życia ma więcej niż jeden problem zdrowotny i to też każdy w innym odstępie czasu to jest hipochondrykiem? Jak Ty nawet nie wiesz co to.slowo nawet znaczy big_smile... plus nie wyolbrzymiajcie jak zwykle

31

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Priscilla napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Julka, jakby podsumować wszystkie przypadłości, które opisywałaś na forum, że mialaś, to ty już od dawna nie żyjesz.

Mam takie samo przemyślenie. Mam też ostateczną diagnozę: hypochondriasis - bardzo ciężka i podstępna, bo w formie postępującej człowiek staje się coraz bardziej chory.

smile

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:

Oki

Strzyga (rzadziej w męskiej postaci jako strzyg, strzygoń) – demon z wierzeń słowiańskich.

Według badań Aleksandra Brücknera słowiańska strzyga pochodzi bezpośrednio od rzymskiego strix (l.mn. striges), kobiecego demona o ptasich szponach żywiącego się krwią. W niejasny sposób wierzenia te, prawdopodobnie za pośrednictwem ludów bałkańskich, zostały zaadaptowane przez Słowian, nakładając się częściowo na postaci upiora i wampira.
Strzyga była istotą, której pochodzenie i sposób działania były podobne do tych dwóch stworów, dlatego uważa się, że w polskich wierzeniach ludowych mamy do czynienia z jedną postacią znaną w różnych regionach pod kilkoma różnymi nazwami. Do XVIII wieku mówiono bowiem w Polsce na upiora „strzyga” lub „wieszczyca”. Od XVIII wieku stosowano już nazwę „upiór”, kojarząc stwora z demonem fruwającym. Z kolei cechy czarownictwa kojarzone są w polskich źródłach bardziej ze strzygoniem lub strzygą niż z upiorem.

A proszę bardzo zakladam drugi taki sam temat jak wam zasra cale forum to podziekuj sobie sam

33 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2026-01-15 19:26:03)

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Oki

Strzyga (rzadziej w męskiej postaci jako strzyg, strzygoń) – demon z wierzeń słowiańskich.

Według badań Aleksandra Brücknera słowiańska strzyga pochodzi bezpośrednio od rzymskiego strix (l.mn. striges), kobiecego demona o ptasich szponach żywiącego się krwią. W niejasny sposób wierzenia te, prawdopodobnie za pośrednictwem ludów bałkańskich, zostały zaadaptowane przez Słowian, nakładając się częściowo na postaci upiora i wampira.
Strzyga była istotą, której pochodzenie i sposób działania były podobne do tych dwóch stworów, dlatego uważa się, że w polskich wierzeniach ludowych mamy do czynienia z jedną postacią znaną w różnych regionach pod kilkoma różnymi nazwami. Do XVIII wieku mówiono bowiem w Polsce na upiora „strzyga” lub „wieszczyca”. Od XVIII wieku stosowano już nazwę „upiór”, kojarząc stwora z demonem fruwającym. Z kolei cechy czarownictwa kojarzone są w polskich źródłach bardziej ze strzygoniem lub strzygą niż z upiorem.

A proszę bardzo zakladam drugi taki sam temat jak wam zasra cale forum to podziekuj sobie sam


Bez tego i tak jest ich całe mnóstwo smile

Wiec nic nowego big_smile

34

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Oki

Strzyga (rzadziej w męskiej postaci jako strzyg, strzygoń) – demon z wierzeń słowiańskich.

Według badań Aleksandra Brücknera słowiańska strzyga pochodzi bezpośrednio od rzymskiego strix (l.mn. striges), kobiecego demona o ptasich szponach żywiącego się krwią. W niejasny sposób wierzenia te, prawdopodobnie za pośrednictwem ludów bałkańskich, zostały zaadaptowane przez Słowian, nakładając się częściowo na postaci upiora i wampira.
Strzyga była istotą, której pochodzenie i sposób działania były podobne do tych dwóch stworów, dlatego uważa się, że w polskich wierzeniach ludowych mamy do czynienia z jedną postacią znaną w różnych regionach pod kilkoma różnymi nazwami. Do XVIII wieku mówiono bowiem w Polsce na upiora „strzyga” lub „wieszczyca”. Od XVIII wieku stosowano już nazwę „upiór”, kojarząc stwora z demonem fruwającym. Z kolei cechy czarownictwa kojarzone są w polskich źródłach bardziej ze strzygoniem lub strzygą niż z upiorem.

A proszę bardzo zakladam drugi taki sam temat jak wam zasra cale forum to podziekuj sobie sam

big_smile big_smile big_smile

35 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-15 19:27:30)

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Oki

Strzyga (rzadziej w męskiej postaci jako strzyg, strzygoń) – demon z wierzeń słowiańskich.

Według badań Aleksandra Brücknera słowiańska strzyga pochodzi bezpośrednio od rzymskiego strix (l.mn. striges), kobiecego demona o ptasich szponach żywiącego się krwią. W niejasny sposób wierzenia te, prawdopodobnie za pośrednictwem ludów bałkańskich, zostały zaadaptowane przez Słowian, nakładając się częściowo na postaci upiora i wampira.
Strzyga była istotą, której pochodzenie i sposób działania były podobne do tych dwóch stworów, dlatego uważa się, że w polskich wierzeniach ludowych mamy do czynienia z jedną postacią znaną w różnych regionach pod kilkoma różnymi nazwami. Do XVIII wieku mówiono bowiem w Polsce na upiora „strzyga” lub „wieszczyca”. Od XVIII wieku stosowano już nazwę „upiór”, kojarząc stwora z demonem fruwającym. Z kolei cechy czarownictwa kojarzone są w polskich źródłach bardziej ze strzygoniem lub strzygą niż z upiorem.

A proszę bardzo zakladam drugi taki sam temat jak wam zasra cale forum to podziekuj sobie sam


Bez tego i tak jest ich całe mnóstwo smile

Wiec nic nowego big_smile

Ale to sa rozne,pojedyncze tematy, a nie takie same takze owszem jest roznica i to duza big_smile

36

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A proszę bardzo zakladam drugi taki sam temat jak wam zasra cale forum to podziekuj sobie sam


Bez tego i tak jest ich całe mnóstwo smile

Wiec nic nowego big_smile

Ale to sa rozne,pojedyncze tematy, a nie takie same takze owszem jest roznica i to duza big_smile

Spoko. Luzik. Pokemonów jest całe mnóstwo jeszcze.

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Bez tego i tak jest ich całe mnóstwo smile

Wiec nic nowego big_smile

Ale to sa rozne,pojedyncze tematy, a nie takie same takze owszem jest roznica i to duza big_smile

Spoko. Luzik. Pokemonów jest całe mnóstwo jeszcze.

Moich takich tematów tez bedzie cale mnóstwo

38

Odp: Mam zespół chronicznego zmęczenia
Julia life in UK napisał/a:
Priscilla napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Julka, jakby podsumować wszystkie przypadłości, które opisywałaś na forum, że mialaś, to ty już od dawna nie żyjesz.

Mam takie samo przemyślenie. Mam też ostateczną diagnozę: hypochondriasis - bardzo ciężka i podstępna, bo w formie postępującej człowiek staje się coraz bardziej chory.

Masz w takim razie bardzo błędne przemyślenia.  Uważasz, że jak człowiek w ciągu swojego życia ma więcej niż jeden problem zdrowotny i to też każdy w innym odstępie czasu to jest hipochondrykiem? Jak Ty nawet nie wiesz co to.slowo nawet znaczy big_smile... plus nie wyolbrzymiajcie jak zwykle

ale moze tak byc w twoim przypadku

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Mam zespół chronicznego zmęczenia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024